Zimowe Igrzyska Olimpijskie - Soczi 2014

Dewiza tego działu to: 'Nie samą piłką człowiek żyje". Dyskusje na temat wszystkich dyscyplin sportowych, od ping-ponga poczynając, na curlingu kończąć.
Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Zimowe Igrzyska Olimpijskie - Soczi 2014

Post autor: Morrow »

Dokładnie to co napisali Diamen, Sammyy, Doktorek i chyba Ebi :wink: . Czesiek wymienił sporo nazwisk a w czym np. taki Ljoekelsoy był lepszy od Bardala? Hautameki? Też fajny i dobry skoczek ale co on takiego zrobił żeby stawiać go jako legendę dyscypliny? Horngacher? Opanujmy się, gość dwa razy w życiu wygrał zawody PŚ. I można tak dalej wymieniać Romoerena, Sigurda czy Hoellwartha, którzy choć nie mieli wielkiego dorobku indywidualnego to urośli do miana bohaterów za sprawą rywalizacji w czasach Małysza.

Nawet więcej, Hannawald, który uchodzi w Polsce wręcz za legendę skoków też do tych największych miał daleko a w Polsce traktuje się go jako wybitnego skoczka z racji rywalizacji z Adasiem. Akurat skokami interesuję się od dzieciaka i zanim Małysz zaczął skakać to właśnie Sven był moim ulubionym skoczkiem, z którym zawsze sympatyzowałem. Jego karierę śledziłem praktycznie od samego początku i byłem jednym z nielicznych, który nie pałał do niego nienawiścią jak tak miażdżył podczas TCS.

Jak bardzo ładnie zobrazował to Sammyy skoki się zmieniły co wcale nie znaczy, że są gorsze. To my je postrzegamy przez sentymenty tak jak uciekamy w sentymenty wspominając starsze czasy w piłce. To co się zmieniło to brak takich dominatorów jakimi byli Małysz, Schmitt, Ahonen, Peterka czy wcześniej Goldberger. Tak jak napisano, nie ma tej romantycznej rywalizacji dwóch skoczków niczym pojedynku rewolwerowców w poprzednich latach, elitarne grono jest szersze i Ci najlepsi nie są już tak charakterystyczni choć wydaje mi się, że takiego Morgensterna czy Schlierenzauera za 10 lat będzie się wymieniało razem z tymi wielkimi poprzednikami.

Zresztą popatrzcie też na dorobek. Praktycznie każdemu z wymienionych czegoś brakuje. Ahonen, Schmitt i Peterka bez indywidualnego medalu na IO, Małysz bez złota na IO, Goldberger to samo, w dodatku nigdy nie został mistrzem świata. A taki Morgenstern ma to wszystko. Wygrał indywidualnie i TCS, i mistrzostwo świata, i Igrzyska, i 2xPuchar Świata. To czego mu brakuje w przeciwieństwie do wymienionych to tylko to, że nie potrafił dominować sezon po sezonie.

Stochowi daleko do dorobku Małysza co nie zmienia faktu, że też jest już wielkim mistrzem i zapisał się w historii polskiego sportu i IO. cloner pisze o szczęściu Stocha. A ja się pytam gdzie to szczęście? Że Freund się przewrócił choć na małej jego skok nie był nawet zbliżony do tego Polaka? Kto bronił Schlierenzauerowi czy Ammannowi skakać tak jak wtedy kiedy bili wszystkich? Każdy wiedział kiedy są IO, każdy wiedział kiedy ma być szczyt formy ale to Stoch rządzi na skoczniach w Rosji. Nie wiem w czym Stoch jest gorszy choćby od Ammanna z SLC. Polak jest jeszcze młody a już w tym roku może mieć na koncie i tytuł MŚ, i dwa złota IO i wygraną w Pucharze Świata jak utrzyma formę. Tego nie da się wytłumaczyć szczęściem.

Kamil, Ahonen nie miał medalu indywidualnie nie dlatego, że rywale byli tacy zajebiści tylko dlatego, że nigdy nie trafił z tym szczytem formy na IO. To przecież nie cały PŚ tylko zawody w przeciągu tygodnia. Gdyby Fin był w gazie jaki prezentował w większości zawodów kiedy miażdżył rywali w PŚ to chyba nikt nie ma wątpliwości, że złoto by miał i to więcej niż jedno. Brakuje takich wielkich dominatorów jakimi byli Janne czy Małysz, którzy wygrywali hurtowo PŚ co nie zmienia faktu, że podczas samych konkursów skoki są podobne. Wątpię aby Stoch był kiedykolwiek takim dominatorem jak Ahonen albo Małysz ale faktem jest, że z formą w ogromne imprezy trafia ostatnio idealnie.

Co do drużynówki to ja bym chyba stawiał na Kubackiego. Co z tego, że Żyła ma błysk i stać go na dalsze loty jak nic takiego w Rosji nie pokazał a prawie każdy skok to kompromitacja. Troszkę chyba za dużo tych reklam, facebooków i zamieszania wokół Piotrka a za mało chłodnej głowy. Kruczek dał mu szansę się pokazać i on jej nie wykorzystał więc nie wiem czy jest sens się łudzić, że po kilku słabiutkich skokach na dużej skoczni nagle Żyła cudownie odżyje.

To Japończycy IMO są faworytami a nie Słoweńcy na ten moment. Kasai znakomity, Shimizu jest w super formie i skacze bardzo równy, podobnie Takeuchi. Kwestia tego jak poradzi sobie Ito. Samuraje mają jednak bardzo mocny i wyrównany skład, dobrze czują się na tej skoczni i sam mam zamiar grać top3 dla nich. U Słoweńców Prevc zrobi swoje, Damjan skoczy porządnie ale skoki Kranjca i Tepesa to już zagadka. Groźni na pewno będą Niemcy, póki co zawodzi u nich tylko Freitag (Wellinger wczoraj miał strasznego pecha), jak zmienią go na Wanka fajnie skaczącego na małej to będą mieli jeden z najrówniejszych składów i w zasadzie spokojny medal.

Teraz Rosja - Słowacja w hokeju. Pierwsze dwie tercje średniawe ale w trzeciej warto oglądać. Słowacy dzielnie się bronią i groźnie atakują, Rosjanie napierają ale nie mogą pokonać Laco.

No a poza tym pięknie Czesiek przewidział klęski Norwegów :beer: Jestem ciekawy czy to tak skopane przygotowania czy jednak dają kompletnie dupy ze sprzętem bo to wręcz niesamowite , że oni wszyscy biegają aż tak źle.
Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 64793
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8600
Kontakt:

Re: Zimowe Igrzyska Olimpijskie - Soczi 2014

Post autor: cloner »

Biathlon przesunięty na 17.00, ze względu na mgłę.
💙❤️
"miarą fanatyzmu jest liczba wyjazdów..."
Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Re: Zimowe Igrzyska Olimpijskie - Soczi 2014

Post autor: czeher »

Morrow pisze:Jestem ciekawy czy to tak skopane przygotowania czy jednak dają kompletnie dupy ze sprzętem bo to wręcz niesamowite , że oni wszyscy biegają aż tak źle.
W ten sprzet to bym nie wierzyl, przeciez oni wydaja najwiecej na serwismenow i ogolnie maja Tiry pelne sprzetu... nie ma szans, ze to sprzet. Oni zawsze kilka opcji przygotowuja a jest ich tam cala fabryka. To wydumane znalezienie kozla ofiarnego, bo nie wypada im w ogniu krytyki postawic swoich bohaterow.. Albo nie pasuje im klimat... za pozno albo za wczesnie zeszli z wysokosci. Druga sprawa to anomalia rywalizacji... malo kiedy biegaja najwazniejsze zawody w temp 20 stopni, wrecz to sie nie zdarza. To jest blad systemowy w przygotowaniach dostosowanych do warunkow w soczi, oni pekaja na trasie :!: wszytsko idzie dobrze do pewnego momentu a potem pach. moze popelnili blad z aklimatyzacja, przeciez podczas pierwszych dni prezentowali sie bardzo dobrze. W laczonym pokazywali sie, byly medale zloty i 2 brazowe ale czym dluzej przebywaja tym gorzej wygladaja, pekaja coraz sybciej Sundby dzisaj jak junior pekl a tydzien wczesniej ogarnal duzo dluzszy bieg. NAPEWNO O SPRZET NIE CHODZi i przygotowanie go

a Ebi ma racje, w sumie chcialem tez o tym napisac ale potem cos wypadlo, inaczej postrzegamy bo bohaterowie z dziecinstwa
ObrazekObrazek
"Po prostu lubię to i nie przestanę" - Charles Barkley o bukmacherce :P
:!: LUCA TONI SHOW :!:
Awatar użytkownika
Bassu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7165
Rejestracja: 20 lis 2005, 9:04
Reputacja: 679
Kibicuję: Manchester United
Lokalizacja: Mexico

Re: Zimowe Igrzyska Olimpijskie - Soczi 2014

Post autor: Bassu »

A więcj Rusija wygrywa :)
Obrazek
Take me home, United Road,
To the place, I belong
To Old Trafford, to see United
Take me home, United Road.
Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Zimowe Igrzyska Olimpijskie - Soczi 2014

Post autor: Morrow »

No i jest niespodzianka. Ter Mors ze złotem a nie Wust.

Medalu Bachledy nie ma, ale jak w drużynówce dopisze losowanie to można powalczyć. Wystarczy popatrzeć na pierwszą "15". W niej w zasadzie tylko Holenderki, Rosjanki i Polki. Holenderki poza zasięgiem, z Rosją idzie powalczyć, Amerykanki ewidentnie bez formy. Szanse na blachę są.

Szkoda trochę Słowaków bo Laco bronił jak opętany ale w karnych bez szans. Amerykanie rozstrzelali Słoweńców i wygrali grupę. Dziś czekam na mecz Finów z Kanadą.

A biathlon przełożony na jutro.
Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Re: Zimowe Igrzyska Olimpijskie - Soczi 2014

Post autor: czeher »

jutro 7:30 biathlon

a ta druzynowka to faktycznie mamy sklad na braz ale w losowaniu mozemy trafic albo na norwezki albo USA... a juz stany sa bardzo blisko nas... patrzac po dzisiejszych wynikach
ObrazekObrazek
"Po prostu lubię to i nie przestanę" - Charles Barkley o bukmacherce :P
:!: LUCA TONI SHOW :!:
krzysiu
Kapitan
Kapitan
Posty: 2508
Rejestracja: 27 paź 2005, 20:25
Reputacja: 145
Lokalizacja: Turek

Re: Zimowe Igrzyska Olimpijskie - Soczi 2014

Post autor: krzysiu »

Ale co innego jechać drużynowo a indywidualnie - tu trzeba uważać,żeby nie odczepić tej 3ej :P
Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Re: Zimowe Igrzyska Olimpijskie - Soczi 2014

Post autor: czeher »

na tym poziomie to raczej nie grozi....
ObrazekObrazek
"Po prostu lubię to i nie przestanę" - Charles Barkley o bukmacherce :P
:!: LUCA TONI SHOW :!:
Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 64793
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8600
Kontakt:

Re: Zimowe Igrzyska Olimpijskie - Soczi 2014

Post autor: cloner »

Bieg masowy mężczyzn w biahtlonie został przełożony na jutro, teraz organizatorzy skupiają się na zawodach kobiet, start planowany na 16:00, ale mgła jest nadal.
💙❤️
"miarą fanatyzmu jest liczba wyjazdów..."
Awatar użytkownika
ddemon
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6890
Rejestracja: 28 sie 2005, 20:55
Reputacja: 245
Lokalizacja: Zabrze

Re: Zimowe Igrzyska Olimpijskie - Soczi 2014

Post autor: ddemon »

Panowie Zimoch komentuje na żywo cały konkurs na programie 1 polskiego radia? Ktoś słuchał,wie? Czy tylko wybranych(naszych) skoczków?
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26508
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6562

Re: Zimowe Igrzyska Olimpijskie - Soczi 2014

Post autor: Boromir »

czeher pisze:na tym poziomie to raczej nie grozi....
Cztery lata temu Amerykanka nie wytrzymała i dlatego mieliśmy medal.
Obrazek
Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Zimowe Igrzyska Olimpijskie - Soczi 2014

Post autor: Kamil232 »

Widzę, że wczoraj nastukaliśćie postów, a nie zauważyłem, więć się odniosę bo mimo wszystko się nie zgadzam. Jest coś w tym co mówicie o nostalgii i patrzeniu w przeszłość lepiej z rozrzewnieniem, z pewnością też te skoki inaczej wyglądają sprzęt zasady itd. Ale mimo wszystko uważam, że poziom jest niższy.

Jest mniej WYBITNYCH zawodników, teraz poziom jest bardziej wyrównany nie tylko ze względy na sprzęt, ale również ze względu na to, że jest wielu bardzo dobrych, a nie ma takich przewyższających resztę. Stąd też się bierze brak rywalizacji między dwoma np. zawodnikami, którymi argumentujecie fakt, że takim jak ja wydaje się, że poziom jest niższy bo jest rzekoma większa czołówka, bardziej wyrównana. Ktoś podał niezły przykład Boksu, też można mówić, że inne czasy, ale fakt jest taki, że poza Kliczkami nie ma nikogo wybitnego. Inny przykład jaki mi przychodzi do głowy to choćby PN i wyjęcie z niej Messiego i Ronaldo. Za 10 lat ich nię będzie, będzie pewnie plejada graczy jak przed nimi u szczytu światowego i będzie można mówić, że to inne czasy już casus takich Messich czy Ronaldo nie będzie może mieć miejsca. A po prostu nikt taki o tak ogromnym talencie akurat w tamtym okresie czy wcześniej nie był i się będzie wydawało, że tak musi być.
To trochę też jak w Polsce w piłce, można mówić, że w ostatnich latach się zmieniło już nie czasy takie jak Legii i WIdzewa lat 90-tych, a po prostu poziom się wyrównał bo poszedł w dół. Podobnie jest w skokach.

Ilu jest teraz skoczków przeskakujących skocznie? Ilu jest takich gości jak u szczyt Hannawald, Małysz, Ahonen, Schmitt, Funaki, Goldi którzy jechali na kolejne skocznie i bili rekord za rekordem, masakrując kolejne skoczenie? Jest wyrównana czołówka i jakby przez laty wyjąc tych dominatorów, też by się mówiło, że poziom wyrównany wielu dobrych dlatego poziom jest ok, bo nikt by nie miał świadomości, że można to robić jeszcze lepiej. Tak jak nagle wystrzelił Małysz i masakrował wydawało się nie do pobicia rekordy tak jestem przekonany, że i teraz jakby się pojawiła jakaś prawdziwa perła prawdziwy wybitny koleś to by też został podobny dominatorem i na nic byłby te rozważania o kombinezonach, punktacji etc. tylko by masakrował skok za skokiem. A teraz wobec obniżki formy Schliriego, końcu już chyba Morgiegu takich gości nie widać. Zobaczymy czy Stoch będzie umiał na dłuższym dystansie czasowym utrzymać taki szczyt to wtedy może stać się kimś takim.
Czesiek wymienił sporo nazwisk a w czym np. taki Ljoekelsoy był lepszy od Bardala? Hautameki? Też fajny i dobry skoczek ale co on takiego zrobił żeby stawiać go jako legendę dyscypliny?

No proszę Cię Morrow. Wystarczy odpalić Youtube Roar niektóre skoki miał GENIALNE. Potrafił jak np. w Obsertodrife na lotach zmasakrować skocznie. Jak był u szczytu to wygrywał nie dzięki solidności i gromadzeniu punktów, tylko efektownie, przeskakując resztę. Sprawdziłem w sezonie 2003/2004 wygrał 7 Pucharów Świata, a nie zdobył Kryształowej Kuli. 7 pucharów to więcej niż Bardal w całej swojej karierze!

Dalej Hauteamaki kolejny. Typ potrafił jednego weekendu parę razy poprawiać rekord świata w lotach, potrafił czasem odpalić taką petardę, że nie było co zbierać. Jak złapał formę to niemal nie było dla niego mocnych. Przykład końcówka sezonu 2005, gość wygrał 6 konkursów z rzędu. Tyle co Bardal w całej swojej karierze! O czym my w ogóle mówimy? Gość nie ma startu do tej dwójki. Zresztą Bardal w tej kadrze kręci się nie od dziś, w czasach Roara, Romorena czy Bystoela nie miał nawet wjazdu do czwórki Norweskiej.

To już bardziej cenię Jacobsena, ten też u szczytu formy potrafił odpalać petardy i prawdziwe dominować. Bardal to rzemieślnik, szacunek dla niego za cieżką pracę, bo dzięki niej osiągnął sukcesy, rzekłbym ponad nawet jego talent. Ale fakty są takie nic więcej niż rzemieślnik w czasach prosperity tej dyscypliny w życiu by nie zdobył Pucharu Świata. I porównywanie go do Roara czy Hautamekiego to obraza dla tej dwójki. Nawet dla Romorena czy Pettersena. Bjoern też jak odpalił petardę to szczena opadała, choćby słynny rekord świata. Bardala na takie skoki w życiu nie stać. Podobnie jak na takie jak Pettersena jak np. kiedyś odpierdzielał niesamowite petardy na TCS, pamiętam słynny rekord na nowej skoczni w Oberstdorie. Jeśłi Bardal zrobił PŚ, to Bjoern u szczytu jakby go przenieść w sezon zwycięski Bardala by go zdominował. Zresztą nie dziwne również, że Bjoern ma więcej wygranych PŚ od Bardala.

O właśnie i tutaj jest to. Teraz jest mniej skoczków zdolnych porywać tłumy. Gości którzy siadają na belkę i przeskoczą Ci skocznie. Kiedyś prócz tych Wybitnych jak Małysz, Hannawald, Schmitt, Ahonen byli tacy jak Hautemaki, Roar czy nawet Widhoelz czy Romoren. Hollewarth czy Hongacher to przesadza to byli średniacy tu masz racje. Ale jakoś mam dziwne wrażenie, że jakby przenieść ich w dzisiejsze czasy to by kręcili się wyżej niż wtedy. Skoro Bardal zdobył PŚ dlaczego niby Hollewarth miałby tego nie zrobić?

Poziom się obniżył i im bardziej teraz np obsączając na potrzeby tego postu wygrane w PŚ, żeby nie palnąć jakiejś gafy się w tym utwierdzam. Finowie całkowicie leżą kiedy kiedyś bez problemy wygrywali majstry w MŚ, przegrali o 0.1 złoto w Salt Lake City, teraz nie mają ani jednego nawet bardzo dobrego skoczka. Norwegowie słabiutcy. Dominacja Austriaków w ostatnich latach w drużynie i nie tylko wynikła również właśnie z tego. Oni nadal produkowali wybitnych skoczków jak Schliri i Morgi czy nawet bardzo dobry Kofi, a reszta stanęła. Niemców po latach kryzysu coś tam teraz mają, ale żaden Freund nie ma startu do Hanniego czy Schmitta. Japońce od wielu lat nie mają już takiego skoczka jak Funaki czy nawet Harada.

To nie to co kiedyś kiedy mocni byli i Finowie(Ahonen, Jussilainen, Hautameki czy wcześniej Soinien, Laitinien, Nikola), Norwegowie(Roar, Ingebrigsten, Romoren, Pettersen czy wczesniej Bredesen, ), NIemcy(Schmitt, Hannawald, Uhrmann, wcześniej Thoma, Weifsslog) Austriacy(Goldi, Widhoelz, Hollewarth).
A taki Morgenstern ma to wszystko. Wygrał indywidualnie i TCS, i mistrzostwo świata, i Igrzyska, i 2xPuchar Świata. To czego mu brakuje w przeciwieństwie do wymienionych to tylko to, że nie potrafił dominować sezon po sezonie.

Bo Mogenstern to skoczek wybitny. Tutaj nie mam żadnego ale. Jego jakby przenieść w czasy prosperity również by wygrywał. Podobnie Schliri. Właśnie ta dwójka+ Stoch i może Prevc to takie perełki, które by z tuzami by walczyły. Ale te Freundy, Freitagi czy wspomniany Bardal to jakoś mam dziwne wrażenie, żeby kręciły się koło 10 miejsca, tak jak wcześniej to robiły takie typy jak np. Kiuru.
Obrazek
Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 64793
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8600
Kontakt:

Re: Zimowe Igrzyska Olimpijskie - Soczi 2014

Post autor: cloner »

Jakby to kogoś interesowało, jutrzejszy slalom gigant kobiet przyspieszyli, pierwszy przejazd już o 6.30 (zamiast 8.00), a drugi o 10.00 (zamiast 12.00).
💙❤️
"miarą fanatyzmu jest liczba wyjazdów..."
Kaczormistrz
Administrator
Administrator
Posty: 1653
Rejestracja: 11 cze 2004, 9:59
Reputacja: 0

Re: Zimowe Igrzyska Olimpijskie - Soczi 2014

Post autor: Kaczormistrz »

to co sie dzieje na tych trasach biegowych to masakra, nie przypominam sobie zeby biegaczka biegla i potknela sie :) a ten ferelny zakret to nie moga od poczatku olimpiady poprawic, albo zmienic trase
Obrazek
Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 64793
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8600
Kontakt:

Re: Zimowe Igrzyska Olimpijskie - Soczi 2014

Post autor: cloner »

Ciąg dalszy kompromitacji Wyrzykowskiego. Co on pierdoli za bzdury, myli nazwiska, Polkę już na podium widzi, a przecież Hojnisz jest 6dopiero. Podobny poziom co Szpakowski w futbolu, głos fenomenalny, ale wiek robi swoje.
💙❤️
"miarą fanatyzmu jest liczba wyjazdów..."
ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne sporty”