Ja bym raczej zaczal od 1990 i spogladal na calosc jako sztafete, bo to ze ostatnia zmiana jest wyjatkowo slaba nie uzasadnia tak slabego wyniku calej sztafety.
Z jednej strony tak z drugiej nie. Z jednej strony tak, bo to świeta racja, że PO/Psl/SLD/UW/UD itd. to jedna i ta sama banda co zostało przyklepane podczas kontraktu Okrągłego Stołu. Rożnią się tam w detalach, ale generalnie daleko stronią od głębokiej reformy PRL-bis. Tak więc jedyną realną opozycją wobec tego jest PiS, Korwin-Mikke.
Faktem jest, że np. brak dekomunizacji i lustracji czy też uwłaszczenie się nomenklatury partyjnej i dzięki temu nagromadzone majątki, a także uprzewilejowana sytuacja na rynku do dziś odbija nam się czkawką. Tego już nie da się odwrócić chyba, że symbolicznie. Niemnie jednak można sprawić by niektórzy "Oligarchowie" nie mieli tak uprzywilejowanych sytuacji na rynku.
Ale z drugiej jak już pisałem na przykładzie Turcji w ciągu 10 lat można wykonać olbrzymi krok naprzód, więc choćby ostatnie 5 lat można było spożytkować dużo dużo lepiej. I gadka o 20 latach to zdejmowanie odpowiedzialnosci z PO, które zwykle ma miejsce w sytuacjach kryzysowych jak choćby powódź kiedy idzie gadka, że przez 20 lat nie zbudowaliśmy odpowiedniej ochrony przeciwpowodziowej, kiedy to nikt inny jak PO na początku rządów w 2007 roku upierdzieliła wszystkie inwestycje przeciwpowodziowe jak budowy wałów, czy zbiorników wodnych. To służy rozmywaniem jej niezwykle szkodliwych rzadów. Zwykle jest zresztą tak, że jak z PiS-u ktoś się skompromituje/coś spieprzy to winien konkretnie PiS. Jak z PO, to winna cała klasa polityczna, bez wskazania konkretnie.
To samo z Koleją, wykorzystaliśmy bodaj jakieś tam procenty 5-10% z kasy przyznane przez UE na modernizacje kolei i za to odpowiada PO. Za obsadzanie spółek państwowych choćby właśnie PKP też odpowiada rząd. I jak takich "kumpli" przerasta ułożenie rozkładu jazdy to o czym my w ogóle mówimy. Zresztą tak można pisać o szkodliwych reformach jak np. zdrowtona czy tej kompletnie kretyńskiej reformie Edukacji, której założeniem jest chyba jedynie dostarczanie pracowników fizycznych dla reszty krajów UE. Dalej o pękających autostradach, bo nakazno użyć mieszanki asfaltu, którą powinno się używać jedynie w krajac których nie ma mrozów, ale tutaj najwazniejsze było, żeby były jak najszybciej bez względu na wszystko. Że już nie wspomne o horrendalnych cenach za te autostrady i stadiony. I tak można pisać i pisać, bo niemal w każdej dziedzinie życia ten rzady są skrajnie niekompetentne i szkodliwe. Przez 5 lat można zrobić naprawdę wiele, wprowadzić swoje pomysły i nawet doczekać zebrania ich owoców. Oni postanowili na politykę ciepłej wody i zadłużania kraju, teraz udając meżów stanu którzy myslą o kolejnym pokoleniu i dlatego wprowadzają reforme emerytalną, a to wszystko służy tylko temu by przedłużyć dalszą agonię i dalsze życie na kredyt.
Konkldując nie podoba mi się to pisanie, że nie ma co zwalać na tamtych czy tamtych tylko trzeba spojrzeć na sztafetę. Bo jest to rozmywanie odpowiedzialności za kraj. 5 lat to wystarczająco dużo by zmienić kraj i wprowadzić swoje idee i pomysły. Pis oskarża się, że rzekomo nic nie zrobił, chociaż właściwie to rządził półtora roku w gównianej koalicji, a sam Kaczyński rok. To jest pryszcz w porównaniu do 5 letnich rządów.