Po tysiąckroć nie. Sprzedajemy wszystko, uzaleznijmy rolnictwo, przemysł, surowce od Niemców. Zajebista droga do oddania kraju w ręce innego w białych rękawiczkach.czarny samael pisze: ↑03 mar 2022, 15:10Milion raz lepiej Niemcom, niż Węgrom i dziś nie powinno być co do tego wątpliwości. A nie można jednocześnie nie sprzedać nikomu i łączyć sobie Lotosu z Orlenem. W takiej sytuacji sprzedać Niemcom to dobra opcja.
Nasze warzywa z Polski jadą zamrożone do Niemiec, przebija się naklejki na opakowaniach: zebrane w krajach UE,nalicza się dodatkowe opłaty i wracają do sklepów w Polsce. To jest [k****] normalne?
Wam się wydaje, że Polski nikt nie słucha na arenie międzynarodowej bo jest PIS a jak przyjdzie Tusk to będziemy szanowani
Różnica polega na tym, że nadal.nas będą dymac. PISowi każą się wypinać machając pejczem a Donalda poglaszcza i sam dupę wypnie. Taka różnica.
Masz własne eletrownie, masz mocny przemysł, jesteś partnerem do rozmowy.
A.my jak głupie ćpuny. Cpamy od lat, znamy sklad i jak zrobić narkotyk, ale zamiast go robić i zarabiać to zmieniamy dilerów i wciąż jesteśmy od nich uzależnieni.
Niemcy otwierają kopalnie węglowe, teraz już stwierdzili, że będą dłużej i wydajniej pracować bo za bardzo są zależni od Rosji.a polaczkom głupim każą zamykać bo emisja CO2, ale możemy kupować od nich w razie czego
Niestety nasza polska mentalność jest widoczna w polityce, sprzedadzą wszystko, byle komu,kto napełni kieszenie.
Na ile nie lubię PISu to jednak uratować ten kraj może jedynie przejęcie pod polskie skrzydła z powrotem stretgicznych gospodarczo i ekonomicznie podmiotów. Oczywiście cała EU i Tuski będą krzyczeć o oddalaniu się od spania EU, rzucać jakieś bzdury o nacjonalizacji kraju itd.
Przecież to normalne, bo jest sprzeczne z ich polityka. Polska MA BYĆ UZALEŻNIONA GOSPODARCZO i kropka.
Zresztą już jesteśmy, ale to jeszcze nie koniec.











