Strona 27 z 160
Re: Boks
: 11 wrz 2011, 0:10
autor: ddemon
Nicht ferschlagen i koniec walki

Walkę oglądałem na RTL trochę tnęło(w najważniejszych momemntach

) no ale dało się oglądać...Powiem tak Kliczko albo się naprawdę zmęczył albo jest takim dobrym aktorem przy udzieleniu wywiadu
Adamek po 3-4 rundzie wydawało się że już ma dość - zero pracy nóg,uderzenia Adamka to na Kliczkę choćby komar usiadł normalnie Kliczko się z nim bawił
10 mln dolarów minus podatek,operacja nosa jakieś 8,5 może będzie miał

No cóż w innych klasach tyle by nie zarobił,w ciężkiej niestety nie ma przyszłości także zobaczymy co dalej?

Rewanż,Władimir?
E: I tak mnie rozbawiło przed walką w RTL hasło Michalczewskiego dziękując za wywiad: "Danke,ich liebe dich Deustchland"

Re: Boks
: 11 wrz 2011, 0:13
autor: mete
Tym razem wiara góry(Kliczki) nie przeniosła.
Obecną siłę wagi ciężkiej pokazuje fakt, że największe nadzieje pokładane są w cruiserach, co chwila pojawiają się nowe pasy (Szczytem jest to, że Powietkin się może nazywać mistrzem świata). Niczego Kliczkom nie umniejszam, ale takiej dominacji w latach świetności królewskiej dywizji na pewno by nie zdobyli.
Vitali jest lepszy i to dużo od brata. Ciężko znaleźć kogoś kto pokona, któregoś z Ukraińców. Nie sprostali Haye, Adamek, Povietkin sobie przypomni o nich gdy będą jedną nogą nad grobem.
Brawo dla Adamka. Przegrał, co się zdarza. Nie zrobił z siebie takiego idioty jak Haye i próbował przynajmniej walczyć. Jaka jego przyszłość? W wadzę ciężkiej chętnie zobaczyłbym go przeciwko Haye'owi, który go dziś obraził. Jak nie to powrót do wagi cruiser.
Re: Boks
: 11 wrz 2011, 0:13
autor: Kluchman
Kurde, za takie pieniądze to i ja mogę z Kliczką walczyć.
Re: Boks
: 11 wrz 2011, 0:15
autor: petrdcm
Gołota walczył (gdy był w optymalnej formie) w latach serii bokserów legendarnych, i był w tym b. dobry. Raz sędziowie podyktowali mocno wątpliwe uderzenia poniżej pasa - jeden był na pewno ale czy aż trzy? Później po kilku latach sędziowie podyktowali wątpliwy remis pomimo, że "z gry" Andrew miał przewagę.
Teraz walczył Adamek i serducha mu odmówić nie można, ale niestety powiedzmy sobie szczerze, nie ma naturalnych warunków do walk w tej kategorii wagowej. Tym bardziej że walczył z bokserem niekoniecznie wybitnym, ile z b. solidnym w swoim fachu nie mającym kilku równorzędnych rywali, a przewaga rywala była znacząca.
Niemniej Adamek i tak zaprezentował się lepiej na tle silniejszego z braci Kliczko niż niedawno Brytyjczyk, z tym drugim dużo wolniejszym.
Re: Boks
: 11 wrz 2011, 0:24
autor: lukinis131
Zgadzam sie petrdcm . Myślę , że Gołota z czasów swojej świetności miałby duże szanse z Kliczką . Adamek jest szybki ,dynamiczny , ale nie ma ciosu . Pokazał to we wcześniejszych walkach w kategorii cięzkiej . Nie potrafił znokautować McBride , z którym przed czasem wygrał stary Gołota i nie dawno Mariusz Wach . Emerytowanego Granta również nie potrafił postać na deski , nie wspominając o innych rywalach. Adamek może poczekać aż Vitalij skończy kariere , wtedy być może dostanie ponownie szanse walki o pas .
Re: Boks
: 11 wrz 2011, 0:25
autor: ddemon
Czy Adamek pokazał więcej niż Haye z braciami Kliczko to mam wątpliwości
Adamek już od 3-4 rundy zdychał,zagrożenia,ba uderzeń praktycznie żadnych - można być patriotą,potępiać Haye za jego zachowanie ale trzeba powiedzieć jasno Haye był lepszy z braćmi Kliczko a przynajmniej wygrał więcej niż 1 rundę bo tyle wygrał Adamek(runda 4) reszta to dominacja Kliczki i ew. remis w 7 gdzie praktycznie przechodzili całą

Re: Boks
: 11 wrz 2011, 0:30
autor: Kamil232
Z tymże Adamek walczył z lepszymi z braci. Witek>Władimir.
Re: Boks
: 11 wrz 2011, 0:31
autor: petrdcm
ddemon,
Idąc tym torem to można wysnuć śmiały wniosek że i Sosnowski był lepszy. Ale tu nie chodzi o unikanie ciosów i próby dotrwania walki tylko próby zwycięstwa, pójścia na wymianę ciosów, tyle że średnio udaną.
Re: Boks
: 11 wrz 2011, 0:50
autor: ddemon
petrdcm
Proszę nie porównuj Sosnowskiego do Adamka,nie snuj wniosków bo jedyne co Albert potrafi to wystąpić w Big Brotherze ;]
Do dzisiaj nie wiem czemu Kliczko wybrał jego i dał mu szansę stoczenia walki o pas

On się z nim jeszcze bardziej bawił niż Góralem...
Jak dla mnie coś nie poszło nie tak,to nie był ten sam Adamek nawet z poprzednich walk,oczekiwałem coś podobnego jak Haye-Władimir a już po 3 rundzie czekałem tylko na nokaut...Nie było żadnej pracy u nóg,zero omijania ciosów-czerwony spuchnięty nos nie zrobił się z niczego o ile pamiętam Adamek takiego nie miał gdy wchodził do ringu

Brakowało też chyba kondycji,może temperatura,walka na świeżym powietrzu była przyczyną taką a nie innej dyspozycji Górala..
Haye może i walczył z gorszym z braćmi ale pokazał w/g mnie większy charakter,większe serce i miał większe szanse nie tyle że walczył ze słabszym z braćmi ale poprostu stworzał większe zagrożenie - Adamek nie zrobił żadnego...
Re: Boks
: 11 wrz 2011, 1:15
autor: petrdcm
ddemon
Porównuję bo jest do tego uzasadnienie. Obie zakończyły się podobnie
Co do Haye, właśnie dlatego stwarzał większe zagrożenie ponieważ tamten był słabszy, m.in. dużo wolniejszy, oraz czysto boksersko od brata słabszy. Także sugerowanie że te czynniki nie miały wpływu na jakość jaką Haye był w stanie prezentować, jest dziwne.
Re: Boks
: 11 wrz 2011, 13:34
autor: lukinis131
Haye wcale nic wielkiego nie pokazał . Przed walką zapewniał , że rozniesie Kliczke , znokautuje . Próbował wygrać na punkty , co od początku było skazane na niepowodzenie. Mistrza się nigdy nie pokona na punkty (tylko parę takich przypadków było ) . Dlatego Adamek przynajmniej próbował , chodź też za wiele nie zrobi . Haye jest bokserem słabym,który tytuł zabrał jeszcze słabszemu ( Wałujewowi ) . Tomek powinien wrócić do kategorii pół ciężkiej , tam jest jego miejsce .
Re: Boks
: 11 wrz 2011, 14:19
autor: czarny samael
Najbardziej mnie załamało jak bodajże w 3 rundzie Adamek poleciał na liny, a Kliczko, który mógł go dobić, pokazał mu rękawicami żeby wstał

Re: Boks
: 11 wrz 2011, 15:32
autor: Zico_FCI
Też to zauważyłem. Zresztą już tak od 3 rundy miałem wrażenie, że jak tylko Ukrainiec by chciał to by przyśpieszył i skończył tą walkę w minutę-dwie. Chyba jednak nie chciał robić takiej przykrości publice, która nie wiem z jakiej paki go wygwizdała.
Re: Boks
: 11 wrz 2011, 15:39
autor: Salas11
Zico_FCI pisze:Chyba jednak nie chciał robić takiej przykrości publice, która nie wiem z jakiej paki go wygwizdała.
Z najprostszych pobudek, bo walczył przeciwko Polakowi i nie dał cienia nadziei na nieoczekiwane zwycięstwo Adamka

Re: Boks
: 11 wrz 2011, 18:13
autor: lukinis131
Zico_FCI pisze:Też to zauważyłem. Zresztą już tak od 3 rundy miałem wrażenie, że jak tylko Ukrainiec by chciał to by przyśpieszył i skończył tą walkę w minutę-dwie. Chyba jednak nie chciał robić takiej przykrości publice, która nie wiem z jakiej paki go wygwizdała.
Chyba nie oczekiwałeś że będą mu bić brawa ? Nawet piknikowa publiczność w czasie meczu z Niemcami w Gdańsku , czasem zagwizdała .