Strona 3 z 15
: 23 gru 2004, 11:56
autor: Mikusinski
Macie ogień?????????????
Nie chce, ale musze zebys sie nauczył rozwijac swoje posty, a nie pisał tylko dwa wyrazy. Dostajesz 1 WP//Tomusmc
: 23 gru 2004, 12:01
autor: _*For_zaza_Milan*_
Szlugi to jest najgorsze co moze byc ale ja to rzucic ja sie pali ok. 2 paczki dzienie. To jest nie możliwe tak z dnia na dzień Ja pali do ..... nawet już nie pamietam i próbowałem rzucić klika dobrych razy ale sie nie DA.
NIE DA bo to jest taki nałóg , z trawka mozna sie ograniczyć , z browarem tez z wódeczką jak najbardziej Ale fajki zawsze palacz musi mieć NIESTETY !!
A Ilu młodych sięgneło po szlugi zaczynając od Joitów Bo najpierw do wora tyton i mówili że nigdy nie beda palic bo to śmierć a póżniej juz paczkami bo ganji nie było i tak zaczeło sie !!
: 23 gru 2004, 20:36
autor: Wtajemniczeni_wiedzą
olek j pisze:uzależniłem się od tego gówna, i wstydze sie tego

jak mam jakiegos grosza wchodze do sklepu, patrze na batoniki, a i tak kupuje faje

musisz się przelamac i nie kupic fajek a napewno ci się uda...szkoda kasy na takie gówno...mowie ci...
: 23 gru 2004, 21:41
autor: Poko
Uhh, ja naszczęście nie pale papierosów i nie mam zamiaru, wole wypić jakiś alkohol ale nie fajki. Mam kumpla jest ode mnie starszy o rok i pali, zakładałem sie z nim 3 razy o to że nie bedzie palił bo deklarował że rzuca więc poszliśmy w zakład, założyliśmy sie o 5 zl. i tak 3 razy i nie przestał i dzieki niemu zarobiłem 15 zl

ale to taki akcent że nie tak łatwo to rzucić ale łatwiej w to wejść.
: 23 gru 2004, 21:45
autor: olek j
Wtajemniczeni_wiedzą pisze:olek j pisze:uzależniłem się od tego gówna, i wstydze sie tego

jak mam jakiegos grosza wchodze do sklepu, patrze na batoniki, a i tak kupuje faje

musisz się przelamac i nie kupic fajek a napewno ci się uda...szkoda kasy na takie gówno...mowie ci...
A paliles kiedys??
: 24 gru 2004, 11:21
autor: Wtajemniczeni_wiedzą
olek j pisze:Wtajemniczeni_wiedzą pisze:olek j pisze:uzależniłem się od tego gówna, i wstydze sie tego

jak mam jakiegos grosza wchodze do sklepu, patrze na batoniki, a i tak kupuje faje

musisz się przelamac i nie kupic fajek a napewno ci się uda...szkoda kasy na takie gówno...mowie ci...
A paliles kiedys??
Nałogowo nie! Ale napewno jakas fajeczka pokoju się znalazla

: 24 gru 2004, 19:02
autor: luk1208
nie palę i nie mam zamiaru

po co sie truć?
: 24 gru 2004, 22:30
autor: bellus
ja nigdy nie palilem i nie zamierzam palic a co do rzucania to nie rozumiem problemu jak ktos zaczal palic nie wykazal sie inteligencja zbytnio to teraz ma problem ze nie moze rzucic sam sobie jest winien ze smierdzi fajkami, ze wydaje tyle kasy na fajki, ze karmi raka sobie, ze ma gorsza kondycje, etc
: 02 sty 2005, 15:45
autor: Jesus;p
Nie palilem, nie pale i nie mam zamiaru palic!!! Uwazam to za glupote...Nie rozumiem rowniez ludzi ktorzy maja problemy z rzuceniem papierosow....One uzalezniaja podobnie do alkoholu...Ja pije od kilku lat... Sa okresy ze przez miesiac jade dzien w dzien a sa okresy ze pijam raz w miesiacu i wcale mnie nie ciagnie...Nie wierze w uzaleznienia od fajek i alkoholu... Wierze w uzaleznienie od narkotykow bo moj kumpel niestety ma z tym problem...
: 02 sty 2005, 16:06
autor: Wojaszek
Ja nie pale i zamierzam palic.
Palanie to najgorszy nalug, nie dosc ze smakuja ochydnie to jaszcze od ciebie jedzie tym swinstwem.
I do tego jeszcze fajki sa potwornie drogie(Przecietny palacz wydaje na nie miesiecznie 150 zł),
po co tracic kase.
Moj tata palil od ponad 20 lat i niedawno mial ZAWAŁ!!!!
Od tego czasu nie pali.
Moje odczucie jest tez takie(mozecie sie z tym nie zgadzic)
ze wiekszosc osob w mlodym wieku pali dla szpanu!
Podsumowujac palenie jest okropne!!!!!!!!!!!!
: 02 sty 2005, 16:31
autor: LAZIO
Jesus;p pisze:Nie palilem, nie pale i nie mam zamiaru palic!!! Uwazam to za glupote...Nie rozumiem rowniez ludzi ktorzy maja problemy z rzuceniem papierosow....One uzalezniaja podobnie do alkoholu...Ja pije od kilku lat... Sa okresy ze przez miesiac jade dzien w dzien a sa okresy ze pijam raz w miesiacu i wcale mnie nie ciagnie...Nie wierze w uzaleznienia od fajek i alkoholu... Wierze w uzaleznienie od narkotykow bo moj kumpel niestety ma z tym problem...
tylko od fajek uzaleznia sie szybciej niz od alkoholu wiem bo sam sie przekonałem

a po alkoholu dorosły człowiek uzaleznia sie po 5 latach
: 06 sty 2005, 16:20
autor: baryla_pce
ja miałem postanowienie noworzoczne zeby rzucic palenie ale niestety nie dałem rady wiec postanowilem stopniowo sie ograniczac moze mi siem uda... jesus:P pozdro jutro spr z historii
: 28 sty 2005, 19:05
autor: boca
ja palę od 13 lat i nie narzekam . wszyscy mówią że palenie jest złe ,że zabija .najbardziej mnie denerwuje napis na szlugach "PALENIE ZABIJA"
Dlaczego na alkoholu nie pisze "po wypiciu powyżej 4 promili grozi śmierć ",sądzę że gdyby był taki napis mniej młodych sięgało by po piwo lub inne trunki.
: 29 sty 2005, 12:16
autor: Poko
boca pisze:ja palę od 13 lat i nie narzekam . wszyscy mówią że palenie jest złe ,że zabija .najbardziej mnie denerwuje napis na szlugach "PALENIE ZABIJA"
Dlaczego na alkoholu nie pisze "po wypiciu powyżej 4 promili grozi śmierć ",sądzę że gdyby był taki napis mniej młodych sięgało by po piwo lub inne trunki.
Nie martw się prędzej czy później wyjdą te Twoje papieroski, najprędzej jak już będziesz stary, np. Rak, choroby serca itp.
: 29 sty 2005, 12:20
autor: t_JB
Dlaczego na alkoholu nie pisze "po wypiciu powyżej 4 promili grozi śmierć ",sądzę że gdyby był taki napis mniej młodych sięgało by po piwo lub inne trunki.
Bo mało kto dochodzi do takiego pułapu.
ja palę od 13 lat i nie narzekam
nie narzekasz, a jak jest z twoja kondycją ?? na nią nie narzekasz ???