Strona 12 z 27
: 07 lip 2005, 22:20
autor: Sero
Scyzoryk pisze:P.S czy wy też szkoły wybieraliście przez neta ??
Jak to "tez"

Przeciez rocznik 89 byl pierwszym ktory wybieral szkoly przez internet.
: 07 lip 2005, 23:06
autor: jaget
Z tego co ja wiem to w tym roku prze neta załatwiali to uczniowie z 3miasta a rok temu ze śląska i się sprawdziło ;]
: 08 lip 2005, 11:08
autor: Pawel
jaget pisze:Z tego co ja wiem to w tym roku prze neta załatwiali to uczniowie z 3miasta a rok temu ze śląska i się sprawdziło ;]
przez neta czyli jak?? przez internet skladaliście papiery??
: 08 lip 2005, 11:25
autor: internista1908
Mozna było przez neta albo osobiscie (wiadomo net zawodny jest)

Ale wiekszosc moich kumpli sie pofatygowała do szkoł i dali im te papiery do reki zeby miec pewnosc ze sie nie zgubia
: 08 lip 2005, 12:24
autor: Scyzoryk
serek408 pisze:Scyzoryk pisze:P.S czy wy też szkoły wybieraliście przez neta ??
Jak to "tez"

Przeciez rocznik 89 byl pierwszym ktory wybieral szkoly przez internet.
Ja w tamtym roku przez neta wybierałem szkoły , mogłem wybrać 3 , potem w lipcu przez neta sprawdzało się gdzie się dostało i zanosiło się oryginał świadectwa do szkoły do której cię przyjeli ( liczyła się kolejność zgłoszonych szkół żeby nie zabierać miejsc w 3 szkołach , no i nie musiałem chodzić do 3 szkół tylko do najpierw szkoły I wyboru a potem do szkoły do której mnie przyjeli )
Tak było i jest w Kielcach

a u was nie ??
: 08 lip 2005, 13:02
autor: wazi
U nas na ślasku jest identycznie.... Zakładało sie konto w necie, pożniej składało podanie osobiście... pożniej kopie swiadectwa i testów gimnazjalnych, nastepnie orginały i sie podpisywało. Nie musieliśmy pisac CV ani podania własnorecznie tylko nam komputer drukował....
: 08 lip 2005, 13:39
autor: marcin90
A ja pisałem test w tym roku i poszedł mi bardzop dobrze. Miałem łącznie 94 punkty . 48 z matematyczno-przyrodniczego i 46 z humana. A tak do liceum to miałem 168 punktów, więc też nie jest źle.
: 08 lip 2005, 22:01
autor: romantyk
ja za rok bede pisal test

podpowiedzcie mi: czy warto sie uczyc, przygotowywac do niego? jakiego typu pytania na nim sa? musisz miec duza wiedze, czy wiekszosc to na inteligencje ?
: 08 lip 2005, 22:14
autor: Sero
beckhs pisze:ja za rok bede pisal test

podpowiedzcie mi: czy warto sie uczyc, przygotowywac do niego? jakiego typu pytania na nim sa? musisz miec duza wiedze, czy wiekszosc to na inteligencje ?
Ja caly rok sie nie uczylem wiec i do testow sie nie przygotowywalem. A mialem przyzwoite 60 pkt. Test z Polaka jest na czytanie ze zrozumieniem bardziej , a matma to wzory i podstawianie. Czyli takie nudy jak w szkole

: 08 lip 2005, 22:24
autor: THEMANIEK
polski był w tym roku łątwy

ja nieucze sie wogule i miałem 74 punkty

a marzyłem o 60

na matme to sobie wzory wyryłem na ekierce i ściągałem chodź mi tam tylko jeden był potzrebny z matematycznego miałem 30 punktów a myślałemze bede miał góra ze 20

aha i nie śpies sie za bardzo z oddaniem testu

: 08 lip 2005, 22:30
autor: Uchi_
beckhs pisze:ja za rok bede pisal test

podpowiedzcie mi: czy warto sie uczyc, przygotowywac do niego? jakiego typu pytania na nim sa? musisz miec duza wiedze, czy wiekszosc to na inteligencje ?
Niektóre rozwiąnia do zadania będą pytanie wyżej

.Nie ma co się uczyć, a jeśli tak bardzo chcesz, to z humanistycznego poucz się pisania rozprawek, listów itp.Z matematyki natomiast i innych ścisłych wzorki.No i żebyś umiał je wykorzystać.Ale najlepszą adrenalinką jest siedzenie w pierwszej ławce i bycie uzbrojonym w ściągi, z których korzystasz

.Zwłaszcza, gdy w komisji masz księdza, z którym wojny się toczyło całą 3 klasę.

: 08 lip 2005, 22:31
autor: Sero
THEMANIEK pisze: aha i nie śpies sie za bardzo z oddaniem testu

Niby czemu

Skoro taki len jak ja napisalem na 60 pkt w ciagu godziny (troche mniej) to komus w takim samym czasie kto sie uczy powinno pojsc jak po masle ...
: 08 lip 2005, 22:46
autor: petru
Nauka nie pomaga. Przynajmniej w humanistyce. Z matematycznej części (czy jak ona się tam nazywała

) siadanie nad książkami nic nie dawało. Wystarczyło tylko rozumieć materiał z trzech lat. Wszelka nauka przed testem była zbyteczna. Proszę się nie sugerować moimi jakże dobrym wynikiem (50 punktów), bo to efekt trzyletniego obijania się. Po prostu szczególne przygotowania do egzaminu są nic nie warte, ale coś by wypadło robić w tym gimnazjum

. Chyba.
: 08 lip 2005, 22:51
autor: THEMANIEK
serek408 pisze:THEMANIEK pisze: aha i nie śpies sie za bardzo z oddaniem testu

Niby czemu

Skoro taki len jak ja napisalem na 60 pkt w ciagu godziny (troche mniej) to komus w takim samym czasie kto sie uczy powinno pojsc jak po masle ...
wiesz czemu ?? bo gdybym posiedział sobie troche jescze nad tym to bym miał z 80 punktów ... czas maz po to zęby sprawdzic ja sprawdziłem raz i o 10 30 juz w domu byłem...
: 08 lip 2005, 22:57
autor: petru
Jakbyś wiedział wcześniej co bedzie na teście, to byś nad tym przysiedział w domu. Nie mając takiej wiedzy nic by Ci to nie dało, bo materiał jest zbyt rozległy

.