Strona 320 z 327

Tenis

: 04 cze 2026, 18:27
autor: 7lechus
Pierwszy set 7:6 dla Chwalińskiej. Szły łeb w łeb ale w końcówce to Maja zachowała więcej zimnej krwi. :brawo:

Tenis

: 04 cze 2026, 18:35
autor: yedraz
Tak się zastanawiam, jak długo Polka musiała czekać, żeby wejść na ten poziom!
I nawet pomijając kontuzje i depresję, którą przechodziła, to właśnie w sferze mentalnej tkwił cały problem.
Bowiem podejrzewam, że fizycznie na takie granie Maja mogła być gotowa już kilka lat temu. :roll:

U mężczyzn jednak o wiele rzadziej zdarza się, że znikąd do topu wskakuje zawodnik mający ok. 25 lat?

Tenis

: 04 cze 2026, 19:00
autor: Kluchman
Z wskakiwaniem do topu to na spokojnie - do tego trzeba regularności na różnych nawierzchniach.

Nie oglądałem wcześniejszych meczów Mai. Solidna taktycznie i popełnia mało błędów, ale Sznajder w sumie podobnie. Rozstrzygną detale.

Tenis

: 04 cze 2026, 19:20
autor: matt_
4. Polka w finale turnieju Wielkiego Szlema. Szacun.

Tenis

: 04 cze 2026, 19:21
autor: 7lechus
Wytrwałość i ciężka praca popłaca. :brawo:

Tenis

: 04 cze 2026, 19:25
autor: yedraz
Kluchman pisze:
04 cze 2026, 19:00
Z wskakiwaniem do topu to na spokojnie - do tego trzeba regularności na różnych nawierzchniach.
W sumie racja, wiele było zawodniczek tylko jednego turnieju.

Tenis

: 04 cze 2026, 19:29
autor: Devourer
Świetny mecz, wyrównany, Maja wydaje się jakby nie miała układu nerwowego, po Rosjance emocje bardzo widoczne po nieudanych zagraniach. Pierwszy set na żyletki, drugi w zasadzie też aż do przełamania. W sumie pierwszy raz wczoraj usłyszałem o tej zawodniczce, a już nie juniorka jak się okazuje, teraz taki skok formy i turniej życia.

Tenis

: 04 cze 2026, 19:30
autor: matt_
Oby tylko zdrowia nie zabrakło w finale.

Tenis

: 04 cze 2026, 19:33
autor: yedraz
Devourer pisze:
04 cze 2026, 19:29
Świetny mecz, wyrównany, Maja wydaje się jakby nie miała układu nerwowego
W odróżnieniu od Igi czy Aryny.

Amerykanie i Europejczycy wydają miliardy dolarów by powstrzymać Rosję, a jedna Maja pokonuje ich całą koalicję (w sobotę mam nadzieję będzie do trzech razy sztuka). :whistle:

Tenis

: 04 cze 2026, 19:34
autor: Boromir
A się Ukraińcy napawali dumą jak Świątek przegrała.

Taki [ch**] :smoke:

Tenis

: 04 cze 2026, 19:36
autor: emski
Pierwszy set genialny, z obu stron, nie pamiętam tak dobrego damskiego tenisa. W drugim juz siłą rzeczy lekko spadło tempo, ale i tak - czapki z głów.
Gdzieś słyszałem, że Maja gra w podwórkowym stylu i za chwilę ją rozgryzą i skończy się piękny sen, ale jakoś nie mogę się z tym zgodzić - ciężko, żeby z jej warunkami fizycznymi grała jak automaty do przebijania nad siatką typu Sabalenka czy Rybakina. Widać, że rzeźbi z tego co ma, a oprócz tego, że gra bardzo sprytnie to, mimo, że lżej niż topowa 10 - też bardzo precyzyjnie.
Gdyby w finale po drugiej stronie była kartoflana królowa to może bym sobie nie robił nadziei, ale przy Andreevej - absolutnie może to wziąć.

Tenis

: 04 cze 2026, 19:37
autor: basson
Boromir pisze:
04 cze 2026, 19:34
A się Ukraińcy napawali dumą jak Świątek przegrała.

Taki [ch**]
Jeszcze 3 lata temu nasza zabłąkana owieczka Iga latała po korcie z flagą Ukrainy :D Tak się kończy wchodzenie w d..
Gratulacje dla Majki. Oby było zdrowie i mogła walczyć w finale na 100%

Tenis

: 04 cze 2026, 19:42
autor: Kluchman
yedraz pisze:
04 cze 2026, 19:25
Kluchman pisze:
04 cze 2026, 19:00
Z wskakiwaniem do topu to na spokojnie - do tego trzeba regularności na różnych nawierzchniach.
W sumie racja, wiele było zawodniczek tylko jednego turnieju.
Żeby daleko nie szukać to przywoływana tu niedawno Emma Raducanu - wygrana w US Open w wieku 18 lat to chyba nadal jej jedyny wygrany turniej WTA.

Ale nie ma co przewidywać. Przynajmniej przez rok Chwalińska będzie miała wstęp na wszystkie turnieje, a sponsorzy na pewno też sypną pieniędzmi. Zobaczymy, co z tego wyjdzie. Na razie Maja ma bardzo trudną rywalkę w finale tej romantycznej historii.

Tenis

: 04 cze 2026, 19:45
autor: 1234
matt_ pisze:
04 cze 2026, 19:20
4. Polka w finale turnieju Wielkiego Szlema. Szacun.
To jest powalone, że taka Radwańska która wiele lat była w czołówce, a z Polek żadna nie była do niej nawet blisko, ma życiowkę na poziomie finału wielkiego szlema. Od dziś taką samą ma Maja Chwalińska, do tej pory na świecie anonimowa, a w Polsce będąca dopiero numer 4 (za Świątek, Fręch i Linette)

Nie chcę deprecjonować i umniejszać, jednak dzisiejszy tenis jest inny, bardziej wyrównany, może i słabszy, a na pewno wtedy czołówka to był beton, dziś jest elastyczna, ale dzięki temu dziś można inaczej, bardziej przychylnie spojrzeć na wyniki Radwańskiej.

Tenis

: 04 cze 2026, 19:48
autor: Chlopaczek
Boromir pisze:
04 cze 2026, 19:34
A się Ukraińcy napawali dumą jak Świątek przegrała.

Taki [ch**] :smoke:
Idiotyczny komentarz.
Ich reprezentantka pokonala gwiazde swiatowego tenisa. Dlaczego nie mieliby byc dumni?

Brawo dla Mai. Przeszla do historii tego turnieju i tenisa teraz fajnie jakby postawila kropke nad i. Faworytka w finale nie bedzie ale udowodnila juz sobie i wszystkim innym ze nie musi nia byc zeby wygrywac.
Nie wiem jak gra jej rosyjska rywalka z finalu bo nigdy nie ogladalem zadnego jej spotkania ale Chwalinska dzisiaj czesto oddawala Shnaider inicjatywe czekajac na jej bledy i dobrze sie broniac. Oby w finale to wystarczylo plus sila spokoju.