Strona 2883 z 10676
Re: Domek nr 10 (temat luźny)
: 13 gru 2013, 12:24
autor: DDK
Panowie potrzebuje na szybkości wymyślić prezent na urodziny dla kumpla. Idąc po kolei prezenty były takie:
1) Wyskoczenie na gościa w kominiarkach z racami i transem w środku nocy
2) Największa jaka była na internecie maczeta - dostał gość który mieszka na osiedlu na którym jakby ktokolwiek się dowiedzial ze on coś takiego ma to by z domu nie wyszedł

e: swoją drogą ta maczeta jest taka że jakby ktoś przyjebał nią w nogę to prędzej by się maczeta złamała, niż coś nodze stało
3) Skok na bungee
Teraz jest nastepna kolej i chcieliśmy pokaz erotyczny dla kumpla, ale na 2 dni przed urodzinami wszystko się zjebało i potrzebuje coś na szybkości wymyślić! Także rzucać pomyslami od najzwyklejszych po najgłupsze, byle SZYBKO bo muszę to dzisiaj załatwić!
e: gość ma zerwane wiązadła, więc myśleliśmy o jakimś "sztucznym przeszczepie kolana" ale ciężko coś takiego znaleźć. Rzucać panowie pomysłe, jak wróce za 2h to mam nadzieje że będe miał z czego wybierać!
Re: Domek nr 10 (temat luźny)
: 13 gru 2013, 12:40
autor: Marco Van Basten
Beka totalna dzisiaj w pracy. Przyszedł ładnie ubrany przedstawiciel pewnej firmy, która zajmuje się systemami SAP (pozdro ziomki z forum). No i tak sobie słuchamy prezentacji i brzmi to całkiem fajnie. Narzędzie, które łączy to co robimy w jednym miejscu, zaoszczędza trochę czasu i ogólnie jest bardzo wygodne. No to się pytamy ładnie ubranego przedstawiciela ile kosztuje taki system. Po chwili uzyskujemy odpowiedź - wersja dostosowana do waszej firmy (czyli połączenie księgowości z magazynem itd.) to koszt rzędu 56 tysięcy brutto. Wszystko fajnie, ale ja z moim kolegą z pracy robimy to na 3 systemach których koszt nie przekracza 10 tysięcy i wcale nie jest nam z tego powodu jakoś niewygodnie. Muszę dodać, że te systemy mają te same (!) funkcje co ten system SAP-owski co nam zaproponował ten typ. Zatem pytanie brzmi - co to za naciągacze ?
Ps. To chyba mój najdłuższy post w historii forum.
Re: Domek nr 10 (temat luźny)
: 13 gru 2013, 12:45
autor: Arwin
Marco Van Basten pisze:Ps. To chyba mój najdłuższy post w historii forum.
Tak.
http://m.mmwloclawek.pl/artykul/kupil-w ... -za-cebule
Określenie polaczek-cebulaczek nabiera zupełnie nowego znaczenia

Re: Domek nr 10 (temat luźny)
: 13 gru 2013, 12:49
autor: NoName1989
DDK podarujcie mu "pozyczona" flage Craxy do spalenia.

MVB szkoda, ze oddalem juz glos w plebiscycie forumowym, bo bys dostal glos za uzytkownika, krory najwieksze postepy poczynil.

Re: Domek nr 10 (temat luźny)
: 13 gru 2013, 12:58
autor: rekinho
bartbuks ale nie bardzo zadałeś pytanie wiec nie wiem na jaką odpowiedź liczysz

trzeba było od razu pisać, że chcesz kupić i żeby nie leciał w kulki/[ch**]/cokolwiek
Wmów mu, że w przypadku zgłoszenia i tak będzie Ci musiał wypłacić odszkodowanie i gitara.

a on uwierzy i wysle ten przedmiot + 1000zł odszkodowania byle tylko bart nie zgłaszal, no prosze cię...
Re: Domek nr 10 (temat luźny)
: 13 gru 2013, 13:09
autor: Carbon
Tylko, że na takie naciąganie na pewno znajdą się paragrafy. Ot, taka ciekawostka, bo i tak skończy się na tym, że bart nic z tego nie uzyska, a tamten gość nie odpowie nawet na mejla.
Re: Domek nr 10 (temat luźny)
: 13 gru 2013, 13:12
autor: Marco Van Basten
ubek pisze:szukam jakiejś ciekawej gry planszowej/karcianej. Coś dla dorosłych, na odstresowanie się 1-5 osób. Polecicie coś?
skrable i monopol odpadają
Żona znając moje historyczne zacięcie kupiła mi na mikołaja "Kolejkę". Gra produkcji IPN-owskiej, która bardzo wciąga. Na spotkania towarzyskie w sam raz.
Re: Domek nr 10 (temat luźny)
: 13 gru 2013, 13:13
autor: j1mmy
Marco Van Basten pisze:Beka totalna dzisiaj w pracy. Przyszedł ładnie ubrany przedstawiciel pewnej firmy, która zajmuje się systemami SAP (pozdro ziomki z forum). No i tak sobie słuchamy prezentacji i brzmi to całkiem fajnie. Narzędzie, które łączy to co robimy w jednym miejscu, zaoszczędza trochę czasu i ogólnie jest bardzo wygodne. No to się pytamy ładnie ubranego przedstawiciela ile kosztuje taki system. Po chwili uzyskujemy odpowiedź - wersja dostosowana do waszej firmy (czyli połączenie księgowości z magazynem itd.) to koszt rzędu 56 tysięcy brutto. Wszystko fajnie, ale ja z moim kolegą z pracy robimy to na 3 systemach których koszt nie przekracza 10 tysięcy i wcale nie jest nam z tego powodu jakoś niewygodnie. Muszę dodać, że te systemy mają te same (!) funkcje co ten system SAP-owski co nam zaproponował ten typ. Zatem pytanie brzmi - co to za naciągacze ?
Ps. To chyba mój najdłuższy post w historii forum.
SAP kosztuje
Re: Domek nr 10 (temat luźny)
: 13 gru 2013, 13:15
autor: rekinho
paragrafy

od razu sanki dostanie
Re: Domek nr 10 (temat luźny)
: 13 gru 2013, 13:21
autor: Marco Van Basten
j1mmy pisze:Marco Van Basten pisze:Beka totalna dzisiaj w pracy. Przyszedł ładnie ubrany przedstawiciel pewnej firmy, która zajmuje się systemami SAP (pozdro ziomki z forum). No i tak sobie słuchamy prezentacji i brzmi to całkiem fajnie. Narzędzie, które łączy to co robimy w jednym miejscu, zaoszczędza trochę czasu i ogólnie jest bardzo wygodne. No to się pytamy ładnie ubranego przedstawiciela ile kosztuje taki system. Po chwili uzyskujemy odpowiedź - wersja dostosowana do waszej firmy (czyli połączenie księgowości z magazynem itd.) to koszt rzędu 56 tysięcy brutto. Wszystko fajnie, ale ja z moim kolegą z pracy robimy to na 3 systemach których koszt nie przekracza 10 tysięcy i wcale nie jest nam z tego powodu jakoś niewygodnie. Muszę dodać, że te systemy mają te same (!) funkcje co ten system SAP-owski co nam zaproponował ten typ. Zatem pytanie brzmi - co to za naciągacze ?
Ps. To chyba mój najdłuższy post w historii forum.
SAP kosztuje
SAP z tego co widzę to fajna zabawka, zbyteczny gadżet. Za koszt 10 razy mniejszy można wszystko w firmie ogarnąć "w chmurce".
Re: Domek nr 10 (temat luźny)
: 13 gru 2013, 13:37
autor: Berele Lewartow
Jeśli chodzi o gry, to na impreze/spotkanie ze znajomymi fajne jest Tabu, zawsze dużo śmiechu przy tym jest.
http://www.rebel.pl/product.php/1,304/462/Tabu.html
Re: Domek nr 10 (temat luźny)
: 13 gru 2013, 13:48
autor: Cris7
Również polecam Tabu i dokładam Tribonda. Bardzo fajne gry. Jedynym minusem ograniczona liczba pytań - po kilku grach zaczną się powtarzać
Re: Domek nr 10 (temat luźny)
: 13 gru 2013, 13:51
autor: cruel
Marco Van Basten pisze:j1mmy pisze:Marco Van Basten pisze:Beka totalna dzisiaj w pracy. Przyszedł ładnie ubrany przedstawiciel pewnej firmy, która zajmuje się systemami SAP (pozdro ziomki z forum). No i tak sobie słuchamy prezentacji i brzmi to całkiem fajnie. Narzędzie, które łączy to co robimy w jednym miejscu, zaoszczędza trochę czasu i ogólnie jest bardzo wygodne. No to się pytamy ładnie ubranego przedstawiciela ile kosztuje taki system. Po chwili uzyskujemy odpowiedź - wersja dostosowana do waszej firmy (czyli połączenie księgowości z magazynem itd.) to koszt rzędu 56 tysięcy brutto. Wszystko fajnie, ale ja z moim kolegą z pracy robimy to na 3 systemach których koszt nie przekracza 10 tysięcy i wcale nie jest nam z tego powodu jakoś niewygodnie. Muszę dodać, że te systemy mają te same (!) funkcje co ten system SAP-owski co nam zaproponował ten typ. Zatem pytanie brzmi - co to za naciągacze ?
Ps. To chyba mój najdłuższy post w historii forum.
SAP kosztuje
SAP z tego co widzę to fajna zabawka, zbyteczny gadżet. Za koszt 10 razy mniejszy można wszystko w firmie ogarnąć "w chmurce".
SAP dla malych firm nie ma sensu, korzysc jest tym wieksza im wiecej danych / dzialow / wieksza firma
Re: Domek nr 10 (temat luźny)
: 13 gru 2013, 13:59
autor: j1mmy
Beka totalna dzisiaj w pracy. Przyszedł ładnie ubrany przedstawiciel pewnej firmy, która zajmuje się systemami SAP (pozdro ziomki z forum). No i tak sobie słuchamy prezentacji i brzmi to całkiem fajnie. Narzędzie, które łączy to co robimy w jednym miejscu, zaoszczędza trochę czasu i ogólnie jest bardzo wygodne. No to się pytamy ładnie ubranego przedstawiciela ile kosztuje taki system. Po chwili uzyskujemy odpowiedź - wersja dostosowana do waszej firmy (czyli połączenie księgowości z magazynem itd.) to koszt rzędu 56 tysięcy brutto. Wszystko fajnie, ale ja z moim kolegą z pracy robimy to na 3 systemach których koszt nie przekracza 10 tysięcy i wcale nie jest nam z tego powodu jakoś niewygodnie. Muszę dodać, że te systemy mają te same (!) funkcje co ten system SAP-owski co nam zaproponował ten typ. Zatem pytanie brzmi - co to za naciągacze ?
Ps. To chyba mój najdłuższy post w historii forum.[/quote]
SAP kosztuje[/quote]
SAP z tego co widzę to fajna zabawka, zbyteczny gadżet. Za koszt 10 razy mniejszy można wszystko w firmie ogarnąć "w chmurce".[/quote]
SAP dla malych firm nie ma sensu, korzysc jest tym wieksza im wiecej danych / dzialow / wieksza firma
Takie historie słyszałem , słyszałem też że SAP sie po prostu nie sprawdza ciężko mi ocenić w Toruniu na SAPIE działa NEUCA ale oni mają licencje na silnik a resze napisali dla siebie sami
Re: Domek nr 10 (temat luźny)
: 13 gru 2013, 14:15
autor: Marco Van Basten
U mnie pracuje około 150 osób i SAP naprawdę wydaje się zbyteczny

Niemniej jednak dowiedziałem się dzisiaj co to jest, więc czas nie był do końca stracony.