Strona 28 z 88

Nasz codzienny dreamliner

: 11 maja 2017, 12:53
autor: DDK
w Restauracjach za to, pewnie ciężko spotkać jakiegokolwiek Ukraińca ;)

Nasz codzienny dreamliner

: 11 maja 2017, 12:55
autor: Magnum
DDK pisze: w Restauracjach za to, pewnie ciężko spotkać jakiegokolwiek Ukraińca ;)
Zależy od kategorii wiekowej. Studenci w dużej normalnie żyją jak Polacy (czesto stypendia, czasem bogaci rodzice itp.), więc może nie ekstrawagancje restauracje ale też nie stronią od kawiarni itp., pracownicy fizyczni żyją jak Polacy żyli na saksach x lat temu. :wink:


Swoją drogą, mój ojczym miał kawiarnię w Lublinie w latach 90. i poczatku 2000 przy samym uniwersytecie. Można tylko gdybać co by było gdyby ona była teraz, bo wtedy nie było jeszcze takiego boomu wśród studentów na kawiarnie itp. :(

Nasz codzienny dreamliner

: 12 cze 2017, 10:50
autor: Boromir
Jak zapewne wiecie (albo nie wiecie) mocno propsuję twórczość tzw. Obywateli RP. O ile styl "agorski" już mi się trochę przejadł, tak Obywatele ciągle dają mi dużo radości, bo tak naprawdę wszyscy lubimy schabowe jeśli są świeżo zerwane, świeżo zebrane i codziennie dowożone na ryneczek.

Tutaj zajawka:
Dziś cały wagon biało-czerwony, stężenie narodowych barw. Faceci, wielu w przenoszonej ciąży, kobiety nienachalnej urody, dzieci z twarzami malowanymi w narodowe barwy. Jakby plemienny rytuał. Czy woje Mieszka malowali twarze na kolorowo? A może husaria? Nie wszyscy wyglądają na husarzy, to bardziej ciury obozowe.
Odpędzam wstrętne myśli, których się wstydzę. Pogarda, nie wiedziałem, że mam jej tak głębokie pokłady. Za to najbardziej nienawidzę „dobrej zmiany”, postawiła mi lustro i mówi: zobacz. Gospodarkę da się odbudować, prawo naprawić, relacje w świecie nawiązać. Ale jak ukryć to, co wylazło na wierzch, niczym pleśń spod tynku?
:rotfl:
Spoiler:

Nasz codzienny dreamliner

: 13 cze 2017, 22:29
autor: wioli9
Jak Ukraińcy wyjadą z PL na zachód, to kto u nas będzie pracował??? bezrobocie będzie na minusie :)

Nasz codzienny dreamliner

: 14 cze 2017, 2:00
autor: Magnum
Forum internetowe. Przedstawiciel Polskich Linii Kolejowych kłoci się z przedstawicielem PKP Intercity.... na forum publicznym... i to też przy okazji przedstawia tragikomedie jaka tam sie odbywa
PKP IC pisze:12 minut z wytycznych PLK. Do maja nikt nie miał z tym problemu.
PLK pisze:12 minut w wytycznych dotyczy normalnego oblotu/podmiany loka. 12 minut nie obejmie manewrow po 1,5 km z predkoscia 10 km/h z wagonami z pasazerami (zupelnie bezpodstawnie) czy oczekiwania na to, az Gama "wystygnie" i mozna ja bedzie uszynic. Bylo spotkanie z IC, byl sygnalizowany problem zbyt krotkich czasow na manewry, ale PLK zostala przez IC olana. No to mamy efekt.
PKP IC pisze:Kiedy było to rzekome spotkanie?
PLK pisze:O to nie pytalem - bo po co? Nie ma podstaw, by takie info z IZ kwestionowac. I tak mam przeczucie, ze napisalem w tym temacie zbyt duzo.
Nawet tutaj byly sygnaly o wynikach chronometrazu.
PKP IC pisze:Po co? Po to, że mam niejasne przeczucie, że składając wnioski do korekty RRJ w grudniu (zgodnie z regulaminem PLK), wcale-a-wcale nie miałem informacji, o których piszesz; i że PLK zarządziła rozkład w styczniu (zgodnie z regulaminem PLK), a ktokolwiek zaczął dopatrywać się problemów w maju, gdy było już za późno na cokolwiek. No ale to tylko moje niejasne przeczucie.
PLK pisze:A PLK miala informacje o tym, ze tabor przewoznika wymaga tyle czasu zeby sie urwac? Na manewry z grupami wagonow tez potrzebujecie wytycznych od PLK?

Nasz codzienny dreamliner

: 03 lip 2017, 12:45
autor: masacra
POLSKA AKTORKA WIE JAK ROZWIĄZAĆ PROBLEM GŁODU NA ŚWIECIE. JEJ ZDANIEM JEST JEDNA RECEPTA. „TO PRAWDOPODOBNIE ROZWIĄZAŁOBY TEN PROBLEM”

Maja Ostaszewska, popularna polska aktorka, gościła na festiwalu muzycznym Opener w Gdyni. Opowiedziała m.in. o swoim zaangażowaniu w akcje społeczne. Odniosła się także do bieżącej sytuacji politycznej.

Co ciekawe, Ostaszewska z publicznością podzieliła się również swoimi przemyśleniami na temat sposobu rozwiązania problemu głodu na świecie. Gdyby wszyscy ludzie zostali wegetarianami, to prawdopodobnie rozwiązałoby to problem głodu na świecie – powiedziała aktorka cytowana przez portal Onet.pl.
:brawo:
Że tez nikt na to wcześniej nie wpadł :angry2:
Mocny kandydat do pokojwej nagrody Nobla nam sie szykuje, a moze i z ekonomii? Za rozwiązanie problemu głodu na świecie jej sie nawet dwa należą :lol2:

Nasz codzienny dreamliner

: 03 lip 2017, 13:11
autor: Magnum
Ech. Jestem mocno sympatyzującym z wegetariaństwem lewakiem i szlag mnie trafia jak słyszę takie teorie. Ośmieszają ogólnie powazny ruch lewicowy tacy wariaci. :(

Nasz codzienny dreamliner

: 03 lip 2017, 13:46
autor: WKB
Kto to jest [k****] Maja Ostaszewska? Nie no, nowy kontynent odkryła.

Nasz codzienny dreamliner

: 03 lip 2017, 14:24
autor: czarny samael
Jestem mięsożercą na maksa, ale te ich rozkminy mają niezłe podwaliny. Tj. chodzi głównie o koszt wody w biednych krajach, gdzie na podobną wartość odżywczą mięsa przypada jej znacznie więcej niż na np. chleb, czy jakieś niby-kotlety sojowe.

Nasz codzienny dreamliner

: 07 lip 2017, 12:58
autor: Boromir
Lech Wałęsa zapowiedział, że weźmie udział w miesięcznicy smoleńskiej 10 lipca. OKO.press sprawdza, co może się stać, jeśli policja, oficerowie BOR lub działacze Solidarności zechcą mu w tym przeszkodzić.

Lech Wałęsa podpisał się pod wezwaniem Obywateli RP do wzięcia udziału w kontrmanifestacji smoleńskiej 10 lipca i zapowiedział, że sam weźmie w niej udział. Mariusz Błaszczak, minister spraw wewnętrznych, i jego wiceminister Jarosław Zieliński zapowiedzieli z kolei, że jeśli były prezydent złamie prawo, będzie potraktowany jak każdy zwykły obywatel. Wyniesienie Wałęsy z Krakowskiego Przedmieścia zapowiedziała też gdańska Solidarność.

Co może wyniknąć ze starcia tych żywiołów? Na co prawo pozwala byłemu prezydentowi, a na co policji? OKO.press sprawdza co się stanie jeśli:

Wałęsa dołączy do miesięcznicy
Wałęsa będzie przeszkadzał w miesięcznicy
Solidarność spróbuje wynieść Wałęsę z miesięcznicy
Policja spróbuje uniemożliwić Wałęsie udział w miesięcznicy.
To jest na poważnie pisane czy sobie jaja robią? On tam serio przyjdzie?

Clash of the Titans :haha:

Przecież to będzie kabaret dekady, już widzę te czerwone paski :rotfl4:

Nasz codzienny dreamliner

: 07 lip 2017, 16:20
autor: fieldy
Boromir pisze: Clash of the Titans
Jeszcze Kawulski i Lewandowski powinni zrobić z tego fajną zapowiedź
a relacje w tv w ppv :lol2:

Nasz codzienny dreamliner

: 07 lip 2017, 18:26
autor: MazurXIII
Magnum pisze: powazny ruch lewicowy
:haha:

Nasz codzienny dreamliner

: 07 lip 2017, 18:29
autor: Bienias
ej no Stalin to był poważny ruch lewicowy. Może Magnum jego miał na myśli.

Nasz codzienny dreamliner

: 12 lip 2017, 20:43
autor: masacra
New York Times taki proPiSowski*
Obrazek

*Czmu proPiSowski? Odniesienie do Tomasza Lisa, który na czołówke Wirtualnej Polski, która stwierdziła, ze kontrmiesięcznica smolenska to porazka opozycji, zareagował histerycznym wpisem, ze WP tez dotknęła dobra zmiana. Tą samą WP, która tworzą Machała z Sikorą czyli były naczelny i były prominętny dziennikarz portalu naTemat.pl

Wogóle polecam konto Tomasza Lisa na Twitterze, bo od kilku tygodni to niezłe źródło beki.
To w sumie niesamowite jak ten ongis szanowany dziennikarz, zmienił sie w małego plującego jadem frustrata. :roll:

Nasz codzienny dreamliner

: 13 lip 2017, 15:00
autor: Kamil232
Kocham psy!
Naprawdę kocham! No, może nie wszystkie – ale ogromna większość lubię.
A oprócz tego mam bardzo duże łóżko.
I proszę sobie wyobrazić, że Towarzystwo Opieki nad Psami wydało dekret, że trzeba zająć się bezdomnymi psami. Przecież nie można dopuścić, by pies wałęsał się samotnie po ulicach. W związku z tym będę miał obowiązek trzymać na swoim łóżku co najmniej pięć psów. Na ogół kundelków. Kundelki są zresztą zazwyczaj bardzo miłe – więc nie powinienem protestować.
Fakt: oprócz mnie i żony pięć psów od biedy na naszym łóżku się zmieści. Jednak po kilku dniach tej innowacji obecność psów zaczęła mi doskwierać. Niby je lubię – ale jakby mniej. I żona zaczęła narzekać – tym bardziej, że na nią spadło karmienie tych przybłędów.
Oczywiście nie dotyczy to tylko mnie. Wszyscy ludzie mający dostatecznie duże łóżka dostali odpowiedni przydział. A jeśli u kogoś było za dużo psów to TOP dokonywało relokacji. Co spowodowało, że do Polski zaczęły ściągać psy ze wszystkich krajów sąsiednich. W coraz większej liczbie. Co prawda po kilku dniach wynosiły do różnych starszych pań, które traktowały je naprawdę po królewsku – ale natychmiast na moim łóżku pojawiały się następne.
Powoływanie się na uszczuplenie budżetu – nie pomagało: wszyscy wiedzą, że mnie stać. Na ciasnotę w łóżku – też nie: komisja stwierdziła, że nawet i sześć by się zmieściło.
Tu włączyła się moja dalsza rodzina, podjudzając mnie, bym te psy natychmiast wywalił. Towarzystwo natychmiast oskarżyło moją rodzinę szowinizm, o brak zrozumienia dla czworonożnych Braci Mniejszych – i wręcz o szerzenie kynofobii. Rzeczywiście: po paru miesiącach tej propagandy zacząłem lubić psy jakby mniej. Zdarzyło mi się nawet jednego kopnąć, gdy zaczął mi się dobierać do żony.
A po dalszych paru miesiącach stałem się rzeczywiście kynofobem.
I teraz pytanie: czy temu, że przestałem lubić psy, winna jest moja zaściankowa rodzina – czy może TOP?
Napisałem to, bo właśnie „Gazeta Wyborcza” odkryła, że Polacy, zazwyczaj gościnni, zaczynają mieć wrogi stosunek go imigrantów. Ale, o dziwo, nie do wszystkich: gdy przyjeżdżają sobie na własny rachunek, jak Chińczycy czy Ukraińcy – to nikomu nie przeszkadzają. Dziwnym trafem nienawiść wzbiera tylko w stosunku do tych, których nakazuje nam przyjąć Unia Europejska. Nienawiść jest zapewne irracjonalna, bo oni wszyscy i tak uciekną do Niemiec – ale uczucia ludzkie nie są do końca racjonalne.
Choć zasada, że gdy nam ktoś coś wciska na siłę, to my to chcemy odrzucić w cholerę, jest dość powszechna. I jeśli „GW” pyta, kto jest winien narastającej niechęci – odpowiedź brzmi: UE.
Co ciekawe: 80% Polaków polubiło Unię Europejską – ale 51,2% oświadczyło, że jeśli będą nam wciskać tych imigrantów, to trzeba z UE wyjść!
W sprawie nie chodzi o liczbę: 7000, czy nawet 70.000 imigrantów w normalnych warunkach nie byłoby żadnym problemem. Problemem jest przymus.
Ale też i pewna kalkulacja.
Otóż pewna liczba imigrantów nie uciekłaby do Niemiec, bo by im się w Polsce spodobało. I oni, i ich (bardzo liczne!) potomstwo by nas lubiło. Z wnukami (jeszcze liczniejszymi) mogłoby być trochę gorzej...
Każdy socjolog wie, że gdy liczba imigrantów przekracza 10% zaczynają się niesnaski, zamieszki, pogromy... Tak się stało przed wojna, gdy liczba żydów, zawsze w Polsce gościnnie witanych, przekroczyła 10%. I tak niewątpliwie stałoby się z muzułmanami.
Więc lepiej nie przyjąć ich teraz – niż mieć potem potworne kłopoty!
http://korwin-mikke.pl/blog/wpis/feliet ... ngore/2980

Polecam. Precz z cenzura.