Książki - recenzje
Książki - recenzje
Ta książka ma wysoką ocenę i dobre recenzje. U mnie w mieście jest ponad 10 bibliotek i wszędzie gdzie ją mają jest wypożyczona. Mam rezerwację i jestem drugi w kolejce. Może w kwietniu uda się ją zdobyć.
- 10
- Gwiazda

- Posty: 4455
- Rejestracja: 05 wrz 2007, 17:11
- Reputacja: 615
- Lokalizacja: Gawliki Wielkie / Olsztyn
- Kontakt:
Książki - recenzje
A to jest dość spory problem, bo to "Na południe..." ma 900 stron. Kawał cegły.
Ostatnio zmieniony 22 sty 2026, 20:29 przez 10, łącznie zmieniany 1 raz.
Ale, Alex; Alessandro. DEL PIERO!
Książki - recenzje
od dawna mam te ksiazke w zakladce 'do przeczytania', ale kuzwa wlasnie ta objetosc mnie przeraza. mam taki wewnetrzny przymus, ze jak juz zaczne czytac ksiazke, to musze ja skonczyc nawet jak srednio mi siedzi, wiec zawsze boje sie do takich cegiel podchodzic 
Książki - recenzje
na lubimyczytac.pl nie da się inaczej
#MioduskiWon
Książki - recenzje
nie dziele ksiazek na odsluchane i przeczytane, zwlaszcza ze wiele z nich przyjalem czesciowo w jednej formie (np. jak akurat robilem jakies dluzsze trasy autem), a czesc w drugiej (czytajac w domu)
Książki - recenzje
Widziałem jeden odcinek, kiedyś obejrzę całość, ale serial był na tyle wiernie oddany książce, że po prostu musi trochę czasu jeszcze minąć. Robert Duvall, Tommy Lee Jones plus ta opowieść, musiało wyjść dobrze. Mojemu ojcu bardzo się podobało. Oczywiście najpierw książka, później serial, nie odwrotnie.
Co do dostępności ebooków, to posiadam wszystkie książki z serii Lonsome Dove w wersji papierowej, a przeczytałem tylko pierwszą część przy użyciu czytnika. Następne też tak przeczytam, gdy najdzie ten moment. A czemu przeczytałem tylko pierwszą część napiszę, w spoilerze.
NIE OTWIERAJ SPOILERA, JEŚLI NIE CZYTAŁEŚ "Na południe od Brazos"!!!
Spoiler:
- Kluchman
- Legenda Futbolu

- Posty: 18513
- Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
- Reputacja: 2405
- Lokalizacja: Poznań
- Kontakt:
Książki - recenzje
Escape room.
Książki - recenzje
Jak już ogarniam drugi raz serial "Dark", tematy podróży w czasie itd to spróbujmy zrozumieć to zjawisko.


#MioduskiWon
- Kluchman
- Legenda Futbolu

- Posty: 18513
- Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
- Reputacja: 2405
- Lokalizacja: Poznań
- Kontakt:
Książki - recenzje
Cały rok nic tu nie wrzucałem. Do książek z 2025 już wracać nie będę, ale te z 2026 spróbuję znów dodawać. Może mi się nie odechce... na razie trzy tytuły przeczytane w styczniu.

Autora rzadko oglądam w Internecie, ale uznałem, że książkę przeczytam. Trochę można się dowiedzieć, ale jako osoba, która tymi tematami trochę się interesuje, miałem niedosyt. Zbyt duża część książki nie była dla mnie nowa, a w tematach lepiej mi znanych znajdowałem drobne błędy merytoryczne. Dla kogoś o innych zainteresowaniach może to być lepsza pozycja. Jest przystępna językowo, więc próg wejścia nie jest ustawiony wysoko.
6/10

Nigdy się jakoś szczególnie nie interesowałem show-biznesem, więc moja wiedza na ten temat nie jest największa. Być może z tego względu ta dobrze napisana książka o historii amerykańskiego kina, Oscarów i wydarzeń wokół nich sprawiła mi tyle przyjemności. Co chwilę odkrywałem coś nowego, bardzo sprawna narracja, trafny dobór tematów.
9/10

Bardziej reportaż niż książka popularnonaukowa na temat gruźlicy, o której w Europie nie myśli się już tak jak kiedyś. Dawniej główna przyczyna śmierci wśród ludności, nieco mitologizowana, dziś nadal zbiera ogromne żniwo, ale w innych częściach świata. Bardzo uświadamiająca, w jakiej bańce żyjemy.
7/10

Autora rzadko oglądam w Internecie, ale uznałem, że książkę przeczytam. Trochę można się dowiedzieć, ale jako osoba, która tymi tematami trochę się interesuje, miałem niedosyt. Zbyt duża część książki nie była dla mnie nowa, a w tematach lepiej mi znanych znajdowałem drobne błędy merytoryczne. Dla kogoś o innych zainteresowaniach może to być lepsza pozycja. Jest przystępna językowo, więc próg wejścia nie jest ustawiony wysoko.
6/10

Nigdy się jakoś szczególnie nie interesowałem show-biznesem, więc moja wiedza na ten temat nie jest największa. Być może z tego względu ta dobrze napisana książka o historii amerykańskiego kina, Oscarów i wydarzeń wokół nich sprawiła mi tyle przyjemności. Co chwilę odkrywałem coś nowego, bardzo sprawna narracja, trafny dobór tematów.
9/10

Bardziej reportaż niż książka popularnonaukowa na temat gruźlicy, o której w Europie nie myśli się już tak jak kiedyś. Dawniej główna przyczyna śmierci wśród ludności, nieco mitologizowana, dziś nadal zbiera ogromne żniwo, ale w innych częściach świata. Bardzo uświadamiająca, w jakiej bańce żyjemy.
7/10
Książki - recenzje
Krew cywilizacji. Biografia ropy naftowej
Andrzej Krajewski

Mimo, że pierwsza część mogłaby być streszczeniem historii motoryzacji, a ostatnia o historii konfliktów na bliskim wschodzie wraz z całą geopolityczną i wywiadowczą otoczką, to jest to tylko z korzyścią dla tej książki. Bardzo mi się ta książka podobała, głównie ze względu na narrację i styl autora. Książka wprost pokazuje jak bardzo nasza cywilizacja była, jest i jeszcze długo będzie uzależniona od ropy. Świetnie zostało pokazane jak za sprawą tej tytułowej kopaliny można obalać zarządy korporacji, rządy państw, a nawet mocarstwa (np przez manipulowanie ceną baryłki, jak w przypadku ZSRR).
8/10
Andrzej Krajewski

Mimo, że pierwsza część mogłaby być streszczeniem historii motoryzacji, a ostatnia o historii konfliktów na bliskim wschodzie wraz z całą geopolityczną i wywiadowczą otoczką, to jest to tylko z korzyścią dla tej książki. Bardzo mi się ta książka podobała, głównie ze względu na narrację i styl autora. Książka wprost pokazuje jak bardzo nasza cywilizacja była, jest i jeszcze długo będzie uzależniona od ropy. Świetnie zostało pokazane jak za sprawą tej tytułowej kopaliny można obalać zarządy korporacji, rządy państw, a nawet mocarstwa (np przez manipulowanie ceną baryłki, jak w przypadku ZSRR).
8/10
#MioduskiWon
- Kluchman
- Legenda Futbolu

- Posty: 18513
- Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
- Reputacja: 2405
- Lokalizacja: Poznań
- Kontakt:
Książki - recenzje

Rzeczywiście przechodzimy tu od starożytności do czasów współczesnych, co przy rozsądnej objętości oznacza skróty, uproszczenia i wybiórczość - ale też tytuł nie obiecuje niczego innego. Lubię od czasu do czasu sięgnąć po coś w tym stylu. Dobrze przypomina różne wydarzenia, a można też trafić na inne, o których nawet się nie wiedziało. Ale to głownie krótka historia Europy zachodniej, o wschodniej jest bardzo mało, a Polska rzadko otrzymuje coś więcej niż wzmianki.
6/10

To też książka z kategorii tych, po które lubię sobie co jakiś czas sięgnąć. A Chris Hadfield - za sprawą swoich działań popularyzatorskich - to być może najbardziej znany współczesny astronauta, choć dziś już na emeryturze. Jak ktoś nie zna jego coveru "Space Oddity" Davida Bowie, nagranego na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej to polecam sobie poszukać na YouTube. W książce są trochę opisane kulisy, skąd to się wzięło i jak zostało zrobione, ale to jest anegdotka. Hadfield opisuje swoją drogę do zostania astronautą, będącą połączeniem szczęścia, okolicznosci, dążenia do celu, determinacji i ciężkiej pracy. Opowiada o swoich misjach... Ale przede wszystkim opisuje swój - i też ogólnie agencji kosmicznych - sposób myślenia, przygotowywania się i nastawienie do pracy i życia. I tu można naprawdę sporo wyciągnąć dla siebie. Dodatkowy punkcik za to, że dobrze się czyta.
7/10

Nie wiem, jak to się stało, że ta książka - wydana już dość dawno temu - zupełnie umknęła z mojego radaru. Jak już jednak ją znalazłem to musiałem przeczytać, w końcu zawsze lubiłem tematy związane z wypadkami lotniczymi, dochodzeniem ich przyczyn, wyciąganiem z nich wniosków itd. I ta książka jest właśnie o tym, choć samo lotnictwo stanowi tu pewnie z kilkanaście procent. Reszta jest o innych branżach - medycynie, wymiarze sprawiedliwości, biznesie... I o tym, jak mogą zastosować podobne podejście, i że niestety nie wszędzie system sprzyja uczeniu się na błędach, a raczej ich zatajaniu. Ego, psychologia, organizacja nie zawsze pozwalają na takie rzeczy. Czy prokurator umie przyjąć do wiadomości, że w świetle nowych, niepodważalnych dowodów popełnił błąd i przyczynił się do skazania niewinnego człowieka? Czy raczej pójdzie w zaparte? Zaczyna się od pomyłki z grubej rury, od przypadku medycznego, a potem jest wcale nie gorzej. Ta książka to topka, polecam.
9/10

Autor przygląda się nazistom, faszystom i komunistom, próbując z tej perspektywy spojrzeć jak kształtują się systemy totalitarne. Na tej podstawie przedstawia, jak, jako świadomi obywatele, możemy wyciągnąć z tego wnioski i nie dopuścić do powtórki. Perspektywa jest jednak amerykańska i autor raczej nie przepada za obecnym prezydentem swojego kraju. Pisze o nim niemile rzeczy, a książka powstała przy okazji początków pierwszej kadencji... Z jednej strony to ważny temat, zwłaszcza przy obecnej wszechobecnej dezinformacji i wchłonięciu społeczeństwa przez social media, z drugiej przedstawione wywody nie są szczególnie świeże i odkrywcze. Plusik za zwięzłość wywodu, można łyknąć w jedno popołudnie.
5/10

Autorzy książki "Nie mamy pojęcia" wydali coś nowego? Ależ oczywiście, że kupię i przeczytam, nie trzeba mi dwa razy powtarzać. Tym razem nie pokazują, jak mało tak naprawdę wiemy o wszechświecie, tylko odpowiadają na najczęściej zadawane im pytania (bo prowadzą też podcast). I robią to w tym samym stylu co wcześniej - przystępnie, ale rzeczowo, z perspektywy fizyki i z solidną szczyptą rysunkowego humoru. Przyznam, że zaśmiałem się nie raz. Skoro są to najczęściej zadawane pytania, to niektóre z nich są trochę oklepane (np. gdzie ci kosmici?), ale są tu też rozdziały, które naprawdę przekazują sporo wiedzy (np. dlaczego E = mc2?).
8/10
- Berele Lewartow
- Gwiazda

- Posty: 5921
- Rejestracja: 10 wrz 2004, 19:30
- Reputacja: 700
- Lokalizacja: zza Firewalla
Książki - recenzje
Można to łyknąć w jedno popołudnie, ale nie będzie to najlepiej spędzony czas. Taka, niestety, polityczna ramota, jakby pisana przez amerykańskiego silniczka. Szkoda, bo Snyder pisać potrafi bardzo dobrze, ale jak się człowiek wkurwia bieżączką, to nie zawsze warto siadać do pisania książki.Kluchman pisze: ↑07 mar 2026, 20:25 Autor przygląda się nazistom, faszystom i komunistom, próbując z tej perspektywy spojrzeć jak kształtują się systemy totalitarne. Na tej podstawie przedstawia, jak, jako świadomi obywatele, możemy wyciągnąć z tego wnioski i nie dopuścić do powtórki. Perspektywa jest jednak amerykańska i autor raczej nie przepada za obecnym prezydentem swojego kraju. Pisze o nim niemile rzeczy, a książka powstała przy okazji początków pierwszej kadencji... Z jednej strony to ważny temat, zwłaszcza przy obecnej wszechobecnej dezinformacji i wchłonięciu społeczeństwa przez social media, z drugiej przedstawione wywody nie są szczególnie świeże i odkrywcze. Plusik za zwięzłość wywodu, można łyknąć w jedno popołudnie.







