Strona 208 z 402
Re: Siatkówka
: 22 wrz 2015, 14:35
autor: seba82
Nerwówka dziś w dwóch setach z Japonią, potem już z górki. Niestety, Ruscy polegli, Argentyna była bliska niespodzianki i zapewnienia nam IO, więc jutro gramy o wszystko albo nic z Włochami.
Wygrana lub porażka za jeden punkt, tylko to wchodzi w grę, w kontekście awansu do Rio.
Swoją drogą to chore, żeby po tylu zwycięstwach, i ewentualnym słabszym jednym dniu, była możliwość by odejść z niczym. Istny koszmar.
Jutro wstaję i oglądam, liczę na szybkie wygranie dwóch setów(dających awans na IO, bo to pozostaje priorytetem) i później spokojną grę o Puchar.

Re: Siatkówka
: 22 wrz 2015, 14:44
autor: mete
Dla mnie ogólnie te kwalifikacje na IO to jakiś żart. Mistrz świata powinien mieć zapewniony awans. Do tego mamy morderczy turniej a awansują dwie ekipy. Ostatnio czasem nie było, że trzy mają awans?
Liczę, ze jutro Polacy zrobią to co się od nich oczekuje. Jednak z drugiej strony trzeba przyznać, że turniej tak się dziwnie potoczył, że nawet mając tylko 1 porażkę można nietylko nie wygrać turnieju a nawet nie pojechać na IO. Mam nadzieje, że do tego nie dojdzie, bo mimo słabszych momentów to jednak byliśmy bardzo mocni jak nie najmocniejsi.
Re: Siatkówka
: 22 wrz 2015, 15:38
autor: Boromir
<Ksenofobia mode on>
<Ksenofobia mode off>
Re: Siatkówka
: 22 wrz 2015, 16:49
autor: Morrow
Tak mete, na poprzednim PŚ 3 drużyny się kwalifikowały.
Też uważam obecny system za chory, to dziwne, że na IO mogą nie zagrać np. mistrz świata i Europy bo tak są skonstruowane kwalifikacje. Mamy pecha, 4 lata temu z jedną porażką Rosjanie wygrali turniej a Polacy i Brazylijczycy, którzy przegrali po 3 razy pojechali na IO. Teraz wystarczy, że grając w środku nocy polskiego czasu z Włochami nasi nie będą mieli dnia i nic nie da 10 zwycięstw z rzędu. Wszyscy mają tak samo ale mimo wszystko to jest chore.
Zobaczymy jak nasi zaaklimatyzowali się do grania tak wcześnie. Włosi w tym aspekcie mają lepiej bo prawie wszystkie mecze od początku turnieju grali o 5 albo 3 rano. Nasi tylko z Iranem i Wenezuelą zagrali o 5 polskiego czasu. Niby niuans ale jutro mogą decydować właśnie niuanse. W formie z meczu z USA nikt nam nie jest straszny, pytanie czy jutro trafi nam się taki dzień. Włosi nigdy nam nie leżeli a w Japonii też grają naprawdę dobrze. Szkoda tego tie-breaka dzisiaj, Argentyńczycy mogli to wygrać. Jutro nie mam złudzeń, że USA ich pokona i to prawdopodobnie za 3 punkty więc trzeba po prostu zrobić swoje. Dzisiaj Rosjanie się postawili, szkoda zwłaszcza 2 seta, jak tam dali się pokonać było wiadomo, że trzeci pójdzie szybko.
Nasi dzisiaj ciężko ale Japończycy to nie jest drużyna, która odpuszcza. Trzeba im też oddać, że w pierwszych dwóch setach grali naprawdę nieźle. W I secie graliśmy bez bloku, potem jakoś maszyna ruszyła i zrobiła swoje. Jutro jednak nie będzie czasu na tak długi rozruch. Generalnie da się zauważyć, że wolno wchodzimy w te mecze, Japonia, Wenezuela, Iran, USA, Rosja, Kanada - ze wszystkimi tymi ekipami przegrywaliśmy pierwszego seta, z tymi lepszymi byliśmy też o włos od przegrania drugiego. Makaroniarze mogą nie być tak łaskawi i zwyczajnie mogą nie dać nam się rozkręcić jak wyjdziemy na nich tak leniwie - tak było chociażby w meczu z Rosjanami.
Re: Siatkówka
: 22 wrz 2015, 18:26
autor: Emerald
A czy w przyszłym roku przypadkiem nie ma jeszcze dwóch turniejów kwalifikacyjnych do IO?
Dla nas celem teraz jest komplet zwycięstw i puchar. Na olimpiadę pojedziemy tak czy inaczej.
Re: Siatkówka
: 22 wrz 2015, 18:44
autor: seba82
Emerald pisze:A czy w przyszłym roku przypadkiem nie ma jeszcze dwóch turniejów kwalifikacyjnych do IO?
W Berlinie w Styczniu, tylko to nie jest takie proste. Gra tam pierwsza siódemka rankingu CEV plus gospodarz(Niemcy) a awans do Rio dostaje zwycięzca. Druga i trzecia drużyna dostanie szansę wywalczenia awansu w turnieju interkontynentalnym.
Re: Siatkówka
: 23 wrz 2015, 4:44
autor: BadBoy
Kuźwa co Bieniek dzisiaj robi na zagrywce to masakra. Niestety Kurek dzisiaj beznadziejny w ataku. Za to Zaytsev czy hłantorena mijają blok jak się im tylko podoba. Buszek też bez szału dlatego się dziwię że jeszcze Mika się na boisku nie pokazał
Re: Siatkówka
: 23 wrz 2015, 5:44
autor: ddemon
Widze wynik i

Eh.....
Re: Siatkówka
: 23 wrz 2015, 9:19
autor: mete
Spełnił się czarny scenariusz. Po pierwszych dwóch setach byłem przekonany, że skończy się na 3-1 dla nas. Scenariusz się układał jak już wielokrotnie na tym turnieju. Pierwszy set w sumie mieliśmy do wygrania i błąd z kiwką popełnił Kubiak w końcówce co chyba odwróciło losy seta. Trzeci set zaczęliśmy koncertowo i praktycznie już widziałem Rio i zwycięstwo. Szkoda. 10 zwycięstw a musimy obejść się smakiem. Płacimy za jeden słabszy dzień i 2 sety z Iranem czy po jednym ze słabszymi rywalami.
Nie ma co załamywać rąk. Nadal jesteśmy MŚ, nadal nie musimy się oglądać na resztę a grać swoje i stać nas na awans. Ale nie ukrywam, że szkoda bo zwycięstwo było na wyciągnięcie ręki i to w pięknym stylu.
W Niemczech będzie ciężko, ale w formie jesteśmy w stanie ograć wszystkich.
Re: Siatkówka
: 23 wrz 2015, 11:25
autor: Babel
Taki okrutny turniej. Brak awansu z wynikiem 10-1 swiadczy o klasie pozostalych zespolow i takze o idiotyzmie kwalifikacji do IO. Polska jako MS, bardzo mocno siatkarsko stojacy osrodek musi jakos wplynac na FIVB, bo nie moze byc tak ze Amerykanie nie majacy w swojej strefie rywali dla siebie awansuje z PS, a z Europy moze nie awansowac ktos z zestawu: Mistrz Olimpijski, Mistrz Swiata, brazowy medalista MS lub zwyciezca Ligi Swiatowej. 16 druzyn na IO byloby bardziej sprawiedliwe. Smutno bylo patrzec na naszych dzisiaj po meczu, bo po prostu w turnieju zagrali maksimum tego co mieli w tym skladzie personalnym, a i tak nie wystarczylo.
Co do dzisiejszego meczu. Włosi byli lepsi, lepiej zniesli trudy turnieju, punktowali nasze slabosci. Przegralismy dzis prawie wszystkie piłki, które w normalnie bysmy doprowadzali w najgorszym wypadku do wyprowadzenia ataku. Widac bylo, ze nasze konie pociagowe Kurek i Kubiak jechaly na oparach. Nie obronila sie decyzja Antigi o zabraniu Konarskiego wzgledem Jarosza, gdyz ten pierwszy lepiej blokuje. Brakowało zmiennika dla Kurka i bylo widac, ze Stephan nie ufa DK, a w takim turnieju az sie prosilo zeby połowe meczów zagrac rezerwowym atakujacym. W naszej grze od czasu poczatkow Antigi wiele sie zmienilo. Juz nawet nie chodzi ze nie ma w kadrze tych wszystkich graczy z MS, bo to oczywiste ale np. srodek Bieniek czy Nowakowski to przede wszystkim atak, Buszek i Kubiak mimo swietnej gry w przyjeciu nie maja parametrow zblizonych do Winiarskiego (a Mika jest daleko od optymalnej formy) i zmienia sie system gry i mozna powiedziec, ze jestesmy w glebokiej przebudowie. To swietnie, ze potrafimy grac na takim poziomie juz teraz, a gdzies tam w poblizu kreca sie tacy ludzie jak Szalpuk, Sliwka itd., ale jesli nie bedzie IO to bedzie to dramat.
Nie wierze, ze Argentyna urwie nawet seta Amerykanom.
Re: Siatkówka
: 23 wrz 2015, 13:26
autor: fieldy
prawda to, ze na tym interkontynentalnym na 8 ekip, aż 4 awansują?
Re: Siatkówka
: 23 wrz 2015, 15:08
autor: seba82
Czuję zawód, ale nawet nie chcę myśleć co czują chłopaki. Jedna porażka i wracamy z niczym, oby szybko sie pozbierali i przekuli to na sportową złość.
Wielka szkoda, ale brawa za cały turniej sie należą. Oczywiście szkoda punktu z Iranem i tych kilku zgubionych setów, ale nie ma co teraz gdybać, to system turnieju jest do dupy.
Re: Siatkówka
: 23 wrz 2015, 16:20
autor: Babel
fieldy pisze:prawda to, ze na tym interkontynentalnym na 8 ekip, aż 4 awansują?
Ponoc to prawda, w tym ze obligatoryjnie awansuje z tegoz turnieju jeden azjatycki zespol (najwyzej sklasyfikowany), wiec miejsca sa trzy, a zeby zakwalifikowac sie do tego turnieju nalezy w swoim kontynentalnym turnieju zajac miejsce drugie lub trzecie. Czyli kluczowy jest turniej w Belinie - miejsce pierwsze daje awans do IO, miejsce drugie i trzecie daje prawo gry w słabo obsadzonym turnieju interkontynentalnym, miejsce ponizej podium na turnieju w Niemczech równa sie IO przy piwku i telewizorze w kapciach. Tak wymyslily tegie głowy z FIVB. Wydaje sie, ze same IO beda o wiele łatwiejszym turniejem niz kwalifikacje europejskie, czy Puchar Swiata. Jeszcze gdyby gospodarzem igrzysk byliby leszcze w stylu Wielkiej Brytanii to mozna byloby sie juz ustawiac w polfinałowej czówrce.
Trudno sie dziwic twarzom naszych siatkarzy na wreczeniu medali, bo zagrali swietny turniej, zaplacili zdrowiem, byli kilkukrotnie blisko awnasu, a na IO zagra z pewnoscia Egipt lub Tunezja, Japonia lub Australia. Jak tu nie plakac?
EDIT:
Jakby ME które odbeda sie za chwile nie moglyby byc kwalifikacja olimpijska trzeba zagrac kolejene mini-ME? Szkoda gadac.
Re: Siatkówka
: 23 wrz 2015, 17:06
autor: Morrow
No można tylko załamać ręce. 3 tygodnie grania prawie dzień w dzień, regularność zajebista, 10 kolejnych zwycięstw (i to 9 za 3 punkty), jeden słabszy mecz na sam koniec i wszystko poszło w pizdu. Nasi zagrali zajebisty turniej, wygrali z Rosjanami, USA, Iranem, Argentyną i wszystko to było gówno warte bo przegrali 3:1 o 10 rano lokalnego czasu (i 3 w nocy polskiego czasu) z Włochami. Piszę o tym czasie bo IMO miało to jakieś znaczenie, nasi we wcześniejszych meczach im grali wcześniej tym zwykle wyglądali gorzej (Iran o 5 rano), granie meczu o wszystko o 10 rano 17h godzin po poprzednim meczu z rywalami, którzy większość spotkań rozegrali o tej porze mogło mieć jakiś wpływ. Nie ma co zwalać na to winy, Włosi byli lepsi dzisiaj ale to strasznie wkurwiające, że po tak świetnym turnieju w wykonaniu naszych zostajemy z pustymi rękami przez jeden mecz i teraz z perspektywy ostatecznego wyniku lepiej dla Polaków byłoby w ogóle w Japonii nie grać bo ten brąz jest gówno warty.
Babel pisze:Widac bylo, ze nasze konie pociagowe Kurek i Kubiak jechaly na oparach. Nie obronila sie decyzja Antigi o zabraniu Konarskiego wzgledem Jarosza, gdyz ten pierwszy lepiej blokuje. Brakowało zmiennika dla Kurka i bylo widac, ze Stephan nie ufa DK, a w takim turnieju az sie prosilo zeby połowe meczów zagrac rezerwowym atakujacym.
Zabrakło dziś świeżości ale Antiga i tak grał znacznie szerszym składem niż Włosi czy Amerykanie. Dzisiaj zwyczajnie mecz naszym nie siadł jak to się udało z Rosjanami czy Amerykanami. Jakbym miał szukać kluczowego elementu to byłby nim Zatorski, który był dziś kiepski w przyjęciu i obronie jak na swoje możliwości i to co dotychczas pokazywał. A dobre przyjęcie było do tej pory naszym kluczem do sukcesu. Kubiak i Mika też nie błyszczeli w tym elemencie. Słabe przyjęcie = słaby Drzyzga, Fabian dzisiaj też nie pokazał niczego fajnego. Pewnym przegranym końcówki PŚ jest Buszek, który wyglądał świetnie na początku i ciągnął nas w kilku meczach, w tych ostatnich spotkaniach był jednak 5 kołem u wozu i zostawił po sobie średnie wrażenie. Po tym co pokazał dzisiaj Juantorena, który momentami w pojedynkę nas rozstrzeliwał pewnie zaraz wróci kwestia Leona w kadrze.
Boli to cholernie no ale co zrobić. Podobnie jak w LŚ wyglądamy mocarnie, robimy świetne wrażenie i brakuje tej kropki nad i do postawienia żeby zrobić sukces. Trzeba w Berlinie powalczyć ale będzie tam ciężko - Serbia, Niemcy, Francja, Rosja, wystarczy, że wszyscy trafią z formą i o miejsce w top3 będzie ciężko. IO bez mistrzów świata, olimpijskich i zdobywców LŚ. Może wtedy kretyni z FIVB poszliby po rozum do głowy bo obecna formuła to jest jakiś idiotyzm.
Re: Siatkówka
: 14 paź 2015, 18:17
autor: seba82
Właśnie uciekliśmy spod słowackiego topora lub...odroczyliśmy to co nieuniknione, przy obecnej grze.
Pachniało blamażem, bo to już nawet by nie była sensacja. Słowacy nie grają nie wiadomo czego a mimo to nas rozbili w dwóch setach.
Kurek dziś tragiczny, przyjęcie słabe, atak - szkoda słów.
Albo się ogarniemy albo skończy się kpiną.