Wasze samochody

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.
SpY
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 260
Rejestracja: 27 wrz 2004, 16:49
Reputacja: 0
Lokalizacja: gdynia

Post autor: SpY »

Martinho pisze:gratuluje wyboru samochodu, pewnie nigdzie nim nie bedziesz jezdzil bo chla jak kombajn. Paliwo kolo 10zl pod koniec roku - powodzenia
Martinho pisze:watpie zeby ta beta palila 7l. Toz moj Passat 1.6 pali 7l. A BMW znane sa z tego ze duzo pala.
A co ma twoj Passat do BMW bazia?Wiesz co to sa diesle?Chyba nie...skoro porownujesz benzyniacza do ropniaka :roll:




Takze baziu o spalanie sie nie martw :lol:
Martinho pisze:Zwykli ludzie beda jezdzic maluchami

Nie wiem czy wiesz, ale maluch spali ci z 6-7 litrow :roll:
baziu pisze:E36
model 325i
lata prod 1992-1995
skrzynia MAN 5
silnik ZI-R6
pojemnosc 2494
sredn cylindra 84,00
skok tloka 75,00
st sprezania 10,50
moc 141kW/192KM przy 5900rpm
mom obr 245Nm przy 4200rpm
ogumienie 205/60 R 15 V 435
masa wlasna 1330
masa calkowita 1790
V max 233
0-100kmh 8
srednie zuyzycie paliwa 8,8
Tym nie sugeruj sie, po pierwsze to nie jest opis twojego samochodu, po 2 te silniki moze i palily tyle, ale od razu po wyjezdzie z salonu, teraz to pala w granicach 11-12L po miescie, a po 3 to sa dane katalogowe, a wiadomo ze bardzo ciezko je osiagnac :wink:
Awatar użytkownika
Hanni
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 817
Rejestracja: 14 sty 2007, 15:19
Reputacja: 5
Lokalizacja: Emirates Stadium

Post autor: Hanni »

Martinho pisze:baziu

gratuluje wyboru samochodu, pewnie nigdzie nim nie bedziesz jezdzil bo chla jak kombajn. Paliwo kolo 10zl pod koniec roku - powodzenia
Czy to była ironia czy Twój kolejny bezsensowny post?
Obrazek
Awatar użytkownika
Martinho
Internetowy napinacz
Posty: 4676
Rejestracja: 21 lut 2006, 9:16
Reputacja: 0
Kibicuję: cloner

Post autor: Martinho »

Tak to byl kolejny bezsensowny post ktory pozniej okaze sie znowu racja jak w przypadku wystepu Niemcow na Euro itp. BMW bedzie ci palic ponad 10l spokojnie. Wkrecaj sobie to dalej.
Obrazek
SpY
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 260
Rejestracja: 27 wrz 2004, 16:49
Reputacja: 0
Lokalizacja: gdynia

Post autor: SpY »

BMW bedzie ci palic ponad 10l spokojnie. Wkrecaj sobie to dalej.
SpY pisze:?Wiesz co to sa diesle?Chyba nie...
.
Awatar użytkownika
Martinho
Internetowy napinacz
Posty: 4676
Rejestracja: 21 lut 2006, 9:16
Reputacja: 0
Kibicuję: cloner

Post autor: Martinho »

Tak wiem co to diesle i nie mow mi ze 2,5l silnik bedzie palil 7l na 100km przy takiej budzie do tego jeszcze.
Obrazek
SpY
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 260
Rejestracja: 27 wrz 2004, 16:49
Reputacja: 0
Lokalizacja: gdynia

Post autor: SpY »

Martinho pisze:Tak wiem co to diesle i nie mow mi ze 2,5l silnik bedzie palil 7l na 100km przy takiej budzie do tego jeszcze.

Na trasie 6-7 to norma przy tym silniku, w miescie z 9L max przy normalnej jezdzie. Przy butowaniu z 10-11L, diesle to ekonomika, on ma 140 koni w dieslu i bedze mial mniej wiecej takie spalanie jak ty w passacie 100-konnym.

PS.Przy jakiej budzie :?: Ty uwazasz ze to jest duza buda? :lol: Moze ci sie pomylilo z 5, a moze z 7? Bo watpie ze o wage ci chodzi, 1300 kg to nie duzo :roll:
Awatar użytkownika
Loczek
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1594
Rejestracja: 07 sty 2005, 8:53
Reputacja: 2
Lokalizacja: Na zsyłce

Post autor: Loczek »

Niebawem spłacę wszystkie długi i biorę kredyt na nową taczkę.
Przeczytałem już stosy informacji odnośnie różnych modeli. Szukam dobrego diesel'a w najbogatszej wersji.
Boję się inwestować w jakiegoś okulara. Na nowe auto chcę przeznaczyć 20 tysięcy złotych.
Ostatnio najbardziej zainteresowany jestem Alfa Romeo 166 2,4 JTD.
Nie piszcie mi, że są awaryjne itd, bo nie chce mi się tego czytać. Stereotypy.
Jeśli chodzi o auta przyziemne, to Omega C też wchodzi w grę. Chociaż nie ukrywam, że wolałbym coś bardziej oryginalnego.
Piękny jest też Peugeot 406 Coupe, choć znajomy ma wersję normalną i narzeka na zawieszenie.
20 tysięcy to tak średnio. Planuję spłacić samochód w przeciągu dwóch lat, dlatego liczę na zakup dobrego modelu. Będę go sprowadzał z Niemiec.
Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post autor: RóżA »

Loczek pisze:Nie piszcie mi, że są awaryjne itd, bo nie chce mi się tego czytać. Stereotypy.
Nie chcesz to w to nie wierz, ale mój kumpel po niecałym roku obcowania z Alfą miał już serdecznie dość stałych napraw :] .
Obrazek
Obrazek
Lakier
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2355
Rejestracja: 09 sie 2004, 9:27
Reputacja: 0

Post autor: Lakier »

RóżA pisze:
Loczek pisze:Nie piszcie mi, że są awaryjne itd, bo nie chce mi się tego czytać. Stereotypy.
Nie chcesz to w to nie wierz, ale mój kumpel po niecałym roku obcowania z Alfą miał już serdecznie dość stałych napraw :] .
W koncu to stereotyp :lol:

ogolnie dla mnie to troche bez sensu brac kredyt na bryke. Rozumiem okazyjna dzialka, nieruchomosc, akcje czy cos.
:)
SpY
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 260
Rejestracja: 27 wrz 2004, 16:49
Reputacja: 0
Lokalizacja: gdynia

Post autor: SpY »

Loczek pisze:Szukam dobrego diesel'a w najbogatszej wersji.
Loczek pisze:Na nowe auto chcę przeznaczyć 20 tysięcy złotych.


Ciezko bedzie, Moze passat B4 :?: Moj znajomy chce teraz sprzedac takiego 1.9 na full wypasie z 96 albo 97 roku za 14.000, przebieg kolo 220.000.

Alfe odradzam, a to co mowisz to nie sa stereotypy tylko fakty, poza tym traca na wartosci szybciej niz inne samochody.
Awatar użytkownika
Martin Pellegrino
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1233
Rejestracja: 09 gru 2005, 20:20
Reputacja: 1
Lokalizacja: Literaki :P

Post autor: Martin Pellegrino »

Miał może ktoś z was do czynienia z Hyundaiem Coupe (chyba) pierwszej generacji (rocznik ~99)? Wizualnie samochód prezentuje się bardzo fajnie. Opinie właścicieli tych samochodów na różnych portalach są bardzo dobre, ale szukam kogoś kto faktycznie coś takiego miał/ma/znajomy ma :) Dodatkowo samochód ma automatyczną skrzynię biegów co jest dla mnie bardzo in plus, tylko nie wiem jak te starsze skrzynie się sprawują. Słyszę różne opinie. Mój znajomy ma Hondę Civic z mniej więcej tego samego okresu i sobie chwali. Nie wiem też jak ma się ona do mocy samochodu. Słyszałem, że starsze automaty zabierają trochę mocy i te wyjściowe 139 koni, które ma Coupe może się okazać w rzeczywistości tylko marzeniem.
soowa
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 2
Rejestracja: 05 sie 2008, 14:30
Reputacja: 0

Post autor: soowa »

Ja jeżdziłem coupe z 2000 i dobrego slowa powiedzieć nie moge - awaryjny strasznie, slabe osiagi i duze spalanie - do tego jak dla mnei za mały. Ja miałem skrzynie manualna i nie wiem jak jest z autoamtem. AHa - ja wybierajac na Twoim miejscu wybrałbym Civica - nie do zajezdzenia - trwały , tansze czesci mniejsze spalanie.
Awatar użytkownika
Martin Pellegrino
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1233
Rejestracja: 09 gru 2005, 20:20
Reputacja: 1
Lokalizacja: Literaki :P

Post autor: Martin Pellegrino »

soowa pisze:Ja jeżdziłem coupe z 2000 i dobrego slowa powiedzieć nie moge - awaryjny strasznie, slabe osiagi i duze spalanie - do tego jak dla mnei za mały. Ja miałem skrzynie manualna i nie wiem jak jest z autoamtem. AHa - ja wybierajac na Twoim miejscu wybrałbym Civica - nie do zajezdzenia - trwały , tansze czesci mniejsze spalanie.

Nad Civiciem też się zastanawiałem, ale nie ma on takiej linii jak Hyundai. Wciąż się zastanawiam czy aby nie wstrzymać się jeszcze i w przyszłe wakacje nie skusić się na coś porządniejszego i nie inwestować w półśrodki. Strasznie spodobał mi się ostatnio Merc C klasa Coupe... heh... piękne auto.
Awatar użytkownika
Bask
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2070
Rejestracja: 17 kwie 2007, 1:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Euskal Herria

Post autor: Bask »

Martin Pellegrino pisze:Strasznie spodobał mi się ostatnio Merc C klasa Coupe... heh... piękne auto.
Jeśli zależy Ci tylko na wyglądzie to bierz co chcesz :wink: Tego Merca odradzam bo jak na Mercedesa większa niż średnia awaryjność i najgorsze - komfort(jak na tą markę podobno beznadziejny). Już sporo lepiej - CLK czyli coś takiego:
http://moto.allegro.pl/item405669975_me ... kazja.html
Guardiola"Athletic to po Barcelonie moja ulubiona drużyna" \o/
Awatar użytkownika
Martin Pellegrino
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1233
Rejestracja: 09 gru 2005, 20:20
Reputacja: 1
Lokalizacja: Literaki :P

Post autor: Martin Pellegrino »

Bask pisze:Jeśli zależy Ci tylko na wyglądzie to bierz co chcesz
:) Wygląd to jest to co się rzuca na początku, później zaczynasz się interesować wnętrzem. Zupełnie jak z kobietami :P

Bask pisze:Tego Merca odradzam bo jak na Mercedesa większa niż średnia awaryjność i najgorsze - komfort
Komfort komfortowi nierówny. Nie mam jakiś dziwnych wymagań by czuć się w samochodzie jak w samolocie w pierwszej klasie. Niestety nie miałem okazji siedzieć w tym samochodzie, a jedynie opieram się na opiniach ludzi posiadających takie auta i jeśli chodzi o komfort to nie znalazłem negatywnych opinii. Oczywiście jak w każdym coupe problemem są miejsca z tyłu, ale ja nie znam żadnego kierowcy, który siedziałby z tyłu. Ja kupuję samochód dla siebie, a nie dla babci, którą raz w roku przewiozę gdziekolwiek. Jeśli kierowca będzie miał komfortowo to resztę mam... Co do awaryjności to też dziwne, że o tym piszesz. Wszelkie fora są pełne nie najgorszych opinii na temat jego awaryjności. Możesz napisać skąd masz takie informacje? Z doświadczenia czy z raczej tobie bardziej podoba się (jak na mój gust bardzo snobistyczny) CLK i dlatego masz takie mniemanie o tych "gorszych" Mercedesach?

PS: Nie dziwi cię, że większy CLK jest tańszy niż mniejszy C Coupe? Bo w sumie mnie trochę tak.

EDIT: Sorry... porównywałem ceny i są mniej więcej jednakowe. Jednakże wciąż mnie dziwi dlaczego większy CLK, który Twoim zdaniem jest lepszy kosztuje mniej więcej tyle samo to C Coupe.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”