Strona 25 z 40

Knajpa, czyli swobodnie o EURO '24

: 25 cze 2024, 20:13
autor: Kuba199292
Czyli jest duża szansa na to , że przy słabej grze Anglia i Włochy mogą awansować do finału .

Knajpa, czyli swobodnie o EURO '24

: 25 cze 2024, 20:59
autor: Enjo
Co oglądacie ?

Ja mysle ze ciekawszy będzie mecz Dania - Serbia. Coś czuję że ci przehajpowani jugole dziś wygrają i awansują.

Knajpa, czyli swobodnie o EURO '24

: 25 cze 2024, 21:00
autor: matt_
Znowu mecz na strimsach, bo na TVP2 puszczają oczywiście męczącą bułę Anglię.

Knajpa, czyli swobodnie o EURO '24

: 25 cze 2024, 21:00
autor: Tennessee
Oczywiście, że Dania vs Serbia.

Knajpa, czyli swobodnie o EURO '24

: 25 cze 2024, 21:04
autor: PietroBosman
Enjo pisze:
25 cze 2024, 20:59
Co oglądacie ?

Ja mysle ze ciekawszy będzie mecz Dania - Serbia. Coś czuję że ci przehajpowani jugole dziś wygrają i awansują.
Dania -Serbia. W końcu SMS posadzony na ławce.

Knajpa, czyli swobodnie o EURO '24

: 25 cze 2024, 21:40
autor: cloner
PietroBosman pisze:
25 cze 2024, 21:04
W końcu SMS posadzony na ławce.
Ze Słowenią też siedział na ławce.

Knajpa, czyli swobodnie o EURO '24

: 25 cze 2024, 22:53
autor: Boromir
Lewy > Palmer + Scamacca + Haaland.

Knajpa, czyli swobodnie o EURO '24

: 25 cze 2024, 22:54
autor: matt_
Zobaczymy, może jeszcze Palmer i Scamacca poprawią dorobek.

Knajpa, czyli swobodnie o EURO '24

: 25 cze 2024, 22:55
autor: Tennessee
Śmieszą mnie te teksty o autostradzie Anglii do finału, jak oni zatrzymają się na ćwierćfinale niezależnie od rywala.

Knajpa, czyli swobodnie o EURO '24

: 25 cze 2024, 22:57
autor: matt_
Chorwacja poza Top 16 Mistrzostw Europy, po raz pierwszy w XXI wieku i po raz pierwszy od 2000 (wtedy się po prostu nie zakwalifikowali).

Knajpa, czyli swobodnie o EURO '24

: 25 cze 2024, 23:11
autor: Diamen23
Już bez przesady z tą drabinka po prawej stronie. Anglia, Holandia, Włochy, Szwajcaria, Austria, ewentualnie Belgią. Dobre ekipy.

Knajpa, czyli swobodnie o EURO '24

: 25 cze 2024, 23:38
autor: firmino
Jakby Francja dziś wygrała, to na papierze te drabinki wyglądałyby na bardziej wyrównane, ale po tym, co widzimy na tym turnieju, dodając do tego oczekiwania przed nim, to głównymi faworytami są Hiszpania, Niemcy, Portugalia i Francja, a wszyscy oni są po jednej stronie drabinki. Holandię i Włochów ciężko zaliczać do ścisłego grona faworytów, Anglia swoją postawą się z niego wypisała. Paradoksalnie może się okazać, że solidna Austria przebojem wjedzie do finału, tak jak kiedyś Walia skorzystała na łatwiejszej drabince i zatrzymała się dopiero na półfinale. Zresztą na Euro 2016 gdybyśmy wygrali karne z Portugalią, to w finale byłby ktoś z duetu Polska / Walia. Natomiast Portugalia też nie była mocarzem, grała przeciętnie, a kadrowo też nie należała do ścisłej czołówki.

Knajpa, czyli swobodnie o EURO '24

: 25 cze 2024, 23:41
autor: Bernabeu
Na Euro 2016 była taka sama sytuacja, tj. w jednej połówce były Niemcy, Włochy, Hiszpania, Francja i Anglia, a w drugiej tylko Belgia (która wyjebała się na Walii) z kadrowych topowo zespołów (bo Portugalia wtedy ledwo co wyszła z grupy ze średnią kadrą) - potem wszyscy typowali, że Francuzi rozwalcują Portugalczyków w finale a jak się skończyło, wiadomo.

Tylko poziom tamtego turnieju był przy okazji badziewny: nie wiem jak na to wpłynęło samo rozstawienie, IMHO do pewnego stopnia wpłynęło, tam Portugalia najpierw antyfutbol z Chorwacją, potem szachy z Polską, potem Walia bez genialnego wtedy Ramseya, my też zagraliśmy z fajną połówkę ze Szwajcarią - jakby tam wrzucić do górnej połówki Niemcy czy Włochy (które fajnie pykały pomimo średniej kadry) to by było do pewnego stopnia chociaż inaczej.

@firmino napisał coś podobnego z tym Euro 2016 z tego co widzę.

Knajpa, czyli swobodnie o EURO '24

: 26 cze 2024, 7:48
autor: Boromir
Teraz patrzę, że Calafiori wykartkował się na Szwajcarów. Będą ciężary.

Knajpa, czyli swobodnie o EURO '24

: 26 cze 2024, 9:56
autor: czubatka
Tennessee pisze:
25 cze 2024, 22:55
Śmieszą mnie te teksty o autostradzie Anglii do finału, jak oni zatrzymają się na ćwierćfinale niezależnie od rywala.
Mnie zaś zawsze zaskakują te pełne pewności stwierdzenia, co do wyniku jeszcze nierozegranego meczu, a co dopiero dwóch :)