Strona 3 z 10

Re: Man Utd- Arsenal (13.12.2010)

: 11 gru 2010, 13:19
autor: MGiggs
Wy naprawde żyjecie w bajce ze kontuzja takiego asa jak Eduardo pozbawiła Was majstra? Wypadało by popatrzeć na kontuzje w MU czy Chelsea, Ci 2 to przebijali wszystko, mieli po 6-7 kontuzjowanych 1 skladu swego czasu. Fani MU przez zeszły sezon powinni się powiesić, przez bardzo wiele spotkań nie mieliśmy obrony,Rio w lidze grał mało, Vidic często był kontuzjowanym a ta 2 rozegrała bardzo mało meczy razem.Mielismy Carricka na środku obrony Fletchera na boku obrony, Garego na środku, przegraliśmy majstra 1 punktem.Nie bedę wspominał 2 meczy z Chelsea jak sędzia gwizdał, ale Ci daje do zrozumienia ze się dość smiesznie tłumaczysz. Ile wtedy mieliście straty do lidera a ile my w ubiegłym sezonie?
Jak MU zdobywał majstra Chelsea często miała szpital. Teraz nagle się okazuje za połamanie kostki Eduardo było kluczowym momentem.
Pisałem że Evra przegina w paru momentach tej wypowiedzi, jednak każdy kibic nie Arsenalu przyzna mu racje, choć martwi mnie ten brak szacunku dla rywala.

btw. jak przegramy majstra to mam już gadke, Valencia kontuzjowany, najlepszy prawoskrzydłowy w lidze ubiegłego sezonu. :wink:

Re: Man Utd- Arsenal (13.12.2010)

: 11 gru 2010, 13:28
autor: fieldy
Ale się zajęliście tą jego napinką. Na moje oko to nikt nie ma pretensji do Evry co do treści, tylko do formy. Się wykłócacie jakby od tego wynik meczu zależał. Powiedział w swoi stylu, dalej za nim nie przepadam i chyba warto skoncentrować się na czymś innym.

Może jakiś fan United przykładowy skład poda ?

Re: Man Utd- Arsenal (13.12.2010)

: 11 gru 2010, 14:06
autor: John Travolta
Raczej zagramy 4-3-3, choć Ferguson kilka razy w tym sezonie odszedł od reguły i w większych meczach zagrał 4-4-2.
Według mnie:
VdS
Rafael-Rio-Vidic-Evra
Fletcher-Scholes-Anderson
Nani-Berbatov-Roo

Anderson ostatnio jest w gazie, więc chciałbym aby zagrał, możliwe jest że przy 4-3-3 zagra Carrick za Fletchera. Nie wiadomo jeszcze na bank co z Rio, ale podejrzewam, że zagra, jeśli nie to szansę pewnie dostanie Smalling. Jeśli będzie 4-4-2 to Park za Andersona.

Re: Man Utd- Arsenal (13.12.2010)

: 11 gru 2010, 14:11
autor: Kamil232
Van Der Sar- Rafael, Rio, Vidic, Evra- Nani, Fletcher/Carrick, Anderson/Scholes, Park/GIggs, Berbatov, Rooney.

Zapewne tak to będzie wyglądało, nie sądzę, żeby Fergie zagrał 4-5-1 wobec powrotu do formy Rooney'a i ostatnio strzelającego Berbatova. Co prawda Bułgar z Valencią marnował sytuację na potęgę, ale Fergie w wywiadzie pomeczowym nie miał raczej do niego pretensji tylko mówił o braku szcześcia. Na skrzydłach pewniakiem jest Nani, powinien zagrać raczej raczej Park, bo Giggs dopiero co wrócił po kontuzji, ale kto wie w takim spotkaniu może Fergie zdecydować się na doświadczenie, dlatego zostawiłem sobie furtkę, aczkolwiek skłaniałbym się ku Parkowi, który w ostatnich spotkaniach z Arsenalem spisywał się zwykle bardzo dobrze, a i w formie teraz jest. Nie wiadomą jest środek, Fletcher też miał uraz, a i w tym sezonie nie prezentuje jakiejś wielkiej formy, Carrick był w ostatnich tygodniach w niezłej dyspozycji, ale ten błąd z Valencią może zawarzyć, że siądzie na ławce. Scholes też dopiero co wraca po urazie, także jest występ jest raczej wątpliwy, ale podobnie jak z Giggsem, może zawrzyć tu ogromne doświadczenie. Anderson wydaje się być w świetnej dyspozycji, także on powinien zagrać. A może i Fergie zaskoczy i zagramy w środku Carrickiem i Fletcherem, cieżko stwiedzić i tutaj jest nie wiadoma. Obrona raczej standard, ewentualnie może zamiast Rafaela zagra Brown, ale nie sądzę.

Re: Man Utd- Arsenal (13.12.2010)

: 11 gru 2010, 14:13
autor: MGiggs
Rio zagra.

EVD-Rafael-Rio-Vidic-Evra-Nani-xxx-Anderson-Park-Roo-Berbatov

Ferguson raczej nie rozwali duetu Berba-Roo na to spotkania, ciekawy jestem jak środek pola, moim zdaniem zagramy Fletcher-Anderson bądz Carrick-Anderson.

Re: Man Utd- Arsenal (13.12.2010)

: 11 gru 2010, 16:59
autor: guru
MGiggs pisze:Wy naprawde żyjecie w bajce ze kontuzja takiego asa jak Eduardo pozbawiła Was majstra? Wypadało by popatrzeć na kontuzje w MU czy Chelsea, Ci 2 to przebijali wszystko, mieli po 6-7 kontuzjowanych 1 skladu swego czasu. Fani MU przez zeszły sezon powinni się powiesić, przez bardzo wiele spotkań nie mieliśmy obrony,Rio w lidze grał mało, Vidic często był kontuzjowanym a ta 2 rozegrała bardzo mało meczy razem.Mielismy Carricka na środku obrony Fletchera na boku obrony, Garego na środku, przegraliśmy majstra 1 punktem.Nie bedę wspominał 2 meczy z Chelsea jak sędzia gwizdał, ale Ci daje do zrozumienia ze się dość smiesznie tłumaczysz. Ile wtedy mieliście straty do lidera a ile my w ubiegłym sezonie?
Pojebały Ci się sezony synek. :] Wyraźnie napisałem o który chodzi. Właśnie po tamtym sezonie straciliśmy ważnego zawodnika (jak dla nas)- Hleba, zaś rok później Adebaoyra i Toure. to byly dotkliwe oslabienia, dlatego ostatnie sezony wyglądały jak wyglądały. Wracając jeszcze do tematu Eduardo- tak było to dotkliwe, bo nie było ani jego, ani Robina, ani Adebayora i musieliśmy się męczyć drewnianym Bendtnerem. Wy tym czasem łoiliście rywali głównie dzięki Ronaldo. Ciekawe "co by było gdyby" chociaż on wypadł ze składu na miesiąc. :] tak jak na początku tamtego sezonu.

W tym sezonie nie odstajecie od reszty i IMo duży na to wpływ ma absencja Valencii i Rooneya(w sumie niedawno wrócił). Strata dwóch kluczowych graczy. Ale i tak dobrze Manchester sobie radził do tej pory bez nich (patrząc na tabele).

Re: Man Utd- Arsenal (13.12.2010)

: 11 gru 2010, 17:09
autor: MGiggs
Nie poje.... mi się tylko nie przeczytałeś ze zrozumieniem,ale to nie moj problem.Widzisz tylko kontuzje swoich ale rywali już nie, taka Chelsea miała takie szpitale ze głowa mała i wypadły wieksze asy niz Eduardo.Coz musimy Was przeprosic ze grał u nas genialny Ronaldo :P i ze tyle dzięki niemu wygralismy.
Sezon 07-08 nie przegraliscie przez to ze Eduardo był kontuzjowany tylko dzieki temu ze od lutego zaczeliscie grac konine.

Re: Man Utd- Arsenal (13.12.2010)

: 11 gru 2010, 17:19
autor: guru
Właśnie [ch**] wiesz i pierdolisz. Wyście nie mieli żadnych szpitali, Chelsea owszem i raptem 2 pkt przed nami. A ile to się przecież mówiło jaka to Chelsea i Manchester ma szeroka ławkę. :] Tak rzeczywiście było.

W ogóle to już nie pisze więcej bo nie mam dnia. Przejebany finał na turnieju w halówkę+ teraz zagęszczacz. Do meczu.

Re: Man Utd- Arsenal (13.12.2010)

: 11 gru 2010, 17:21
autor: Magnum
Sezon 07-08 nie przegraliscie przez to ze Eduardo był kontuzjowany tylko dzieki temu ze od lutego zaczeliscie grac konine.
co się dziwnie pokrywa z kontuzją Eduardo :think:

Re: Man Utd- Arsenal (13.12.2010)

: 11 gru 2010, 17:32
autor: red85
http://therepublikofmancunia.com/arsena ... za-anyone/

Dziękuję i dobranoc. Czas się pobawić :beer:

Re: Man Utd- Arsenal (13.12.2010)

: 11 gru 2010, 17:36
autor: MGiggs
guru pisze:Właśnie [ch**] wiesz i pierdolisz. Wyście nie mieli żadnych szpitali
Pozdrawiam

Re: Man Utd- Arsenal (13.12.2010)

: 11 gru 2010, 17:38
autor: Magnum
red85 pisze:http://therepublikofmancunia.com/arsena ... za-anyone/

Dziękuję i dobranoc. Czas się pobawić :beer:
Arsenal fans have spent the past day coming to this blog saying that their club and their fans are way too classy to sing the type of songs sections of Manchester United fans sing at Arsene Wenger.

They of course fail to acknowledge sections of their fans replicate the hissing noise of the gas chambers when they play Tottenham Hotspur. They ignore their chants of “We’ve got Cesc Fabregas, you yids are scared of gas” and “I never felt more like gassing the Jews when Tottenham win and Arsenal lose.” Calling Wenger a paedo, well that’s disgraceful, but taking the piss out of the Holocaust, which caused the deaths of 6 million people, well that’s classy, right?
co mnie obchodzi to co kibice spiewaja? no sorry ale bedzie porownywal zawodnika ktory jest reprezentantem klubu do kibicow? w takim razie moge przytoczyc wasza spiewke "there's only one arsene wenger with a bag of sweets and cheeky smile wenger is a f** pedophile" i co? bedziemy sie tak napinac bez konca. no bez jaj.

Re: Man Utd- Arsenal (13.12.2010)

: 11 gru 2010, 17:42
autor: MGiggs
To Arsenal musi byc słaba ekipą skoro tak duzy wplyw miał na nich tak sredni grajek jak Eduardo, i nagle obrona oraz pomoc zaczeły grać nędze.
Problem w tym ze my nie płaczemy kiedy nam wypadnie masa grajków lub cała formacja jak w ubiegłym sezonie,teraz sie okazuje ze mistrzostwo dla Arsenalu w sezonie 07-08 zatrzymała kontuzja Eduardo :rotfl:

w zeszłym sezonie w pewnym momencie kontuzjowani byli-Rio Vidic Wes Evans Rafael Gary Fabio. Z Obronców został jedynie...Evra.Dlatego panowie z Arsenalu,troszke argumentow bo nie tylko u was kontuzjują takich asow jak Chorwat.

Re: Man Utd- Arsenal (13.12.2010)

: 11 gru 2010, 17:45
autor: Przemo1955
No to was Evra podkreślił.Chodzi mi o Arsenal. Nie wiem skąd on to sobie wymyślił, że jesli przez 5 lat nie zdobyliście żadnego trofeum to już nie macie szans w tym roku. Dziwny jest ten koleś.

Re: Man Utd- Arsenal (13.12.2010)

: 11 gru 2010, 18:23
autor: Duch
red85 pisze:Z tego wynika IMO jasno, że chodizło o to, że nikt nie będzie pamiętał za 10 lat dobrej dla oka gry Arsenalu, bo nic nie wygrywają, a to właśnie zwycięzcy zachowują się w pamięci.
Nie wiem jak ty traktujesz Manchester, ale dla mnie Arsenal to wszystko, począwszy od pucharów, które zdobywa, przez styl gry, a na płynności finansowej i świetnym menedżerze kończąc. Jak ktoś mówi, że za 10 lat nie będzie się pamiętało o dobrej grze zespołu, bo nic nie wygrywają (czy nie wygrają), to tak jakby uderzył w klub. Jak dla mnie to całkiem logiczne.

W styczniu wygramy CC (oby :roll: ), to może jednak jakoś na potomni zapamiętają.