Eyesmon pisze: ↑18 lis 2025, 20:22
Czemu nie jest tak jak w USA (z tv wprawdzie @cruel@Magnum jest tak naprawdę?)
Ze wyglada to jak kiedyś u nas kolegium
Wykroczenie, sędzia ogarnia w 20 min i następny prosze a u nas 2 lata czekania az sad wezwie i z 3 rozprawy. 5 tomów akt i koszty parędziesiąt tysięcy pln za np kradzież batonika)
Przecież USA jest znane z tego że są sprawy sądowe, długie odwołania itp.
Nowy Jork był swego czasu słynny za to, że zamykał ludzi w areszcie do sprawy za wykroczenie w postaci jazdy metrem na gapę. Kaucja $500, ale biedna osoba nie była w stanie tego zapłacić, więc siedziała kilka miesięcy do sprawy, bo za każde wykroczenie w USA można iść do aresztu. A standardowo jest areszt (a nie tak jak w Polsce, że tylko w uzasadnionych wypadkach) i standardowo jest kaucja. Jak nie zapłacisz kaucji to siedzisz nawet za kradzież batonika do sprawy. A potem nasrane w papierach i karanie do końca życia.
Ale jak zapłacisz kaucję to wychodzisz + zatrudnisz dobrego prawnika to nic ci nie grozi potem w sądzie.
W każdym razie za sikanie w miejscu publicznym, za picie piwa w parku itp. grozi to samo - areszt i sprawa w sądzie. Po prostu może być tak, że wystawią ci
citation i da się zapłącić grzywne.
Ale pamiętaj, że w USA jest kilkaset systemów prawnych i to, że tak jest w jednej gminie nie znaczy, że tak samo działa sąd w innej gminie. Bo każda gmina ma swoje procedury, przepisy. W każdym hrabstwie panują inne zasady.
Tak jest w USA.
![Krzywy :]](./images/smilies/krzywy6am.gif)
Mam nadzieję, że pomogłem.