Strona 2799 z 2994

Ogólna dyskusja o polityce cz.2

: 08 lut 2026, 12:31
autor: sickstick
Widzicie chłopaki, dla was bezsensowne jest kupowanie wody w markecie bo macie fajną w kranach. Dla mnie bezsensowne jest kupowanie pomidorów w markecie, bo mam o wiele lepsze w ogródku. Żyjemy w ogromnym kraju gdzie bardzo ciężko 1 do 1 nałożyć swoje standardy życia do standardów kogoś mieszkającego w innym regionie, innym budynku i innym stanie cywilnym ;)

Ogólna dyskusja o polityce cz.2

: 08 lut 2026, 13:02
autor: maciek_88
Mieszkam w Opolu od 2,5 roku. Przez ten czas kojarzę jedną sytuację (w innej części miasta), gdzie była bakteria coli - to była jakaś końcówka 2013 roku.

Od tego czasu jedyne informację dot. złej wody pochodzą z jednego basenu, który co jakiś czas jest zamykany.
Poza tym nie kojarzę żadnych sytuacji dotyczących złego stanu wody do picia. Tym bardziej nie dostałem żadnego komunikatu.

Z uwagi na ciążę żony zlecikem raz badania wody, by upewnić się że wszystko jest ok. No i było ok 🙂

Wyniki badań publikowane są również tutaj: https://wikopole.com.pl/107/198/badania ... -wody.html

Też wygląda to ok.

Woda natomiast jest twarda i to zdecydowanie potwierdzam.

Ogólna dyskusja o polityce cz.2

: 08 lut 2026, 13:08
autor: Zygmunt-1
Mi zwyczajnie woda z kranu nie smakuje. Można ją sobie przefiltrować czy zrobić co tam się uważa, ale ja nie mogę się nią napić. I dla mnie to jest kluczowe.

A jak ktoś lubi to niech sobie nawet z kałuży pije :witam:

Ogólna dyskusja o polityce cz.2

: 08 lut 2026, 13:12
autor: cloner
Ja kranówkę piję bardzo rzadko, jedynie po przegotowaniu, do witamin typu pluszz. I jak wyżej, prosto z kranu mi nie smakuje.

Ogólna dyskusja o polityce cz.2

: 08 lut 2026, 13:23
autor: Mr.Chris
maciek_88 pisze:
08 lut 2026, 13:02
Mieszkam w Opolu od 2,5 roku. Przez ten czas kojarzę jedną sytuację (w innej części miasta), gdzie była bakteria coli - to była jakaś końcówka 2013 roku.
Wiesz, to jest tak, że jak raz na 20 lat coś pierdolnie, to znaczy, że to miejsce jest [ch**]. Są ludzie co tak mają, że jedna sytuacja potrafi zabarwić wszystko na czarno, ale najgorsze jest to, że później jednego takiego argumentu używają do końca życia, próbując dane miejsce oczernić.
Zygmunt-1 pisze:
08 lut 2026, 13:08
Mi zwyczajnie woda z kranu nie smakuje. Można ją sobie przefiltrować czy zrobić co tam się uważa, ale ja nie mogę się nią napić. I dla mnie to jest kluczowe.
cloner pisze:
08 lut 2026, 13:12
I jak wyżej, prosto z kranu mi nie smakuje.
Ja się jeszcze w Polsce nie spotkałem z kranówką, która by mi nie smakowała :D oczywiście kranówka nie że dosłownie podstawiam szklankę pod kran i z niej piję, ale najpierw gotuję. Jedyna woda z kranu, która mi zupełnie nie smakowała, była w Reykjaviku. Jebała po prostu zgniłym jajem ze względu na duże ilości siarki w ekosystemie. Ale przez tydzień przeżyłem, a po kilku dniach organizm się zaczął przyzwyczajać i nie było tego aż tak czuć.

Ogólna dyskusja o polityce cz.2

: 08 lut 2026, 13:24
autor: cloner
Mr.Chris pisze:
08 lut 2026, 13:23
oczywiście kranówka nie że dosłownie podstawiam szklankę pod kran i z niej piję, ale najpierw gotuję
:think: a co ja napisałem?
cloner pisze:
08 lut 2026, 13:12
Ja kranówkę piję bardzo rzadko, jedynie po przegotowaniu

Ogólna dyskusja o polityce cz.2

: 08 lut 2026, 13:36
autor: sickstick
maciek_88 pisze:
08 lut 2026, 13:02
Mieszkam w Opolu od 2,5 roku.
A gdzie dokładnie mieszkasz? Choćby na ZWM takie problemy to norma.

A to że na Wodnej Nucie ktoś regularnie sra do basenu i ten co 3 miesiące jest zamykany przez sanepid, to jest zupełnie inny temat. :P

Ogólna dyskusja o polityce cz.2

: 08 lut 2026, 13:43
autor: maciek_88
Śródmieście, okolice Centrum Usług Publicznych

Ogólna dyskusja o polityce cz.2

: 08 lut 2026, 13:57
autor: Mr.Chris
cloner pisze:
08 lut 2026, 13:24
:think: a co ja napisałem?
A czy ja gdzieś napisałem, że akurat Ty tego nie robisz?

Ogólna dyskusja o polityce cz.2

: 08 lut 2026, 14:00
autor: cloner
Ale kranówka to jest prosto z kranu. Przegotowana woda to już zupełnie coś innego wg mnie.

Ogólna dyskusja o polityce cz.2

: 08 lut 2026, 14:28
autor: Kluchman
Przema pisze:
08 lut 2026, 11:51
Polityka migracyjna państw UE to w dużej mierze fajna teoria, ale w praktyce jest bardzo nieskuteczna. Ot chociażby kontrola kto wjeżdża i deportacje. Dodajmy do tego NGOsy i wygląda to jak wygląda. Zawsze znajdę się ktoś kto wytrze sobie gębę prawami człowieka i wszelkie procedury, nawet te sensowne idą prosto w piach.
Z bajdurzeniem NGOsów w tej kwestii to trochę prawda, ale przepisy paktu migracyjnego jeszcze nawet nie zaczęły być w pełni stosowane, więc nie wiem, na podstawie czego mielibyśmy oceniać ich skuteczność w praktyce. ;)

Ogólna dyskusja o polityce cz.2

: 08 lut 2026, 14:34
autor: Przema
Kluchman pisze:
08 lut 2026, 14:28
Przema pisze:
08 lut 2026, 11:51
Polityka migracyjna państw UE to w dużej mierze fajna teoria, ale w praktyce jest bardzo nieskuteczna. Ot chociażby kontrola kto wjeżdża i deportacje. Dodajmy do tego NGOsy i wygląda to jak wygląda. Zawsze znajdę się ktoś kto wytrze sobie gębę prawami człowieka i wszelkie procedury, nawet te sensowne idą prosto w piach.
Z bajdurzeniem NGOsów w tej kwestii to trochę prawda, ale przepisy paktu migracyjnego jeszcze nawet nie zaczęły być w pełni stosowane, więc nie wiem, na podstawie czego mielibyśmy oceniać ich skuteczność w praktyce. ;)
Nie mówię o pakcie tylko ogólnie o polityce migracyjnej państw UE. Gdzie teoria to jedno a życie to drugie.

Ogólna dyskusja o polityce cz.2

: 08 lut 2026, 14:50
autor: Hannibal
Wystarczy się ruszyć trochę na Zachód i widać następstwa tej rozsądnej polityki.

Ogólna dyskusja o polityce cz.2

: 08 lut 2026, 14:54
autor: Eyesmon
Dokładnie

Wystarczy tez ruszyć sie czasem z dużego miasta i zobaczyc ze przepisy zielonego ladu nie wszedzie sie tak fajnie fituja z życiem:)

@sickstickdobrze to napisal. Ze Polska jest duża i szeroka
A ja mam wrazenie ze UE ost patrzy wyłącznie z perspektywy Brukseli (czyt Berlina)

Ogólna dyskusja o polityce cz.2

: 08 lut 2026, 15:02
autor: Mr.Chris
cloner pisze:
08 lut 2026, 14:00
Ale kranówka to jest prosto z kranu. Przegotowana woda to już zupełnie coś innego wg mnie.
Kranówka to woda pobrana z kranu, dlatego doprecyzowałem, że piję przegotowaną. Mówić, że kranówka po ugotowaniu nie jest już kranówką, to trochę jak mówić, że wołowina nie jest wołowiną, bo nie wygryza się jej bezpośrednio z ubitej krowy.