Strona 10632 z 10676

Domek nr 10 (temat luźny)

: 28 maja 2026, 16:11
autor: cloner
Mr.Chris pisze:
28 maja 2026, 16:08
Chyba już była ta dyskusja :D w niektórych regionach polski na makaron mówi się kluski. Pewnie nie jest to prawidłowe według definicji języka polskiego, ale tak było, tak jest i pewnie jeszcze przez wiele lat będzie. Chodziło mi oczywiście o makaron z truskawkami.
Zdążyłem znaleźć w google. Raczej w sklepie na półce nie znajdziesz na opakowaniu napisu kluski zamiast makaron. :wink:

Domek nr 10 (temat luźny)

: 28 maja 2026, 16:15
autor: Eyesmon
Na slasku też sie używa przecież tzw klusek lanych które są bardzo blisko spokrewnione z niemieckimi szpeclami

Domek nr 10 (temat luźny)

: 28 maja 2026, 16:19
autor: sickstick
Eyesmon pisze:
28 maja 2026, 16:15
Na slasku też sie używa przecież tzw klusek lanych które są bardzo blisko spokrewnione z niemieckimi szpeclami
U mnie się mówiło "lane ciasto" a nie kluski

Domek nr 10 (temat luźny)

: 28 maja 2026, 16:30
autor: NoName1989
cloner pisze:
28 maja 2026, 16:11
Mr.Chris pisze:
28 maja 2026, 16:08
Chyba już była ta dyskusja :D w niektórych regionach polski na makaron mówi się kluski. Pewnie nie jest to prawidłowe według definicji języka polskiego, ale tak było, tak jest i pewnie jeszcze przez wiele lat będzie. Chodziło mi oczywiście o makaron z truskawkami.
Zdążyłem znaleźć w google. Raczej w sklepie na półce nie znajdziesz na opakowaniu napisu kluski zamiast makaron. :wink:
Obrazek

Domek nr 10 (temat luźny)

: 28 maja 2026, 16:32
autor: cloner
https://zakupy.biedronka.pl/makaron-szl ... 17781.html
Makaron szlachecki to nazwa firmy? Kupuję w biedronce od zawsze, nigdy nie widziałem :mrgreen:
wejdz na stronkę, w dziale "makarony", a nie "kluski".

Domek nr 10 (temat luźny)

: 28 maja 2026, 16:47
autor: basson
Mr.Chris pisze:
28 maja 2026, 15:08
U mnie makaron (najczęściej rurki, świderki albo coś w tym stylu, zależy co jest albo na co jest ochota) i truskawki zmiksowane z jogurtem naturalnym.
u mnie to samo, świderki + zmiksowane truskawki.. taki letni obiad kilka razy w czerwcu zawsze wjeżdżał i na pewno z tego nie zrezygnuję. Oczywiście makaron gotuję wcześniej, całe danie zjadam na zimno :D Jak sobie zaplanuje na obiad to już od rana o nich myślę. Polecam wszystkim

Domek nr 10 (temat luźny)

: 28 maja 2026, 16:50
autor: Magnum
basson pisze:
28 maja 2026, 13:00
Truskaweczki, truskaweczki :D Na każdym większym skrzyżowaniu namiot z truskawkami, pod biedronkami, przy zejściu do tunelu, WSZĘDZIE gdzie się da. Od poniedziałku rozstrzał cenowy dość spory 18-26zł. Przyznam się, że raz się skusiłem. Najlepsze i tak jadłem chyba z lidla (jakieś holenderskie, mega soczyste i wyraziste w smaku)
U nas nie ma nic lokalnego, na początku maja były przymrozki i wszystko szlag trafił. A w lokalnych sklepach cały rok są te same truskawki z Kalifornii :(

Domek nr 10 (temat luźny)

: 28 maja 2026, 16:51
autor: cloner
Tak dodam, "kluski tarte" wyglądają zupełnie inaczej, tutaj ktoś zaszalał na tej grafice.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Kluski_czarne (inaczej tarte)

Domek nr 10 (temat luźny)

: 28 maja 2026, 16:51
autor: venomik
Lewiatan sprzedaje kluski:

Obrazek

Oczywiscie w sklepieonline jest w sekcji makarony i na odwrocie na 90% też pewnie piszą o produkcie per 'makaron'. Ale taką sobie nazwę produktu wybrali, więc są jakieś miejca w Polsce gdzie ludzie tak to sobie skojarza.

Domek nr 10 (temat luźny)

: 28 maja 2026, 16:52
autor: Magnum
venomik pisze:
28 maja 2026, 16:51
Oczywiscie w sklepieonline jest w sekcji makarony i na odwrocie na 90% też pewnie piszą o produkcie per 'makaron'. Ale taką sobie nazwę produktu wybrali, więc są jakieś miejca w Polsce gdzie ludzie tak to sobie skojarza.
Tak jest w Lublinie, tak mówiono u nas na to od dziecka.

Tak samo jak na bułkę paryską mówi się u nas "parówka". :P

Domek nr 10 (temat luźny)

: 28 maja 2026, 17:00
autor: cloner
venomik pisze:
28 maja 2026, 16:51
Oczywiscie w sklepieonline jest w sekcji makarony i na odwrocie na 90% też pewnie piszą o produkcie per 'makaron'. Ale taką sobie nazwę produktu wybrali, więc są jakieś miejca w Polsce gdzie ludzie tak to sobie skojarza.
Nawet inne sklepy online maja
https://delikatesyuchlopcow.pl/pl/produ ... -8165.html

tylko że to nadal jest makaron o nazwie "lewiatan kluski 4 jajeczne" ;) Sklep Lewiatan sobie taką nazwę własną dla swojej marki wymyślił, tak jak wyżej biedronka wymyśliła nazwę "Makaron Szlachecki 4-jajeczny Kluski tarte" ;)

To tak jakby BMW wymyśliło auto do ścigania się dla F1 i nazwało je "autobus BMW F1", to nadal jest ścigałka o nazwie autobus ;)
Magnum pisze:
28 maja 2026, 16:52
Tak samo jak na bułkę paryską mówi się u nas "parówka".
A jak się mówi na parówki? :rotfl:

Domek nr 10 (temat luźny)

: 28 maja 2026, 17:02
autor: Magnum
cloner pisze:
28 maja 2026, 17:00
A jak się mówi na parówki? :rotfl:
Też parówki :mrgreen:

Domek nr 10 (temat luźny)

: 28 maja 2026, 17:02
autor: cloner
Czyli w Lublinie można zjeść parówkę w parówce, dobre.

Domek nr 10 (temat luźny)

: 28 maja 2026, 17:19
autor: Keres
Eyesmon pisze:
28 maja 2026, 15:42
Jecie z szypułkami czy bez? :)
10 pisze:
28 maja 2026, 16:07
Eyesmon pisze:
28 maja 2026, 15:42
Jecie z szypułkami czy bez? :)
Tylko i wyłącznie z łubianką!
:P

@bartbuks - wracaj z niebytu, Twój temat.
PietroBosman pisze:
28 maja 2026, 16:09
10 pisze:
28 maja 2026, 16:07
Eyesmon pisze:
28 maja 2026, 15:42
Jecie z szypułkami czy bez? :)
Tylko i wyłącznie z łubianką!
:P
U nas(Szczecin i okolice)na to mówi się kobiałka.
Dobre. Nie znałem wcześniej tego określenia.
Że się wtrącę, ale co najmniej @10 myli pojęcia. Szypułka to jest to zielone przy owocu truskawki, a łubianka/kobiałka to koszyczek do którego wkłada się owoce. No chyba, że zjadasz truskawkę z koszykiem, to ok. :)
https://pl.wikipedia.org/wiki/Szypu%C5%82ka
https://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%81ubianka
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kobia%C5%82ka_(pojemnik)

W Świętokrzyskim na makaron domowej roboty mówi się kluski, to taki kolokwializm regionalny.

Domek nr 10 (temat luźny)

: 28 maja 2026, 17:27
autor: cloner
Keres pisze:
28 maja 2026, 17:19
W Świętokrzyskim na makaron domowej roboty mówi się kluski, to taki kolokwializm regionalny.
Na Górnym Śląsku mamy swoje krupnioki, praktycznie każdy je kocha :love: ale wiadomo że sklepy (sieciowki) sprzedają je jako kaszankę.

Obrazek

Obrazek

oczywiście lokalne zakłady to co innego ;)
Obrazek