Strona 21 z 21
1/2 FINAŁU: Anglia - Argentyna (15.07.2026 21:00)
: 16 lip 2026, 11:45
autor: cloner
Anglicy to po prostu średnio inteligentni ludzie, przeciętnie to Polacy mają wyższe IQ.
1/2 FINAŁU: Anglia - Argentyna (15.07.2026 21:00)
: 16 lip 2026, 11:51
autor: johny batonik
Tu nie chodzi o umiejętności, ale o mental. Jakie ma umiejętności Tagliafico, który w Ajaxie i Lyonie tylko grał? On do emerytury chyba będzie grał na tej lewej obronie. Ma 33 lata, a jakbyś rzucił mu cegłówkę to by zagłówkował. Paredes tymi wślizgami to ryzykował bardzo dużo. Ale robił to, walczył, oddychał rękawami. A młode pokolenie Synów Albionu nie chciało się ubrudzić.
1/2 FINAŁU: Anglia - Argentyna (15.07.2026 21:00)
: 16 lip 2026, 11:57
autor: Boromir
A ja myślę że to po prostu kondycyjnie siadło u Anglików. Oni może i by chcieli odsunąć grę od swojego pola karnego ale oddychali rękawami. Stąd też przegrana walka w powietrzu bo to jednak jest fizyczna gra. Świeża krew wpuszczona w Argentynie ich po prostu udusiła. Messi też już umierał koło 80 minuty ale on nie musiał biegać, miał od tego kolegów z drużyny.
1/2 FINAŁU: Anglia - Argentyna (15.07.2026 21:00)
: 16 lip 2026, 12:02
autor: Bernabeu2
Sammyy pisze: ↑16 lip 2026, 11:44
Jednak kastrowanie wartości zespołu, wrzucając tych wszystkich Burnów tego świata, by rozpaczliwie się bronić, no nie pomaga.
Tak, nie bronię Tuchela, nigdy nie byłem jego fanem - po prostu zgadzam się z
@Enjo, że te składy Anglików na papierze często wyglądają super, ale jak trzeba przystąpić do dużego turnieju z marszu, gdzie ani się nie przygotujesz lepiej od rywali, ani nie masz czasu na ćwiczenie schematów - to na jaw wychodzi, że angielski futbol jest po prostu ... kwadratowy. Dopiero jak kupisz Rodriego, De Bruyne, Kloppa i Guardiolę i dasz im popracować rok, to dostajesz coś nowego, bo bazowy poziom to dalej granie bez jakiegokolwiek błysku. Mogliby grać lepiej i pewnie w końcu siądzie im jakiś turniej, wygrają jakieś karne i tak dalej, ale nie przez przypadek w przyszłym sezonie Premier League na 20 ekip trenować będzie 4 Anglików.
Więcej hiszpańskich trenerów niż angielskich będzie pracować w lidze angielskiej.

1/2 FINAŁU: Anglia - Argentyna (15.07.2026 21:00)
: 16 lip 2026, 12:05
autor: Hannibal
Zwyczajnie potężna Premierczips bazuje na myśli szkoleniowej oraz piłkarzach zagranicznych, bo mają potężny kapitał w lidze, który pozwala drenować rynki. Jednak Anglicy jako nacja dalej nie są jacyś wybitni i w tym turnieju też nie pokazali wielkiej piłki. Następnym raz się uda.
1/2 FINAŁU: Anglia - Argentyna (15.07.2026 21:00)
: 16 lip 2026, 12:10
autor: moody
Bernabeu2 pisze: ↑16 lip 2026, 12:02
Sammyy pisze: ↑16 lip 2026, 11:44
Jednak kastrowanie wartości zespołu, wrzucając tych wszystkich Burnów tego świata, by rozpaczliwie się bronić, no nie pomaga.
Tak, nie bronię Tuchela, nigdy nie byłem jego fanem - po prostu zgadzam się z
@Enjo, że te składy Anglików na papierze często wyglądają super, ale jak trzeba przystąpić do dużego turnieju z marszu, gdzie ani się nie przygotujesz lepiej od rywali, ani nie masz czasu na ćwiczenie schematów - to na jaw wychodzi, że angielski futbol jest po prostu ... kwadratowy. Dopiero jak kupisz Rodriego, De Bruyne, Kloppa i Guardiolę i dasz im popracować rok, to dostajesz coś nowego, bo bazowy poziom to dalej granie bez jakiegokolwiek błysku. Mogliby grać lepiej i pewnie w końcu siądzie im jakiś turniej, wygrają jakieś karne i tak dalej, ale nie przez przypadek w przyszłym sezonie Premier League na 20 ekip trenować będzie 4 Anglików.
Więcej hiszpańskich trenerów niż angielskich będzie pracować w lidze angielskiej.
nie no, trzeba anglikom oddac ze jednak i tak w ostatniej dekadzie zrobili progres jako kadra i juz regularnie kreca sie w polfinalach/finalach mundiali/euro. zreszty w trzech ostatnich finalach reprezentacyjnych imprez (od mundialu 2022) udzial braly tylko cztery kadry: argentyna, francja, hiszpania i anglia - i to jest chyba takie wyrazne top4 w reprezentacyjnej pilce obecnie. anglicy maja jeszcze final euro 2020, a francja mundial 2018.
1/2 FINAŁU: Anglia - Argentyna (15.07.2026 21:00)
: 16 lip 2026, 12:12
autor: Sammyy
Ale też nie ma co umniejszać tym anglikom. Oni jednak grają w swoich klubach, często są kluczowymi zawodnikami, odnajdują się w taktyce tych zagranicznych trenerów, w otoczeniu zagranicznych grajków. To też nie jest tak, że grają jakoś tragicznie. W ciągu ostatnich 8 lat osiągnęli dwa finały euro i dwa półfinały mistrzostw świata. Trochę więcej szczęścia i byłoby to najbardziej utytułowane pokolenie w dziejach ich piłki.
1/2 FINAŁU: Anglia - Argentyna (15.07.2026 21:00)
: 16 lip 2026, 12:17
autor: Bernabeu2
moody pisze: ↑16 lip 2026, 12:10
nie no, trzeba anglikom oddac ze jednak i tak w ostatniej dekadzie zrobili progres jako kadra i juz regularnie kreca sie w polfinalach/finalach mundiali/euro. zreszty w trzech ostatnich finalach reprezentacyjnych imprez (od mundialu 2022) udzial braly tylko cztery kadry: argentyna, francja, hiszpania i anglia - i to jest chyba takie wyrazne top4 w reprezentacyjnej pilce obecnie. anglicy maja jeszcze final euro 2020, a francja mundial 2018.
No zrobili, ale jednocześnie ludzie na każdym turnieju narzekają na ich styl i poziom gry.

Southgate zaczął robić za wroga publicznego nr 1, to zatrudnili jedno z najlepszych nazwisk w reprezentacyjnej piłce - i teraz jest grillowanie Tuchela. I znowu, nie chcę bronić Tuchela, ale problem chyba jednak jest szerszy. Zwłaszcza gdy się popatrzy, że Scaloni czy De La Fuente to trenerzy, którzy w klubowej piłce osiągnęli absolutne zero, a obaj stworzyli reprezentacje, które po niedzielnym finale będą w ścisłym topie najlepszych w historii, bo albo Argentyna jako pierwsza od kilkudziesięciu lat obroni MŚ, albo Hiszpania zrobi to co Francja w 2000 czy Hiszpania w 2010, czyli ugra dublet, co było zarezerwowane dla jedynie najlepszych reprezentacji. Argentyna w sumie powalczy o miano najlepszej kadry w dziejach tak na oko: 2x MŚ i 2x Copa America z rzędu to coś co nawet Messiemu się nie śniło parę lat temu.
1/2 FINAŁU: Anglia - Argentyna (15.07.2026 21:00)
: 16 lip 2026, 12:30
autor: Zygmunt-1
Mimo całego narzekania na styl Anglików, czy to był Southgate czy wcześniej Tuchel, to ostatnie lata są najlepszym okresem w historii tej reprezentacji sugerując się wynikami. Anglicy stali się zespołem z top 5 na świecie i tam się utrzymują. Jasne, złośliwi powiedzą, że nic nie wygrali i to jest prawda, ale dość regularnie biją się o te medale. Pewnie na następnym Euro cel będzie tylko jeden, bo raz że zagrają u siebie, a dwa że lepszej okazji by podsumować te ostatnie lata progresu nie będzie.
No i nie zapominajmy, że na papierze to już Angole mieli mocniejszy skład, bo w jednej jedenastce wychodzili Ferdinand, Terry, Ashley Cole, Beckham, Lampard, Gerard, Rooney czy inny Owen. A zdarzało się, że Chorwacja obdzierała z nadziei nie tyle co na medal, a w ogóle na wyjazd na turniej

1/2 FINAŁU: Anglia - Argentyna (15.07.2026 21:00)
: 16 lip 2026, 14:54
autor: Bernabeu2
cloner pisze: ↑16 lip 2026, 11:45
Anglicy to po prostu średnio inteligentni ludzie, przeciętnie to Polacy mają wyższe IQ.
No coś w tym jest.
1/2 FINAŁU: Anglia - Argentyna (15.07.2026 21:00)
: 16 lip 2026, 16:13
autor: Keres
Heh, komentowałem to już dzisiaj do kolegi, jak można było zostawić Enzo samego jeśli gość wcześniej miał 2 czy 3 próby strzeleckie zza pola karnego? Poziom A-klasy...
1/2 FINAŁU: Anglia - Argentyna (15.07.2026 21:00)
: 16 lip 2026, 16:16
autor: Eyesmon
Angole tak to zjebali że nawet sędzia nie był potrzebny Argentynie

1/2 FINAŁU: Anglia - Argentyna (15.07.2026 21:00)
: 16 lip 2026, 18:03
autor: Nebula RN
Anglia może zmienić trenera na nowszy model, nawet z tego samego kraju - w końcu Nagellsman wolny;)
1/2 FINAŁU: Anglia - Argentyna (15.07.2026 21:00)
: 16 lip 2026, 18:24
autor: moody
ciekawa rozkminka cesca - sprzed paru tygodni, ale dobrze pasuje wczorajszej sytuacji anglikow po golu na 1-0
ale w sumie latwo sie gada po fakcie - murarka zle, a jak guardiola czy flick wielokrotnie dalej grali ryzykownie mimo prowadzenia i w koncu dostawali gonga z kontry tez zle
1/2 FINAŁU: Anglia - Argentyna (15.07.2026 21:00)
: 16 lip 2026, 18:40
autor: Bernabeu2
moody pisze: ↑16 lip 2026, 18:24
ale w sumie latwo sie gada po fakcie - murarka zle, a jak guardiola czy flick wielokrotnie dalej grali ryzykownie mimo prowadzenia i w koncu dostawali gonga z kontry tez zle
Wiadomo, że jest coś pomiędzy - np. Egipt strasznie jechał z kontry z Argentyną, ale po bramce na 2-0 postanowił się bronić niskim blokiem na 15-20 metrze i nie dość, że zaprzestali ataków, to jeszcze dali Argentyńczykom mnóstwo miejsca, a wystarczyło zasadniczo grać to samo co do tej pory, bo te kontrataki mocno zawracały Argentynie głowę. No i podobnie z Angolami, którzy przy bramce na 1-0 wcale lepsi piłkarsko od Argentyny nie byli, ale nie byli też wiele gorsi. Ale poza samym trenerem - do tego trzeba mieć jakąś pewność siebie i o ile ciężko wymagać tego od Egiptu, to Anglicy w niekontrolowany sposób wydalili pod presją, bo nie grasz jak Getafe za najlepszych czasów Bordalasa (patrz Hiszpania przy 1-0 z Francją) jeśli masz przekonanie o swoich umiejętnościach. Co trochę antycypowałem przed meczem, bo IMHO wczoraj dużo, dużo większa presja była na Anglii niż na Argentynie.