El Clásico // FC Barcelona - Real Madrid CF
Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF
Jak w ogole widzicie 11 Realu na GD najblizsze, patrzac na brak Khediry i Arbeloi?
Mi by sie cos takiego spodobalo: Casillas - Lass, Varane, Ramos, Marcelo - Pepe, Alonso - Di Maria, Ozil, Callejon - Benzema. Oczywiscie sklad nierealny ze wzgledu na brak CR, ale fajnie byloby chociaz raz zagrac 11 v 11 a nie 10.5 vs 11 (oczywiscie mowa tutaj o dyspozycji CR w derbach). Dla Varane zas pierwsze GD z zapewne wielu, jakie odbedzie - jest pewniejszy niz Albiol, a puchar to jedna z lepszych okazji, zeby poczul jak wojna wyglada.
Mi by sie cos takiego spodobalo: Casillas - Lass, Varane, Ramos, Marcelo - Pepe, Alonso - Di Maria, Ozil, Callejon - Benzema. Oczywiscie sklad nierealny ze wzgledu na brak CR, ale fajnie byloby chociaz raz zagrac 11 v 11 a nie 10.5 vs 11 (oczywiscie mowa tutaj o dyspozycji CR w derbach). Dla Varane zas pierwsze GD z zapewne wielu, jakie odbedzie - jest pewniejszy niz Albiol, a puchar to jedna z lepszych okazji, zeby poczul jak wojna wyglada.
- Kluchman
- Legenda Futbolu

- Posty: 18512
- Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
- Reputacja: 2405
- Lokalizacja: Poznań
- Kontakt:
Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF
No dobra nie będę czekać do jutra. Zakładając, że zagra Pepe podam skład, którego Mourinho prawie na pewno nie wystawi.
Rzeczywiście ze względu na brak Khediry i Arbeloi zacząłbym kombinować jak wzmocnić tyły i odpuściłbym grę ofensywną czwórką.
Ja bym zagrał tak (żaden pismak tego nie wymyślił):

Odpuszczenie gry ofensywną czwórką sprawiłoby, że na ławce usiadłby Ozil. Co prawda ostatnio gra lepiej, ale w defensywie jest słaby. Gdyby miał grać to tylko cofnięty w trivote, a nie jako mediapunta. Osobiście na środę nie widzę innej opcji niż trójka w środku pola. Gra jest ostatnio jakaś mniej przekonywująca, a defensywa popełnia za dużo błędów. Chyba nie warto aż tak ryzykować. Jeśli Di Maria nie byłby gotów na grę od początku, to zagrałby Callejon. Szkoda, że Cristiano nie można wszczepić jego waleczności. Na prawej obronie postawiłbym na Coentrao. Może trochę z konieczności, bo nie wyobrażam sobie środka pola bez Lassa w tym meczu, a nie mam też na tyle dużego zaufania do Albiola i Varane'a by wystawiać ich na środku obrony w Gran Derbi w systemie innym niż z trójką stoperów. Lass oczywiście grałby najbliżej prawej strony z trójki pomocników, bo Portugalczyk może potrzebować sporo wsparcia. Nie tylko od Di Marii. Dziura z lewej strony - Marcelo + Cristiano kontrolowana przez doświadczonego i mocnego Altintopa. Nie mam lepszego pomysłu niż Hamit jako typowy zawodnik zadaniowy, który wytrzyma psychicznie i daje odpowiednią gwarancję w destrukcji (gra nawet na obronie przecież).
Mógłby tam ewentualnie zagrać Varane (właśnie na tej pozycji), ale Altintop pewniejszy. To nie jest najlepsza pora na hazard. Można by było zrobić taką zmianę w drugiej połowie, gdyby kartkę miał Altintop lub Lass (oby nie zbyt wcześnie).
Środka obrony bym nie ruszał w żadnym wypadku. Gdyby był Carvalho w formie można by się zastanawiać nad Pepe w pomocy, ale obecnie IMO odpada.
Trójka w środku również dlatego, że nie można sobie pozwolić na zbyt łatwe wejścia w atak Casca i trzeba szybko kasować Messiego, zanim się rozpędzi (patrz gol na 1:1 z grudnia). Tutaj wszyscy kibice Barcelony zaczynają myśleć o rzeźnikach. Fajnie byłoby jeszcze pokryć indywidualnie Xaviego, ale zostaje w środku tylko Xabi, który średnio mi się do tego widzi, a poza tym mają jeszcze Cesca. To by się nie udało w tym ustawieniu.
W sytuacjach wyjątkowych, gdy Barcelona bardzo by Real zamknęła miłe byłoby cofanie się Xabiego między stoperów i tworzenie pięcioosobowej linii. Khedira byłby do tego lepszy, ale jego nie ma. Z założenia takich sytuacji powinno być jak najmniej, po to jest trivote, ale bądźmy realistami. To Barcelona jest faworytem.
Wygląda to trochę jak taktyka na mecz na CN.
No ale w obliczu braku dwóch podstawowych zawodników z defensywy trzeba sobie jakoś radzić. Ofensywa wiadomo, tutaj nic szczególnie zmienić nie można. Real ma swój styl atakowania i trzeba się go trzymać.
Pewnie pomysłów jest tule, ilu kibiców. Nie sądzę by Mourinho ustawił taki skład, jak podałem, prawie na pewno wymyśli coś innego, ale co z tego?
EDIT:
Jednak jest sposób na pokrycie indywidualne Xaviego. Xabi w tym drzewku najbliżej lewej, Altintop z prawej, wtedy Lass mógłby irytować plastrem gagatka. Tak byłoby lepiej.
Di Maria jednak ma nie zagrać. Bardzo niedobrze. W takim razie jak już pisałem zastąpiłbym go Callejonem w tym ustawieniu.
Barcelona na ten mecz personalnie wygląda dużo lepiej. Nikt ważny im ostatnio wypadł, właściwie nie ma tylko Villi. Real bez trójki podstawowych zawodników. Ciężko będzie. Bardzo.
Ciekawe co Mou wymyśli.
Rzeczywiście ze względu na brak Khediry i Arbeloi zacząłbym kombinować jak wzmocnić tyły i odpuściłbym grę ofensywną czwórką.
Ja bym zagrał tak (żaden pismak tego nie wymyślił):

Odpuszczenie gry ofensywną czwórką sprawiłoby, że na ławce usiadłby Ozil. Co prawda ostatnio gra lepiej, ale w defensywie jest słaby. Gdyby miał grać to tylko cofnięty w trivote, a nie jako mediapunta. Osobiście na środę nie widzę innej opcji niż trójka w środku pola. Gra jest ostatnio jakaś mniej przekonywująca, a defensywa popełnia za dużo błędów. Chyba nie warto aż tak ryzykować. Jeśli Di Maria nie byłby gotów na grę od początku, to zagrałby Callejon. Szkoda, że Cristiano nie można wszczepić jego waleczności. Na prawej obronie postawiłbym na Coentrao. Może trochę z konieczności, bo nie wyobrażam sobie środka pola bez Lassa w tym meczu, a nie mam też na tyle dużego zaufania do Albiola i Varane'a by wystawiać ich na środku obrony w Gran Derbi w systemie innym niż z trójką stoperów. Lass oczywiście grałby najbliżej prawej strony z trójki pomocników, bo Portugalczyk może potrzebować sporo wsparcia. Nie tylko od Di Marii. Dziura z lewej strony - Marcelo + Cristiano kontrolowana przez doświadczonego i mocnego Altintopa. Nie mam lepszego pomysłu niż Hamit jako typowy zawodnik zadaniowy, który wytrzyma psychicznie i daje odpowiednią gwarancję w destrukcji (gra nawet na obronie przecież).
Środka obrony bym nie ruszał w żadnym wypadku. Gdyby był Carvalho w formie można by się zastanawiać nad Pepe w pomocy, ale obecnie IMO odpada.
Trójka w środku również dlatego, że nie można sobie pozwolić na zbyt łatwe wejścia w atak Casca i trzeba szybko kasować Messiego, zanim się rozpędzi (patrz gol na 1:1 z grudnia). Tutaj wszyscy kibice Barcelony zaczynają myśleć o rzeźnikach. Fajnie byłoby jeszcze pokryć indywidualnie Xaviego, ale zostaje w środku tylko Xabi, który średnio mi się do tego widzi, a poza tym mają jeszcze Cesca. To by się nie udało w tym ustawieniu.
W sytuacjach wyjątkowych, gdy Barcelona bardzo by Real zamknęła miłe byłoby cofanie się Xabiego między stoperów i tworzenie pięcioosobowej linii. Khedira byłby do tego lepszy, ale jego nie ma. Z założenia takich sytuacji powinno być jak najmniej, po to jest trivote, ale bądźmy realistami. To Barcelona jest faworytem.
Wygląda to trochę jak taktyka na mecz na CN.
Pewnie pomysłów jest tule, ilu kibiców. Nie sądzę by Mourinho ustawił taki skład, jak podałem, prawie na pewno wymyśli coś innego, ale co z tego?
EDIT:
Jednak jest sposób na pokrycie indywidualne Xaviego. Xabi w tym drzewku najbliżej lewej, Altintop z prawej, wtedy Lass mógłby irytować plastrem gagatka. Tak byłoby lepiej.
Di Maria jednak ma nie zagrać. Bardzo niedobrze. W takim razie jak już pisałem zastąpiłbym go Callejonem w tym ustawieniu.
Barcelona na ten mecz personalnie wygląda dużo lepiej. Nikt ważny im ostatnio wypadł, właściwie nie ma tylko Villi. Real bez trójki podstawowych zawodników. Ciężko będzie. Bardzo.
Ciekawe co Mou wymyśli.
- Kluchman
- Legenda Futbolu

- Posty: 18512
- Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
- Reputacja: 2405
- Lokalizacja: Poznań
- Kontakt:
Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF
Real:
Casillas, Altintop, Ramos, Carvalho, Coentrao; Xabi Alonso, Lass, Pepe; Benzema, Higuaín y Cristiano
Pepe w pomocy. Altintop na prawej obronie.
Carvalho.
Nie ma Marcelo.
Ciekawe.
Zestawienie Barcelony przewidywalne, zero zaskoczenia:
Pinto, Alves, Puyol, Piqué, Abidal, Busquets, Xavi, Iniesta, Cesc, Alexis Sánchez y Messi
Casillas, Altintop, Ramos, Carvalho, Coentrao; Xabi Alonso, Lass, Pepe; Benzema, Higuaín y Cristiano
Pepe w pomocy. Altintop na prawej obronie.
Zestawienie Barcelony przewidywalne, zero zaskoczenia:
Pinto, Alves, Puyol, Piqué, Abidal, Busquets, Xavi, Iniesta, Cesc, Alexis Sánchez y Messi
Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF
mała ciekawostka.
Real w 14 z 16 ostatnich meczów na SB strzelał 3 lub więcej bramek, pozostałe dwa mecze to potyczki z Barceloną ... może dziś się uda 3 wcisnąć
Real w 14 z 16 ostatnich meczów na SB strzelał 3 lub więcej bramek, pozostałe dwa mecze to potyczki z Barceloną ... może dziś się uda 3 wcisnąć
- wianuch
- Lider Drużyny

- Posty: 2354
- Rejestracja: 10 lut 2006, 21:10
- Reputacja: 38
- Lokalizacja: Bielsko-Biała
Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF
ALTINTOP
CARVALHO
Nie wiem co to bedzie, ale obawiam się ze takie pomysły na Barce nie wypalą. W sumie od poczatku nie spodziewam się magii w naszym wykonaniu, wieć może być tylko miłe zaskoczenie.
"Bóg jest Francuzem. Bóg to Zinedine Zidane"
Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF
To mi się podoba.RealFan pisze:Benzema, Higuaín y Cristiano
To już nie. A szczególnie Altintop. Mógłby tam przejść, np. Lass, a do przodu bardziej Kaka/Ozil.RealFan pisze:Altintop, Ramos, Carvalho, Coentrao; Xabi Alonso, Lass, Pepe;
Licze, że Real się w końcu przełamie
- Kluchman
- Legenda Futbolu

- Posty: 18512
- Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
- Reputacja: 2405
- Lokalizacja: Poznań
- Kontakt:
Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF
Ale jak pisałem o Altintopie w poniedziałek, to nie spodziewałem się, że naprawdę zagra, mimo że ma swoje niewątpliwe zalety.
Carvalho nikt nie widział na boisku w meczu od kilku miesięcy. Niby od jakiegoś czasu trenuje, ale że wyjdzie właśnie na GD?
I tak Barca jest faworytem.
Carvalho nikt nie widział na boisku w meczu od kilku miesięcy. Niby od jakiegoś czasu trenuje, ale że wyjdzie właśnie na GD?
I tak Barca jest faworytem.
Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF
W takim razie ja również zarzucę ciekawostką.fieldy pisze:mała ciekawostka.
Real w 14 z 16 ostatnich meczów na SB strzelał 3 lub więcej bramek, pozostałe dwa mecze to potyczki z Barceloną ... może dziś się uda 3 wcisnąć
Otóż ostatnie gran derbi które ogladałem w domu na komputerze odbyło się w 2008 roku. Co ciekawe też grano na SB i Real wygrał cztery do jednego.
Może mała powtórka
- grzegorzfcb
- Gwiazda

- Posty: 5262
- Rejestracja: 10 cze 2008, 13:02
- Reputacja: 174
- Lokalizacja: Kraina deszczowców
Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF
Nie ważne jaki skład, ale Altintop na pewno nie będzie grał na prawej obronie
Chyba, że tłumacz ma mocny towar
Chyba, że tłumacz ma mocny towar
Messi jada przy stole oddzielonym od reszty świata - Jorge Valdano
Historia to relacja, większością kłamliwa, ze zdarzeń, większością nieistotnych, zdawana nam przez historyków, większością durniów - Vysogota z Corvo
Historia to relacja, większością kłamliwa, ze zdarzeń, większością nieistotnych, zdawana nam przez historyków, większością durniów - Vysogota z Corvo
- sigane pepe
- Kluczowy Zawodnik

- Posty: 1079
- Rejestracja: 15 lip 2010, 11:12
- Reputacja: 0
Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF
Jeśli to prawda z tym Altintopem i Carvalho, to wygrana z Barcą będzie Mission Impossible. 
“The Real Madrid shirt is white. It can stain of mud, sweat, and even of blood, but never of shame” - Santiago Bernabeu
Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF
Kolejna El Classico! Już ostrze sobie zęby. Ciekawe czy skończy się tak samo jak ostatnie?
Nuklearny Jezus w chmurze wodoru.
- grzegorzfcb
- Gwiazda

- Posty: 5262
- Rejestracja: 10 cze 2008, 13:02
- Reputacja: 174
- Lokalizacja: Kraina deszczowców
Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF
No właśnie, widząc jak upieracie się że Altintop zagra w obronie, to biorać pod uwagę potencjalne efekty Jose ma przebłysk geniuszu, albo mu odpier...
To frapujące
To frapujące
Messi jada przy stole oddzielonym od reszty świata - Jorge Valdano
Historia to relacja, większością kłamliwa, ze zdarzeń, większością nieistotnych, zdawana nam przez historyków, większością durniów - Vysogota z Corvo
Historia to relacja, większością kłamliwa, ze zdarzeń, większością nieistotnych, zdawana nam przez historyków, większością durniów - Vysogota z Corvo
- Salas11
- Legenda Futbolu

- Posty: 18816
- Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
- Reputacja: 1799
- Kibicuję: Internazionale Serie A
- Lokalizacja: Łódź
Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF
Tak jak z Mallorcą?sigane pepe pisze:Jeśli to prawda z tym Altintopem i Carvalho, to wygrana z Barcą będzie Mission Impossible
Ja bym Realu nie stawiał z góry na przegranej pozycji. Wiele wskazuje na to, że wygrać może Barcelona i tym bardziej liczę na małą niespodziankę
- grzegorzfcb
- Gwiazda

- Posty: 5262
- Rejestracja: 10 cze 2008, 13:02
- Reputacja: 174
- Lokalizacja: Kraina deszczowców
Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF
Jednym zdaniem: nie gramy aż tak żle, żeby przegrywać
Niby Real zapchał środek,ale przedostajemy się skrzydłami tzn lewym, mielismy sporo sytuacji a powtórze nie gramy dobrze,a Messi jest ustawiony jak w rep Argentyny u Maradony
Bramka na konto Pinto, znowu bramkarz się nam nie popisuję
Niby Real zapchał środek,ale przedostajemy się skrzydłami tzn lewym, mielismy sporo sytuacji a powtórze nie gramy dobrze,a Messi jest ustawiony jak w rep Argentyny u Maradony
Bramka na konto Pinto, znowu bramkarz się nam nie popisuję
Messi jada przy stole oddzielonym od reszty świata - Jorge Valdano
Historia to relacja, większością kłamliwa, ze zdarzeń, większością nieistotnych, zdawana nam przez historyków, większością durniów - Vysogota z Corvo
Historia to relacja, większością kłamliwa, ze zdarzeń, większością nieistotnych, zdawana nam przez historyków, większością durniów - Vysogota z Corvo
Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF
Dlugo nie widzialem tak beznadziejnego Messiego....ogolnie fajny mecz
If I had to choose between dribbling past 5 players and scoring from 40 yards at Anfield or shagging Miss World,it’d be a hard choice. Thankfully, I’ve done both.




