Strona 10631 z 10676
Domek nr 10 (temat luźny)
: 28 maja 2026, 14:56
autor: cloner
Ja wcinam truskawki po prostu, same, bez dodatków. Ale jak Mr. Chris napisał że z kluskami to mi się przypomnialo dzieciństwo i kluski na parze z różnymi owocami.
Domek nr 10 (temat luźny)
: 28 maja 2026, 15:00
autor: Enjo
w sensie, ze w kluskach sa truskawki/nadzienie ? Ja kojarze bardziej buchty, ale one przewaznie nie maja nic w srodku, a sos do tego jest slodki (truskawkowy, jagodowy).
Lubie ze smietana i cukrem,lubie tez koktajl z maslanka.
Domek nr 10 (temat luźny)
: 28 maja 2026, 15:03
autor: cloner
https://pl.wikipedia.org/wiki/Pampuchy - zwykłe kluski na parze tak wyglądają, z reguły jadlem z owocami (osobno) i / lub jogurtem. Ale to jadłem 30 lat temu

Obecnie 99% moich posiłkow jest wytrawne, na słodko prawie nic.
Domek nr 10 (temat luźny)
: 28 maja 2026, 15:08
autor: Mr.Chris
U mnie makaron (najczęściej rurki, świderki albo coś w tym stylu, zależy co jest albo na co jest ochota) i truskawki zmiksowane z jogurtem naturalnym.
Domek nr 10 (temat luźny)
: 28 maja 2026, 15:08
autor: cloner
To się zdecyduj czy makaron czy kluski. Makaronu jeszcze z truskawkami nie jadłem

Domek nr 10 (temat luźny)
: 28 maja 2026, 15:15
autor: Keres
cloner pisze: ↑28 maja 2026, 15:03
https://pl.wikipedia.org/wiki/Pampuchy - zwykłe kluski na parze tak wyglądają, z reguły jadlem z owocami (osobno) i / lub jogurtem. Ale to jadłem 30 lat temu

Obecnie 99% moich posiłkow jest wytrawne, na słodko prawie nic.
Lol, nigdy nie widziałem tak dużo nazw jednej rzeczy. Najbardziej mi się podoba ruchańce/ ruchane kluski.

Domek nr 10 (temat luźny)
: 28 maja 2026, 15:15
autor: Boromir
Czasami na taki domowy makaron mówiło się kluski.
Domek nr 10 (temat luźny)
: 28 maja 2026, 15:17
autor: cloner
Keres pisze: ↑28 maja 2026, 15:15
Lol, nigdy nie widziałem tak dużo nazw jednej rzeczy. Najbardziej mi się podoba ruchańce/ ruchane kluski.
Ja jeszcze nigdy nie widziałem na opakowaniu innej nazwy niż "kluski na parze"

Domek nr 10 (temat luźny)
: 28 maja 2026, 15:22
autor: NoName1989
Enjo pisze: ↑28 maja 2026, 15:00
w sensie, ze w kluskach sa truskawki/nadzienie ? Ja kojarze bardziej buchty, ale one przewaznie nie maja nic w srodku, a sos do tego jest slodki (truskawkowy, jagodowy).
Lubie ze smietana i cukrem,lubie tez koktajl z maslanka.
Jak w środku nadziane to knedle
cloner pisze: ↑28 maja 2026, 14:15
Też się raz nadziałem, ładne, duże, ale smaku może 5% tego co nasze polskie.
One smakują jak te pałeczki lodowe o smaku truskawkowym, lekki posmak truskawek a reszta to woda
Domek nr 10 (temat luźny)
: 28 maja 2026, 15:36
autor: piotrcies
1234 pisze: ↑28 maja 2026, 14:55
Ciepłe truskawki bleh, jakaś węglowodanowa rozgotowana paćka bleh X2
czy ja wiem? Od dziecka jeden z moich ulubionych obiadów na słodko to knedle z truskawkami. Polane śmietaną, posypane cukrem, jak je otwierasz, to ze środka wypływa sok itd. - no to jest sztos żarełko i już czekam na niższe ceny truskawek, żeby sobie przygotować takowe. Nienawidzę robić tych wszystkich rzeczy z ciast ziemniaczanych, ale kocham je wcinać, a te mrożone obok prawdziwych knedli nie stały, więc będę musiał pobrudzić rączki niedlugo.
Domek nr 10 (temat luźny)
: 28 maja 2026, 15:42
autor: Eyesmon
Jecie z szypułkami czy bez?

Domek nr 10 (temat luźny)
: 28 maja 2026, 16:05
autor: PietroBosman
Eyesmon pisze: ↑28 maja 2026, 15:42
Jecie z szypułkami czy bez?
Wolę bez.
Domek nr 10 (temat luźny)
: 28 maja 2026, 16:07
autor: 10
Eyesmon pisze: ↑28 maja 2026, 15:42
Jecie z szypułkami czy bez?
Tylko i wyłącznie z łubianką!
@bartbuks - wracaj z niebytu, Twój temat.
Domek nr 10 (temat luźny)
: 28 maja 2026, 16:08
autor: Mr.Chris
Chyba już była ta dyskusja

w niektórych regionach polski na makaron mówi się kluski. Pewnie nie jest to prawidłowe według definicji języka polskiego, ale tak było, tak jest i pewnie jeszcze przez wiele lat będzie. Chodziło mi oczywiście o makaron z truskawkami.
Domek nr 10 (temat luźny)
: 28 maja 2026, 16:09
autor: PietroBosman
10 pisze: ↑28 maja 2026, 16:07
Eyesmon pisze: ↑28 maja 2026, 15:42
Jecie z szypułkami czy bez?
Tylko i wyłącznie z łubianką!
U nas(Szczecin i okolice)na to mówi się kobiałka.
Dobre. Nie znałem wcześniej tego określenia.