Strona 19 z 665
Re: Serialomania - co po Loście i PB?
: 07 maja 2010, 21:55
autor: Mentor
Aktualnie jestem po trzecim odcinku czwartego sezonu. Nie oglądam bez przerwy, ale nie dlatego, że serial mnie nie wciągnął tylko dlatego, że jego struktura na to pozwala

Pomijając bardziej ogólne wątki fabularne, każdy odcinek to oddzielna historia, nie ma tutaj cliffhangerów i generalnie można serial porzucać i ponawiać w dowolnym momencie. Dlatego też House'a oglądam praktycznie w przerwach między oglądaniem czego innego. Serial oczywiście bardzo dobry, ale jakoś trudno mi go oceniać w tych samych kategoriach. Schematy kiedyś mnie irytowały, ale teraz leję na to ponieważ jedyne co mnie w nim interesuje to odzywki House'a

Poza tym w ogóle jest taki przyjemnie lajtowy i ma krótkie odcinki a więc można sobie odpalać w dowolnej chwili.
Re: Serialomania - co po Loście i PB?
: 07 maja 2010, 22:49
autor: fieldy
Nie same teksty, ale żarciki z WIlsonem. Widziałeś już motyw z gitarą Housa ?
jeszcze odnośnie The Wire. Aktor grający Stringer Bella, jest kibicem Arsenalu

a jego ojciec - United

dlatego w ogóle to zacząłem oglądać
http://www.arsenal.com/usa/news/features/idris-elba
Re: Serialomania - co po Loście i PB?
: 07 maja 2010, 22:51
autor: John Travolta
The Wire warto oglądać do końca, chociażby dla świetnego ostatniego sezonu. Po pierwszym sezonie był mały spadek formy, ale generalnie i tak zaliczam ten serial do jednego z najlepszych jakie widziałem.
Oglądał ktoś Seinfeld'a? Genialny sitcom, raczej nie doceniany poza USA.
Re: Serialomania - co po Loście i PB?
: 07 maja 2010, 23:01
autor: Daaaamian
John Travolta pisze:Genialny sitcom, raczej nie doceniany poza USA.
Lepszy niż Przyjaciele?
Re: Serialomania - co po Loście i PB?
: 07 maja 2010, 23:03
autor: Mentor
Motyw z gitarą widziałem

Masakra.
A w The Wire najlepszy jest Bunk

Re: Serialomania - co po Loście i PB?
: 08 maja 2010, 1:24
autor: fieldy
Wilson wymiata, jak ktoś nie widział tego odcinka i nie chce widzieć go pociętego, to niech nie ogląda.
"wydaje taki dziwny dźwięk, prawie jak krzyk ...yyyeee"

Re: Serialomania - co po Loście i PB?
: 08 maja 2010, 11:21
autor: John Travolta
Daaaamian pisze:
Lepszy niż Przyjaciele?
Według mnie zdecydowanie lepszy.
Re: Serialomania - co po Loście i PB?
: 08 maja 2010, 11:58
autor: Enjo
fieldy pisze:Wilson wymiata, jak ktoś nie widział tego odcinka i nie chce widzieć go pociętego, to niech nie ogląda.
No jest spoko, ale inni też są zabawni - Kutner do czasu czy Taub.Nie chcę zdradzać wszystkiego, ale akcja z wieczorem kawalerskim w domu Wilsona, czy jak jechali na pogrzeb po prostu są świetne

.
Re: Serialomania - co po Loście i PB?
: 08 maja 2010, 12:10
autor: fieldy
Ja Tauba nie lubie akurat. Wilson i House dzielą i rządzą. Akcja z gitarą niszczy wszystkie inne i nie dam sobie powiedzieć. Choć rzeczywiście Wilson (nie czytać dalej, jak ktoś nie widział )
wychodzący bez spodni ze swojego domu z imprezy, bo chciał wrócić do domu też zniszczył system 
Re: Serialomania - co po Loście i PB?
: 08 maja 2010, 13:04
autor: (L)oczkerson
a oglądał z was ktoś Skins?
Bo obejrzałem na razie parę odcinków i zajebiście mi się podoba. Gruuuubaśny serial. Nie żadna przesłodzony "holyłudzki" różowy serial dla nastolatków. Bohaterzy to grupa z 8 dzieciaków ze szkoły. Każdy jest zupełnie inny, ma inną osobowości, inny charakter inne wady i zalety, no i inne problemy. Dużo ćpają, jeszcze więcej myślą o seksie i są strasznie pokręceni. Do tej pory w każdym odcinku głównym bohaterem jest inna osoba i o ile fabuła jest bardzo zwięzła (momentami akcja toczy się wręcz filmowo), to głównym bohaterem jest inna postać. Mocny serial, naprawdę ciężko mi znaleźć jakieś porównanie.
E: trailer, trochę mówi co się dzieje w pierwszych odcinkach, ale zawsze możecie złapać klimat serialu i główych bohaterów.
Re: Serialomania - co po Loście i PB?
: 08 maja 2010, 17:29
autor: John Travolta
Dla mnie Skins w drugim sezonie sie trochę wypaliło i dalszych już nie oglądałem.
Re: Serialomania - co po Loście i PB?
: 17 maja 2010, 0:49
autor: bellus
arek_ahig pisze:Spartacus zniszczyl system, po bardzo slabym pierwszym odcinku, dlatego strasznie szkoda, ze nie wiadomo kiedy rusza zdjecia do II sezonu. Juz na jesieni mial ruszyc nowy sezon, ale u aktora odtwarzajacego glowna role, Spartacusa wykryto raka i teraz trwa jego leczenie, wiec nie wiadomo kiedy rozpoczna sie prace do kolejnego sezonu. Szkoda, straszna szkoda. Oby chlop szybko wyzdrowial.
Dzisiaj skończyłem oglądać. Ogólnie zły nie jest, ale nie powiedziałbym, że zniszczył system. Do Rzymu mu w moim odczuciu bardzo daleko. Nie podobają mi się, np. efekty z krwią. Rozumiem, że to miało przypominać 300. Tylko widać jak wielka jest różnica w budżecie. Nie mając środków trzeba było się chyba zdecydować na inną konwencję pokazywania walk. Momenty odcinania głów czy ujęcia jak wychodzą się przywitać z oprawcą gospodarza są momentami żałosne. Lepiej pokazać mniej, ale lepszej jakości. Przynajmniej moim zdaniem. Podobają mi się postacie poboczne. Historia Spartacusa jest jak dla mnie najsłabszym wątkiem. Doctore czy Asher trzymają ten serial. Dla tych dwóch postaci, można to oglądać. Nie powiem wciągnąłem się. Kilka dobrych intryg (Asher ma całkowitą rację w "rozmowie" z Doctore w finałowym odcinku), na czele seksem w maskach. Jak dla mnie serial nie wykorzystuje potencjału historii, ale może się rozkręci. Wiemy już, że będzie prequel historii z racji stanu zdrowia aktora odtwarzającego główną rolę. Nie ma jeszcze szczegółów, ale myślę że to dobry pomysł. Poznać całą historię Doctore czy walki Ashera u boku Cricrosa będzie ciekawie.
Miło znów zobaczyć Xenę, dziwna to para wojownicza księżniczka i fajtłapa od mumii.
Co do seriali do Breaking Bad jak dla mnie niszczy wszystko co swej drodze. Aktorsko chyba nieosiągalny dla większości seriali nawet przez moment, a Oni ten sam poziom przez 3 sezon. Odcinek jak Hank miał małe nieporozumienie z kuzynami Tuco wręcz mistrzowski. Jednak mnie najbardziej zachwycają momenty jak pozornie nie ma akcji. Emocje łatwo wywołać jak na ekranie jest akcja, ale utrzymać poziom emocji jak główny bohater je kolacje z żoną (czy tylko ja jej nienawidziłem przez 2 pierwsze sezony?) to już trzeba być dobrym. Polecam wszystkim
Re: Serialomania - co po Loście i PB?
: 17 maja 2010, 9:10
autor: Lisek
Też oglądałem Skinsów. Dwa pierwsze sezony zajebiste. A trzeci już beznadziejny. Wymienili wszystkich aktorów i się skiepściło...
Re: Serialomania - co po Loście i PB?
: 17 maja 2010, 12:31
autor: (L)oczkerson
Już skończyłem 2 serię i strasznie mi się podobało. 3 serii nawet nie dotykam.
Swoją drogą może to i dobrze, że "skończyło" się na 2 serii. Czasem jak jakiś serial ciągnął bez celu, to robi się nudny, a scenarzyści wpadają na coraz to głupsze pomysły robiąc z porządnego serialu operę mydlaną.
Re: Serialomania - co po Loście i PB?
: 17 maja 2010, 13:43
autor: Remik
bellus pisze:Co do seriali do Breaking Bad jak dla mnie niszczy wszystko co swej drodze. Aktorsko chyba nieosiągalny dla większości seriali nawet przez moment, a Oni ten sam poziom przez 3 sezon. Odcinek jak Hank miał małe nieporozumienie z kuzynami Tuco wręcz mistrzowski. Jednak mnie najbardziej zachwycają momenty jak pozornie nie ma akcji. Emocje łatwo wywołać jak na ekranie jest akcja, ale utrzymać poziom emocji jak główny bohater je kolacje z żoną (czy tylko ja jej nienawidziłem przez 2 pierwsze sezony?) to już trzeba być dobrym. Polecam wszystkim
Też jestem pod wielkim wrażeniem tego serialu. Pierwszy sezon jest świetny, drugi trzyma poziom pierwszego, a trzeci po prostu wbija w fotel. Szczególnie ostatnie odcinki, od 6 do 8, to jakaś masakra, trzymają w napięciu do ostatniej chwili. Świetnie rozegrali akcję z kuzynami Tuco, a moment, w którym jeden z nich zauważa Waltera w szpitalu i próbuje się do niego doczołgać, a reszta policjantów bezczynnie się temu przygląda był dla mnie genialny. Trzeba również wspomnieć o znakomitej grze aktorskiej, szczególnie głównej trójki: Waltera, Pinkmana i Hanka. Szczerze polecam ten serial, który jak dla mnie, już dawno pozostawił konkurencję w tyle.