Strona 10667 z 10676
Domek nr 10 (temat luźny)
: 29 cze 2026, 16:42
autor: 1234
kładziecie te maty w auta jak są upały? sporo tego widze na parkingach, niektorzy jakies tez reczniki na kierownice i deske zakladaja, zastanawiam sie czy ma to sens czy to przerost formy nad trescia
Domek nr 10 (temat luźny)
: 29 cze 2026, 16:42
autor: Eyesmon
Ja to olewam. Przychodzę, włączam klimę na max na 5 min i dopiero wtedy wchodzę do środka
Domek nr 10 (temat luźny)
: 29 cze 2026, 16:49
autor: Mr.Chris
1234 pisze: ↑29 cze 2026, 16:42
kładziecie te maty w auta jak są upały? sporo tego widze na parkingach, niektorzy jakies tez reczniki na kierownice i deske zakladaja, zastanawiam sie czy ma to sens czy to przerost formy nad trescia
Nope, nie chce mi się w to bawić. Dosyć rzadko jeżdżę, a samochód się szybko schładza do optymalnych temperatur.
Eyesmon pisze: ↑29 cze 2026, 16:42
Ja to olewam. Przychodzę, włączam klimę na max na 5 min i dopiero wtedy wchodzę do środka
W zimie widziałem inteligenta co odpalił silnik i ogrzewanie podczas odśnieżania samochodu... na przeciwko policjantów siedzących w radiowozie (po drugiej stronie niewielkiej uliczki)

nie wiem czy uznali, że aż tak bezczelny był, czy że aż tak nie znał prawa, czy aż tak [ch**] humor mieli, ale na pouczeniu się nie skończyło.
Domek nr 10 (temat luźny)
: 29 cze 2026, 17:12
autor: Boromir
A to nie jest po to żeby się uszczelki, gumowe elementy czy inne wihajstery nie odklejały, topiły?
Domek nr 10 (temat luźny)
: 29 cze 2026, 18:50
autor: Keres
1234 pisze: ↑29 cze 2026, 16:42
kładziecie te maty w auta jak są upały? sporo tego widze na parkingach, niektorzy jakies tez reczniki na kierownice i deske zakladaja, zastanawiam sie czy ma to sens czy to przerost formy nad trescia
Ja dziś pierwszy raz zastosowałem jak byłem w pracy i super się sprawdziło. Na dodatek z zamkniętymi szybami, bo zaczęło kropić i musiałem je zasunąć, a za chwilę przeszło i już nie otwierałem.
Kierownica nie parzyła w ręce, w aucie w miarę "chłodno", a nie piekarnik. Jutro ponownie założę.
Domek nr 10 (temat luźny)
: 29 cze 2026, 19:13
autor: DDK
Ja mam auto u blacharza, który dzień w dzień wali w ten upał browary. Najgorsze że powiedział że powinno się udać żeby auto było na środę, a mam już ponad 7k km od ostatniej zmiany oleju, a w czwartek wieczorem mam być w Toruniu
Jak nie zrobi na środę to w czwartek odbieram, jadę prosto wymienić olej i potem prosto w trasę.
Domek nr 10 (temat luźny)
: 29 cze 2026, 19:13
autor: Hannibal
Pozdrowienia z Orlej Perci

Domek nr 10 (temat luźny)
: 29 cze 2026, 22:46
autor: DDK
jak poziom trudności? bo sięmuszę w końcu wybrać kiedyś.
e: @Eyesmon trochę to zeszło, ale w śr/czw ruszamy z testami:
Domek nr 10 (temat luźny)
: 29 cze 2026, 23:21
autor: Hannibal
@DDK ja dziś zrobiłem fragment Kozi Wierch - Krzyżne. Trudność to trochę subiektywna rzecz. Kondycyjnie pewnie dla Ciebie na spokojnie do ogarnięcia, chociaż wiadomo, że sporo przewyższeń i szlak długi. Kwestia tylko jaką masz odporność na ekspozycje, bo momentami bywa dość ostro. Nie wiem, które szczyty już odwiedzileś i jak wygląda sprawa z Twoim doświadczeniem. Moim zdaniem nie ma u nas nic bardziej hardcorowego. Tutaj dobry materiał, odpal sobie i zobacz mniej więcej jak się sprawy mają:
Dziś TOPR całą rodzinę ściągał podczas burzy właśnie z Orlej.
Domek nr 10 (temat luźny)
: 29 cze 2026, 23:47
autor: Eyesmon
Jak tak u Was po nawałnicach?
Rybnik trochę zalany, drzewa powalone, straz jeździ non stop, prawie 400 interwencji już
Przez zalew rybnicki przeszedł mały huragan
https://www.facebook.com/share/r/1CN1foyv2b/

Domek nr 10 (temat luźny)
: 29 cze 2026, 23:51
autor: Rezus
U mnie jest tylko nawałnica gorąca.
Domek nr 10 (temat luźny)
: 30 cze 2026, 0:54
autor: NoName1989
W Łodzi właśnie padało, może z 5 minut...
Domek nr 10 (temat luźny)
: 30 cze 2026, 11:24
autor: Mr.Chris
https://thesun.my/going-viral/mexican-b ... d-thieves/
Kolejny przykład na to, że policja nie lubi konkurencji. Chociaż gdyby wpłacił pewną
łap... darowiznę, to by pewnie zgodzili się na drobną współpracę.
Domek nr 10 (temat luźny)
: 30 cze 2026, 12:44
autor: DDK
Hannibal pisze: ↑29 cze 2026, 23:21
@DDK ja dziś zrobiłem fragment Kozi Wierch - Krzyżne. Trudność to trochę subiektywna rzecz. Kondycyjnie pewnie dla Ciebie na spokojnie do ogarnięcia, chociaż wiadomo, że sporo przewyższeń i szlak długi. Kwestia tylko jaką masz odporność na ekspozycje, bo momentami bywa dość ostro. Nie wiem, które szczyty już odwiedzileś i jak wygląda sprawa z Twoim doświadczeniem. Moim zdaniem nie ma u nas nic bardziej hardcorowego. Tutaj dobry materiał, odpal sobie i zobacz mniej więcej jak się sprawy mają:
Nie no ja w tatrach to byłem raz na rysach, raz prawie na rysach (brakło z 200m może) i w sumie to z +2000 to chyba tyle, tak to tylko korona gór. Tylko, że własnie jak mam iść to już bym chciał coś porządnego i tak ostatnio patrzyłem na trasę bez noclegu Palenica-Zawrat-Krzyżne-Palenica. Mapy turystyczne pokazują 13h, ale to pewnie do zrobienia szybciej.
Domek nr 10 (temat luźny)
: 30 cze 2026, 13:08
autor: Przema
DDK pisze: ↑30 cze 2026, 12:44
Hannibal pisze: ↑29 cze 2026, 23:21
@DDK ja dziś zrobiłem fragment Kozi Wierch - Krzyżne. Trudność to trochę subiektywna rzecz. Kondycyjnie pewnie dla Ciebie na spokojnie do ogarnięcia, chociaż wiadomo, że sporo przewyższeń i szlak długi. Kwestia tylko jaką masz odporność na ekspozycje, bo momentami bywa dość ostro. Nie wiem, które szczyty już odwiedzileś i jak wygląda sprawa z Twoim doświadczeniem. Moim zdaniem nie ma u nas nic bardziej hardcorowego. Tutaj dobry materiał, odpal sobie i zobacz mniej więcej jak się sprawy mają:
Nie no ja w tatrach to byłem raz na rysach, raz prawie na rysach (brakło z 200m może) i w sumie to z +2000 to chyba tyle, tak to tylko korona gór. Tylko, że własnie jak mam iść to już bym chciał coś porządnego i tak ostatnio patrzyłem na trasę bez noclegu Palenica-Zawrat-Krzyżne-Palenica. Mapy turystyczne pokazują 13h, ale to pewnie do zrobienia szybciej.
Polecam szarlotkowy szlak - jest sporo filmikow na youtubie.
NIe pamietam dokladnie ile trasy wyszlo ale cos w porywie 40-50 km. Robielm to pare lat temu. Zaczynajac od Doliny Chocholowskiej idac do MOKa przechodzsz przez wszystkie schrosnika, a mozna isc naawet o jedno dalej. Jest intenstywnie, dlugo i na sportowo. Plus fajne podejscie na Zawrat.
Teraz jest na to dobra pora bo dni sa dlugie - patrzac na swoje filmiki na szybko widze, ze szlismy od 3-4 w nocy i konczylismy po 20, ale robilismy dosc dluga przerwe w Murowancu przed Zawratem, bo spotkalem tam kolege ze Szczecina, ktorego dawno nie widzialem, a ziomek spotkal swojego brata

ale jak jest dobra pogoda to trasa spokojnie do przejscia i warto miec dobre adidasy.