Strona 10633 z 10676

Domek nr 10 (temat luźny)

: 28 maja 2026, 17:33
autor: Keres
cloner pisze:
28 maja 2026, 17:27
krupnioki
Pierwszy raz widzę tę nazwę. To liczba mnoga czy nie ma określonej tak jak nożyczki?

Domek nr 10 (temat luźny)

: 28 maja 2026, 17:36
autor: cloner
Keres pisze:
28 maja 2026, 17:33
Pierwszy raz widzę tę nazwę. To liczba mnoga czy nie ma określonej tak jak nożyczki?
https://pl.wikipedia.org/wiki/Krupnioki ... %C4%85skie

Ale można iść do sklepu i kupić jednego krupnioka. :mrgreen:
Śląski krupniok od zwyklej kaszanki się niby różni delikatnie składem, ale sklepy i tak oszukują.

Domek nr 10 (temat luźny)

: 28 maja 2026, 17:37
autor: 10
@Keres - celowo sprowadziłem to do absurdu. Eyes chyba też nie mówił poważnie o jedzeniu z szypułkami?

Domek nr 10 (temat luźny)

: 28 maja 2026, 18:09
autor: j1mmy
Jest jeszcze żymlok

Domek nr 10 (temat luźny)

: 28 maja 2026, 18:11
autor: Enjo
Dokładnie tak, ale to nie hanysy tak mówią, u nas dominuje nazwa krupniok.

Domek nr 10 (temat luźny)

: 28 maja 2026, 18:12
autor: Mr.Chris
cloner pisze:
28 maja 2026, 17:02
Czyli w Lublinie można zjeść parówkę w parówce, dobre.
Dodam, że na grubasa czasami się wołało parówa, więc grubas jędzący hot-doga, to mógł być parówa jedzący parówkę w parówce :P

edit: aczkolwiek dokładniej to sama bułka parówka to nie to co się daje do hot-dogów (chociaż niektórzy tak na to mówili), ale taka ni to bułka ni chleb, bardziej na słodko, do jedzenia z dżemem.

Domek nr 10 (temat luźny)

: 28 maja 2026, 18:14
autor: j1mmy
Enjo pisze:
28 maja 2026, 18:11
Dokładnie tak, ale to nie hanysy tak mówią, u nas dominuje nazwa krupniok.
A to nie jest tak że to są dwie różne rzeczy, bo żymlok jest z dodatkiem bułki?

Domek nr 10 (temat luźny)

: 28 maja 2026, 18:18
autor: Enjo
Mi zawsze mówiono że Slazaki mówią Krupniok, a ci z Sosnowca i okolica mówią zymlok ;).

Domek nr 10 (temat luźny)

: 28 maja 2026, 18:29
autor: cloner
Enjo pisze:
28 maja 2026, 18:18
Mi zawsze mówiono że Slazaki mówią Krupniok, a ci z Sosnowca i okolica mówią zymlok ;).
Kolega jimmy dobrze mówi, żymlok od żymły czyli bułki. Taka wersja dla kobiet Krupnioka. :mrgreen:

Domek nr 10 (temat luźny)

: 28 maja 2026, 18:29
autor: Rezus
Eyesmon pisze:
28 maja 2026, 13:51
Polskie? Bo ja ost widziałem tylko greckie
Greckie dzisiaj kupiłem za 19, polskie wczoraj za 25. Tylko na "zielonym rynku" ( targowisko) ;) jeszcze nie byłem, ale zapewne podobnie.

Co do klusek to u mnie właśnie na makaron się tak mówi a do tego sznycel to mielony ;)

Domek nr 10 (temat luźny)

: 28 maja 2026, 20:52
autor: j1mmy
cloner pisze:
28 maja 2026, 18:29
Enjo pisze:
28 maja 2026, 18:18
Mi zawsze mówiono że Slazaki mówią Krupniok, a ci z Sosnowca i okolica mówią zymlok ;).
Kolega jimmy dobrze mówi, żymlok od żymły czyli bułki. Taka wersja dla kobiet Krupnioka. :mrgreen:
Trochę na Śląsk się najeździłem to i słówek podłapałem. Teraz jezdże jakby mniej ale nadal sie staram

Domek nr 10 (temat luźny)

: 29 maja 2026, 10:25
autor: Chandlerr
U mnie się zawsze mówiło kluski, takie robione w domu, zaś kupowało makaron.
Knedle, to były kopytka.
Sznycel no to mielone.
Pyzy, to takie okragle ciasto gotowane z owocami w srodku.
No i truskawki sie jadło z gotowanym ryżem i śmietaną wymieszana z odrobina cukru.

I na dupę od chleba mówiło się piętka.

Domek nr 10 (temat luźny)

: 29 maja 2026, 11:25
autor: 19B10
Chandlerr pisze:
29 maja 2026, 10:25
Sznycel no to mielone.
Schabowy chyba.

Domek nr 10 (temat luźny)

: 29 maja 2026, 11:27
autor: Enjo
Schabowy to z miesa wieprzowego, a sznycel jest z cielecego.

U nas na mielone mowi sie jeszcze karminadle.

Domek nr 10 (temat luźny)

: 29 maja 2026, 11:29
autor: 19B10
Enjo pisze:
29 maja 2026, 11:27
a sznycel jest z cielecego
nigdy nie słyszałem żeby kotlet mielony ktoś nazywał sznyclem, niezależnie od mięsa.