Ogólna dyskusja o polityce cz.2
: 10 mar 2023, 14:57
fejk czy nie?
Bardzo fajnie, że ktoś w końcu to napisal
Tak myślałem, że nie doczekam się żadnych konkretów. Mam nadzieję, że to nie te same co u Marksa i to nie Marks jest tym profesorem od wyrzucania z wykładu. Ale patrząc na lajka przy poście masacry, moje nadzieję są raczej płonne.Mr.Chris pisze: ↑10 mar 2023, 14:40Potwierdza i masz rację. Mam te same dane, ale dodatkowo wytłumaczone osobiście i połączone w całość przez naukowców. Próbuję Ci po prostu wytłumaczyć skąd się dane zjawiska biorą i że masz niepełny, bardzo wybiórczy obraz przesiąknięty propagandą. Możesz dalej w to brnąć i bombardować mnie pojedynczymi danymi, których nie neguję albo zaufać komuś kto przez 5 lat obracał się wśród ludzi żyjących z tego tematu. Nie mam jednak ich cierpliwości i tylko dlatego nie poszedłem w ich ślady, więc mam nadzieję, że się nie obrazisz, iż nie planuję Cię na siłę dokształcać.

Sam mi ich dostarczasz. Wystarczy tylko poczytać ze zrozumieniem coś więcej niż tylko to co się chce. Przyjrzeć się grafice i skonfrontować to z moimi opiniami.
Na wszelki wypadek powtórzę jeszcze raz.
A dla lepszej pamięci dodam, że:
Wybacz, ale po prostu mam lepsze rzeczy do roboty niż uczenie kogoś ślepo zapatrzonego w swoje poglądy (nie kojarzę, żebyś komuś kiedykolwiek przyznał rację w spornej kwestii naukowej lub światopoglądowej) i szukania źródeł, żeby wygrać dyskusję internetową, która w żaden sposób nie wpłynie na moje życie.
Każdy artykuł w Nature ma coś takiego jak metodologia, gdzie szczegółowo opisany jest sposób zbierania i analizy danych. Są też opisane ograniczenia danego badania. Takimi stwierdzeniami negujesz swoją wiedzę naukową, nie moją.
Wystarczy poczytać co napisałem.
To uważam za wspomnianą wcześniej propagandę, a dowody dostarczają między innymi rdzenie z powyższej tabelki. Według mojej wiedzy, działania antropogeniczne są dodatkiem (chociaż bardzo istotnym) do zmian klimatycznych, które według wzorców (patrz tabelka z poprzedniego postu, z artykułu, który podałeś), powinny w tym momencie następować i bez udziału człowieka - chociaż jak (ponownie) podkreślam, człowiek ma na nie dodatkowy, negatywny wpływ.
Dlaczego? Nigdzie nie napisałem, że opieram się w jakimkolwiek stopniu na danych w ten sposób pozyskanych.
Być może zbyt słabo śledzę ich artykuły, ale nie przypominam sobie tego typu informacji z ich strony. Przypominam, to była jedynie ciekawostka, a nie fakt naukowy, którego się kurczowo trzymam.
Nie zapomniałem. Technologia poszła do przodu, ale śmiem lekko wątpić w ich skuteczność w gęstym lesie równikowym na obszarze gęsto pokrytym chmurami o dużej rozpiętości pionowej.
Podsumujmy jeszcze raz. Podważyłeś moje twierdzenie, że przed rewolucją przemysłową klimat się powolutku ochładzał. Podałem niedawny artykuł naukowy z bardzo dobrego czasopisma, który ma właśnie taką konkluzję w odniesieniu do kilku ostatnich tysięcy lat, choć jest to oczywiście wynik uśredniony. Uznałeś za herezję, gdy napisałem, że obecne zmiany klimatu są praktycznie w całości wywołane przez działalność człowieka. Podałem najnowszy raport IPCC (nie istnieje lepsze źródło), który podaje, że według najlepszego modelu zmiany średnich temperatur po 1850 roku spowodowane przez czynniki naturalne wyniosły od -0,1 do +0,1 stopnia. Czyli były mniej więcej zerowe, a cały lub niemal cały efekt (ponad 1 stopnień ocieplenia) w tym okresie to działalność człowieka. Nawet przyznałeś, że zgadzasz się z tymi danymi (choć nie da się ukryć, że żaden model nie jest doskonały). Więc w jaki sposób działania antropogeniczne są tylko dodatkiem? Klimat zmieniał się zawsze, to prawda, ale nigdy nie zmieniał się tak znacząco w tak małych skalach czasowych.Mr.Chris pisze: ↑10 mar 2023, 19:09To uważam za wspomnianą wcześniej propagandę, a dowody dostarczają między innymi rdzenie z powyższej tabelki. Według mojej wiedzy, działania antropogeniczne są dodatkiem (chociaż bardzo istotnym) do zmian klimatycznych, które według wzorców (patrz tabelka z poprzedniego postu, z artykułu, który podałeś), powinny w tym momencie następować i bez udziału człowieka - chociaż jak (ponownie) podkreślam, człowiek ma na nie dodatkowy, negatywny wpływ.
Trzeba dokonać pewnego rozróżnienia. Gdy wejdziemy na stronę Nature (https://www.nature.com/) na górze będziemy mieć artykuły popularyzatorskie i newsy. To nie są artykuły naukowe, lecz teksty pisane przez dziennikarzy zajmujących się nauką, ewentualnie przez naukowców, którzy chcą przybliżyć temat szerszemu gronu odbiorców. W nich nie ma metodologii. Artykuły naukowe są niżej, w sekcji Latest Research articles. W nich zawsze jest sekcja Methods lub Methodology. To absolutna podstawa, bez tego nikt nie przyjmie artykułu naukowego do publikacji.
Z mojej strony przede wszystkim o to. Uważam, że bardzo marginalizujesz wpływ natury na klimat i hiperbolizujesz czynniki antropogeniczne.
Nigdzie nie podważyłem tego, że patrząc na tysiąclecia zbliżamy się do mini epoki lodowcowej. Zwróciłem jedynie uwagę, że klimat jest sinusoidalny i odniosłem się do czasów nam bliższych.
Tutaj biję się w pierś, zmęczony nie doczytałem, że -0.1 do 0.1 tyczy się wpływu środowiskowego. Także nie zmieniam zdania, że w dużej mierze się z Tobą zgadzam, ale jednak odnośnie tych liczb (wpływu natury) pozostaję bardzo sceptyczny. Dlaczego? Ponieważ artykuły naukowe wielokrotnie się już myliły lub były lobbowane (papierosy, freony, samochody elektryczne - mam na myśli artykuły o nich z początku tysiąclecia, które wtedy je oczerniały i wieszczyły dla nich brak przyszłości) a modele okazywały się błędne (zasoby węgla, ropy, czy groźba zagłady kilkanaście lat temu przez dziurę ozonową). Pamiętam jednak doskonale co było mówione w środowisku naukowym kilka lat temu przez ludzi, którzy na pewno nie mieli żadnego celu, żeby kłamać. Pisali książki z których korzystano na uniwersytetach w całej Polsce, ale nie tworzyli blogów, podcastów, czy stron internetowych lub artykułów do najpopularniejszych czasopism o swoich teoriach. Po prostu zajmowali się analizą, dyskusją i nauczaniem. Byli oni dla mnie dużo większym autorytetem niż ludzie, którzy mogą być umotywowani politycznie lub finansowo do głoszenia niektórych tez. Parafrazując. Daj mi tezę, a znajdę metodologię, która ją potwierdzi - oni z tego nie korzystali, bo po prostu nie mieli powodu.Kluchman pisze: ↑10 mar 2023, 20:10Uznałeś za herezję, gdy napisałem, że obecne zmiany klimatu są praktycznie w całości wywołane przez działalność człowieka. Podałem najnowszy raport IPCC (nie istnieje lepsze źródło), który podaje, że według najlepszego modelu zmiany średnich temperatur po 1850 roku spowodowane przez czynniki naturalne wyniosły od -0,1 do +0,1 stopnia. Czyli były mniej więcej zerowe, a cały lub niemal cały efekt (ponad 1 stopnień ocieplenia) w tym okresie to działalność człowieka. Nawet przyznałeś, że zgadzasz się z tymi danymi (choć nie da się ukryć, że żaden model nie jest doskonały). Więc w jaki sposób działania antropogeniczne są tylko dodatkiem?
https://www.facebook.com/razprozaMogę o coś zapytać? Dla kolegi?
Jak to jest, że Milan Subotic - jeden z twórców potęgi TVN - nie ma swojej strony na Wikipedii...?
Więcej napiszę - zaglądam na Wiki na stronę ,,Fakty TVN". Nie widzę tam o nim nawet WZMIANKI, mimo że był sekretarzem programowym tej telewizji. Portal ,,Dziennik" napisał, że Subotic stał się grubą rybą TVN już od pierwszych miesięcy działalności tej telewizji założonej przez wieloletniego PZPR-owca, od 1997 roku, i że po roku, z powodu stylu zarządzania, ,,ROZSTAŁ SIĘ Z <FAKTAMI>". Nie z TVN, tylko z ,,Faktami". Skoro się ROZSTAŁ, to by oznaczało, że BYŁ również człowiekiem tworzącym ,,Fakty TVN"...! I to cholernie ważnym, walczącym o przywództwo. To dlaczego nie widzę o nim ani wzmianki...?
Jest info o dziennikarzu sportowym Pawle Sikorze, jest info o pogodynku Zubilewiczu, o pogodynce Omenie Mensah, o pogodynce Mai Popielarskiej, o pogodynce Dorocie Gardias, o pogodynce Agnieszce Ceglarskiej, ba - ONI WSZYSCY MAJĄ NA WIKIPEDII SWOJE WŁASNE BIOGRAMY. Milan Subotic - wieloletni twórca sukcesów TVN nie tylko nie ma swojej strony na wikipedii, ale w chwili gdy to piszę, nie ma o nim nawet JEDNEJ WZMIANKI na stronie ,,Faktów TVN" w wikipedii, dodajmy że na stronie bardzo bogato opisanej, w której pojawia się całe multum nazwisk. Oprócz byłego sekretarza programowego tej stacji...
Czy miałbym uwierzyć, że chodzi o to, by Polacy w ogóle nie wiedzieli o jego istnieniu? O tym, że współpracował z komunistycznymi służbami i zataił tę informację przed opinią publiczną? Dziennik: ,,Agnieszka Romaszewska-Guzy, wicedyrektor TV Polonia, dziwi się, że TVN zatrudniło Subotica, bo - jak mówi - ciągnęły się za nim przecież plotki o związkach ze służbami. "Dziwię się, że TVN zatrudniło go, bo o jego agenturalnej przeszłości mówiło już w latach 90."
Ani o tym, że: ,,Subotić do telewizji trafił w latach 70. Pracował w redakcji wojskowej. W latach 80., po stanie wojennym, przenosi się do Dziennika Telewizyjnego, głównej tuby propagandowej komunistycznych władz."
Ani o tym, że - Wirtualne Media - ,,Suboticiowi zarzuca się jeszcze, że pracując w TVP brał udział w montowaniu propagandowych materiałów dotyczących procesu zabójców księdza Jerzego Popiełuszki."
Ani o tym, że po ujawnieniu skandalu - ,,Wprost" - ,,Zgodnie z decyzją prezesa telewizji Piotra Waltera, Subotić ZOSTANIE ZATRUDNIONY W DZIALE TECHNIKI STACJI".
Ojej...! Telewizja napiętnująca papieża na bazie esbeckich dokumentów za rzekome przenoszenie z parafii na parafię, tuszowanie i zamiatanie pod dywan... SAMA PRZENIOSŁA JEDNEGO ZE SWOICH NAJWAŻNIEJSZYCH LUDZI Z JEDNEJ ,,PARAFII" NA INNĄ?!!!!
Błagam, niech ktoś sprostuje te moje teorie spiskowe, bo jeszcze komuś by przyszedł do głowy szalony pomysł, że to wszystko... PRAWDA!![]()
![]()
Ale jakby co - tak tylko pytam.
Dla kolegi...