Strona 4 z 19

: 09 lip 2006, 12:24
autor: Makis
Juz dzisiaj wielki mecz, bedacy zwienczeniem trwajacego ponad miesiac mundialu. Musze przyznac, ze nigdy nie przepadalem za Wlochami, ale po tym, co pokazali w ciagu calego turnieju, bede im kibicowal w tym meczu. Druzyna, ktora stracila tylko jedna bramke i to po samobojczym strzale, na pewno zasluguje na to by byc w finale. Mecz tej druzyny z Niemcami w polfinale, byl IMO najlepszym meczem turnieju. Francja grala na poczatku dosc przecietnie, w grupie potrafila wygrac tyko z Togo (bodaj najslabsza druzyna turnieju). Trzeba jednak przyznac, ze droge do finalu, gracze Tricolores mieli trudniejsza, muszac mierzyc sie m.in z Hiszpania i Brazylia. Mimo wszystko jednak, uwazam ze Wlosi bardziej zasluguja na mistrzostwo w tym roku, szczegolnie ze pokazali, ze catenaccio to w przypadku druzyny Lippiego tylko stereotyp. Pozytywem jest rowniez to, ze afera ktora wybuchla we wloskiej pilce, nie wplynela deprymujaco na wyniki druzyny. Pozostaje tylko trzymac kciuki. FORZA ITALIA :!: :D
Mala zabawa dziennikarzy, ktorzy wymieniaja 10 powodow, dla ktorych wygraja Wlosi:

* w półfinale wyeliminowali Niemców, więc już nic nie może stanąć im na drodze!

* ostatni raz triumfowali tuż po słynnej aferze "Totto nero". Teraz mamy "Calciopoli"...

* licząc 1970 roku co 12 lat są w finale, a co 24 lata zdobywają tytuł!

* to najlepsi francuscy piłkarze grają w lidze włoskiej, a nie na odwrót...

* gdy zwyciężali w 1982 roku, też w półfinale wygrali 2:0...

* ich rywale w finale od 180 minut nie potrafią zdobyć gola z "czystej akcji" (bez stałego fragmentu gry)!

* Lippi odchodzi do Manchesteru United, więc "Azzurri" sprawią mu pożegnalny prezent...

* są bardziej głodni sukcesu niż Francuzi, spośród których sześciu graczy sięgnęło już po tytuł!

* w finale Euro 2000 pechowo przegrali z "Tricolores", a przecież w piłce nożnej suma szczęścia i pecha równa się zero...

* są ostatnią drużyną ze światowej czołówki, którą pokonała nasza reprezentacja (3:1, 12 listopada 2003 roku). A przecież musi być po tym finale jakiś polski akcent!
8) :D :lol:

: 09 lip 2006, 15:40
autor: Zaza
Dzień dobry wszystkim :P hehe Już nie moge sie doczekać tego spotkanie :twisted: Oj będzie sie działo :] Makis bardzo ciekawe fakty napisałeś :] wszystko się zgadza :!: Dodam jeszcze że Włosi zawsze wygrywali mistrzostwo gdy grali na niebiesko - tak dziś a w finałach dwa razy pokonali przeciwników na biało - jak dziś francja.

Bez wątpienie będzie to trudny mecz dla Włochów ale nie łatwiejszych dla Trójkolorowych. Nawet sądze że może to być trudniejszy mecz niż z Niemcami ale i Włosi są już mocniejsci. Muszą być non stop w gazie. Bardzo bym chciał by strzelili szybko gola ale to gdybanie. Zadecyduje forma dnia i koncentracja a mecz rozegra się w drugie lini.

Dla kilku wielkich gracz to będzie ostatni mecz w karierze - reprezentacji wiec dadzą z siebie wszystko. Niech wygra lepszy :!:

Forza Azzurri :!:

: 09 lip 2006, 16:15
autor: dzieciol
makis pisze: Lippi odchodzi do Manchesteru United, więc "Azzurri" sprawią mu pożegnalny prezent...
a ja czytalem ze nie odchodzi..sam to ponoc powiedzial..


ale io tak to nie ma znaczenia...w obliczu dzisiejszego meczu wszystko jest niewazne...iczy sie tu i teraz...a wygrany moze byc tylko jeden...bedzie Italia :]


!!!

: 09 lip 2006, 16:20
autor: maestro
No tak, to już dziś... Coś, co tygrysy lubią najbardziej :jupi:

Nie będę się rozpisywał o ustawieniu, bo to już chyba jasne ;) Mówi się, że Lippi nie zmieni składu, ale... http://www.channel4.com/sport/football_ ... jul8g.html :P Czyżby Alex zacznie na lewej pomocy :> Nie, Lippi nie zrobi nam tego :P ;) Lewa pomoc, to nie jest pozycja Del Piero. Liczę, że wejdzie jako Joker i dokończy dzieła, jak z Niemcami :]
Do gry gotowy będzie De Rossi, ale gdyby to ode mnie zależało, to nie zagrałby w tym finale. Po prostu nie zasłużył :roll: Szkoda, że nie będzie Nesty, ale Matrix wzniósł się na wyżyny swoich umiejętności na tym mundialu i z Canną stanowią zaporę nie do przejścia, o czym dziś przekonają się Francuzi :]

Mecz ten, jest nie tylko pojedynkiem o Puchar. Oczekuję pięknego widowiska, przede wszystkim rozgrywanego w atmosferze Fair Play. Wielu zawodników gra, bądź grało ze sobą w klubach przez wiele wspaniałych lat. Znają się i szanują, a piłkarze Juve, mają dziś dużo do udowodnienia, dlatego dadzą z siebie wszystko.

Na przestrzeni mundialu, Włosi byli dużo lepszą drużyną IMHO. Dziś jednak, to nie jest ważne. Obie ekipy posiadają w swoich szeregach najlepszych zawodników na świecie i mecz będzie wyrównany. Całym sercem jestem za Italią i nie wyobrażam sobie, że Puchar mogliby wznieść Francuzi. Dla mnie pokonanie Niemców było tak wielką radością, jak zdobicie Pucharu :P ale zaszliśmy tak daleko, wylaliśmy tyle potu na boisku i dziś jesteśmy jeszcze silniejsi. Azzurri mogą chociaż w niewielkim stopniu złagodzić ból, jaki zadał mi Juventus (a jutro poprawi prokurator :P ) i sprawić, że te wakacje jednak nie będą takie złe :) Grande Azzurra uratuje dziś honor włoskiej piłki :]

Forza Italia :!:

: 09 lip 2006, 17:12
autor: Jarzinho
Włosi pokonali na tym Mundialu wszystko co bylo ich zmora w ostatnich latach na wielkich turniejach :arrow:
  • pokonali gospodarzy
    pokonali Hiddinka
    ustrzegli sie konkursu rzutów karnych
    wreszcie Totti pokazuje to co od niego sie wymaga, a z czym na ostatnich turniejach u niego bylo słabo

Wiec pozostała jeszcze ostatnia zapora :arrow: Francja :wink: Czyli rzuty karne, gospodarz, dogrywka itp. czynniki, ktore elminowaly Włochow od zwyciestwa.
W finale bedzie wszystko przemawialo za Italia, nawet gra ofensywna lepiej wyglada, styl, przygotowanie fizyczne, poprostu dzisiaj bedzie jeden faworyt :arrow: Włochy :P

: 09 lip 2006, 17:22
autor: Kluchman
Ustrzegli się karnych ale jak na złość mogą być one jeszcze dziś :P

Włochy oczywiście są faworytem, ale to Francja jest na tym Mundialu specjalistą od wygrywania gdy jest skazana na pożarcie.

Z Hiszpanią nie byli faworytem...wygrali
Z Brazylią ich tak czy siak przekreślano...wygrali
Portugalii wielu dawało większe szanse...wygrali
Z Włochami są uznawani za słabszych...podtrzymają serię :?: Czy się zakończy :?:

: 09 lip 2006, 19:17
autor: (L)egionista
Ale czy zobaczyliście z kim Włochy grały.

Australia
Ukraina
Niemcy
Czy te zespoły sa mocne :?: No raczej nie. No może Niemcy.
A Francja

Hiszpania
Brazylia
Portugalia

Czyli Francja miała trudniejszych rywali.

I tutaj nie czepiam się Włochów ale fakty sa takie.Oczywiście kibicuje Francji dla równowagi :P

Żeby dzisiaj rzeczywiście było święto futbolu życzę szczęście Włochom ale i tak wygra Francja(oby) :wink: Powodzenia :!:

: 09 lip 2006, 19:24
autor: Sero
(L)egionista pisze:Ale czy zobaczyliście z kim Włochy grały.

A czy zobaczyłeś z kim grała Italia w grupie, a z kim Francja ?


Składy raczej znane a więc :

Włochy: Buffon - Zambrotta, Cannavaro, Materazzi, Grosso - Camoranesi, Pirlo, Gattuso, Perrotta, Totti - Toni

Francja: Barthez - Sagnol, Thuram, Gallas, Abidal - Ribery, Vieira, Makelele, Zidane, Malouda - Henry

: 09 lip 2006, 19:32
autor: (L)egionista
Sero no dobra ale forme można stwierdzić po 2-3 meczach wstecz a nie po 4-6.

: 09 lip 2006, 19:36
autor: Sero
(L)egionista pisze:Sero no dobra ale forme można stwierdzić po 2-3 meczach wstecz a nie po 4-6.

Formę można stwierdzić po kilku tygodniach, a nie tylko dniach.

Pozatym Italia pewnie pokonała Ukraine, później po bardzo dobrym meczu uporała się z Niemcami. Więc czego chcieć więcej jako dowód dobrej formy ?

: 09 lip 2006, 19:43
autor: Milczek
Zaraz trzeba skoczyć do sklepu po jakies cipsy. Chce ktoś jeszcze ? :?: :P

Dobra wracając do meczu. Zapowiada się bardzo ciekawe widowisko. Choć myśle, że nie aż tak dobre jak półfinał Niemcy-Włochy. Prosze mnie tu nie posądzać o jakieś zapatrzenie, czy zaślepienie. Poprostu tak piękne mecze żadko się zdarzają, szczegolnie na tych mistrzostwach, które nie stoją na zbyt wysokim poziomie. Takie jest moje zdanie.

Może wszystkich zaskocze, ale w tym meczu trzymam kciuki za Włochów. Chyba coraz bardziej przekonuje się do ich stylu gry. Niby mało efektowny, ale to ma coś w sobie. Francja jakoś na tym Mundialu mnie do siebie nie przekonuje. Oprocz meczu z Brazylią nie pokazali nic wielkiego. Trójkolorowi niby wygrywają, ale grają w kratke. Dlatego nei wiem się czego mam się po nich spodziewać. Może zmobilizują się i zagrają podobnie jak z Canarinhos. Wtedy nie powinno zabraknąć emocji.

Trudno porównywać poszczególne formacje obu drużyn. Obie ekipy mają bardzo wyrównane składy. Można mówić o przewadze Azzurrch w obronie, ale to też nie są jakieś kolosalne różnice.

: 09 lip 2006, 19:45
autor: (L)egionista
Sero czy ja się doczepiam tylko reprezentuje fakty.

Milczek ja chce jakie masz :?: :P :wink:

: 09 lip 2006, 20:11
autor: Void
[k****] mać :!:
Francuzi dostali się do tego finału fartem, ale teraz to już lekka przesada. A to niby Włosi są specjalistami od teatralnych upadków..... To jak ten sędzia daje się nabierać woła o pomstę do nieba :? :angry: :badziewie:

: 09 lip 2006, 20:20
autor: Consiglieri
1:1 :)

Włosi mają bardzo dużo akcji, chociaż wyraźnie brakuje im wykończenia. Francja po golu zaczyna się budzić... mają coraz więcej akcji na bramkę Buffona. Fenomenalny gol Materraziego. Odnośnie karnego- słuszny, faul taktyczny.

Zobaczymy co dalej.

: 09 lip 2006, 20:52
autor: coco
Void pisze:To jak ten sędzia daje się nabierać woła o pomstę do nieba
zgadzam sie z toba karnego nie było , no ale cóz sedzia chciał chyba lepszego widowiska i je otrzymał . Piekna bramka Matrixa który na poczatku troche niepewnie zaczał grac ale pózniej juz na swoim poziomie wrecz perfekcyjnie . Pirlo kapitalne centry gdyby Toniemu wpadło do bramki to był by chyba najlepszy mecz tych mistrzostw bo Francuzi musieli by sie rzucic do ataku a tak swoja droga to Mielcarskiego to powinni wysłac na Syberie gosc jest nienormalny albo ogladal 1 mecz Matrixa na tych mistrzostwach , jak mozna powiedziec ze gra najbardziej hamsko sposród wszystkich graczy na mundialu , kazdy obiektywny kibic wie ze czerwona kartka z Australia nie była słuszna . Mam nadzieje ze w 2 połowie bedzie jeszcze lepsze widowisko

Forza Azzurri !!
Grande Matrix