Strona 2881 z 10676

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

: 12 gru 2013, 23:24
autor: cloner
Bassu pisze:Pracujesz w t-mobile?
Nie, w lombardzie/kantorze.

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

: 12 gru 2013, 23:29
autor: Rojiblanco
http://m.radom.gazeta.pl/radom/1,106518 ... rzeba.html

:roftl3: co za debil, komu oni dają to prawo jazdy...

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

: 12 gru 2013, 23:31
autor: cloner
Hahahaha, co za wiocha :roftl3:

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

: 12 gru 2013, 23:34
autor: masacra
prawa trzeba przestrzegać kabany

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

: 13 gru 2013, 1:28
autor: NoName1989

Jak co roku w ten dzien. :chill:

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

: 13 gru 2013, 7:56
autor: czarny samael
ubek pisze:http://m.radom.gazeta.pl/radom/1,106518 ... rzeba.html

:roftl3: co za debil, komu oni dają to prawo jazdy...
No jak byś nie wiedział czemu tak zrobił :-D

Pewnie z tydzień wcześniej mieli np. awarię busa, szefostwo mu kazało później zapieprzać na złamanie karku, złapała go policja i dała mandat. On poszedł do szefa, żeby chociaż kasę za mandat mu zapłacili. Ci odmówili, to pokazał że będzie się na 100% przepisów trzymał.

Czy cokolwiek innego w tym stylu, nietrudno sobie wyobrazić podobny scenariusz :wink:

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

: 13 gru 2013, 10:13
autor: Carbon
Robić świąteczne czapeczki w avatarach! Emotikony nie będą na ten czas zmieniane, żeby czapeczki też były? :(

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

: 13 gru 2013, 10:37
autor: Rojiblanco
czarny samael pisze:No jak byś nie wiedział czemu tak zrobił :-D

Pewnie z tydzień wcześniej mieli np. awarię busa, szefostwo mu kazało później zapieprzać na złamanie karku, złapała go policja i dała mandat. On poszedł do szefa, żeby chociaż kasę za mandat mu zapłacili. Ci odmówili, to pokazał że będzie się na 100% przepisów trzymał.

Czy cokolwiek innego w tym stylu, nietrudno sobie wyobrazić podobny scenariusz :wink:
zawzięty gość musiał być

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

: 13 gru 2013, 10:52
autor: Carbon
Dr.Football1 pisze:Panowie, dziala Wam ta strona ?

footballtalentscout.net
Ej, gratki, jak tak dalej pójdzie, to bez kitu ktoś Cię w końcu ściągnie do klubu. Blog prezentuje się zacnie już od dawna, teraz jeszcze zacząłeś częściej wpisy dodawać! Tylko zmień już ankietę, bo chyba od pół roku już jest. :D
ubek pisze:szukam jakiejś ciekawej gry planszowej/karcianej. Coś dla dorosłych, na odstresowanie się 1-5 osób. Polecicie coś?
skrable i monopol odpadają
303. :)

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

: 13 gru 2013, 11:08
autor: bartbuks
Panowie. Brałem dział w licytacji na allegro. Ustaliłem sobie, że max zapłacę 500 zł, niestety koleś przebił mnie o 10 zł i przegrałem aukcję. Ponieważ to co chcę kupić nie jest już produkowane, to zainteresowanie jest duże. Dziś przeglądając allegro trafiłem na tą samą aukcję, od tej samej osoby! Wątpliwa sprawa, aby miał dwa takie zestawy, więc spojrzałem na przegraną przeze mnie aukcję i zobaczyłem jedną rzecz. Osoba, która ją wygrała, ma 0 transakcji, więc wydaje mi się, że to jego 2 konto, które podbija cenę...

Zgłosić [ch**]? :D

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

: 13 gru 2013, 11:13
autor: Carbon
A masz inne wyjście? ;)

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

: 13 gru 2013, 11:19
autor: bartbuks
Myślałem o tym, żeby napisać do niego, przedstawić sytuację i zaoferować pewną sumkę za zestaw, a jak nie to zgłosić.

To się nazywa chyba szantaż, co? :P

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

: 13 gru 2013, 11:20
autor: rekinho
oczywiscie, napisać do gościa, że weźmiesz za te 500 albo 510zł bo widzisz, że się aukcja nie udała.

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

: 13 gru 2013, 11:23
autor: ryba_82
bartbuks pisze:Myślałem o tym, żeby napisać do niego, przedstawić sytuację i zaoferować pewną sumkę za zestaw, a jak nie to zgłosić.

To się nazywa chyba szantaż, co? :P
Ja bym to nazwał raczej propozycją nie do odrzucenia :wink: Jeśli faktycznie koleś w kulki leci to nie miej skrupułów.
rekinho pisze:oczywiscie, napisać do gościa, że weźmiesz za te 500 albo 510zł bo widzisz, że się aukcja nie udała.
Teraz to cenę można zbić :)

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

: 13 gru 2013, 11:25
autor: Carbon
bartbuks pisze:Myślałem o tym, żeby napisać do niego, przedstawić sytuację i zaoferować pewną sumkę za zestaw, a jak nie to zgłosić.

To się nazywa chyba szantaż, co? :P
Albo jeszcze inaczej. Zadzwoń do niego, powiedz, że wiesz co on robi i jak nie zejdzie poniżej 500 PLNów, to zgłaszasz to. Wmów mu, że w przypadku zgłoszenia i tak będzie Ci musiał wypłacić odszkodowanie i gitara. :D