Man Utd - Arsenal (29.08.09)
- Magnum
- Moderator

- Posty: 15767
- Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
- Reputacja: 2311
- Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
- Kontakt:
Re: Man Utd - Arsenal (29.08.09)
Jeżeli jesteście na tyle ślepi żeby nie widzieć symulacji, to cóż, zalecam wizytę u okulisty.
Ja przyznam że karnego dla Eduardo nie powinno byc.
Ale wy nie potraficie przyznac ze za oszustwo Rooney'a które wypaczyło wynik też nie powinno byc. Współczuje i kończe tą bezowocną dyskusję bo karnego bezdyskusyjnie być nie powinno.
Ja przyznam że karnego dla Eduardo nie powinno byc.
Ale wy nie potraficie przyznac ze za oszustwo Rooney'a które wypaczyło wynik też nie powinno byc. Współczuje i kończe tą bezowocną dyskusję bo karnego bezdyskusyjnie być nie powinno.

Re: Man Utd - Arsenal (29.08.09)
Karny byl, ale znamienne jest to, ze MU nie stworzyl zadnej czystej okazji na strzelenie bramki do momentu prezentow od Arsenalu. Bo niewatpliwie obydwie bramki takowymi prezentami byly.
-
red85
Re: Man Utd - Arsenal (29.08.09)
Nie wiem co oznacza termin fanboy, więc niestety nie wiem, czy mam się zgodzić czy nie.Magnum pisze:LoL! Jak ja kocham fanboyów
Człowieku jestes slepy? Popatrz na powtorke, jest wyraznie widoczne ze nie bylo zadnego karnego.
Skoro Eduardo ma byc ukarany, Rooney też powinien.
Jeśli natomiast ja jestem ślepy to podobne problemy ze wzrokiem ma całkiem sporo osób. W tej sytuacji nie ma mowy o symulowaniu, co najwyżej o wymuszeniu, bo pewnie Wazza mógłby przeskoczyć Almunie gdyby bardzo mu na tym zależało. Przewinienie w polu karnym pomimo wszystko jednak było.
- OstatniSkaut
- Skład C

- Posty: 58
- Rejestracja: 28 maja 2009, 14:35
- Reputacja: 0
Re: Man Utd - Arsenal (29.08.09)
sie tak słada dziwnie ze bylem w srode i nie stwierdziła pani doktor zadnej nieprawidlowosciMagnum pisze:Jeżeli jesteście na tyle ślepi żeby nie widzieć symulacji, to cóż, zalecam wizytę u okulisty.
Re: Man Utd - Arsenal (29.08.09)
nie ma w ogóle o czym dyskutować, karny być powinien, i był. Frustracja panie Magnum jest uleczalna, wystarczy sobie zaparzyć i wypić melisę.
Co nie zmienia faktu, że ManUtd przyfarcił, i bardziej na wygraną zasłużył Arsenal. Ale cóż, cieszę się z takiego obrotu sprawy.
Co nie zmienia faktu, że ManUtd przyfarcił, i bardziej na wygraną zasłużył Arsenal. Ale cóż, cieszę się z takiego obrotu sprawy.
Re: Man Utd - Arsenal (29.08.09)
Uważam tak jak red, karny nam się należał ale było to ewidentne wymuszenie ze strony Rooneya. Szukał rąk Almunii i je znalazł, kontakt był więc tu akurat nie rozumiem tych krzyków. W symulowanie to bawił się Eboue, który chciał wywalić Evrę z boiska ale na szczęście sędzia to wyłapał. Błędem i to wielkim było nieodgwizdanie karnego na Arshavinie bo był ewidentny ale dobrze, że Rosjanin przy pomocy Vidy i Bena od razu wymierzył sprawiedliwość.
Nie był to wielki mecz ale emocji nie zabrakło. Na tę chwilę jesteśmy słabi i nie ma co tego tłumaczyć kontuzjami bo gdyby nie Foster to w 47 min Arsenal bez Cesca, Nasriego i Theo mógł już załatwić sprawę. Zdecydowanie za dużo niedokładnych podań. Carrick bez formy, wychodziło mu jedno podanie na 3, Giggs zebrałby ostre baty za dzisiejszy mecz ale ratują go te podania do Roo, z którego mieliśmy karnego i wrzutka, którą Diaby tak zajebiście wykorzystał. Valencia dzisiaj beznadziejny, starał się ale co z tego jak grał tragicznie. Nani mi też się nie podobał, nie wiem co widzieliście w jego występie. Na plus za to Fletch i Evra, obaj zagrali świetnie, Roo także nieźle.
Arsenal dziś pechowy jak Birmingham w meczu ze Spurs. Tam też jeden z bohaterów meczu(Carr) zawalił bramę na 2:1 i ostatecznie przegrali choć jak Arsenal na porażkę z przebiegu meczu nie zasługiwali.
Nie był to wielki mecz ale emocji nie zabrakło. Na tę chwilę jesteśmy słabi i nie ma co tego tłumaczyć kontuzjami bo gdyby nie Foster to w 47 min Arsenal bez Cesca, Nasriego i Theo mógł już załatwić sprawę. Zdecydowanie za dużo niedokładnych podań. Carrick bez formy, wychodziło mu jedno podanie na 3, Giggs zebrałby ostre baty za dzisiejszy mecz ale ratują go te podania do Roo, z którego mieliśmy karnego i wrzutka, którą Diaby tak zajebiście wykorzystał. Valencia dzisiaj beznadziejny, starał się ale co z tego jak grał tragicznie. Nani mi też się nie podobał, nie wiem co widzieliście w jego występie. Na plus za to Fletch i Evra, obaj zagrali świetnie, Roo także nieźle.
Arsenal dziś pechowy jak Birmingham w meczu ze Spurs. Tam też jeden z bohaterów meczu(Carr) zawalił bramę na 2:1 i ostatecznie przegrali choć jak Arsenal na porażkę z przebiegu meczu nie zasługiwali.
- (L)oczkerson
- O Captain! My Captain!
- Posty: 11675
- Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
- Reputacja: 621
- Lokalizacja: W-wa
Re: Man Utd - Arsenal (29.08.09)
I dokładanie tak było. Błąd Almuni że wyciągnął łapy tam gdzie mógł znaleźć jedynie nogi Rooney'a. Tak wygląda współczesna piłka. Teraz przy karnych bardziej liczy się czy rywal wykożysta przewinienie niż czy samemu popełni się błąd.Uważam tak jak red, karny nam się należał ale było to ewidentne wymuszenie ze strony Rooneya. Szukał rąk Almunii i je znalazł, kontakt był więc tu akurat nie rozumiem tych krzyków
Sam wynik mimo wszystko mylny. Do tej pory oglądałem wszystkie mecze Man Utd z wyjątkiem tego w tygodniu z Burnley i zyskuje przekonanie że jest to wyraźnie słabszy zespół nie tylko od tego z zeszłego sezonu, ale prawdopodnie też Arsenalu, którego potencjał (głównie ofensywny) wydaje się większy. Wynik dziś zupełnie inny, więc wniosek może i odrobinę szalony, ale mimo wszystko Man Utd mnie nie przkonuje jak do tej pory. W ofensywie nie ma kto zastąpić Ronaldo i o ile Valencia i Nani mają czesem bardzo dobre momenty to są to raczej momenty i przynajmniej narazie nie widzię w nich materiału na liderów ofensywnej pomocy, którzy są teraz wręcz niezbędni. Moze więcej z czasem będzie w środku pola pokazywał Carrick, który i się to przełoży na gre ofensywną Man Utd, ale mimo wszystko 2 linia Man Utd wygląda dla mnie nieprzekonująco...
A no i muszę wtrącić, że Evra w każdym meczu gra znakomicie
"Mało jest zalet, których by Polacy nie mieli, i mało błędów, których udałoby im się uniknąć"
Winston Churchill
Winston Churchill
- John Travolta
- Kluczowy Zawodnik

- Posty: 1169
- Rejestracja: 18 lip 2005, 12:02
- Reputacja: 5
- Kibicuję: Manchester United
Re: Man Utd - Arsenal (29.08.09)
Obejrzałem tylko skrót, gol Arshavina piękny, piłka była do wyjęcia, ale to był bardzo trudny strzał.
Karny na Rooney'u według mnie słuszny, Almunia wyciągnął ręce i nie trafił w piłkę, musiał się liczyć z karnym.
Bardzo ciekawe jest co myślał Diaby przy bramce
A no i reakcja Wengera w ostatniej minucie, bezcenne
Karny na Rooney'u według mnie słuszny, Almunia wyciągnął ręce i nie trafił w piłkę, musiał się liczyć z karnym.
Bardzo ciekawe jest co myślał Diaby przy bramce
A no i reakcja Wengera w ostatniej minucie, bezcenne
- boskigonzo
- Kluczowy Zawodnik

- Posty: 920
- Rejestracja: 26 gru 2006, 17:45
- Reputacja: 0
Re: Man Utd - Arsenal (29.08.09)
Mnie niestety rowniez. O ile nie moge narzekac na gre Roo i Berby ( chociaz dzisiaj zjebac tak jak on to naprawde trzeba sie postarac ) to naszych slabosci nalezy upatrywac w srodku gdzie - Scholes zero , Carrick nie wiem co sie z nim staloWynik dziś zupełnie inny, więc wniosek może i odrobinę szalony, ale mimo wszystko Man Utd mnie nie przkonuje jak do tej pory
W obronie mamy ostre tasowanie, Brown Vidic po kontuzji , Evra
Karny byc powinien i dla nas i za faul na Arszawinie, ale bramki Arszawina powinno nie byc , tam powinien stac VDS .
Re: Man Utd - Arsenal (29.08.09)
To już tak od 3 lat...A no i muszę wtrącić, że Evra w każdym meczu gra znakomicie

-
red85
Re: Man Utd - Arsenal (29.08.09)
Fletcher daje radę? Daje radę to O'SHea, a Fletcher to czołowy DM ligi, jeden z naszych najlepszych zawodników. Hargo nie rozwiąże naszego problemu. Nam potrzebny jest bowiem ktoś taki jak Michel Carrick w formie. Człowiek, który potrafi rozegrać piłkę..., Giggs czasem cos zagra czasem zero , Andy - nadal wiecej potencjalu jak rzeczywistej wartosci , Fletch - daje rade . Chcialoby sie rzec - Hargo wracaj .
Za to wątpię, czy VdS wyjąłby tą piłkę po strzale Persiego.Karny byc powinien i dla nas i za faul na Arszawinie, ale bramki Arszawina powinno nie byc , tam powinien stac VDS .
Re: Man Utd - Arsenal (29.08.09)
Obejrzałem sobie wczoraj MotD i tam też przyznali ze karny z Roo słuszny. Roo nie został sfaulowany przez Almunię, po prostu wykorzystał fakt, że Hiszpan łapy wyciągnął, każdy by to wykorzystał tym bardziej jak piłka za linię uciekała. Wiec większe pretensje do Almunii niż do Roo, czy sędziego można mieć.
Mecz bardzo pechowy, instynktowna obrona Fostera, poprzeczka. gol samobójczy, nieodgwizdany karny. Wiele osób mówi, że Arshavin po chwili i tak zdobył gola, ale to nie tłumaczy sędziego.
Najlepszy był Wenger wczoraj po meczu, jak powiedział że nie wiedział że nie należy kopać butelki
Mecz bardzo pechowy, instynktowna obrona Fostera, poprzeczka. gol samobójczy, nieodgwizdany karny. Wiele osób mówi, że Arshavin po chwili i tak zdobył gola, ale to nie tłumaczy sędziego.
Najlepszy był Wenger wczoraj po meczu, jak powiedział że nie wiedział że nie należy kopać butelki
Re: Man Utd - Arsenal (29.08.09)
Arsenal nie zasłużył na porażke. Był lepszą stroną w tym meczu. Manchester przez cały mecz słabo, na koniec zaczeli przyciskać w ostatnich minutach. Arshavin to prze koleś on to potrafią bramki strzelać
Manchester jak na drużyne która broni mistrza strzela bramki z karnego i dostaje samobója
słabo. Jeśli Arsenal będzie tak samo grał jeśli MU zawita na ES będzie dobrze. Ciekawe jak by ten mecz się potoczył gdyby Fabregas wspierał kolegów na boisku.
Re: Man Utd - Arsenal (29.08.09)
Nie ma co gdybać o kontuzjowanych, w Unitde też brakowało większości formacji defensywnej.
teraz przerwa na reprezentacje, zobaczymy za 2 tygodnie jak Arsenal odpowie w meczu na City of Manchester Stadium. Man City wydają się być w dobrej formie [na pewno będą mieli więcej okazji niż United wczoraj] wiec łatwo nie będzie.
A trzeba się postarać, o Chelsea i Spurs już po 12 pkt mają, czyli 6 więcej od nas. Choć my mamy 1 mecz zaległy. Spursów się nie obawiam specjalnie, bo już wczoraj pokazali, że jak im nie idzie to nerwy się zaczynają. Szczęśliwie im się udało, ale jak trafią na lepszych, to może być cieżko - niedługo grają chyba z Chelsea, więc ... myślę, że Chelsea zostanie samodzielnym liderem.
teraz przerwa na reprezentacje, zobaczymy za 2 tygodnie jak Arsenal odpowie w meczu na City of Manchester Stadium. Man City wydają się być w dobrej formie [na pewno będą mieli więcej okazji niż United wczoraj] wiec łatwo nie będzie.
A trzeba się postarać, o Chelsea i Spurs już po 12 pkt mają, czyli 6 więcej od nas. Choć my mamy 1 mecz zaległy. Spursów się nie obawiam specjalnie, bo już wczoraj pokazali, że jak im nie idzie to nerwy się zaczynają. Szczęśliwie im się udało, ale jak trafią na lepszych, to może być cieżko - niedługo grają chyba z Chelsea, więc ... myślę, że Chelsea zostanie samodzielnym liderem.
-
red85
Re: Man Utd - Arsenal (29.08.09)
Jeśli Arsenal będzie tak samo grał jeśli MU zawita na ES będzie dobrze.
A jeśli z dołka wyjdzie Carrick, zagra Berba, a Giggs nie zaliczy najgorszego spotkania w sezonie to też będzie dobrze








