ok no offenceTutaj rzeczywiście się zagmatwałem, myślałem o XXI wieku, nie wpadając na to, że we wcześniejszych latach były rzeczywiście wielkie serie. Także rzeczywiście mój błąd.
Manchester United (zbiorczy) (cz.2)
Nie ja po prostu mówiłem, że to nie jest zawodnik tej klasy co wtedy. I że jeśli RVN poszedł za 12 mln funtów, Henry za 16 mln funtów, to jeśli Eto'o byłby dostępny za 15-18 mln funtów to bym go kupił to wszystko, a ktoś tu wyjechał ze to jest obniżenie ceny o 300% to wg. niego on jest chyba dalej wart 50 mln funtównie. i co lepsze nikt tego nie twierdzi. a wy z uporem godnym maniaka wmawiacie nam ze zyjemy przeszloscia bo barcelona umarla tak jak jej pilkarze.
Co do Barcy to tak tamta Barcelona z 2006 roku umarała, nie ma już Larssona, Belletiego, Ronaldinho, Giuly'ego, Oleguera, Gio, Deco, Van Bommela masz jakieś wątpliwości?
Pytam po raz szósty. Czy napisanie, że w tej chwili jesteśmy najlepsza drużyną świata jest uderzeniem sodówki do głowy? Albo co innego takiego tutaj napisałem co na to by wskazywało?i w ogole glory glory man united
-
red85
Wkraczasz śmiałym krokiem na Mount Everest hipokryzji. To przecież nie kto inny, a tutejsi goście(fani m.in. Barcy) prawie co post wmawiają wszystkim, jak to fani United wywyższają pod niebiosa swoich grajków. A przykładów takowych wypowiedzi po prostu nie ma.nie. i co lepsze nikt tego nie twierdzi. a wy z uporem godnym maniaka wmawiacie nam ze zyjemy przeszloscia bo barcelona umarla tak jak jej pilkarze. i w ogole glory glory man united
caly czas chodzi o forme argumentacji i wpieranie nam czegos czego nie piszemy.
Ja nic nikomu nigdy nie wmawiałem. Nie próbowałem nikogo przekonywać - w przeciwieństwie do fanów Barcy - na siłę, że Berba jest lepszy niż Etoo. Wyraziłem jednak swoje zdanie, że z uwagi na gorszą ostatnio dyspozycję Etoo oraz fakt, że gwiazdorzy, 18 mln. funtów to kwota, która powinna zadowolić Barcę. Wyraziłęm również przekonanie, że lepszym wyjściem dla nas będzie Bułgar. I w efekcie mamy rozmowę na kilka dobrych stron.
Kto próbuje Ci wmówić, że Eto'o nic nie stracił ze swojej klasy? Ja zaznaczałem tylko wielokrotnie, że nie stracił umiejętności strzeleckich. Tylko o tym w kółko piszę. Pisałem też, że niewątpliwie jego wartość spadła, ale nie aż tak, aby wyceniać go na mniej niż 25 mln euro co właśnie Ty uczyniłeśKamil232 pisze:Ja już napisałem, jeśli ktoś próbuje mi wmówić, że ten Eto'o którego widziałem w obu półfinałach z MU nic nie starcił ze swojej klasy z tego Eto'o którego widziałem 2 lata temu to to jest kompletne nieporozumienie.

Barca jest najpiękniejszą kobietą na świecie. Jednego dnia może być bardziej lub mniej wdzięczna, ale to wciąż ta sama kobieta i w tej kobiecie jesteśmy wszyscy do szaleństwa zakochani. - Joan Gaspart
18 mln funtów= 23 mln Euro.
Cóż zrobić, nie każdy musi być dobry z matematyki.
antazja Was ponosi widzę. Oczywiście prawdą jest, że Eto'o może odejść, ale to nie znaczy, że nagle jego wartość spadła o 300%.
Wg. Ciebie 2 mln Euro równa się 300%.aby wyceniać go na mniej niż 25 mln euro co właśnie Ty uczyniłeś
Jak to wyliczyłeś?

Podpowiem bo widzę, że wciąż sobie nie radzisz.
Ile Twoim zdaniem wart był Eto'o 2 lata temu? Przed kontuzjami? IMO jakieś 50 mln euro. To oczywiście bardzo luźne założenie i tyle. Był wtedy na absolutnym topie więc nie jest to wygórowana cena. Przypominam, że Barcelona wygrała wtedy tyle co Manchester obecnie.
Te 300% to była przesada z mojej strony, ale celowa. To się nazywa hiperbolizacja. Możesz kiedyś się będziesz uczył o tym. Miałem na myśli to, że w Waszej opinii wartość Kameruńczyka spadła praktycznie dwukrotnie mimo, że bramek strzela tyle samo. To mnie ciekawi. Rozumiem, że nie jest już wart tyle co dwa lata temu bo gra mniej i gorzej, ale nie na tyle, aby wyceniać go na połowę tego co wtedy. Zwłaszcza, że NAJWAŻNIEJSZY element jego gry nie ucierpiał czy się Wam to podoba czy nie. Możesz trajkotać ile chcesz o tym, że nie tylko bramki się liczą, ale oczywiste jest, że priorytetem u takiego napastnika jak Samuel jest zdobywanie bramek a dopiero potem wszystko inne.
Z mojej strony EOT. Ta dyskusja już dawno temu straciła sens.
Podpowiem bo widzę, że wciąż sobie nie radzisz.
Ile Twoim zdaniem wart był Eto'o 2 lata temu? Przed kontuzjami? IMO jakieś 50 mln euro. To oczywiście bardzo luźne założenie i tyle. Był wtedy na absolutnym topie więc nie jest to wygórowana cena. Przypominam, że Barcelona wygrała wtedy tyle co Manchester obecnie.
Te 300% to była przesada z mojej strony, ale celowa. To się nazywa hiperbolizacja. Możesz kiedyś się będziesz uczył o tym. Miałem na myśli to, że w Waszej opinii wartość Kameruńczyka spadła praktycznie dwukrotnie mimo, że bramek strzela tyle samo. To mnie ciekawi. Rozumiem, że nie jest już wart tyle co dwa lata temu bo gra mniej i gorzej, ale nie na tyle, aby wyceniać go na połowę tego co wtedy. Zwłaszcza, że NAJWAŻNIEJSZY element jego gry nie ucierpiał czy się Wam to podoba czy nie. Możesz trajkotać ile chcesz o tym, że nie tylko bramki się liczą, ale oczywiste jest, że priorytetem u takiego napastnika jak Samuel jest zdobywanie bramek a dopiero potem wszystko inne.
Z mojej strony EOT. Ta dyskusja już dawno temu straciła sens.

Barca jest najpiękniejszą kobietą na świecie. Jednego dnia może być bardziej lub mniej wdzięczna, ale to wciąż ta sama kobieta i w tej kobiecie jesteśmy wszyscy do szaleństwa zakochani. - Joan Gaspart
- Cris7
- Gwiazda

- Posty: 6209
- Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
- Reputacja: 7
- Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk
Próbowałem to wszystko przeczytać. Ale nie dałem rady. Może to jeszcze kac, a może za dużo głupot zostało napisanych.
Umiejętności Kameruńczyka zawsze ceniłem wysoko. I to się nie zmieni. Nawet chętnie zobaczyłbym go na Old Trafford, gdyby nie jego częste problemy zdrowotne. To prawda, że strzela dużo goli w sezonie, mimo niewielu występów. Ale to czyni w La Liga. Wszyscy wiemy, że często zmiana klimatu wpływa fatalnie na formę piłkarza. I tu mógłby być problem.
Co do Sahy, którego również wspominaliście. Nie zgodzę się, że drzemie w nim jedynie potencjał, a nie ma umiejętności(chyba Mentor tak napisał, ale głowy nie daję). Przekonałem się na własne oczy, że Lou ma spore umiejętności. Oczywiście nudne już jest ciągłe pisanie, że to dobry napastnik, ale trapią go kontuzje. Ale niestety, taka jest prawda. Zainteresowane jest nim PSG i chyba najlepiej jak oni zajmą się teraz jego leczeniem. Choć rzecz jasna życzę mu jak najlepiej. Ale coraz mniej wierzę, że będzie regularnie grał w piłkę.
Wracając już do realnych spraw klubowych. Odszedł Eagles. Jeszcze parę sezonów temu wierzyłem, że coś może być z tego chłopaka. Ale wyszło szydło z worka. Do gry na najwyższym poziomie się nie nadaje. Za dużo też za niego nie dostaliśmy, ale czego można było oczekiwać. Po prostu chcieliśmy się go pozbyć i tyle. W sumie zapamiętam chyba tylko jego trafienie w tym szalonym spotkaniu z Evertonem sprzed dwóch sezonów.
Umiejętności Kameruńczyka zawsze ceniłem wysoko. I to się nie zmieni. Nawet chętnie zobaczyłbym go na Old Trafford, gdyby nie jego częste problemy zdrowotne. To prawda, że strzela dużo goli w sezonie, mimo niewielu występów. Ale to czyni w La Liga. Wszyscy wiemy, że często zmiana klimatu wpływa fatalnie na formę piłkarza. I tu mógłby być problem.
Co do Sahy, którego również wspominaliście. Nie zgodzę się, że drzemie w nim jedynie potencjał, a nie ma umiejętności(chyba Mentor tak napisał, ale głowy nie daję). Przekonałem się na własne oczy, że Lou ma spore umiejętności. Oczywiście nudne już jest ciągłe pisanie, że to dobry napastnik, ale trapią go kontuzje. Ale niestety, taka jest prawda. Zainteresowane jest nim PSG i chyba najlepiej jak oni zajmą się teraz jego leczeniem. Choć rzecz jasna życzę mu jak najlepiej. Ale coraz mniej wierzę, że będzie regularnie grał w piłkę.
Wracając już do realnych spraw klubowych. Odszedł Eagles. Jeszcze parę sezonów temu wierzyłem, że coś może być z tego chłopaka. Ale wyszło szydło z worka. Do gry na najwyższym poziomie się nie nadaje. Za dużo też za niego nie dostaliśmy, ale czego można było oczekiwać. Po prostu chcieliśmy się go pozbyć i tyle. W sumie zapamiętam chyba tylko jego trafienie w tym szalonym spotkaniu z Evertonem sprzed dwóch sezonów.
United Road, take me home
To the place, I belong
To Old Trafford, to see United
Take me home, United road
To the place, I belong
To Old Trafford, to see United
Take me home, United road
-
red85
Jakie nastawienie mają nasze forumowe 'diabełki'
Puścicie nam CR7 czy nie
?
dzisiaj ponoć jasno stwierdził że chce odejść do Realu
macie tu niusa z rm.pl - http://www.realmadrid.pl/index.php?co=a ... 206&kom=ok
Puścicie nam CR7 czy nie
dzisiaj ponoć jasno stwierdził że chce odejść do Realu
macie tu niusa z rm.pl - http://www.realmadrid.pl/index.php?co=a ... 206&kom=ok
- majer13
- Kapitan

- Posty: 2925
- Rejestracja: 05 cze 2006, 19:57
- Reputacja: 53
- Lokalizacja: Miasto know - how !
kaczy pisze:Puścicie nam CR7 czy nie Very Happy ?
Jak chcecie to sobie go weźcie mnie wali taki piłkarz który nie jest oddany drużynie bo jak mówi przysłowie z niewolnika nie ma pracownika

- Hanni
- Kluczowy Zawodnik

- Posty: 817
- Rejestracja: 14 sty 2007, 15:19
- Reputacja: 5
- Lokalizacja: Emirates Stadium
Sam Sneijder powiedział oficjalnie wcześniej, iż nigdzie z Madrytu się nie wybiera i nie ma dla niego innej możliwości jak gra na Santiago Bernabeu.majer13 pisze:Jest tylko jedno ale 20mln i Sneijder
Moim zdaniem, Silva nie pasuje stylem gry do ManU. Ale to tylko moja opinia.majer13 pisze:Niby będzie więcej kasy ale kogo sprowadzić Bo Silvę woątpię że Valencia nam sprzeda a jak już będzie go chciała go puścić to Hiszpan i tak zostanie w La Liga

http://www.skysports.com/story/0,19528, ... 07,00.html
Wygląda na to, że Berbatov zostaje w Spursach...
Wygląda na to, że Berbatov zostaje w Spursach...




