: 13 gru 2006, 20:35
Bo dopiero teraz zajrzałem do tego tematu i poczyłem nagłą potrzebę zanegowania Twoich teoriiMartinho pisze:Nie wiem dlaczego teraz ci sie te posty przypomnialy
Z mojej strony teżMartinho pisze:EOT
Bo dopiero teraz zajrzałem do tego tematu i poczyłem nagłą potrzebę zanegowania Twoich teoriiMartinho pisze:Nie wiem dlaczego teraz ci sie te posty przypomnialy
Z mojej strony teżMartinho pisze:EOT
Wilmore pisze: Wszystko zależy. Wierzę na słowo egzaminatorce z humanistycznego, która martwi się o swoich uczniów, czy sklecą trzy zdania na krzyż w charakterystyce, bo o wypisywanie danych i szukanych jest spokojna od lat, te egzaminy wychodzą lepiej w jej środowisku, niż humanistyczny.
Wilmore pisze:Lać wodę to się leje na prezentacji. Egzamin z definicji nie jest od lania wody. A jak przygotowywali źle dzieciaki, to pretensje można mieć do dwóch stron - do dzieciaków, że nie chciały "na wszelki wypadek" nauczyć się czegoś innego, i przede wszystkim do nauczycieli, którym odechciało się przygotowywać rzetelnie uczniów.
Zaskakujące, ale nie siedzę w temacie tak, by cokolwiek udowadniać.bagg pisze:to u mnie (i w kraju) jest odwrotnie. sredni wynik z matematycznego jest zazwyczaj o jakies 4-5 punktow nizszy od humana.
Fakt jest jednak faktem, dzieciakom nic nie zabroniło przygotowywać się do charakterystyki, ani nauczycielom rzetelnie ich przygotować do egzaminu.bagg pisze: a z tym sie nie zgodze, bo jak jest rozprawka, chociazby z poprzedniego roku - i temat jest o ogrodach to naprawde z latwoscia idzie lac wode o tym, jak babcia krysia ma fajny ogrodek. do tego nie trzeba takich szczegolow jakie potrzebne byly do tej charakterystyki.
Żart tkwi w tym, że pewnie większość polonistów świerzbią ręce do wyrzucenia wypocin papieża i durnych wymysłów ministrów z programu, a pewnie właśnie te śmiecie literackie (porównując do reszty programu, którą trzeba przerobić TEŻ, a nie PRZEDE WSZYSTKIM) będą na kolejnych egzaminach, bo w końcu Papa wielkim poetą był, a pisarze katoliccy nobla nie dostali tylko przez masonerię.bagg pisze:rocznik 91 ma w tej chwili w lo taka ilosc lektur, ze nauczyciele zastanawiaja sie, jak to wszystko obejma i uwazaja, ze polowe sie powinno wyrzucic. tak wiec czasem nie checi brak a czasu najzwyczajniej. a i to wiem z wlasnego doswiadczenia.
To ku#* nie mysl, twoje wypowiedzi naprawde sa smieszne, humanistyczny wypada gorzej od matematycznego, chyba w Mozambiku.Wilmore pisze:Tak sobie właśnie przeglądam te testy i klucz i myślę sobie, że możnaby się dostać do niezłego LO robiąc dane i szukane...
...Wilmore pisze:Żal mi tej młodzieży.
Nie potrzebowałem tego egzaminu. Na szczęście.Gość Anonimowy pisze:Na szukanych mozna zaklepac sobie dobre LO? Laughing To Ty chyba do zawodowki chodziles ...
Skoro z egzaminu dostaniesz oszałamiające 36 pkt., to w LO będą się tylko cieszyć(przepraszam, nie zauważą nawet Cię zapewne), że z taką liczbą punktów się nikt nie dostanie. Bo to raczej oszałamiający wynik nie jest.Gość Anonimowy pisze: I pokaze Ci cos na moim przykladzie.Z ocen dostane 30 pkt a z egzaminu 36.
Powiem tylko, że faceta znam, i (nie obrażając tu nikogo) nie jest wielkim orłem z nauki, ani specjalistą od takich testów.Ja w tym roku pisałem testy i powiem, że te humanistyczne to osoba z 1 klasy by napisała, co tu mówić o 3. Były bardzo łatwe, aż przesadnie łatwe. Wystarczy dokładnie czytać.
Jeśli chodzi o ścisłe, to jest to parodia testów. Zadanie za 5 punktów: oblicz pole całkowite i objętość kuli. Pod spodem napisane obydwa wzory, dane jak na tacy, i jeszcze bezczelna notka że r=promień. Paranoja. Ja, który jestem lewy z tego zakresu wiedzy testy napisałem na jakieś 40 punktów. Nie uczyłem się nic. Nieporozumienie.
Tak musze ,zaraz pobije babcie ...Wilmore pisze:Drugi kon2r (no offence)? Przelać frustrację na forum, bo się zawaliło egzamin?
Wyjątki, wyjątki... Nie ma co się nimi przerzucać. Fakt jest faktem - pisząc na dane i szukane, a nawet nie przygotowując się zbyt wiele, tylko mając dobry dzień, można ten test spokojnie napisać na wysokim poziomie.Gość Anonimowy pisze:A ja Ci powiem tylko ,ze znam takiego faceta ,ktory jest bardzo dobry z matmy i innych przedmiotow scislych i napisal ten test na 30 pkt.
A ile mozna bylo zdobyc maxkaczy pisze:Ja w Gimnazjum miałem 52 pkt z testów i 12 z ocen co dało łącznie 64
A ile mozna bylo zdobyc max Question
kaczy pisze:Ja w Gimnazjum miałem 52 pkt z testów i 12 z ocen co dało łącznie 64![]()
Lakier pisze:kaczy napisał:
Ja w Gimnazjum miałem 52 pkt z testów i 12 z ocen co dało łącznie 64 Smile
To wszystko tlumaczy.