Strona 2798 z 3002

Ogólna dyskusja o polityce cz.2

: 07 lut 2026, 22:07
autor: Zygmunt-1
Jak już wgnieciemy w ziemię Putina i dojedziemy Trumpa to będziemy numerem 1 wśród mocarstw?

Ogólna dyskusja o polityce cz.2

: 07 lut 2026, 22:10
autor: Kluchman
Eyesmon pisze: ↑
07 lut 2026, 21:19
Trochę gorzej z perspektywy mniejszego mając dzieciaki
Zielony ład nie ma tu nic do rzeczy. Problemem w mniejszych miastach w Polsce jest wykluczenie komunikacyjne, np. zaorano regionalne połączenia kolejowe, które nieźle funkcjonują tylko w aglomeracjach największych miast. Wiele mniejszych miejscowości utraciło je całkowicie lub prawie całkowicie. Trend zaczął się na długo przed zielonym ładem, a ta forma transportu powinna być dla znacznej części społeczeństwa efektywna i tańsza niż samochód. Połączenia autobusowe tak samo.

To jest dobro publiczne i trzeba w nie inwestować i dopłacać z podatków. W Polsce przyjęło się podejście, że ma się opłacać, a jak się nie opłaca, to likwidujemy bez stworzenia żadnej alternatywy. No więc skończyło się na coraz większej liczbie samochodów prywatnych...

Ogólna dyskusja o polityce cz.2

: 07 lut 2026, 22:15
autor: matt_
Problem ucinania połączeń kolejowych istnieje od okolic 1989, dobrze że trend bardzo powoli się odwraca. Nadal w niektórych miejscach brakuje połączeń autobusowych. Tam gdzie jest potrzeba i największy popyt wchodzą oczywiście prywaciarze, ale to trochę tak jak liczyć że sam WOŚP rozwiąże problemy państwowej ochrony zdrowia.

Ogólna dyskusja o polityce cz.2

: 07 lut 2026, 22:21
autor: Przema
matt_ pisze: ↑
07 lut 2026, 22:15
Problem ucinania połączeń kolejowych istnieje od okolic 1989, dobrze że trend bardzo powoli się odwraca. Nadal w niektórych miejscach brakuje połączeń autobusowych. Tam gdzie jest potrzeba i największy popyt wchodzą oczywiście prywaciarze, ale to trochę tak jak liczyć że sam WOŚP rozwiąże problemy państwowej ochrony zdrowia.
Ironia losu jest to, że jeśli cofamy się aż do 1989 roku, to jeśli cofniemy się do czasu zaborów, to ich wpływ i podział jest widoczny do dziś. Gdy w latach 90 likwidowano kolejne połączenia najbardziej ucierpiały i tak regiony mocno wykluczone. Nie wiem czy to nie będzie nadużycie ale w PRLu więcej zrobiono dla kolei niż w późniejszych okresach (choć na to miały duży wpływ połączenia wojskowe i budowa ośrodków przemysłowych ofc) - fajnie że trend się odwraca i coś się dzieje. Tym bardziej trzeba liczyć, że CPK powstanie w formie w jakiej było planowane i na tym to nie będzie koniec jeśli chodzi o kolej.

Ogólna dyskusja o polityce cz.2

: 08 lut 2026, 2:40
autor: venomik
Przema pisze: ↑
07 lut 2026, 21:17
Już wiem co będzie.
- w dużym mieście z dziećmi nie da się zbiorkomem bo codziennie trzeba zgrzewki wody targać do autobusu plus dzieci
- poza miastem się nie da bo zbiorkom nie istnieje
Tak abstrahując od żartobliwego wydźwięku - to fenomen wody niegazowanej jest fascynujący. W kraju, gdzie woda kranowa jest tej samej jakości, jest praktycznie za darmo, jest częściej badana niż woda butelkowa - wydaje się spore pieniądze w sklepie kompletnie po nic. Przyzwyczajenie i marketing.
Kwestie ewentualnego smaku gdzieś w starych rurach da się w większości filtrem zbić.

Ogólna dyskusja o polityce cz.2

: 08 lut 2026, 5:36
autor: Duma Katalonii
Kluchman pisze:Nie, one istnieją, ale sposób ich przedstawiania przez polityków prawicowych to manipulacja.
Proponuję sprowadzić całą Afrykę do UE, w końcu musimy wyrównać historyczne krzywdy państwom, które kiedyś były koloniami.

Enviado desde mi RMX3363 mediante Tapatalk


Ogólna dyskusja o polityce cz.2

: 08 lut 2026, 7:15
autor: Pelart2
Kluchman osobiście weźmie dwóch młodych Murzynow pod swoje skrzydła i zrobi z nich Europejczyków. Nauczy ich przede wszystkim wierzyć we wszystko, co przeczyta w oficjalnych mediach.

Ogólna dyskusja o polityce cz.2

: 08 lut 2026, 7:19
autor: cloner
venomik pisze: ↑
08 lut 2026, 2:40
Przyzwyczajenie i marketing
Przyjedz do Bytomia to poczęstuje kranówą. Ohyda.

Ogólna dyskusja o polityce cz.2

: 08 lut 2026, 7:31
autor: Hannibal
Już widzę rozwiniętą sieć połączeń w Polsce C. Trzeba się pogodzić z tym, że będziesz przyspieszać gromadzenie zasobów ludzkich wokół największych aglomeracji, a prowincja wymrze. Taka kolej rzeczy.

Ogólna dyskusja o polityce cz.2

: 08 lut 2026, 9:12
autor: sickstick
venomik pisze: ↑
08 lut 2026, 2:40
Tak abstrahując od żartobliwego wydźwięku - to fenomen wody niegazowanej jest fascynujący. W kraju, gdzie woda kranowa jest tej samej jakości, jest praktycznie za darmo, jest częściej badana niż woda butelkowa - wydaje się spore pieniądze w sklepie kompletnie po nic. Przyzwyczajenie i marketing.
Kwestie ewentualnego smaku gdzieś w starych rurach da się w większości filtrem zbić.
Uaa potężnie przestrzeliłeś z tym argumentem, na zasadzie "ja mam to znaczy w całej Polsce mają".

Mieszkałem w życiu w kilku miejsach w regionach Górny Śląsk - Opolskie.
W domu rodzinnym najpiewbyła woda z Czech z Kaczyc i była doskonała - pitna, smaczna, doskonała.
W przed 2009 zmieniano dostawcę na jakieś polskiego (chyba Jastrzębie) i od tego czasu woda jest TEORETYZCNIE pitna, ale zwyczajnie niesmaczna.
Potem zamieszkałem w Opolu, tutaj jest hit - woda w kranie w Opolu jest w takim stanie, że do mieszkańców regularnie przychodzą alerty o treści "Nie używajcie ten wody nawet do mycia naczyń i zębów!".
Obecnie na wsi w opolskim mam wodę która jest teoretycznie do picia, ale no dość że niesmaczna, to jeszcze tak kamienna że jak weźmiesz nowy czajnik elektryczny z przezroczystymi ściankami, do po 10 użyciach ścianki są już jednolicie białe. Żeby używać tej wody do ekspresu do kawy muszę ją najpierw przelać przez filtr, potem przegotować i dopiero wtedy nadaje się do nalania do ekspresu. xD

Reasumując, mieszkałem w życiu w 4 miejsach (tzn więcej, ale różne mieszkania w Opolu liczę za 1). W jednym pola była świetna ale tylko do 2009, w dwóch pozostałych była tak fatalna że wrógowi bym jej nie nalał (kamień i smak), a w czwartym była zwyczajnie trująca że nie możesz w niej nawet naczyń umyć. (Zastanawiam się czy oczami wyobraźni w ogóle potrafisz sobie wyobrazić takie universium, że do umycia pełnego zlewu naczyń zużywasz 2x 1,5 butelki wody z marketu. Witamy w mieście wojewódzkim Opole ;) )

No ale cieszę się twoim szcześciem że ty masz fajną :beer:

Ogólna dyskusja o polityce cz.2

: 08 lut 2026, 9:29
autor: gilardino11
Jako że mój ojciec 30 lat pracował w spółce miejskiej zajmującej się dostarczaniem wody do miasta to faktycznie akurat u nas woda jest naprawdę zdatna do czegoś więcej niż mycie zębów co nie oznacza że zaopatruje się w wody wysoko zmineralizowane w marketach szczególnie w okresie letnim. Z tego co pamiętam u nas woda jest dość "twarda"

Ogólna dyskusja o polityce cz.2

: 08 lut 2026, 10:16
autor: Kluchman
Duma Katalonii pisze: ↑
08 lut 2026, 5:36
Proponuję sprowadzić całą Afrykę do UE, w końcu musimy wyrównać historyczne krzywdy państwom, które kiedyś były koloniami.
Przecież główne założenia tego paktu to właśnie większa kontrola nad tym kto wjeżdża (lub nie wjeżdża) i ograniczenie nielegalnej migracji. :D Z tego co wiem, Polska sprzeciwia się tylko mechanizmowi alokacji, a nie całości znacznie obszerniejszych dokumentów. A skąd takie zapisy? Stąd, że ze względu na położenie pewne państwa są pierwszymi do wjazdu znacznie częściej niż inne. Tak samo jak ze względu na położenie Polska była/jest głównym kierunkiem migracji dla Ukraińców.

Ogólna dyskusja o polityce cz.2

: 08 lut 2026, 11:31
autor: venomik
sickstick pisze: ↑
08 lut 2026, 9:12
Uaa potężnie przestrzeliłeś z tym argumentem, na zasadzie "ja mam to znaczy w całej Polsce mają".
Spoczko. Zawęźmy to do miejsc, gdzie mieszkałem albo przebywałem długo. Ale siłą rzeczy to też tylko w tych miejscach widziałem co ludzie kupowali w sklepach, więc cały wywód pozostaje w mocy.
I nie wyskakujmy tutaj też z wodą mineralizowaną. Bo widze jak zgrzewkami/butlami wynoszone są najtańsze wody, które obok mineralizowanej nie stały. A druga sprawa, że z ręką na sercu: myślicie, że jakby zapytać tak osobę kupującą taką wodę czy wie jakie minerały tam dostaje i czym jest w stanie je zastępować (na przykład zjadając plasterek sera)? Może jedna na 30 jest świadoma tego, a reszta siłą rzeczy, wracając do tego co pisałem wcześniej, kupuje taką wodę, bo tak.

Ogólna dyskusja o polityce cz.2

: 08 lut 2026, 11:51
autor: Przema
Polityka migracyjna państw UE to w dużej mierze fajna teoria, ale w praktyce jest bardzo nieskuteczna. Ot chociażby kontrola kto wjeżdża i deportacje. Dodajmy do tego NGOsy i wygląda to jak wygląda. Zawsze znajdę się ktoś kto wytrze sobie gębę prawami człowieka i wszelkie procedury, nawet te sensowne idą prosto w piach.

Ogólna dyskusja o polityce cz.2

: 08 lut 2026, 12:20
autor: Mr.Chris
venomik pisze: ↑
08 lut 2026, 2:40
Tak abstrahując od żartobliwego wydźwięku - to fenomen wody niegazowanej jest fascynujący. W kraju, gdzie woda kranowa jest tej samej jakości, jest praktycznie za darmo, jest częściej badana niż woda butelkowa - wydaje się spore pieniądze w sklepie kompletnie po nic. Przyzwyczajenie i marketing.
Kwestie ewentualnego smaku gdzieś w starych rurach da się w większości filtrem zbić.
Woda butelkowa to w dużej ilości przypadków jest przefiltrowana kranówka z innego miejsca w kraju. Teraz firmy typu MPWiK często podają skład wody i można sobie porównać, czy i jaką butelkową wodę kupić, bo czasami okazuje się, że w kranie mamy znacznie lepszą niż kupujemy w butelce. No i oczywiście wielkie znaczenie ma stan infrastruktury w mieście. Rury w kanalizacji się starzeją i to wpływa negatywnie na jakość wody.
sickstick pisze: ↑
08 lut 2026, 9:12
Uaa potężnie przestrzeliłeś z tym argumentem, na zasadzie "ja mam to znaczy w całej Polsce mają".

Mieszkałem w życiu w kilku miejsach w regionach Górny Śląsk - Opolskie.
W domu rodzinnym najpiewbyła woda z Czech z Kaczyc i była doskonała - pitna, smaczna, doskonała.
W przed 2009 zmieniano dostawcę na jakieś polskiego (chyba Jastrzębie) i od tego czasu woda jest TEORETYZCNIE pitna, ale zwyczajnie niesmaczna.
Potem zamieszkałem w Opolu, tutaj jest hit - woda w kranie w Opolu jest w takim stanie, że do mieszkańców regularnie przychodzą alerty o treści "Nie używajcie ten wody nawet do mycia naczyń i zębów!".
Obecnie na wsi w opolskim mam wodę która jest teoretycznie do picia, ale no dość że niesmaczna, to jeszcze tak kamienna że jak weźmiesz nowy czajnik elektryczny z przezroczystymi ściankami, do po 10 użyciach ścianki są już jednolicie białe. Żeby używać tej wody do ekspresu do kawy muszę ją najpierw przelać przez filtr, potem przegotować i dopiero wtedy nadaje się do nalania do ekspresu. xD

Reasumując, mieszkałem w życiu w 4 miejsach (tzn więcej, ale różne mieszkania w Opolu liczę za 1). W jednym pola była świetna ale tylko do 2009, w dwóch pozostałych była tak fatalna że wrógowi bym jej nie nalał (kamień i smak), a w czwartym była zwyczajnie trująca że nie możesz w niej nawet naczyń umyć. (Zastanawiam się czy oczami wyobraźni w ogóle potrafisz sobie wyobrazić takie universium, że do umycia pełnego zlewu naczyń zużywasz 2x 1,5 butelki wody z marketu. Witamy w mieście wojewódzkim Opole ;) )

No ale cieszę się twoim szcześciem że ty masz fajną :beer:
Ja to mam wrażenie, że Ciebie zawsze spotyka milion argumentów do antytezy.
gilardino11 pisze: ↑
08 lut 2026, 9:29
Jako że mój ojciec 30 lat pracował w spółce miejskiej zajmującej się dostarczaniem wody do miasta to faktycznie akurat u nas woda jest naprawdę zdatna do czegoś więcej niż mycie zębów co nie oznacza że zaopatruje się w wody wysoko zmineralizowane w marketach szczególnie w okresie letnim. Z tego co pamiętam u nas woda jest dość "twarda"
Twarda woda w obecnych czasach nie jest taka zła do picia, zwłaszcza w porównaniu do tego co było kilkanaście lat temu. Przede wszystkim czym ona się charakteryzuje, ma bardzo dużo wapnia i magnezu i osoby wychowane na piciu takiej wody dużo rzadziej mają problemy z kośćmi... ale za to na starość dużo łatwiej o kamień w np. woreczku żółciowym. Na szczęście od kilku lat dużo większą popularność zdobyły filtry i w prawdzie zmniejszają ilość węglanu wapnia, ale tak jak wyżej, ma to i plusy i minusy.
venomik pisze: ↑
08 lut 2026, 11:31
A druga sprawa, że z ręką na sercu: myślicie, że jakby zapytać tak osobę kupującą taką wodę czy wie jakie minerały tam dostaje i czym jest w stanie je zastępować (na przykład zjadając plasterek sera)? Może jedna na 30 jest świadoma tego, a reszta siłą rzeczy, wracając do tego co pisałem wcześniej, kupuje taką wodę, bo tak.
Niestety, ale taka prawda. Sam mam wewnętrzną powinność, żeby jak najczęściej o tym informować, ale często widzę jak bezsensowne to jest. Wiedzę o składzie produktów (nie tylko wody) powinno się wpajać już od dziecka i przypominać o tym co parę lat, żeby ludzie od samego początku uczyli się jak rozpoznawać co jest wartościowe i kiedy warto coś stosować, a co jest tylko wyłudzeniem pieniędzy.