Strona 17 z 32

: 13 lip 2008, 15:01
autor: Kamil232
I dlatego zuzel to dziwny sport. Duzo zalezy od szczescia i nawet minimalny blad zmienia obraz meczu.
Czy tylko żużel :O Żeby wspomnieć finał CL 1999 roku czy nie wiem ćwierćfinał Chorwacja-Turcja. W każdej dyscyplinie dużo zależy od szcześcia jeden błąd i ten który mółby być w glori chwały jest szmaciarzem.
Po prostu DPŚ ma taką dziwną formułę... Wiele zależy od dyspozycji całego teamu.
Dlaczego dziwną? Skoro to jest DRUŻYNOWY puchar świata to chyba normalne, że wszystko zależy od całej DRUŻYNY
Wystarczy, że jeden zawodnik jedzie słabo, a u rywali wszyscy na full i po zawodach..
Jak w każdej dyscylinie w skokach wystarczy ze jeden spapra i cała drużyna cierpi, w Piłce wystarczy ze bramkarz puści szmatę i po zawodach.

Po prostu taki jest Sport i dlatego jest piękny, a nie jakaś dziwna forma/sport etc.

: 13 lip 2008, 15:15
autor: futbolowa
Kamil232 pisze: Dlaczego dziwną? Skoro to jest DRUŻYNOWY puchar świata to chyba normalne, że wszystko zależy od całej DRUŻYNY
Ale mnie nie o to chodzi /dziwna - bo można przegrać kwalifikacje, być słabszym w barażu, a i tak zdobyć Mistrzostwo/. Ja wolałabym aby DPŚ rozgrywany był na zasadzie Mundialu - każdy z każdym. O wiele więcej emocji :) Niestety, przy tak małej ilości liczących się krajów, tego typu zawody nie miałyby sensu.

: 13 lip 2008, 15:30
autor: Martinho
Kamil232 pisze:Jak w każdej dyscylinie
Juz glupot nie gadaj w pilce noznej jak 1 zawodnik gra cienko to juz zespol skazany jest na porazke?

: 13 lip 2008, 23:53
autor: arek_ahig
Martinho pisze:Juz glupot nie gadaj w pilce noznej jak 1 zawodnik gra cienko to juz zespol skazany jest na porazke?
A nie może sie tak stac? Eee tam glupoty prawisz jak zwykle i tyle. Nie raz wysilek druzyny byl niweczony przez 1 zawodnika. I tak potrafi byc w prawie kazdym sporcie.

: 13 lip 2008, 23:59
autor: Martinho
arek_ahig pisze:A nie może sie tak stac
Nie. Masz inne zdanie? Guzik mnie to obchodzi. Nie pij do mnie w kazdym temacie bo sam juz nie wiem czy zaczynasz mnie smieszyc czy stresowac. W pilce noznej nie wszystko zalezy od gry 1 zawodnika, w zuzlu juz tak. Bo slaby wystep to straty punktowe, natomiast w pilce slabszy wystep pilkarza mozna zastapic wysilkiem pozostalych 10. W ogole o czym my tu gadamy. Po prostu nie wkurzaj mnie juz wieczorem jutro sie poczepiaj troche moich zdan bo widze zaczyna to byc dla ciebie nowym hobby.

: 14 lip 2008, 0:09
autor: arek_ahig
Przepraszam, mea culpa. Wybacz mi juz nie bede, tylko okaz litosc i wybacz.

A tak przy okazji nie pije wcale do tresci merytorycznej twoich postocin. Oj przepraszam postow naturalnie, ale sam fakt negowania wszystkiego i wszystkich wydaje mi sie troche nienormalnym. A to zdaje sie jest twoim hobby.

: 14 lip 2008, 0:15
autor: futbolowa
arek_ahig pisze:A nie może sie tak stac? Eee tam glupoty prawisz jak zwykle i tyle. Nie raz wysilek druzyny byl niweczony przez 1 zawodnika.
Wszystko zależy od konkretnej sytuacji.

1) Jeżeli jeden z piłkarzy gra słabiej, inni muszą nadrabiać.
2) Jeżeli jeden z piłkarzy popełnia kardynalny błąd, owocujący bramką [dajmy na to w ostatniej minucie], można powiedzieć, że on jeden zawalił dany mecz. Ale to raczej marginalne przypadki.

Żużel to jednak inna bajka. Tam jeden drugiego nie wyręczy...

: 14 lip 2008, 9:29
autor: Karmelinho15
futbolowa pisze:Żużel to jednak inna bajka. Tam jeden drugiego nie wyręczy..

Może i nie wyręczy ale 3 zawodników wygrać mecz może. Przy dzisiejszej formule przegrywając nawet w biegach nominowanych 10pkt można wygrać mecz.

W niedziele bardzo ważny mecz dla Częstochowy. Bonus raczej niemożliwy do zdobycia ale dwa punkty jak najbardziej tak. Drugie miejsce wydaje się być pewne. Sprawa pierwszego rozstrzygnie się w niedziele.

: 14 lip 2008, 10:48
autor: Kamil232
Żużel to jednak inna bajka. Tam jeden drugiego nie wyręczy...
Jak nie? Jest Rezerwa taktyczna, jest złota rezerwa taktyczna są rezerwowi...
Podonie jak w piłce jeden może za drugiego nadrobić....
z glupot nie gadaj w pilce noznej jak 1 zawodnik gra cienko to juz zespol skazany jest na porazke?
Jak w żużlu jeden zawodnik jedzie słabo to juz jest porażka? można zrobić to co wyżej napisałem.

: 14 lip 2008, 11:33
autor: futbolowa
Ale mówiliśmy o DPŚ, a nie meczu ligowym. Tu formuła jest zupełnie inna...

: 14 lip 2008, 12:43
autor: arek_ahig
Ale mówiliśmy o DPŚ, a nie meczu ligowym. Tu formuła jest zupełnie inna...
Nieprawda :P Przykład z zeszlego roku. Walasek strasznie zawodzi w 2 pierwszych startach przywozac 0, zamienia go Balinski i gra gitara. Poza tym o ile pamietam jak Grzechu dawal pupy to wszyscy inni swoje biegi wtedy wygrywali :)

: 14 lip 2008, 13:39
autor: futbolowa
Tyle tylko, że w tym roku zmian dokonywać nie można.

: 17 lip 2008, 18:23
autor: arek_ahig
O 19 rusza baraż w Vojens. O awans naszych jestem spokojny. Stawiam, ze jako drudzy awansuja Szwedzi. Jedna zmiana w naszym składzie, za Kasprzaka pojedzie Grzesiu Walasek.

: 19 lip 2008, 23:05
autor: futbolowa
Kuźwa, niby srebro - wielki sukces - ale jednak pozostaje po tym dzisiejszym finale pewien niedosyt :(
Niestety, mierna postawa Walaska i nienajlepsza Holty, którzy nie radzili sobie ze zbyt mocnymi maszynami, zaowocowała tym, że nie daliśmy rady Duńczykom, którzy wcale nie byli jacyś specjalnie mocarni... Szkoda, wielka szkoda, że nie udało się dowieźć sporej przewagi do końca, ale cóż poradzić? Ważne, że jest wysoka pozycja medalowa, której 'specjaliści' wcale nam nie wróżyli :)

: 20 lip 2008, 21:30
autor: Cris7
futbolowa pisze:Niestety, mierna postawa Walaska
Walasek podsumował swój występ upadając dojeżdżając do startu :lol: