Nie jestem fanatykiem religijnym. Jestem wierzącym ale nie praktykuje, ponieważ nie uznaje obecnej instytucji kościoła i tego jak funkcjonuje.
Czemu o tym wspominam? bo mam zamiar polecić świetny zespół i chodzi mi o Elevation Worship ale w sumie nie tylko, właściwie chodzi o sam gatunek. Zespół ten specjalizuje się w tzw. gatunku hillsong czyli utwory z przesłaniem religijnym. Jednak obojętnie czy jesteś wierzącym czy nie, warto posłuchać bo utwory grane przez nich są naprawdę świetne. Też nie ma sensu komentować zachowań, bo spotkałem się z komentarzami, że "wygląda to jak zgrupowanie sekty" - Naprawdę lepiej się wstrzymać od takich komentarzy, zachować je dla siebie, ludzie różnie podchodzą do tego typu tematów jedni się bardziej angażują a inni mniej a jeszcze innych zupełnie to nie obchodzi. W tym wszystkim jednak chodzi o muzykę i ta nie powinna tworzyć podziałów. Dlatego też polecam Elevation Worship. Świetne utwory jakie niesamowicie uspokajają. Gdzieś człowiek wróci po pracy, zaparzy herbatę, weźmie kocyk, usiądzie w fotelu czy położy się na kanapie i idzie chillout a ta muzyka potrafi niezwykle odprężyć, więc zachęcam.
Tu taki bonus na start, utwór tj. startuje od 2 min 41s
Dzięki temu utworowi zainteresowałem się gatunkiem, usłyszałem go w momencie jak w internecie był robiony konkurs wokalny. Wówczas dzieciak wraz ze swoim bratem nagrali utwór i tu możecie go znaleźć :
oryginał tutaj :
Warto podkreślić, że atmosfery na koncertach może im pozazdrościć wiele topowych zespołów.
Polecam, obojętne co kto myśli idzie przy tym fajnie się wyciszyć.
Propo Hillsongów. To nie tylko takie można usłyszeć. Tutaj jeszcze wrzucę utwór wejściowy na ring Bensona Hendersona z UFC