Strona 3 z 4

: 13 lut 2008, 22:29
autor: guru
red_devil pisze:Ja swojej dziewczynie nic nie kupuje

Dobrze, że nie jestem dziewczyną i z Tobą nie chodzę. :o
cloner pisze:A jutro dzien jak codzien, niepotrzebne mi takie amerykanskie swieto.
Ameryka wpadła na jeszcze lepszy pomysł. Na walentynki kupuje się kartki i prezenty... matkom. ['] Co to dzień matki, czy co?! :? Jakbym miał dziewczynę to zabrałbym ją na kolacje, ale na szczęście (niestety?) nie mam takiego zmartwienia.

: 13 lut 2008, 22:33
autor: Cris7
Ja jestem mało oryginalny i wybrałem kino + mały prezent w postaci CD jakimiś The Best Love Songs Ever, czy coś takiego.

I jestem zadowolony, bo to święto mnie jakoś mobilizuje, zwłaszcza że nie lubię robić prezentów :lol: Nie chodzi o skąpstwo, ale jestem jakoś skrępowany zawsze :wink:


Nie widzę powodu, aby w tym wypadku "jebać komercjalizację". Święto jak święto.

: 13 lut 2008, 22:38
autor: Wilmore
Jutro dla mojej kobiety robię pizzę, prawdziwą włoską z przepisem na ciasto od znajomego ze Sieny, do tego perła na łańcuszku - i zaszyć się gdzieś we dwoje na cały dzień.
Prosto, ale mam nadzieje, że sympatycznie ;)

: 13 lut 2008, 22:43
autor: baziu
Cris7 pisze:Ja jestem mało oryginalny i wybrałem kino

Też jestem mało oryginalny i wybrałem dokładnie to samo miejsce, bardziej spowodowane jest to faktem, iz nie lubię takiego typu świąt. Jak już nie jeden z Was wspomniał kocha się cały rok a nie tylko w walentynki (inaczej by się nie wytrzymało tak raz do roku :lol: hehe). Tym bardziej, że lepsze są spontaniczne prezenciki, wypady itp. niż w przereklamowane święto. :wink:


P.S. Znowu będzie w TV pokazywane jak to się na rynku nie całowali po 12h :lol: hehe

: 13 lut 2008, 22:44
autor: guru
Cris7 pisze:wybrałem kino
baziu pisze:wybrałem dokładnie to samo miejsce

To Wy na Rambo idziecie? :o

: 13 lut 2008, 22:45
autor: baziu
guru pisze:To Wy na Rambo idziecie? Surprised

Są specjalne seanse :lol:

W moim mieście leci bodajże taki dupawy film jak "Nigy nie bedę Twoja" :lol:

: 13 lut 2008, 22:56
autor: Cris7
Ja jeszcze lepiej. Idę na maraton jakichś gniotów o miłości... No ale czego się dla niej nie robi :wink:

: 13 lut 2008, 23:15
autor: Loczek
Większość z was pisze tak, jakby to święto było zmuszaniem do czegoś.
" Czego to się nie robi dla niej " - jeśli z takim przymusem obchodzicie ten dzień to nie łatwiej jest powiedzieć ukochanej " wybacz, ale nie czuję klimatu, chodźmy na inny film ". Przecież wszystko jest do dogadania, trzeba iść na kompromis. Nie lubię święta, Ty lubisz, chcesz iść do kina, to chodź, ale nie na wyciskacz łez na którym zasnę po początkowych napisach :wink:

: 14 lut 2008, 7:26
autor: baziu
Ja mam o tyle dobrze, że moja kobieta traktuje to święto tak samo jak ja. Dlatego ten nasz wypad do kina jest raczej 'normalny' :lol: a ,że lecą takie a nie inne filmy to się mówi trudno, choć oboje lubimy filmy to od znajomości ich większej ilości głowa nas raczej nie rozboli :P Później spacerek po moim malutkim mieście, może jakaś miła kawiarenka i po dniu. A 'Walentynki' sobie zrobię jak będzie to miało mniejszy rozgłos. :lol:

: 14 lut 2008, 8:39
autor: Loczek
baziu pisze:A 'Walentynki' sobie zrobię jak będzie to miało mniejszy rozgłos. Laughing

W ognisku domowego zacisza, kiedy rodzice przypadkiem wyjdą na kilka godzin :lol: Żyć, nie umierać.

Poza tym, jak podają statystyki przytaczane przez dziennikarzy TVP, w tym roku Polacy wydadzą na prezenty walentynkowe trzy razy więcej niż w zeszłym roku.

Cloner, uważasz, że święto Kobiet wymyśliły niedowartościowane babki ? Dlaczego ?

: 14 lut 2008, 10:06
autor: cloner
Cloner, uważasz, że święto Kobiet wymyśliły niedowartościowane babki ? Dlaczego ?
Napisałem tak, bo Ty napisales tak o facetach. Skoro laski maja swoj dzien, to faceci tez powinni miec, dla mnie to logiczna sprawa :P 8)

: 14 lut 2008, 11:53
autor: Loczek
cloner pisze:Napisałem tak, bo Ty napisales tak o facetach. Skoro laski maja swoj dzien, to faceci tez powinni miec, dla mnie to logiczna sprawa Razz Cool

My swój dzień mamy co tydzień, kiedy gra nasz ukochany klub 8)

Re: Pomysł na Walentynki...

: 11 sty 2010, 18:33
autor: paragraf
Zapraszam do sklepu http://www.rudegifts.pl tu wybierzesz coś dla was na walentynki na pewno spodoba mu się twój prezent... polecam zakochane kubeczki albo gorące serduszka które pokażą temperaturę twoich uczuć, a jeśli chcecie coś gorącego polecam czekoladę do malowania ciała.To też dobry pomysł na walentynki

Re: Pomysł na Walentynki...

: 12 sty 2010, 14:16
autor: Ferdek:)
Ja też miałem spory problem z wymyśleniem czegoś dla mojej dziewczyny. Chciałem żeby było to coś oryginalnego co ją zaskoczy i poruszy a nie kolejny miś z serdeuszkiem, czy kwiaty które postoją góra tydzień. Znalazłem w internecie ciekawy pomysł na prezent - Opisze jak bardzo ją kocham na pierrwszej stronie gazety. Spodobał mi się ten pomysł bo nie mój Skarbek nie dostanie tego samego co tysiące innych dziewczyn - to będzie moje, bo tylko ode mnie zależy co napisze w tym artykule i jakie umieszcze zdjęcie. Wydaje mi się również że poczuje się wyróżniona widząc swoje zdjęcie na pierwszej stronie gazety.
A co wy myślicie o takim prezencie?

Re: Pomysł na Walentynki...

: 12 sty 2010, 20:05
autor: Martinho
Ferdek:) pisze:A co wy myślicie o takim prezencie?
Mysle ze to juz bylo. Powinienes wymyslec cos bardziej oryginalnego np. wysikac przed jej oknem na sniegu jej inicjaly...