Strona 10668 z 10676
Domek nr 10 (temat luźny)
: 30 cze 2026, 13:44
autor: DDK
ja mam problem, żeby wyciągnać kogoś na 26km a co dopiero na 40km
Ta Orla Perć mnie kusi tylko bo wszyscy mówią, ze najtrudniejsza. TAk samo było z Rysami, też spontan bez przygotowania i dało radę bez problemu. Jak zrobie to pewnie jeszcze Gerlach kiedyś i Tatry odhaczone.
Domek nr 10 (temat luźny)
: 30 cze 2026, 13:59
autor: johny batonik
Keres pisze: ↑28 cze 2026, 20:17
Całkiem nie planowanie trafiłem na koncert Podsiadło, zobaczymy jak się będę bawić.
Też tam byłem. Dałem się namówić dziewczynie. Nie jestem totalnie fanem koncertów, to był mój drugi w życiu. Jeszcze bym wytrzymał jakbym miał miejsce siedzące, ale ona kupiła na płytę. Chwile po 19 trzeba było tam być żeby nie utknąć w kolejkach, on zaczął o 20:45 chyba, do 23:30. 35 stopni w środku, plecy bolą od stania. Nie wiem, może ja jestem już mentalnie takim dziadem, ale czy to było jakieś wielkie show aby płacić za to kilkaset złotych? Nie wydaje mi się. Pierwszy i ostatni raz na czymś takim byłem, a szczególnie na tym Podsiadło bo dla mnie to plastuś jak każdy inny popowy artysta.
Domek nr 10 (temat luźny)
: 30 cze 2026, 15:22
autor: PietroBosman
johny batonik pisze: ↑30 cze 2026, 13:59
Keres pisze: ↑28 cze 2026, 20:17
Całkiem nie planowanie trafiłem na koncert Podsiadło, zobaczymy jak się będę bawić.
Też tam byłem. Dałem się namówić dziewczynie. Nie jestem totalnie fanem koncertów, to był mój drugi w życiu. Jeszcze bym wytrzymał jakbym miał miejsce siedzące, ale ona kupiła na płytę. Chwile po 19 trzeba było tam być żeby nie utknąć w kolejkach, on zaczął o 20:45 chyba, do 23:30. 35 stopni w środku, plecy bolą od stania. Nie wiem, może ja jestem już mentalnie takim dziadem, ale czy to było jakieś wielkie show aby płacić za to kilkaset złotych? Nie wydaje mi się. Pierwszy i ostatni raz na czymś takim byłem, a szczególnie na tym Podsiadło bo dla mnie to plastuś jak każdy inny popowy artysta.
A jak z dźwiękiem?
Trzy lata temu byłem na RHCP i pod tym kątem fatalnie z murawy to było (nie-) słychać.
Domek nr 10 (temat luźny)
: 30 cze 2026, 15:55
autor: karollo89
Byłem na koncercie Podsiadły około 9 lat temu w Azoty/Netto/Enea Arenie. Największym plusem był fakt, że odkupiłem bilety na olxie w dniu koncertu za jakieś grosze. Z kolei ze Stadionem Narodowym mam już tylko złe skojarzenia, choć liczę, że w nadchodzącym sezonie zespół ze Szczecina to odczaruje.
Domek nr 10 (temat luźny)
: 30 cze 2026, 16:19
autor: Hannibal
DDK pisze: ↑30 cze 2026, 12:44
Hannibal pisze: ↑29 cze 2026, 23:21
@DDK ja dziś zrobiłem fragment Kozi Wierch - Krzyżne. Trudność to trochę subiektywna rzecz. Kondycyjnie pewnie dla Ciebie na spokojnie do ogarnięcia, chociaż wiadomo, że sporo przewyższeń i szlak długi. Kwestia tylko jaką masz odporność na ekspozycje, bo momentami bywa dość ostro. Nie wiem, które szczyty już odwiedzileś i jak wygląda sprawa z Twoim doświadczeniem. Moim zdaniem nie ma u nas nic bardziej hardcorowego. Tutaj dobry materiał, odpal sobie i zobacz mniej więcej jak się sprawy mają:
Nie no ja w tatrach to byłem raz na rysach, raz prawie na rysach (brakło z 200m może) i w sumie to z +2000 to chyba tyle, tak to tylko korona gór. Tylko, że własnie jak mam iść to już bym chciał coś porządnego i tak ostatnio patrzyłem na trasę bez noclegu Palenica-Zawrat-Krzyżne-Palenica. Mapy turystyczne pokazują 13h, ale to pewnie do zrobienia szybciej.
Orla to całkiem inna liga niż Rysy. Naprawdę. Zrób sobie Zawrat - Świnica albo 1/2 Orlej żeby od razu nie pchać się na pełny odcinek bez przygotowania. Wczoraj 8 osób TOPR ściągał, bo nie dali rady. Czasowo, bez nocowania w Murowancu czy D5SP te 13 h wydaje się normalnym czasem. W sezonie jest dużo ludzi i w groźniejszych miejscach bywają zatory. W każdym momencie może byc załamanie pogody, a wtedy trzeba uciekać z grani.
Domek nr 10 (temat luźny)
: 30 cze 2026, 16:58
autor: Keres
Beznadzieja, akustyka taka, że lepiej jakbym puścił na telefonie i włożył go do betoniarki. Nie rozumiałem praktycznie 95% albo i więcej tego co śpiewa, poza znanymi z radia pojedynczymi wersami. O losie. Do tego ta duchota [']. Zrobiłem to tylko dla kobity, bo ja w ogóle go nie słucham. Co prawda to ona zapłaciła za bilety, ale mnie może ten wypad kosztować dużo więcej, bo na S7 nastawiali 4 pomiarowe odcinki, zagapiłem się i na jednym jechałem ok. 150 km/h, więc czekam na mandat.
Podobały mi się światła, nigdy nie byłem na koncercie, więc wrażenie zrobiło.
johny batonik pisze: ↑30 cze 2026, 13:59
on zaczął o 20:45 chyba, do 23:30
Po 21:00 zaczął na pewno, a mnie pośpieszali żebym jechał szybko bo koncert o 20:00 (nie doczytali, że miał się zacząć o 20:30 - [']).
Domek nr 10 (temat luźny)
: 30 cze 2026, 18:14
autor: Rezus
Stadion narodowy to najgorsze miejsce żeby iść na koncert.
E: czy ktoś się wybiera w październiku na Amon Amarth w Gliwicach?
Domek nr 10 (temat luźny)
: 30 cze 2026, 18:29
autor: 19B10
Dawaj na Manowar do Łodzi

Domek nr 10 (temat luźny)
: 30 cze 2026, 21:37
autor: Rezus
Kiedyś słuchałem, teraz tak nie za bardzo

Domek nr 10 (temat luźny)
: 30 cze 2026, 21:42
autor: 19B10
Rezus pisze: ↑30 cze 2026, 21:37
Kiedyś słuchałem, teraz tak nie za bardzo
Do stycznia masz sporo czasu
Ja z kolei AA słabo znam, najlepiej ich cover system of a down

Domek nr 10 (temat luźny)
: 30 cze 2026, 22:55
autor: Rezus
Ja ich lubię ale głównie dla tych panów jadę
Domek nr 10 (temat luźny)
: 30 cze 2026, 23:36
autor: Zygmunt-1
Lubuskie. Sowite oberwanie chmury. Dawno takiej ulewy nie było. Już słychać w tle służby na sygnale. Naprzemiennie z grzmotami.
Domek nr 10 (temat luźny)
: 01 lip 2026, 9:24
autor: futbolowa
Chciałam Was o coś podpytać, bo może macie jakieś doświadczenia w tym temacie, jako że niektórzy sami grali w piłkę itd.
Czy to jest zgodne z regulaminem rozgrywek, żeby dorosły facet, trener ligowego rywala, przez kilka miesięcy pisał prywatnie na komunikatorze do dwunastoletniej-trzynastoletniej dziewczynki i namawiał ją na transfer do swojego klubu? Cytując jej ojca: „żebyś widziała, jakie on jej obietnice składa!". Mamy taką sytuację teraz w klubie i totalnie mnie to zniesmaczyło, mimo że jej rodzicom to nie przeszkadza. I, na moje niefachowe oko, takie coś nie powinno mieć miejsca na dwóch poziomach – i etycznym, i sportowym.
Domek nr 10 (temat luźny)
: 01 lip 2026, 9:25
autor: Przema
futbolowa pisze: ↑01 lip 2026, 9:24
Chciałam Was o coś podpytać, bo może macie jakieś doświadczenia w tym temacie, jako że niektórzy sami grali w piłkę itd.
Czy to jest zgodne z regulaminem rozgrywek, żeby dorosły facet, trener ligowego rywala, przez kilka miesięcy pisał prywatnie na komunikatorze do dwunastoletniej-trzynastoletniej dziewczynki i namawiał ją na transfer do swojego klubu? Cytując jej ojca: „żebyś widziała, jakie on jej obietnice składa!". Mamy taką sytuację teraz w klubie i totalnie mnie to zniesmaczyło, mimo że jej rodzicom to nie przeszkadza. I, na moje niefachowe oko, takie coś nie powinno mieć miejsca na dwóch poziomach – i etycznym, i sportowym.
Chore czasy.
Domek nr 10 (temat luźny)
: 01 lip 2026, 10:19
autor: Mr.Chris
futbolowa pisze: ↑01 lip 2026, 9:24
Chciałam Was o coś podpytać, bo może macie jakieś doświadczenia w tym temacie, jako że niektórzy sami grali w piłkę itd.
Czy to jest zgodne z regulaminem rozgrywek, żeby dorosły facet, trener ligowego rywala, przez kilka miesięcy pisał prywatnie na komunikatorze do dwunastoletniej-trzynastoletniej dziewczynki i namawiał ją na transfer do swojego klubu? Cytując jej ojca: „żebyś widziała, jakie on jej obietnice składa!". Mamy taką sytuację teraz w klubie i totalnie mnie to zniesmaczyło, mimo że jej rodzicom to nie przeszkadza. I, na moje niefachowe oko, takie coś nie powinno mieć miejsca na dwóch poziomach – i etycznym, i sportowym.
Nie grałem w piłkę, ale z ludzkiego punktu widzenia jest to nienormalne i niemoralne, żeby dorosły i obcy facet w jakiejkolwiek sprawie regularnie korespondował z niepełnoletnią dziewczynką. Takie rozmowy tylko w towarzystwie rodziców, już nawet niech to będzie przez internet i na czacie grupowym, ale nie prywatnie.