Strona 13 z 42
Re: Studia
: 12 mar 2009, 22:17
autor: guru
Michał M pisze:Tłumaczem to możesz być i po każdym innych kierunki niż lingwistyka. Jak chcesz się doszkolić w kierunku tłumacza (przysięgłego), to mozesz po jakimkolwiek kierunku ukończyć roczne studium podyplomowe i przygotować sie dobrze na egzamin państwowy.
To znaczy się mógłbym sobie zrobić np zarządzanie, potem to studium podyplomowe i i mogę być tłumaczem ( o ile zdam egzamin)? W ogóle ten egzamin państwowy jest np. tylko z jednego języka (w moim przypadku angielski)? Czy trzeba znać jeszcze jakiś język dodatkowy?
Właśnie taka opcja odpowiadałaby mi najbardziej. Żeby zrobić to studium trzeba koniecznie miec już ukończony jakiś inny kierunek (licencjat+mgr)?
Re: Studia
: 12 mar 2009, 22:32
autor: czeher
guru pisze:Właśnie taka opcja odpowiadałaby mi najbardziej. Żeby zrobić to studium trzeba koniecznie miec już ukończony jakiś inny kierunek (licencjat+mgr)?
raczej nie musisz, najpewniej to wyglada tak, iz jezeli nie masz czegos skonczonego funkcjonuje tutaj nazwa studium, a jak masz juz mgr to bedzie to zwane podyplomowka
Re: Studia
: 13 mar 2009, 0:25
autor: Yukasz
guru pisze:w moim przypadku angielski
Ale czy w dzisiejszych czasach gdzie teraz niemal wszędzie jest potrzebny angielski (nawet jak nie jest to i tak jest) jest chociażby spore zapotrzebowanie na tłumaczy z tym językiem? Nie wiem, pytam, ale wątpliwości mam. Tym bardziej jak guru będzie kończył studia...
guru pisze:Żeby zrobić to studium trzeba koniecznie miec już ukończony jakiś inny kierunek (licencjat+mgr)?
Żeby iść na studia podyplomowe (o to pewnie chodziło Michałowi) to musisz mieć tytuł mgr (sam licencjat czy inż może też wystarczy). Z określeniem studium to w moim środowisku określa się szkołę na której nie jest wymagana matura, na studiach jest. Google pewnie prawdę ci powie

Re: Studia
: 13 mar 2009, 8:05
autor: Michał M
guru pisze:To znaczy się mógłbym sobie zrobić np zarządzanie, potem to studium podyplomowe i i mogę być tłumaczem ( o ile zdam egzamin)? W ogóle ten egzamin państwowy jest np. tylko z jednego języka (w moim przypadku angielski)? Czy trzeba znać jeszcze jakiś język dodatkowy?
Dokładnie tak - jakiekolwiek studia + podyplomówka i egzamin na tłumacza przysięgłego (egzamin zdaje się z jednego konkretnego języka)

Jeśli chodzi o podyplomówkę, to przykładowo taka:
http://www.ils.uw.edu.pl/80.html
Z tym, że taki układ ma sens jeśli marzy Ci się bycie tłumaczem przysięgłym (czyli takim, który ma pieczątkę, może być bieglym sądowym itp). Natomiast jeśli po prostu chcesz pracować w jakiejś firmie i przy okazji tej pracy zajmować się tłumaczeniami (ja tak mam

), to żaden egzamin na tlumacza przysięgłego nie jest Ci potrzebny.
Wybór należy oczywiście do Ciebie. Ja po prostu sądzę, że w dzisiejszych czasach lepiej mieć jakiś konkretny zawód niż tylko opierać się na samym języku obcym (chyba, że mówimy o bardziej egzotycznym/niepopularnym jak choćby te skandynawskie). Tym bardziej, że znajomość języków wśród młodych ludzi zdecydowanie wzrasta

Re: Studia
: 13 mar 2009, 10:26
autor: czeher
Yukasz pisze:Żeby iść na studia podyplomowe (o to pewnie chodziło Michałowi) to musisz mieć tytuł mgr (sam licencjat czy inż może też wystarczy).
tez tak myslalem.. przez co bylem bardzo zaskoczony... moj znajomy zrobil studia podyplomowe nie majac ukonczonych magisterskich czy licencjackich, nie wiem jak koles to zalatwil, to bylo kilka lat temu... podobno u innych traktowano to jak podyplomowke a u niego jak kurs czy cos tsakiego
Re: Studia
: 14 kwie 2009, 20:14
autor: guru
uwazam, ze lingwistyka i te sprawy to lipa jest. zawsze mialem zamilowanie do biznesu. mysle o jakis studiach biznesowych w polsce. biznes to obszerne pojecia. wyczailem takie cos jak international business, ale to chyba dopiero studia II stopnia. np jako licencjat moglbym zrobic zarzadzanie w jezyku angielskim i dostac dyplom amerykanski( badz brytyjski) i polski. z tego co wiem zarzadzanie to fabryka bezrobocia. w ogole to latwy jest kierunek? ciekawy? myslalem tez o ekonomii, ale z tego co wiem trudna jest.

nei chce sie porywac na takie cos, bo potem moze byc wielkie rozczarowanie.

Re: Studia
: 24 cze 2009, 16:00
autor: cloner
I koniec
Elegancka czwóreczka i teraz wakacje

Re: Studia
: 24 cze 2009, 17:44
autor: brylancik
Wrzesień, [k****].

Re: Studia
: 24 cze 2009, 18:09
autor: franz
brylancik pisze:Wrzesień, [k****].
Nie łam się – przynajmniej będziesz miał co robić w wakacje
Tak już na serio to student bez poprawki jest jak trzeźwy Mentor, albo cloner piknik - więc poprawkę trzeba mieć!
Choć mi w tej sesji chyba udam się "pojechać" całość od razu, a trudna jest jak sam skurw…yn no ale jestem hardcorem!
Jak tam u reszty studenciaków/pijaków?
Re: Studia
: 24 cze 2009, 18:13
autor: Marco Van Basten
Mam obronę 6 lipca. Sesja już dawno za mną. Teraz nerwowo odliczam dni i godziny.
Re: Studia
: 24 cze 2009, 19:20
autor: Duch
Marco_Van_Basten pisze:Mam obronę 6 lipca
Witam w klubie. Ja bronię się dokładnie tego samego dnia.
Już nie mogli mi później wyznaczyć terminu

Re: Studia
: 24 cze 2009, 19:36
autor: cloner
Duch pisze:Już nie mogli mi później wyznaczyć terminu
Myśmy termin sami sobie wybrali

Re: Studia
: 24 cze 2009, 19:51
autor: Aker
brylancik pisze:Wrzesień, [k****].

witam w klubie...

Re: Studia
: 24 cze 2009, 19:55
autor: Kluchman
a ja mam jeszcze dwa egzaminy (no egazamin i zaliczenie co wyglada jak egzamin) w tym miesiacu...
Re: Studia
: 24 cze 2009, 20:40
autor: maciek_88
Czy ktoś studiuje 2 kierunki dziennie? Idzie dać radę?
