Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną

Eryka ten Haga należy:

Zwolnić
5
20%
Wypie****
11
44%
Wywieźć na taczkach
9
36%
 
Liczba głosów: 25

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: MGiggs »

Spokojnie możesz chodzić w koszulce, ja po meczu czekałem na metrow wśród kibicow MU i czekało tam tez troche fanów Chelsea, poza przyspiewkami zero agresji, wszyscy czekali i śpiewali.Polecam w Manchesterze odwiedzić muzeum przemysłu oraz czegoś zwiazanego z przemianami gdzie był trabant do oglądania i plakaty z Wałęsą. 1 naprawde warto zwiedziec, koleje trasy manchester-Liverpool,repliki samolotow, chodzenie po kanałach-super no i obowiazkowe zdjecie pod tabliczką ,, 6 dni Bóg tworzył świat,7 stworzył Manchester,, :mrgreen:
If I had to choose between dribbling past 5 players and scoring from 40 yards at Anfield or shagging Miss World,it’d be a hard choice. Thankfully, I’ve done both.
Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7935
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: kaczy »

Dzięki za rady, biorę tylko bagaż podręczny więc za dużo ciuchów tam nie upchnę, ale koszulkę biorę bankowo ;)

Museum of science and industry też mam w planie ;) a koło tych kanałów to chyba dzielnica pedałów
MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: MGiggs »

dzielnica pedałow i park gdzie za rzucenie butelki jest kara 1000 funtów wiec uważaj. Polecam tez wycieczke na stadion city ale w celu zobaczenia budowli obok stadionu- jest warta zobaczenia
If I had to choose between dribbling past 5 players and scoring from 40 yards at Anfield or shagging Miss World,it’d be a hard choice. Thankfully, I’ve done both.
Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Cris7 »

Miałem mało czasu w Manchesterze więc się tam nie zapędziłem. Możesz coś więcej o tym napisać?
United Road, take me home
To the place, I belong
To Old Trafford, to see United
Take me home, United road
MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: MGiggs »

If I had to choose between dribbling past 5 players and scoring from 40 yards at Anfield or shagging Miss World,it’d be a hard choice. Thankfully, I’ve done both.
Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7935
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: kaczy »

Dzięki za te foty, chyba są twojej własnej roboty

Napiszę ci moje plany na Manchester.
A więc będę generalnie mieszkał w pn części miasta koło Rochdale RD, ale niewykluczone że kilka dni pomieszkam na zbiegu ul. Chorlton Rd, a Chorlton upper Rd. czyli na południu. Niewątpliwie do centrum będę miał blisko, ale wyrabiam sobie kartę komunikacji miejskiej na 7 dni. Wymienie teraz te atrakcje które odnotowałem w moim kajeciku :
cyknąć fotki Hilton Towera,
B off Bang (to coś przy sportowym miasteczku Citiziens)
Zwiedzić muzea : MOSI, Imperial war, art gallery,urbis oraz Jewish
Przejechać się diabelskim młynem Man wheel
Zwiedzanie i małe ewentualnie zakupy w okolicach, Twon hall, Exchange square, st. Peter's square, China town i canal street
seans w kinie cornerhouse
Oraz priorytety - Old traford, City of Manchester stadium toury i muzeum,
Duże wrażenie wywarła na mnie hala MEN arena(21 tys. pojemności). i przez jakiś czas planowałem pójść na koncert Kings of Leon, lub Blur (wjazd 25-40 Funta) ale przemyślałem to i wolę się nastawić bardziej na zwiedzanie. na 10 dni do dyspozycji bede mial 200 albo 250 funtów, kwatere i jedzenie bede mial zapewnione, jednak nie ma co szastać forsą.

Spory kontakt również będę miał z oddalonym ok, 50 km Liverpoolem, wprawdzie z lotniska im Johna Lennona mam podróż w obie strony, to i tak w planach mam całodniowy wypad na Merseyside. Tam oprócz zwiedzania obydwu stadionów trzeba zaliczyć muzeum Beatlesów i cyknąć fotki Penny Lane ze Stwawberry fields'em.

Bede wdzieczny za jakies cenne rady i uwagi


ps. Mam nadzieję że będzie mi dane również zakupić jakiegoś suvenira mojej ukochanej drużyny Angielskiej (Leeds United) :rotfl:
Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Cris7 »

kaczy pisze:
ps. Mam nadzieję że będzie mi dane również zakupić jakiegoś suvenira mojej ukochanej drużyny Angielskiej (Leeds United) :rotfl:
W Manchesterze? :lol: Może lepiej tego nie rób. Chociaż ja wybrałem się po Leeds w koszulce United i jakoś nikt mi nic nie zrobił. Ale wiem, że to było głupie i może być różnie.
Ciekawe masz plany. Ja niestety w Manchesterze jak już wspomniałem byłem tylko 2 dni, a głównym punktem był oczywiście mecz na Old Trafford, więc wówczas jakoś wszystko inne miałem w dupie.
United Road, take me home
To the place, I belong
To Old Trafford, to see United
Take me home, United road
Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47767
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2089

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: fieldy »

Wy tu gadu gadu a tymczasem United potwierdziło, że Tevez odchodzi z klubu.

Jakbyście nie mieli tak dobrej drużyny i kasy na transfery to może bym wam współczuł, ale przecież poradzicie sobie.

Ciekawe kto oprócz Valencii [wydaje się, że on na pewno przyjdzie] trafi na OT. Przecież jeszcze Fraziera tracicie, co moim zdaniem jest błędem, bo możliwości chłopak ma spore.
Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Kamil232 »

Jestem ciekaw co Fergie teraz wymyśli. Kogo kupimy? Czy kogoś kupimy? Zapowiada się piekielnie trudny sezon. Stracić takie dwa żądła w trakcie jednego okienka...Ok byłem za odejściem Teveza, ale w momencie odejścia Ronaldo , to jednak optowałbym przy opcji żeby został. Rynek jest ubogi, kluby rzucają horrendalne kwoty za swoich grajków...Cóż in Fergie we trust :lol: i czekamy 8)
Obrazek
red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: red85 »

O Campbellu wypowiadałem się już niejeden raz, ale co tam - powtórzę się. Jak dla mnie ten piłkarz nie grałby u nas gorzej niż Tevez w poprzednim sezonie. Łudzę się, że po sprzedaży Teveza i dobrych występach na EUro Fergie jednak zmieni zdanie...

Co do Carlosa - nie żałuję. Nie jest wart takiej kwoty, którą mam nadzieję przeznaczymy na kogoś bardziej wartościowego.
MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: MGiggs »

Dla Ciebie tevez jest przecietny technicznie :haha: to się nie dziwie.
Ferguson musi kupic w miare klasowego 3 napastnika i rotowac to z 4 i 5 czyli DW i Macheda. Frazier miał problemy grac w spursach kiedy na boisku grały drewna jak Pawluczenko czy Bent i niejaki Robi. w Hull bedzie w sam raz, w MU trzeba cos wiecej niż szybko biegać i wykanczac akcje, jest zbyt słaby technicznie i w ataku pozycyjnym by grać w MU. Jak to powiedzieli fani spurs- złotej piłki nie zdobedzie ale w sredniej klasie ligowcu bedzie niezły moze kiedys wyzej,,.
W Hull moze strzelic i 10 bramek jak nie wiecej w sezonie, ale jego styl gry do MU zbytnio nie pasuje.
If I had to choose between dribbling past 5 players and scoring from 40 yards at Anfield or shagging Miss World,it’d be a hard choice. Thankfully, I’ve done both.
Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Morrow »

Wszystko zostało już powiedziane. Jak dla mnie ani klub ani zawodnik nie zachowali się w porządku. Działacze United ocknęli się dopiero jak straciliśmy Ronaldo. Przewidywałem już wcześniej taki scenariusz, że stracimy zarówno Portugalczyka jak i Argentyńczyka. Szkoda mi Teveza bo to był zawodnik, który mógł być z nami na lata przy odpowiednim postępowaniu klubu mimo, że sam ma trudny charakter i jego zachowanie też pozostawiało sporo do życzenia. Jestem pewny, że będzie gwiazdą w innym klubie i jeszcze będziemy żałować tej decyzji. Cóż, nie przystał na ofertę, trudno. Dzięki Carlitos za wolę walki na boisku i te kilka niezwykle istotnych bramek dzięki, którym przeżyliśmy tyle pięknych chwil w ostatnich 2 sezonach.

No i IMO mamy problem. Straciliśmy dwie gwiazdy, zawodników, którzy robili różnicę. Mamy kasę, tyle, że kasa to nie wszystko w tej chwili. Bo pytanie kto za nich? Real tak wywindował ceny(niedługo pewnie City im przyklaśnie), że ciężko będzie kogoś kupić za rozsądną kasę. Tym bardziej, że wszyscy wiedzą, że mamy teraz forsy jak lodu za Ronaldo. To jednak tylko jeden problem. Znów zaczęła się moda na Hiszpanię i wielce prawdopodobne, że przez najbliższe lata ta moda wśród najlepszych piłkarzy będzie tylko narastać. Bo co z tego, że mamy dużo pieniędzy skoro piłkarze tacy jak Ribery, Villa, Silva, Ibrahimovic czy Benzema wolą Real albo Barcelonę od United. Wierzę, że sobie poradzimy tak jak zawsze do tej pory sobie radziliśmy ale ta tak świetnie funkcjonująca przez ostatnie lata maszyna zaczyna nam się powoli sypać. Pewne jest, że ktoś przyjdzie ale np. kogo widzisz red zamiast Teveza za 25 mln kto będzie chciał dla nas grać? Wygląda na to, że znowu musimy sobie kogoś oszlifować. Benzema to IMO sfera marzeń, z jednej strony kapitalny piłkarz a z drugiej po co nam kolejny zawodnik, który za rok, dwa albo trzy będzie chciał uciekać do Realu? Ja obstawiam, że trafi do nas Huntelaar, Ferguson często sprowadza prędzej czy później zawodników, którymi się interesował. Tak było chociażby z Berbatovem czy z Tevezem. Dla mnie rozsądną opcją byłby Pogrebnyak, IMO ten gość jest wart dużej kasy. Silny jak koń a przy tym niezły technicznie, jak dla mnie wprost stworzony do Anglii. Szkoda, że się nim nie interesujemy.

Priorytetem nadal jest skrzydłowy i tu mamy posuchę. Jak przyjdzie jedynie Valencia to będę naprawdę mocno zawiedziony a taki scenariusz wcale nie jest niemożliwy. Oglądałem kilka razy w sezonie tego Douglasa ale to zdecydowanie melodia przyszłości, nie wiem o nim bardzo dużo ale wyglądało to trochę tak jakby był jednonożny, lewo w dodatku i sprawiał wrażenie egoisty. No ale zobaczymy. Ferguson przez tyle lat wiedział co robi, mam nadzieję, że będzie tak i teraz. Plus jest taki, że mamy 20 czerwca a już wiemy na czym stoimy bo więcej osłabień składu nie przewiduję.
Awatar użytkownika
boskigonzo
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 920
Rejestracja: 26 gru 2006, 17:45
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: boskigonzo »

MGiggs pisze:Frazier miał problemy grac w spursach kiedy na boisku grały drewna jak Pawluczenko czy Bent i niejaki Robi
To jest normalne zachowanie ze stawia sie w pierwszej kolejnosci na pilkarzy ktorych ma sie na wlasnosc niz tych ktorych sie wypozycza , tymbardziej jesli nie sa duzo lepsi. Campbell wchodzac w transakcje kupna Berby byl poprostu zabezpieczeniem w przypadku wykluczen graczy Spursow i od samego poczatku bylo wiadome ze bedzie malo grac . Ogolnie nie jestem przekonany do tego typu wypozyczen, tak bylo z Rossim w Newcastle , Simo w B'burn . Jesli wypozyczac to do Championship albo do Premiership ale klubow pokroju Hull , Stoke , Birmingham. Tak poza tym Campbell zle sie nie spisywal bo troszke tam postrzelal , mimo ze czesto nie gral w pelnym wymiarze czasowym
MGiggs pisze:w MU trzeba cos wiecej niż szybko biegać i wykanczac akcje, jest zbyt słaby technicznie i w ataku pozycyjnym by grać w MU
I tu strzelasz sobie w stope bo Tevez do geniuszy predkosci nie nalezal , a i w wykanczaniu nie byl az taki swietny.

Zawsze jarałem sie tym jak gral . Pamietam jeszcze jak gral w Corinthians na ktoras konferencje prasowa przyszedl w koszulce United . Podobal mi sie jego styl gry, przebojowosc. Jednak to co pokazal w tym sezonie to ewidentnie za malo zeby wykladac za niego kase rzedu 26 mln funtow. Ja rozumiem ze ma swoja renome , rozumiem ceny napastnikow w Anglii , ale bez przesady. Zaangazowania i serca do gry mu nie odmowie , ale to troszke za malo. Mimo wszystko dzieki za gre i niech dalej probuje sil , mam nadzieje poza Anglia
Morrow pisze:a obstawiam, że trafi do nas Huntelaar, Ferguson często sprowadza prędzej czy później zawodników, którymi się interesował. Tak było chociażby z Berbatovem czy z Tevezem. Dla mnie rozsądną opcją byłby Pogrebnyak, IMO ten gość jest wart dużej kasy. Silny jak koń a przy tym niezły technicznie, jak dla mnie wprost stworzony do Anglii. Szkoda, że się nim nie interesujemy.
Mam nadzieje ze nie bedzie to Huntelaar . Pomysl z Pogrebnyakiem nie jest zly , ale tylko zakladajac ze bedzie gral tak jak w sezonie 07/08 . Dla mnie fajnym pomyslem bylby Guiza - w Hiszpanii pokazal ze gole strzelac potrafi , w Turcji nie zapomnial jak to sie robi , potrafi sie ustawic , ma dobre wykonczenie , w dodatku Fener przechodzi maly kryzys to i pewno z cena nie byloby problemu.

Wyjatkowo nie wyobrazam sobie opcji w ktorej zostajemy z Roo, Berba i nieopierzonymi Wellbeckiem i Macheda. Dokladac do tego tylko Campbella tez nie byloby rozsadne. Mam tylko nadzieje ze nie okaze sie ze naszym najwiekszym wzmocnieniem byl powrot Hargo ...
MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: MGiggs »

Ruud był szybkosciowcem?
W MU trzebaumiec grac w ataku pozycyjnym,byc dobry w grze z klepki na małej przestrzeni a nie szybkobiegaczem ktory technicznie jest dosc przecietny. Tevez w 1 sezonie pokazał to o czym mowie,idealnie sie do tego nadawał. Niektorzy cały czas mówia dlaczego Frazier nie grał- gdyby był naprawde tak sweitny to by grał co by dawało Totenhamowi bramki i punkty, widać było inaczej.Postrzelalby troche w spursach ,wrocił do MU i spursi mogliby złożyc pferte kupna, tak jak teraz Hulla FC chetnie by tam wrocił bo znał trenera i kolegów. teraz wymysla sie na siłe historie dlaczego nie grał. gdyby był dobry-grałby, koniec tematu. a tak w druzynie ktora walczyla o utrzymanie pol sezonu biegał połamany roman i bent ktorzy grali konine, dlaczego?
Powtórze- jesli byłby tak dobry dostawałby szanse gry przy nedznej konkurencji do 1 polowy sezonu.
If I had to choose between dribbling past 5 players and scoring from 40 yards at Anfield or shagging Miss World,it’d be a hard choice. Thankfully, I’ve done both.
Awatar użytkownika
Maximus_
Blaugrana
Posty: 127
Rejestracja: 02 mar 2009, 20:44
Reputacja: 0
Lokalizacja: Sądkowa/Bierówka/JASŁO Czarni JKS

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Maximus_ »

Mało grał , ale wiele robił. Niesamowicie cenię tego zawodnika, mało jest takich walczaków obecnie...
Obrazek
ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”