ile ma lat Twoja córka że znajomi komentują negatywnie opróżnianie zmywarki?
Domek nr 10 (temat luźny)
- Eyesmon
- Legenda Futbolu

- Posty: 17278
- Rejestracja: 26 lut 2009, 23:46
- Reputacja: 4322
- Kibicuję: AC Milan
Domek nr 10 (temat luźny)
Life is an unexpected journey
- NoName1989
- Laureat Złotej Piłki

- Posty: 8449
- Rejestracja: 28 lis 2006, 18:54
- Reputacja: 1492
- Kibicuję: WIDZEW
- Lokalizacja: Łódź
Domek nr 10 (temat luźny)
Moja córka w tym roku skończy 8 i też sama opróżnia i napełnia zmywarkę, jestem wyrodnym ojcem? 
Bez kiboli nie ma goli.
Domek nr 10 (temat luźny)
Zależy jak wysoko są półki z naczyniamiNoName1989 pisze: ↑05 maja 2026, 15:02 Moja córka w tym roku skończy 8 i też sama opróżnia i napełnia zmywarkę, jestem wyrodnym ojcem?![]()
Jeśli nie możesz złapać na forum napisz PM
Domek nr 10 (temat luźny)
Pzszerm organizuje dla zawodników karierę dwutorową i pomaga przy organixzacji indywdualnego trybu zajęc na studiach dla zawodników.matt_ pisze: ↑05 maja 2026, 12:41Jak Szymon Kołecki był prezesem związku podnoszenia ciężarów to organizował młodym zawodnikom kursy językowe, egzaminy na prawo jazdy itd. Niestety, takie jest życie. Nawet w I lidze koszykarzy (zaplecze Basket Ligi) wielu graczy łączy uprawianie sportu z pracą. Podobnie jest zapewne w Ekstralidze rugbystów, bo z tego co zarabiają ciężko utrzymać rodzinę.
Moje dziecko wymyśliło sobie że zostanie fizjoterapeutą
Jeśli nie możesz złapać na forum napisz PM
Domek nr 10 (temat luźny)
Dobry zawód w sumie i bardzo potrzebny
W ogóle ten wybór co chcemy robić w życiu, gdy nic tak naprawdę o nim nie wiemy jest delikatnie mówiąc... dziwny. Nie uważam też, że rodzic naciskaajcy na wybór jakiejś ścieżki kariery to dobry pomysł.
W ogóle ten wybór co chcemy robić w życiu, gdy nic tak naprawdę o nim nie wiemy jest delikatnie mówiąc... dziwny. Nie uważam też, że rodzic naciskaajcy na wybór jakiejś ścieżki kariery to dobry pomysł.
- futbolowa
- Czerwona Diablica
- Posty: 14398
- Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
- Reputacja: 2157
- Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
- Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
- Kontakt:
Domek nr 10 (temat luźny)
11,5, tak jak wspomniał Kostek. A to była rozmowa ze z rodzicami starszych od niej zawodniczek – o pralkach i zmywarkach. Już im nie mówiłam, że kawę też robi i herbatę xd
Haha, no tak. To musiałbyś tu być, żeby wiedzieć jak jest
- sickstick
- Legenda Futbolu

- Posty: 23173
- Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
- Reputacja: 6222
- Kibicuję: 4rsenal
Domek nr 10 (temat luźny)
Mam kumpla który jest fizjo (przez moment pracował nawet dla reprezentacji Polski siatkarzy i masował po udach samego Kurka) i baaaardzo długo jego wypłata była w okolicach najniższej krajowej (nawet w czasach pracy dla kardy). Obecnie jest masażystą w jakiejś klinice i finasowowo jest już nieco lepiej, ale wciąż słabo.
Domek nr 10 (temat luźny)
W wieku 10 lat, jeśli dziecko nie potrafi sobie powiedzmy obiadu podgrzać to jest upośledzone, z winy rodziców oczywiście.
Oczywiście że mnie tam nie ma w Czewie, ale piszesz że marzysz o tym, żeby w koncu mieć wolne od oglądania gry córki. To jest właśnie narzekanie imho.
"miarą fanatyzmu jest liczba wyjazdów..."
- johny batonik
- Lider Drużyny

- Posty: 1434
- Rejestracja: 27 cze 2023, 20:45
- Reputacja: 318
Domek nr 10 (temat luźny)
Fizjo to potrzebna i dobra praca, ale nie w szpitalu ani innym przybytku na jedną zmianę
Albo coś fajnego trafisz albo będziesz jeździł do ludzi. Jeszcze możesz złapać etat na uniwerku.

Domek nr 10 (temat luźny)
Si batoniku, Konstanty mam na imię.
"miarą fanatyzmu jest liczba wyjazdów..."
- Mr.Chris
- Laureat Złotej Piłki

- Posty: 8293
- Rejestracja: 18 sty 2022, 23:14
- Reputacja: 2002
- Kibicuję: Manchester United
Domek nr 10 (temat luźny)
To chyba musiał być naprawdę nieporadny albo pracować na pół etatu.sickstick pisze: ↑05 maja 2026, 15:32 Mam kumpla który jest fizjo (przez moment pracował nawet dla reprezentacji Polski siatkarzy i masował po udach samego Kurka) i baaaardzo długo jego wypłata była w okolicach najniższej krajowej (nawet w czasach pracy dla kardy). Obecnie jest masażystą w jakiejś klinice i finasowowo jest już nieco lepiej, ale wciąż słabo.
- sickstick
- Legenda Futbolu

- Posty: 23173
- Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
- Reputacja: 6222
- Kibicuję: 4rsenal
Domek nr 10 (temat luźny)
Ja uważam że jakieś takie wyznaczanie progów na podstawie swojej historii życia jest bez sensu. Każdy jest inny, ma inny dom, inaczej się rozwija. Jak w wieku 8 lat nie chodzi samodzielnie do szkoły to jest upośledzone, jak w wieku 10 lat nie potrafi sobie odgrzać obiadu to jest upośledzone, ect. To może pójdziemy dalej z taką analogią - jak facet w wieku 30+ nie zarabia powyżej 10k netto miesięcznie to znaczy że jest nieudacznikiem życiowym. Zgadzasz się?
Domek nr 10 (temat luźny)
To ty napisałeś, ale faktem jest że w mojej podstawówce chyba 80% klasy wracało same.
Czy nieudacznikiem to nie wiem, ale z całą pewnością coś poszło nie tak.
"miarą fanatyzmu jest liczba wyjazdów..."





