Ogólna dyskusja o polityce cz.2

Muzyka. Literatura. Prasa. Film. TV. Krótko mówiąc - Kultura. Wszystko co się dzieje w Polsce i na Świecie jest warte skomentowania. Polityka i wydarzenia. Dyskusje tylko na wysokim poziomie.

Co myślisz o SAFE?

Dobrze
11
41%
Źle
13
48%
To się odbije na giełdzie
0
Brak głosów
To kwestia ekumeniczna
3
11%
 
Liczba głosów: 27

Awatar użytkownika
Zygmunt-1
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4631
Rejestracja: 22 sty 2023, 10:32
Reputacja: 1414
Kibicuję: od czasu do czasu

Ogólna dyskusja o polityce cz.2

Post autor: Zygmunt-1 »

Jak już wgnieciemy w ziemię Putina i dojedziemy Trumpa to będziemy numerem 1 wśród mocarstw?
:witam:
Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18506
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2404
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Ogólna dyskusja o polityce cz.2

Post autor: Kluchman »

Eyesmon pisze: 07 lut 2026, 21:19 Trochę gorzej z perspektywy mniejszego mając dzieciaki
Zielony ład nie ma tu nic do rzeczy. Problemem w mniejszych miastach w Polsce jest wykluczenie komunikacyjne, np. zaorano regionalne połączenia kolejowe, które nieźle funkcjonują tylko w aglomeracjach największych miast. Wiele mniejszych miejscowości utraciło je całkowicie lub prawie całkowicie. Trend zaczął się na długo przed zielonym ładem, a ta forma transportu powinna być dla znacznej części społeczeństwa efektywna i tańsza niż samochód. Połączenia autobusowe tak samo.

To jest dobro publiczne i trzeba w nie inwestować i dopłacać z podatków. W Polsce przyjęło się podejście, że ma się opłacać, a jak się nie opłaca, to likwidujemy bez stworzenia żadnej alternatywy. No więc skończyło się na coraz większej liczbie samochodów prywatnych...
Awatar użytkownika
matt_
Moderator
Moderator
Posty: 14251
Rejestracja: 04 sie 2016, 13:56
Reputacja: 3929

Ogólna dyskusja o polityce cz.2

Post autor: matt_ »

Problem ucinania połączeń kolejowych istnieje od okolic 1989, dobrze że trend bardzo powoli się odwraca. Nadal w niektórych miejscach brakuje połączeń autobusowych. Tam gdzie jest potrzeba i największy popyt wchodzą oczywiście prywaciarze, ale to trochę tak jak liczyć że sam WOŚP rozwiąże problemy państwowej ochrony zdrowia.
Obrazek
Awatar użytkownika
Przema
Kapitan
Kapitan
Posty: 3899
Rejestracja: 10 lut 2008, 19:17
Reputacja: 947

Ogólna dyskusja o polityce cz.2

Post autor: Przema »

matt_ pisze: 07 lut 2026, 22:15 Problem ucinania połączeń kolejowych istnieje od okolic 1989, dobrze że trend bardzo powoli się odwraca. Nadal w niektórych miejscach brakuje połączeń autobusowych. Tam gdzie jest potrzeba i największy popyt wchodzą oczywiście prywaciarze, ale to trochę tak jak liczyć że sam WOŚP rozwiąże problemy państwowej ochrony zdrowia.
Ironia losu jest to, że jeśli cofamy się aż do 1989 roku, to jeśli cofniemy się do czasu zaborów, to ich wpływ i podział jest widoczny do dziś. Gdy w latach 90 likwidowano kolejne połączenia najbardziej ucierpiały i tak regiony mocno wykluczone. Nie wiem czy to nie będzie nadużycie ale w PRLu więcej zrobiono dla kolei niż w późniejszych okresach (choć na to miały duży wpływ połączenia wojskowe i budowa ośrodków przemysłowych ofc) - fajnie że trend się odwraca i coś się dzieje. Tym bardziej trzeba liczyć, że CPK powstanie w formie w jakiej było planowane i na tym to nie będzie koniec jeśli chodzi o kolej.
Awatar użytkownika
venomik
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7080
Rejestracja: 21 maja 2007, 19:00
Reputacja: 2129

Ogólna dyskusja o polityce cz.2

Post autor: venomik »

Przema pisze: 07 lut 2026, 21:17 Już wiem co będzie.
- w dużym mieście z dziećmi nie da się zbiorkomem bo codziennie trzeba zgrzewki wody targać do autobusu plus dzieci
- poza miastem się nie da bo zbiorkom nie istnieje
Tak abstrahując od żartobliwego wydźwięku - to fenomen wody niegazowanej jest fascynujący. W kraju, gdzie woda kranowa jest tej samej jakości, jest praktycznie za darmo, jest częściej badana niż woda butelkowa - wydaje się spore pieniądze w sklepie kompletnie po nic. Przyzwyczajenie i marketing.
Kwestie ewentualnego smaku gdzieś w starych rurach da się w większości filtrem zbić.
Dirty mind
Awatar użytkownika
Duma Katalonii
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 845
Rejestracja: 09 mar 2023, 3:14
Reputacja: 128
Kibicuję: FC Barcelona nr 1
Lokalizacja: Costa Azahar

Ogólna dyskusja o polityce cz.2

Post autor: Duma Katalonii »

Kluchman pisze:Nie, one istnieją, ale sposób ich przedstawiania przez polityków prawicowych to manipulacja.
Proponuję sprowadzić całą Afrykę do UE, w końcu musimy wyrównać historyczne krzywdy państwom, które kiedyś były koloniami.

Enviado desde mi RMX3363 mediante Tapatalk

Pelart2
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 680
Rejestracja: 23 sty 2019, 17:10
Reputacja: 146

Ogólna dyskusja o polityce cz.2

Post autor: Pelart2 »

Kluchman osobiście weźmie dwóch młodych Murzynow pod swoje skrzydła i zrobi z nich Europejczyków. Nauczy ich przede wszystkim wierzyć we wszystko, co przeczyta w oficjalnych mediach.
Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 64771
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8593
Kontakt:

Ogólna dyskusja o polityce cz.2

Post autor: cloner »

venomik pisze: 08 lut 2026, 2:40 Przyzwyczajenie i marketing
Przyjedz do Bytomia to poczęstuje kranówą. Ohyda.
💙❤️
"miarą fanatyzmu jest liczba wyjazdów..."
Hannibal
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2451
Rejestracja: 13 lut 2019, 23:47
Reputacja: 1085

Ogólna dyskusja o polityce cz.2

Post autor: Hannibal »

Już widzę rozwiniętą sieć połączeń w Polsce C. Trzeba się pogodzić z tym, że będziesz przyspieszać gromadzenie zasobów ludzkich wokół największych aglomeracji, a prowincja wymrze. Taka kolej rzeczy.
Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 23173
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 6222
Kibicuję: 4rsenal

Ogólna dyskusja o polityce cz.2

Post autor: sickstick »

venomik pisze: 08 lut 2026, 2:40 Tak abstrahując od żartobliwego wydźwięku - to fenomen wody niegazowanej jest fascynujący. W kraju, gdzie woda kranowa jest tej samej jakości, jest praktycznie za darmo, jest częściej badana niż woda butelkowa - wydaje się spore pieniądze w sklepie kompletnie po nic. Przyzwyczajenie i marketing.
Kwestie ewentualnego smaku gdzieś w starych rurach da się w większości filtrem zbić.
Uaa potężnie przestrzeliłeś z tym argumentem, na zasadzie "ja mam to znaczy w całej Polsce mają".

Mieszkałem w życiu w kilku miejsach w regionach Górny Śląsk - Opolskie.
W domu rodzinnym najpiewbyła woda z Czech z Kaczyc i była doskonała - pitna, smaczna, doskonała.
W przed 2009 zmieniano dostawcę na jakieś polskiego (chyba Jastrzębie) i od tego czasu woda jest TEORETYZCNIE pitna, ale zwyczajnie niesmaczna.
Potem zamieszkałem w Opolu, tutaj jest hit - woda w kranie w Opolu jest w takim stanie, że do mieszkańców regularnie przychodzą alerty o treści "Nie używajcie ten wody nawet do mycia naczyń i zębów!".
Obecnie na wsi w opolskim mam wodę która jest teoretycznie do picia, ale no dość że niesmaczna, to jeszcze tak kamienna że jak weźmiesz nowy czajnik elektryczny z przezroczystymi ściankami, do po 10 użyciach ścianki są już jednolicie białe. Żeby używać tej wody do ekspresu do kawy muszę ją najpierw przelać przez filtr, potem przegotować i dopiero wtedy nadaje się do nalania do ekspresu. xD

Reasumując, mieszkałem w życiu w 4 miejsach (tzn więcej, ale różne mieszkania w Opolu liczę za 1). W jednym pola była świetna ale tylko do 2009, w dwóch pozostałych była tak fatalna że wrógowi bym jej nie nalał (kamień i smak), a w czwartym była zwyczajnie trująca że nie możesz w niej nawet naczyń umyć. (Zastanawiam się czy oczami wyobraźni w ogóle potrafisz sobie wyobrazić takie universium, że do umycia pełnego zlewu naczyń zużywasz 2x 1,5 butelki wody z marketu. Witamy w mieście wojewódzkim Opole ;) )

No ale cieszę się twoim szcześciem że ty masz fajną :beer:
Awatar użytkownika
gilardino11
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11086
Rejestracja: 17 lip 2005, 10:21
Reputacja: 1294
Lokalizacja: CURVA SUD

Ogólna dyskusja o polityce cz.2

Post autor: gilardino11 »

Jako że mój ojciec 30 lat pracował w spółce miejskiej zajmującej się dostarczaniem wody do miasta to faktycznie akurat u nas woda jest naprawdę zdatna do czegoś więcej niż mycie zębów co nie oznacza że zaopatruje się w wody wysoko zmineralizowane w marketach szczególnie w okresie letnim. Z tego co pamiętam u nas woda jest dość "twarda"
Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18506
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2404
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Ogólna dyskusja o polityce cz.2

Post autor: Kluchman »

Duma Katalonii pisze: 08 lut 2026, 5:36 Proponuję sprowadzić całą Afrykę do UE, w końcu musimy wyrównać historyczne krzywdy państwom, które kiedyś były koloniami.
Przecież główne założenia tego paktu to właśnie większa kontrola nad tym kto wjeżdża (lub nie wjeżdża) i ograniczenie nielegalnej migracji. :D Z tego co wiem, Polska sprzeciwia się tylko mechanizmowi alokacji, a nie całości znacznie obszerniejszych dokumentów. A skąd takie zapisy? Stąd, że ze względu na położenie pewne państwa są pierwszymi do wjazdu znacznie częściej niż inne. Tak samo jak ze względu na położenie Polska była/jest głównym kierunkiem migracji dla Ukraińców.
Awatar użytkownika
venomik
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7080
Rejestracja: 21 maja 2007, 19:00
Reputacja: 2129

Ogólna dyskusja o polityce cz.2

Post autor: venomik »

sickstick pisze: 08 lut 2026, 9:12 Uaa potężnie przestrzeliłeś z tym argumentem, na zasadzie "ja mam to znaczy w całej Polsce mają".
Spoczko. Zawęźmy to do miejsc, gdzie mieszkałem albo przebywałem długo. Ale siłą rzeczy to też tylko w tych miejscach widziałem co ludzie kupowali w sklepach, więc cały wywód pozostaje w mocy.
I nie wyskakujmy tutaj też z wodą mineralizowaną. Bo widze jak zgrzewkami/butlami wynoszone są najtańsze wody, które obok mineralizowanej nie stały. A druga sprawa, że z ręką na sercu: myślicie, że jakby zapytać tak osobę kupującą taką wodę czy wie jakie minerały tam dostaje i czym jest w stanie je zastępować (na przykład zjadając plasterek sera)? Może jedna na 30 jest świadoma tego, a reszta siłą rzeczy, wracając do tego co pisałem wcześniej, kupuje taką wodę, bo tak.
Dirty mind
Awatar użytkownika
Przema
Kapitan
Kapitan
Posty: 3899
Rejestracja: 10 lut 2008, 19:17
Reputacja: 947

Ogólna dyskusja o polityce cz.2

Post autor: Przema »

Polityka migracyjna państw UE to w dużej mierze fajna teoria, ale w praktyce jest bardzo nieskuteczna. Ot chociażby kontrola kto wjeżdża i deportacje. Dodajmy do tego NGOsy i wygląda to jak wygląda. Zawsze znajdę się ktoś kto wytrze sobie gębę prawami człowieka i wszelkie procedury, nawet te sensowne idą prosto w piach.
Awatar użytkownika
Mr.Chris
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8293
Rejestracja: 18 sty 2022, 23:14
Reputacja: 2002
Kibicuję: Manchester United

Ogólna dyskusja o polityce cz.2

Post autor: Mr.Chris »

venomik pisze: 08 lut 2026, 2:40 Tak abstrahując od żartobliwego wydźwięku - to fenomen wody niegazowanej jest fascynujący. W kraju, gdzie woda kranowa jest tej samej jakości, jest praktycznie za darmo, jest częściej badana niż woda butelkowa - wydaje się spore pieniądze w sklepie kompletnie po nic. Przyzwyczajenie i marketing.
Kwestie ewentualnego smaku gdzieś w starych rurach da się w większości filtrem zbić.
Woda butelkowa to w dużej ilości przypadków jest przefiltrowana kranówka z innego miejsca w kraju. Teraz firmy typu MPWiK często podają skład wody i można sobie porównać, czy i jaką butelkową wodę kupić, bo czasami okazuje się, że w kranie mamy znacznie lepszą niż kupujemy w butelce. No i oczywiście wielkie znaczenie ma stan infrastruktury w mieście. Rury w kanalizacji się starzeją i to wpływa negatywnie na jakość wody.
sickstick pisze: 08 lut 2026, 9:12 Uaa potężnie przestrzeliłeś z tym argumentem, na zasadzie "ja mam to znaczy w całej Polsce mają".

Mieszkałem w życiu w kilku miejsach w regionach Górny Śląsk - Opolskie.
W domu rodzinnym najpiewbyła woda z Czech z Kaczyc i była doskonała - pitna, smaczna, doskonała.
W przed 2009 zmieniano dostawcę na jakieś polskiego (chyba Jastrzębie) i od tego czasu woda jest TEORETYZCNIE pitna, ale zwyczajnie niesmaczna.
Potem zamieszkałem w Opolu, tutaj jest hit - woda w kranie w Opolu jest w takim stanie, że do mieszkańców regularnie przychodzą alerty o treści "Nie używajcie ten wody nawet do mycia naczyń i zębów!".
Obecnie na wsi w opolskim mam wodę która jest teoretycznie do picia, ale no dość że niesmaczna, to jeszcze tak kamienna że jak weźmiesz nowy czajnik elektryczny z przezroczystymi ściankami, do po 10 użyciach ścianki są już jednolicie białe. Żeby używać tej wody do ekspresu do kawy muszę ją najpierw przelać przez filtr, potem przegotować i dopiero wtedy nadaje się do nalania do ekspresu. xD

Reasumując, mieszkałem w życiu w 4 miejsach (tzn więcej, ale różne mieszkania w Opolu liczę za 1). W jednym pola była świetna ale tylko do 2009, w dwóch pozostałych była tak fatalna że wrógowi bym jej nie nalał (kamień i smak), a w czwartym była zwyczajnie trująca że nie możesz w niej nawet naczyń umyć. (Zastanawiam się czy oczami wyobraźni w ogóle potrafisz sobie wyobrazić takie universium, że do umycia pełnego zlewu naczyń zużywasz 2x 1,5 butelki wody z marketu. Witamy w mieście wojewódzkim Opole ;) )

No ale cieszę się twoim szcześciem że ty masz fajną :beer:
Ja to mam wrażenie, że Ciebie zawsze spotyka milion argumentów do antytezy.
gilardino11 pisze: 08 lut 2026, 9:29 Jako że mój ojciec 30 lat pracował w spółce miejskiej zajmującej się dostarczaniem wody do miasta to faktycznie akurat u nas woda jest naprawdę zdatna do czegoś więcej niż mycie zębów co nie oznacza że zaopatruje się w wody wysoko zmineralizowane w marketach szczególnie w okresie letnim. Z tego co pamiętam u nas woda jest dość "twarda"
Twarda woda w obecnych czasach nie jest taka zła do picia, zwłaszcza w porównaniu do tego co było kilkanaście lat temu. Przede wszystkim czym ona się charakteryzuje, ma bardzo dużo wapnia i magnezu i osoby wychowane na piciu takiej wody dużo rzadziej mają problemy z kośćmi... ale za to na starość dużo łatwiej o kamień w np. woreczku żółciowym. Na szczęście od kilku lat dużo większą popularność zdobyły filtry i w prawdzie zmniejszają ilość węglanu wapnia, ale tak jak wyżej, ma to i plusy i minusy.
venomik pisze: 08 lut 2026, 11:31 A druga sprawa, że z ręką na sercu: myślicie, że jakby zapytać tak osobę kupującą taką wodę czy wie jakie minerały tam dostaje i czym jest w stanie je zastępować (na przykład zjadając plasterek sera)? Może jedna na 30 jest świadoma tego, a reszta siłą rzeczy, wracając do tego co pisałem wcześniej, kupuje taką wodę, bo tak.
Niestety, ale taka prawda. Sam mam wewnętrzną powinność, żeby jak najczęściej o tym informować, ale często widzę jak bezsensowne to jest. Wiedzę o składzie produktów (nie tylko wody) powinno się wpajać już od dziecka i przypominać o tym co parę lat, żeby ludzie od samego początku uczyli się jak rozpoznawać co jest wartościowe i kiedy warto coś stosować, a co jest tylko wyłudzeniem pieniędzy.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”