matme zdawalem jakos z przyzwyczajenia, wiedzialem ze zdam...w sumie potrzebny mi jest WOS i Anglik...z WOSU bede zoobowiazany do pisania testu wewnetrznego najprawdopodobniej...ale to sie okarze mniej wiecej na poczatku lipca.duch99 pisze:co kto lubiGomez pisze:zdawalem matme bo zawsze sie z niej pewnie czulem....szkoda tylko ze wybieram sie na prawo administracyjne na Uniwerek Wroclawski...ale dziwne, że zdajesz matę i idziesz na prawko - jest wymagana
Ja wybieram się na dzienikarstwo, a jakże by mogło być inaczej, gdzieś w Katowicach
Matura
- Gomez
- Kluczowy Zawodnik

- Posty: 825
- Rejestracja: 06 maja 2005, 15:54
- Reputacja: 0
- Lokalizacja: Jelenia Góra
- Martinho
- Internetowy napinacz
- Posty: 4676
- Rejestracja: 21 lut 2006, 9:16
- Reputacja: 0
- Kibicuję: cloner
Gomez pisze:z WOSU bede zoobowiazany do pisania testu wewnetrznego najprawdopodobniej..
To trzebabylo zdawac od razu ten przedmiot na maturze... Pozniej dowala ci 2 razy trudniejszy ten egzamin z WOSu na uczelni niz na maturze... Chociaz z drugiej strony jak sie czules najpewniej z maty to dobrze zrobiles ze ten przedmiot zdawales
- dzieciol
- Lider Drużyny

- Posty: 1842
- Rejestracja: 29 sie 2005, 10:12
- Reputacja: 0
- Lokalizacja: Via di Trigoria
Zostaje mi jeszcze fizyka 17...a to to juz jest loteria... moze byc dobrze kolo 70% a moze byc tez ledo 30%...mam jako przedmiot dodatkowy wiec az tak bardzi sie nie martwie...ale z drugiej strony zalzy mi na tych%%%%%:)
Pozdrawiam!!!
Pozdrawiam!!!

"Moim marzeniem jest wygranie Scudetto w Rzymie, a potem jeszcze jednego i jeszcze jednego" - Philippe Mexes
- John Travolta
- Kluczowy Zawodnik

- Posty: 1169
- Rejestracja: 18 lip 2005, 12:02
- Reputacja: 5
- Kibicuję: Manchester United
Matma podstawowa to była gra błędów nieuwagi jak dla mnie, bo wszystkie zadania były bardzo łatwa, ale wg mnie i tak trudniejsze niz rok temu.
Na rozszerzeniu juz wychodzi kto jest kozak, ja wszystko co wydawało mi sie trudne zrobiłem bezbłędnie, a w tych teoretycznie dla mnie najłatwijeszych, przez które przeszedłem jak burza, zrobiłem dwa głupie błędy rachunkowe co mnie bedzie kosztowac pewnie z 10%, ale i tak nie jest zle.
Ja tez juz sie szykuje do fizy
Bedzie ciezko, próbna była dosc łatwa, ale jak robie arkusze z jakis ksiazek to sa dwa razy trudniejsze
naprawde nie wiem czego sie spodziewac. Baze mam całkiem niezła, mysle ze 70-80 z podstawy i 60-70 z rozszerzenia jest jak najbardziej mozliwe.
Na rozszerzeniu juz wychodzi kto jest kozak, ja wszystko co wydawało mi sie trudne zrobiłem bezbłędnie, a w tych teoretycznie dla mnie najłatwijeszych, przez które przeszedłem jak burza, zrobiłem dwa głupie błędy rachunkowe co mnie bedzie kosztowac pewnie z 10%, ale i tak nie jest zle.
Ja tez juz sie szykuje do fizy
Bedzie ciezko, próbna była dosc łatwa, ale jak robie arkusze z jakis ksiazek to sa dwa razy trudniejsze
- Martinho
- Internetowy napinacz
- Posty: 4676
- Rejestracja: 21 lut 2006, 9:16
- Reputacja: 0
- Kibicuję: cloner
Jutro chemia... Nie uczylem sie zbytnio do niej mam nadzieje ze napisze na minimum 50% podstawe i tak samo rozszerzenie
Chemie mam jako dodatkowy przedmiot wiec nie boje sie ze matury moge nie zdac
Jakos zbytnio stresu nie mam przed tym przedmiotem
Bedzie to moj przedostatni egzamin bo zostanie mi jeeszcze tylko rusek pisemny 22 maja 
- John Travolta
- Kluczowy Zawodnik

- Posty: 1169
- Rejestracja: 18 lip 2005, 12:02
- Reputacja: 5
- Kibicuję: Manchester United
Ha! Juz po maturach! Jak mi ulzyło. Dzis fiza była. Podstawowa jak wszystkie przedmioty łatwa była ale jak kazdy zrobiłem troche głupich błędów. Licze na 78%. Rozszerzenie wg mnie naprawde trudne, dwa ostatnie zadania mi marnie poszly, na jedno mi nie starczyło czasu a juz byłem blisko. Wyjdzie okolo 62%/
Ogolnie mi bardzo dobrzo poszlo, zawsze mogło byc lepiej ale tam gdzie plauje studiowac powiniem sie dostac
Ogolnie mi bardzo dobrzo poszlo, zawsze mogło byc lepiej ale tam gdzie plauje studiowac powiniem sie dostac
a odnośnie maturki z fizyki, to nie była taka trudna. Ucieszyłem sie poniekąd, gdy zobaczyłem, że nie ma termodynamiki i elektryczności. Poza tym zauważyłem, ze na rozszerzonej maturze położono głównie nacisk na fizykę współczesną (efekt fotoelektryczny zewnętrzny, laser itp.). Nie liczyłem sobie jeszcze punktów z egzaminu bo przez ten egzamin z ruska nie mam do tego głowy, ale mam nadzieję, że poszło mi całkiem nieźle mimo, że zwaliłem przedostatnie zadanie i źle narysowałem ten układ Gretza 







