Strona 1159 z 10744

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

: 22 cze 2011, 3:47
autor: Salas11
arek_ahig pisze:To bedziemy dobrym przykladem, ze na forum powinna panowac sielska, pelna milosci atmosfera i puszczamy w niepamiec zle karty naszej wspolnej historii i zaczynamy od zera? :mrgreen: :P
Miłość w XXI wieku jest przereklamowanym terminem :wink: Nie skreślam ludzi na starcie, chyba że sami do tego dążą.
arek_ahig pisze:Arek jestem. :mrgreen:
Salas... Wszyscy tak na mnie wołają (nawet mamie się zdarzyło :o ) więc niech tak zostanie :P Zresztą imię mam trudniejsze do wymowy, szczególnie po :pijemy:


Miałem wstać o 7:00 :roll: Już to widzę...

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

: 22 cze 2011, 3:59
autor: Dr.Football1
Zresztą imię mam trudniejsze do wymowy, szczególnie po
Winicjusz ? :mrgreen:

Na mnie nikt cholera Doktor nie mowi :roll: To tylko ksywka na necie,choc staram sie ja wprowadzic w zycie codzienne :mrgreen: Nie sadzicie,ze ksywka Doktor to prawdziwy lep na dupy ? :smile2:
Miałem wstać o 7:00 Już to widzę...
Ja tez sie mialem wczesniej polozyc,a siedze i sacze browary,ktore srednio mi wchodza szczerze mowiac...

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

: 22 cze 2011, 4:10
autor: Salas11
Dr.Football1 pisze:Winicjusz ? :mrgreen:
Fajne, ale łacińskie mam akurat nazwisko :P Nie ten kierunek pochodzenia.
Dr.Football1 pisze:Na mnie nikt cholera Doktor nie mowi :roll: To tylko ksywka na necie,choc staram sie ja wprowadzic w zycie codzienne :mrgreen: Nie sadzicie,ze ksywka Doktor to prawdziwy lep na dupy ? :smile2:
A chciałbyś? Zawsze możemy zacząć Cię nazywać Doktor Mengele, byś bardziej wyróżniał się w tłumie :smile2: I avatar by pasował nawet :D
Dr.Football1 pisze:Ja tez sie mialem wczesniej polozyc,a siedze i sacze browary,ktore srednio mi wchodza szczerze mowiac...
Bo chlasz na siłę :> Mówiłem daj se dziś siana z chmielem, to nie. Musiała uparta bestia do nocnego poleźć :won:

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

: 22 cze 2011, 4:19
autor: Dr.Football1
A chciałbyś? Zawsze możemy zacząć Cię nazywać Doktor Mengele, byś bardziej wyróżniał się w tłumie I avatar by pasował nawet
Nie,dzieki :lol:
Bo chlasz na siłę Mówiłem daj se dziś siana z chmielem, to nie. Musiała uparta bestia do nocnego poleźć
To fakt. Jakos slabo wchodzi i rzeczywiscie dwa ostatnie wlalem na sile,zeby jutro/dzis nie kusily :P Trza isc lulku. Dobranoc insomniaki :wink:

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

: 22 cze 2011, 4:30
autor: Salas11
Dr.Football1 pisze:To fakt. Jakos slabo wchodzi i rzeczywiscie dwa ostatnie wlalem na sile,zeby jutro/dzis nie kusily :P Trza isc lulku. Dobranoc insomniaki :wink:
Dwa powody odrzucenia chmielu przez organizm:
1. [ch**] stuff
2. Przesyt

Inne możliwości są nieakceptowalne przez zdrowo rozwijający się organizm :P

Mnie się kłaść już nie opłaca :roll: Zapuszczam "Shawshank Redemption" i wegetuję do siódmej :lol:
Dobranoc insomniaki
Już się widno robi :lol:

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

: 22 cze 2011, 10:31
autor: Sergek
Wakacje uważam za rozpoczęte. :mike:

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

: 22 cze 2011, 10:50
autor: Marco Van Basten
Obchody były naprawdę udane i owocne. Quizy, konkursy, dyskusje na temat licencji - to wszystko można zaliczyć niewątpliwie na plus. Za minus trzeba niestety uznać postawę niektórych ludzi, którzy chcieli zepsuć nasze święto. Jednakże wszystko udało się - widzimy się za rok we Wronkach :!:

PS.

Wracam avatarem i podpisem do świata żywych :D

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

: 22 cze 2011, 11:19
autor: Magnum
Ale moi rodzice mają farta. O 5 rano z dw. gł w Lublinie wyjechali, ok 8 byli w Warszawie na centralnym a o 11 wylot z Okęcia. Wstaje tu o 10 wysiadl prad i kompletny chaos na Centralnym. Pociagi nie jezdza i takie tam. Co to by bylo jakby mieli jechac teraz. A i tak juz wakacje ze stresem mieli bo ojca (obywatel USA) zatrzymali na granicy w jakiejs sprawie z 2006 i musial jezdzic do prokuratury w W-wie.. a matke lecąc z Philadelphii do Londynu powiedzieli ze sprzedali jej bilet i poleci nastepnego dnia w wyzszej klasie (overbooking). Ciekawe, co mnie spotka :lol:

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

: 22 cze 2011, 11:25
autor: Lisek
Zostaniesz sam w domu na święta.

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

: 22 cze 2011, 11:43
autor: petrdcm
To puści sobie Kevina na plaźmie to obu będzie raźniej :lol:

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

: 22 cze 2011, 12:04
autor: Salas11
Magnum pisze:Ciekawe, co mnie spotka :lol:
http://www.filmweb.pl/Terminal :lol:

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

: 22 cze 2011, 12:10
autor: j1mmy

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

: 22 cze 2011, 12:23
autor: petrdcm
sbQ pisze:"ale to już wasza sprawa" słowa mnie rozśmieszyły. Brzmią podobnie jak te podawane przez innych użytkowników z twojej strony tj. "wypowiem się, ale w dyskusji udziału brał nie będę, bo jest żenująca" :roftl3:
Wypowiedział sie bo chciał przedstawić swoje zdanie na dany temat a w dyskusji (wielowątkowej) udziału brać nie będzie, tym bardziej że czasem w ogóle niektórzy pisali nie na temat nawet tylko byle coś uszczypliwego napisać, byle sprowokować trollowaniem. Różnica oczywista. Co w tym śmiesznego?

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

: 22 cze 2011, 12:27
autor: fieldy
już macie wakacje i za dużo wolnego czasu ? u mnie jest trawa do skoszenia jak nie macie co robić

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

: 22 cze 2011, 12:27
autor: petrdcm
sbQ pisze:Skoro się wypowiedział, to wziął udział w dyskusji, w której (jak na końcu wypowiedzi oznajmił) nie chciał brać udziału :)
Napisał "wypowiem się" (ad. wówczas teraźniejszości), "udziału brał nie będę" (czas przyszły) :)
Poza tym, wyrażenie opinii na temat a udział w dyskusji nad tym tematem to dwie różne kwestie.