Strona 18 z 20

Re: Prawo jazdy

: 12 gru 2014, 19:33
autor: Magnum
Ja bym chciał móc żyć bez samochodu, ale w USA to prawie niemożliwe :( Trzeba mieszkać w wielkiej metropolii.

Re: Prawo jazdy

: 27 gru 2014, 11:35
autor: edmundo
JestemHardcorem pisze:Moja ciotka ma 56 lat, na poczatku tego roku poszła na prawo jazdy i za 4 razem zdała. Moze nie jest mistrzem kierownicy,ale jakos sobie radzi i dupsko wozi autem :wink:
To mnie teraz zachęciłeś! Musze swojej teściowej nałożyć do głowy i niech robi :)

Re: Prawo jazdy

: 12 mar 2015, 17:53
autor: kaczy
Pierwszy egzamin przerwany po 30 minutach. - niedopuszczenie do kolizji przez egzaminatora.

Dostałem jakiegoś zaćmienia umysłu. Gościu mówi, że mam skręcać w lewo. Ja trochę zwieszony zastanawiam się czy tu czy na następnym w lewo. I gdy minąłem już skrzyżowanie, zakręciłem na całą pizde i dodałem gazu. Gdyby nie wyjątkowa czujność egzaminatora staranował bym ogrodzenie posesji. Jak blondynka :suicide:
W Środę drugie podejście. Już zapisałem się na 12 godzin doszkalających w 3 dni poprzedzające. Mam nadzieję, że uporam się z tym wreszcie, bo jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem to za tydzień jadę do roboty na kilka miechów i znów zapomnę przepisów i techniki.

Re: Prawo jazdy

: 12 mar 2015, 17:57
autor: Kamil232
Dostałem jakiegoś zaćmienia umysłu. Gościu mówi, że mam skręcać w lewo. Ja trochę zwieszony zastanawiam się czy tu czy na następnym w lewo. I gdy minąłem już skrzyżowanie, zakręciłem na całą pizde i dodałem gazu. Gdyby nie wyjątkowa czujność egzaminatora staranował bym ogrodzenie posesji. Jak blondynka

Mistrz :lol2:

Re: Prawo jazdy

: 12 mar 2015, 18:04
autor: fieldy
Kamil232 pisze:Mistrz
ta, mistrz, do czasu aż kogoś zabije

Re: Prawo jazdy

: 12 mar 2015, 18:12
autor: Kamil232
Oj bez przesady. Chyba jak człowieka zobaczy to gazu nie doda. Skoro w ogóle został dopuszczony do egzaminu to na jazdach musiało to wyglądać w porządku. Zestresował się na egzaminie, przeoczył instrukcje egzaminatora chciał naprawić błąd i wyszło jak wyszło. W stresie różne dziwne rzeczy ludzie robią.

Re: Prawo jazdy

: 12 mar 2015, 18:22
autor: BadBoy
Jazdy nie maja nic wspólnego z dopuszczeniem do egzaminu bo wystarczy ze wyjeździsz godziny i jedziesz sie zapisać ;) ale kaczy mistrz :D

Re: Prawo jazdy

: 12 mar 2015, 18:27
autor: Kamil232
No za moich czasów przynajmniej w mojej szkole było coś takiego jak egzamin wewnętrzny. Jakbyś dał dupy to by Ci tych kwitów nie wystawili żeby pójść na egzamin.
Nie wiem jak jest teraz. W każdym bądź razie sądzę, że jakby kaczy jeźdźił po ogrodzeniach czy coś w ten deseń to sądze, że instruktor by jakoś zaareagował, że się jeszcze na egzamin nie nadaje i poradził mu dokupić dodatkowe lekcje.

Re: Prawo jazdy

: 12 mar 2015, 18:31
autor: Magnum
kaczy pisze:Już zapisałem się na 12 godzin doszkalających w 3 dni poprzedzające
Ja tam miałem 3 godziny przed egzaminem, tzn od 7 do 10 jeździłęm, poszedłem do domu, o 16 pojechałem i nie zdałem. W ogóle ja miałem akcje taką, że kompletnie zestresowany, na początku już na placu noga mi latała na sprzegle i wszystko na nic. Wyjechałem, gościu kazał skręcić lekko w lewo tam gdzie ZAWSZE się jeździło na jeździe w prawo i podobno w 90% przypadkach jeździ się w prawo i ja głupotę zrobiłem bo już nie mogłem na pas wrócić. Potem na rondzie kazał pojechać w lewo to ja zawróciłem :rotfl4: ostatecznie oblałem bo na 3 pasmowym rondzie wyprzedziłem na przejściu - oczywiśćie to wyprzedzanie bylo takie, że ja jechałem pewnie 40 km/h a koleś 35 km/h i się lekko przed niego wychyliłęm, ale prawnie to już wyprzedzanie i przejście i kaput.

Potem miałem drugie podejście o 11 rano, wstałem, pojechałęm na luzie, bez jazd parę dni wcześniej i było bez żadnego problemu wszystko szybko pieknie zdałem. Może te 3 godziny to za dużo przeciązenia było i stresu, może nie ma się co tak przeładowywać tuz przed egzaminem.
BadBoy pisze:Jazdy nie maja nic wspólnego z dopuszczeniem do egzaminu bo wystarczy ze wyjeździsz godziny i jedziesz sie zapisać ;) ale kaczy mistrz
To zależy od szkoły. Nie każda szkoła ci da papiery jeśli stwierdzą, że jesteś do dupy i nic z tego nie będzie. Jest w końcu egzamin wewnętrzny Ale wiem, że są szkoły, które po prostu olewają to i cię puszczą tak czy inaczej...

Re: Prawo jazdy

: 12 mar 2015, 18:52
autor: kaczy
Magnum pisze:To zależy od szkoły. Nie każda szkoła ci da papiery jeśli stwierdzą, że jesteś do dupy i nic z tego nie będzie. Jest w końcu egzamin wewnętrzny Ale wiem, że są szkoły, które po prostu olewają to i cię puszczą tak czy inaczej...
Cały kurs ukończyłem w 2012 roku, więc już sporo wiedzy przepadło. A egzamin wewnętrzny wyglądał tak, że wcale się nie odbył. Po rozmowie z instruktorem doszliśmy do wniosku, że będę musiał dobrać dodatkowych godzin, bo nie ogarniam, a on i tak mi to zaliczy, żebym chociaż papierki miał z głowy.
Kamil232 pisze: Zestresował się na egzaminie, przeoczył instrukcje egzaminatora chciał naprawić błąd i wyszło jak wyszło. W stresie różne dziwne rzeczy ludzie robią.
Dokładnie tak było. Zamyśliłem się. Po za tym to moje pierwsze podejście do praktycznego, a tutaj zasadnicza różnica, że instruktor zawsze wszystko korygował, a egzaminator tylko wyczekuje błędu.

Od Stycznia zdający dostali bonus w postaci jazdy ekologicznej. tzn. jeśli nie będzie się hamować silnikiem, nieelastycznie operować sprzęgłem czy piłować za długo na dwójce to legalnie upierdolą człowieka.Ma być płynna jazda.

Re: Prawo jazdy

: 12 mar 2015, 19:43
autor: Magnum
A teorię masz zrobioną? Nie bylo tak, że teoria byla ważna rok? Musiałeś od nowa robić czy dopiero teraz się wziąłeś?
kaczy pisze:Cały kurs ukończyłem w 2012 roku, więc już sporo wiedzy przepadło.
To powinno być jak z jazdą na rowerze, tego się nie powinno zapominać :wink: Ja po egzaminie rok nie jeździłem wcale ale wsiadłem i jeżdżę teraz regularnie.

Re: Prawo jazdy

: 12 mar 2015, 19:46
autor: BarcaQzYN
pewnie że jest jak z jazdą na rowerze.
Jak JUŻ SIĘ NAUCZYSZ, to potem możesz nie jeździć 20 lat, wsiądziesz i pojedziesz jak dawniej.

Re: Prawo jazdy

: 12 mar 2015, 20:39
autor: ryba_82
W przypadku kaczego może się skończyć podobnie jak ze szwagierką mojego znajomego z roboty:kilkanaście egzaminów,a i tak bez prawka :wink:

Swoją drogą zawzięta z niej babka musi być.

Re: Prawo jazdy

: 12 mar 2015, 20:47
autor: MGiggs
Prawda jest taka że nie każdy nadaje się na kierowce i nie każdy musi mieć prawko. Drugą sprawą to program nauczania na kursach- wordy i ośrodki to maszynka do strzepania kasy, oni Cie uczą jak zdać a nie jak jezdzić .

Dla mnie osoba która oblewa 5 raz powinna już miec ustawowo zakaz posiadania prawa jazdy ale to tylko moje zdanie

Re: Prawo jazdy

: 12 mar 2015, 21:37
autor: Magnum
Prawda jest taka że nie każdy nadaje się na kierowce i nie każdy musi mieć prawko. Drugą sprawą to program nauczania na kursach- wordy i ośrodki to maszynka do strzepania kasy, oni Cie uczą jak zdać a nie jak jezdzić .
To jest właśnie tragiczne w USA - bo tutaj trzeba mieć praktycznie prawo jazdy :(