O futbolu na luzie...
- piotrcies
- Michael Carrick's Red Army

- Posty: 47569
- Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
- Reputacja: 8367
- Lokalizacja: Wrocław
Re: O futbolu na luzie...
Ja oglądam Kawę na ławę. Nic mnie tak nie bawi, jak piłkarskie analizy taktyczne w wykonaniu polityków. No i Kempa mówiąca, że Niemcy grają brzydki, siermiężny futbol - bezcenne 
- Rezus
- Legenda Futbolu

- Posty: 16221
- Rejestracja: 11 wrz 2007, 13:52
- Reputacja: 2867
- Lokalizacja: Piekło
Re: O futbolu na luzie...
Wypisz, wymaluj siatkówka.cloner pisze:Ddemon: bo taka jest prawda. Kilka lat temu gdy był doping na kadrze to można było mówić o świetnej atmosferze, a teraz? wymalowane pajace i trzy przyśpiewki na krzyż.
"Tolerancja jest cnotą ludzi bez przekonań."
Re: O futbolu na luzie...
Owszem zgadzam się,że doping kibiców na kadrze nie był ostatnio dość dobry,może dlatego,że opinia PZPN(rządził Lato),gra nie była najlepsza itd...Ale wczoraj w moim odczuciu doping był na dobrym przyzwoitym poziomie,a już na pewno takiego dawno nie byłocloner pisze:Ddemon: bo taka jest prawda. Kilka lat temu gdy był doping na kadrze to można było mówić o świetnej atmosferze, a teraz? wymalowane pajace i trzy przyśpiewki na krzyż.
Post Rezusa skomentuje tylko uśmiechem



- Keres
- Gwiazda

- Posty: 6544
- Rejestracja: 03 maja 2008, 19:32
- Reputacja: 1511
- Kibicuję: FC Barcelona
- Lokalizacja: Niezlokalizowany
Re: O futbolu na luzie...
Byłem byłem. Ale to był mój pierwszy kadry i podobało mi się bardzo: odśpiewanie dwukrotne hymnu, gwizdy na Niemców [których bardzo nie lubię], dopingowanie naszych, meksykańska fala - to wpłynęło na moją opinię. W ogóle to byłem zdziwiony, bo spodziewałem się, że wszyscy cały mecz będą siedzieć na tyłku, a tu taki dobry doping [jak na kadrę]. Wiem, że nie było takiego dopingu jak na meczach klubowych, ale po prostu nie miał kto go prowadzić. Gdyby był jakiś sektor, który by się tym zajął, to atmosfera byłaby jeszcze lepsza. Ale powtarzam - jestem pozytywnie zaskoczonycloner pisze:Chyba nigdy nie byłeś na meczu z dopingiem.Keres pisze:super atmosfera!
"Kiedy oglądam Barcelonę, widzę sztukę." - Arsene Wenger.
Hard work beats talent, but when talent works hard it’s game over. That’s Messi.
Hard work beats talent, but when talent works hard it’s game over. That’s Messi.
Re: O futbolu na luzie...
Nie muszę wszystkiego negować. Krytykuję to, co mi się podoba i [ch**] wszystkim innym do tego. Albo sie podoba albo wasza strata - proste moje założenie. Nie utrudniam sobie życia, tylko je upraszczam i jak coś mi nie pasuje to mówie/pisze to otwarcie, a nie ściemniam przez pół godziny. Nie toleruję kłamstwa, obłudy, dwulicowości i szerzącego się kurestwa wśród młodych. Może z wielu sprawach się mylę, często się gubię, ale kto jest bez winy - niech pierwszy rzuci kamieniem. Wracając do meritum, dla mnie mecze kadry bez kiboli są nudne, sama reprezentacja gra mega piach, więc nie podniecam się przy każdym meczu. Zresztą, mnie wczoraj bardziej interesowało jak Węgrzy zrobili najazd na Rumunię i szukali atrakcji pozameczowychddemon pisze:Ale oczywiście musisz mimo wszystko negować
Jeszcze parę lat temu doping z reguły prowadzili kibole-gospodarze na osobnym sektorze.ale po prostu nie miał kto go prowadzić
"miarą fanatyzmu jest liczba wyjazdów..."
- Rojiblanco
- Laureat Złotej Piłki

- Posty: 11525
- Rejestracja: 28 cze 2004, 15:17
- Reputacja: 2275
Re: O futbolu na luzie...
Kostek jak szczerze, tak od serca

dobry mecz byłcloner pisze:Zresztą, mnie wczoraj bardziej interesowało jak Węgrzy zrobili najazd na Rumunię i szukali atrakcji pozameczowych
Re: O futbolu na luzie...
nie ma sie czym chwalić.Zresztą, mnie wczoraj bardziej interesowało jak Węgrzy zrobili najazd na Rumunię i szukali atrakcji pozameczowych
- Cris7
- Gwiazda

- Posty: 6209
- Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
- Reputacja: 7
- Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk
Re: O futbolu na luzie...
Bramkarz Gibraltaru
http://gfycat.com/IllinformedFlippantLaughingthrush
United Road, take me home
To the place, I belong
To Old Trafford, to see United
Take me home, United road
To the place, I belong
To Old Trafford, to see United
Take me home, United road
- Rojiblanco
- Laureat Złotej Piłki

- Posty: 11525
- Rejestracja: 28 cze 2004, 15:17
- Reputacja: 2275
Re: O futbolu na luzie...
poszedł za akcją do końcaCris7 pisze:Bramkarz Gibraltaruhttp://gfycat.com/IllinformedFlippantLaughingthrush
- Enjo
- Legenda Futbolu

- Posty: 18584
- Rejestracja: 26 lip 2007, 19:03
- Reputacja: 2241
- Kibicuję: AC Milan
Re: O futbolu na luzie...
wiedzial gdzie dolozyc noge.
Re: O futbolu na luzie...
lis pola karnego.
- Carbon
- Laureat Złotej Piłki

- Posty: 11283
- Rejestracja: 05 lip 2013, 19:44
- Reputacja: 1147
- Lokalizacja: ALBQ, New Mexico, USA
- Kontakt:
Re: O futbolu na luzie...
Mam nadzieję, że nie było.






