Strona 37 z 576
: 17 sty 2007, 9:56
autor: deltinho
bellus pisze:
Nieuk to złe słowo w stosunku do Skrzypka. Przecież nie chodzi o to, że on nie uczył się, tylko o to że studiował kierunek mało związany z NBP.
W pełni się zgadzam. Myślę, że pan Skrzypek jest dobry w budowaniu mostów dla kolei bo z tego co pamiętam taki miał temat pracy dyplomowej na polibudzie. Do zajmowanego obecnie stanowiska nie ma kompetencji, doświadczenia, wiedzy. Patrząc na jego życiorys i kto obecnie stoi u władzy - łatwo zgadnąć co Skrzypek posiada.
Najlepszym podsumowanie swojej kandydatury zrobił sam pan Skrzypek na przesłuchaniu co można zresztą obejrzeć na forum w temacie "Zwała".
: 17 sty 2007, 10:17
autor: fieldy
deltinho pisze:łatwo zgadnąć co Skrzypek posiada.
'mierny, bierny - ale wierny'.sam Niesiołowski powiedział, ale nie wczoraj, tylko w dzień wyboru Skrzypka na szefa zdaje się.
Kaczor już straszy koalicjantów, że jak jeszcze raz będą mu wytykać, że kolesiów upycha na stanowiska, to koalicje rozwiąze
deltinho pisze:Najlepszym podsumowanie swojej kandydatury zrobił sam pan Skrzypek na przesłuchaniu co można zresztą obejrzeć na forum w temacie "Zwała".
to samo chciałem zaproponować - można wkleić także tutaj, coby jasność była.
Wszystkie filmiki, ktore znalazłem dotyczące Skrzypka i wypowiedzi z okazji jego wyboru.
http://www.youtube.com/watch?v=ro_rlphazH4&eurl= -> Skrzypek na konferencji
http://www.youtube.com/watch?v=m2nfNSpf_k0&eurl= -> komentarze "nie było kupczenia"
Od siebie dodam, ze LPR zgodziła się poprzeć kandydature Skrzypka dosłownie kilkanaście minut po orztymaniu "stołka" dla posła LPR w radzie nadzorczej KRRiT
http://www.youtube.com/watch?v=0bLZYhVLjgk&eurl= -> kolejna porcja ciekawostek
http://www.youtube.com/watch?v=TKak8I8PEd0&eurl= -> i jak już przy Gadzinowskim jesteśmy
: 17 sty 2007, 10:26
autor: deltinho
fieldy pisze:
Od siebie dodam, ze LPR zgodziła się poprzeć kandydature Skrzypka dosłownie kilkanaście minut po orztymaniu "stołka" dla posła LPR w radzie nadzorczej KRRiT
No ale jeden z polityków układu rządzącego (nie pamiętam który - Kuchciński, Giertych?) stwierdził, że te zdarzenia tylko "zbiegły się w czasie" i nie mają ze sobą nic wspólnego.

zgrywusy
: 17 sty 2007, 20:12
autor: Goguś
Aby Skrzypek mógł się wykazać, budynek NPB otoczony będzie fosą, a ekipa kierowana przez pana prezesa zbuduje piękny, solidny most. Wiecie co mnie najbradzie boli, ano to, że nawet jak PiS odejdzie, to skrzypek zostanie bo jego kadencja będzie trwała.
No ale jeden z polityków układu rządzącego (nie pamiętam który - Kuchciński, Giertych?) stwierdził, że te zdarzenia tylko "zbiegły się w czasie" i nie mają ze sobą nic wspólnego.
Taaaaak, a ja jestem królem Polski, tyle że koronę mi podpie...lili a berło się stłukło podczas libacji alko
cholowej.
Ktoś, kto wierzy w te zapewnienia jest albo niekumaty, albo wyborcą pisu z wadą wzroku rzędu 15 dioptri.
: 17 sty 2007, 23:29
autor: bellus
deltinho pisze:fieldy pisze:
Od siebie dodam, ze LPR zgodziła się poprzeć kandydature Skrzypka dosłownie kilkanaście minut po orztymaniu "stołka" dla posła LPR w radzie nadzorczej KRRiT
No ale jeden z polityków układu rządzącego (nie pamiętam który - Kuchciński, Giertych?) stwierdził, że te zdarzenia tylko "zbiegły się w czasie" i nie mają ze sobą nic wspólnego.

zgrywusy
Wiadomo coś za coś. Tyle tylko, że nie ma się co czepiać zbytnio. Taka już jest demokracja, ba taka jest polityka. Coś za coś. A, że nikt nie chce o tym mówić otwarcie to w jakimś stopniu zrozumiałe.
: 17 sty 2007, 23:38
autor: deltinho
bellus pisze:
Wiadomo coś za coś. Tyle tylko, że nie ma się co czepiać zbytnio. Taka już jest demokracja, ba taka jest polityka. Coś za coś. A, że nikt nie chce o tym mówić otwarcie to w jakimś stopniu zrozumiałe.
Masz łatwość owijania w bawełnę rzeczy, które trzeba nazywać po imieniu - mi nie chodzi o to, że tam nie liczy się kompetencja tylko parytety stołkowe. To akurat norma w polskiej polityce, choć obecna ekipa śrubuje rekordy (np. pan Skrzypek). Ale cyniczne wmawianie tych kłamstw ludziom (u Ciebie: "nie mówienie o tym otwarcie") nie przystoi jak na układ, który ma wprowadzić odnowę moralną w kraju. Próbują z ludzi robić debili, do tego z uśmiechem na ustach. A dla Ciebie "nie ma się co czepiać zbytnio."
Mnie irytuje jak ktoś plując w twarz mówi, że deszcz pada. Nie wiem - może jestem dziwny

: 17 sty 2007, 23:48
autor: LookAsh
bellus pisze:Wiadomo coś za coś. Tyle tylko, że nie ma się co czepiać zbytnio. Taka już jest demokracja, ba taka jest polityka. Coś za coś. A, że nikt nie chce o tym mówić otwarcie to w jakimś stopniu zrozumiałe.
Z kolei ja wczesniej slyszalem jak jeden z poslow LPRu komentowal to mowiac, ze biznes to biznes, a gdy uslyszal to szanowny pan Giertych, to odparl na to, ze ten posel mial napewno cos innego na mysli. Hmm... czyli pewnie kolejny skrot myslowy...
Niektorzy mogliby sie zastanawiac, czy aby to nie jest jakas odmiana korupcji, bo w sumie gdy wyniknela afera z tasmami Beger, to wszyscy tym byli oburzeni a kaczor tlumaczyl to kupczenie stolkami zwyczajna gra polityczna i ze to normalne. Dla mnie osobiscie to robienie z ludzi debilow, wmawiajac wszystkim, ze wszystko gra i ogolnie nie ma co robic afery. Tylko wciaz czekam na jakies wyjasnienia, czemu ten czlowiek a nie inny dostaje dana posade bo w cudowny zbiego okolicznosci to ja nie wierze. A w TVP spodziewajcie sie coraz wiecej programow ksztalcacych poprawna postawe patriotyczna i relacji z pielgrzymek do Czestochowy, bo LPR teraz tam rzadzi...
: 17 sty 2007, 23:48
autor: bellus
Ja nie twierdze, że to jest wysoce moralne, ale powszechne i wynika z takiego a nie innego systemu w Polsce. Jest demokracja i bynajmniej nie dwupartyjna. Ordynacja wpływa na taki a nie inny stan rzeczy. Żadna partia nie ma siły sama rządzić więc konieczna jest koalicja. A tutaj pojawiają się negocjację w których coś trzeba dać, żeby coś zyskać. Z tego punktu widzenia sprawa jest normalna.
A to, że politycy jednej czy drugiej partii o tym nie mówią. To już kwestia tego, że społeczeństwo nie potrafi zrozumieć że polityka nie jest czarna ani biała - przynajmniej w demokracji, bo w takiej monarchii to już było by mniej odcieni. Czasem coś trzeba przemilczeć. Prosta spraw i nie jest to tylko przywara naszej demokracji, wystarczy popatrzeć na III Republikę czy Republikę Weimarską - tak żeby było historycznie. Albo żeby nie szukać daleko w historii to na Włochy.
: 18 sty 2007, 0:00
autor: deltinho
bellus pisze:
A to, że politycy jednej czy drugiej partii o tym nie mówią. To już kwestia tego, że społeczeństwo nie potrafi zrozumieć że polityka nie jest czarna ani biała - przynajmniej w demokracji, bo w takiej monarchii to już było by mniej odcieni. Czasem coś trzeba przemilczeć.
Ty nie widzisz różnicy między milczeniem a bezczelnym kłamaniem? Kolejny raz piszesz o milczeniu, gry politycy rządzący wmawiali społeczeństwu (za pomocą mediów) zbieg okoliczności i zupełny przypadek. To ma być milczenie?
: 18 sty 2007, 0:14
autor: bellus
Ty nie widzisz różnicy między milczeniem a bezczelnym kłamaniem? Kolejny raz piszesz o milczeniu, gry politycy rządzący wmawiali społeczeństwu (za pomocą mediów) zbieg okoliczności i zupełny przypadek. To ma być milczenie?
Poprosiłbym cytat konkretny z ich wypowiedzi (sam jej nie słyszałem, czego przyczyną zapewne jest brak telewizora), ale zgadza się to jest kłamstwo. Tyle tylko, że np politycy LPR przyznali, że to był biznes więc nie jest tak, że to ogólna taktyka kłamania.
Inna kwestią jest stosunek do kłamstwa w Polsce, przecież jest przyzwolenie dla polityków aby kłamali. Kwaśniewski kłamał jego, żona kłamała a i tak mieli gigantyczne poparcie (stosunkowo). W USA jest inaczej, afera Clintona uderzyła w demokratów nie dlatego, że Monika w ustach miała bynajmniej nie cygaro, ale dlatego że kłamał. U nas nie ma takiej moralności. Jest schemat i stawiam tezę, schemat który kreuje polityków i ich zachowania a nie odwrotnie - polityk kłamie zawsze.
: 18 sty 2007, 0:22
autor: deltinho
bellus pisze:
Poprosiłbym cytat konkretny z ich wypowiedzi (sam jej nie słyszałem, czego przyczyną zapewne jest brak telewizora),
Rozumiem, ze możesz mieć o mnie nie najlepsze zdanie, ale nie traktuj mnie jako kompletnego świra, który siedzi przed telewizorem i uczy się na pamięć słów Giertych czy innego Kuchcińskiego...

: 18 sty 2007, 0:37
autor: bellus
deltinho pisze:Rozumiem, ze możesz mieć o mnie nie najlepsze zdanie, ale nie traktuj mnie jako kompletnego świra, który siedzi przed telewizorem i uczy się na pamięć słów Giertych czy innego Kuchcińskiego..
Nie absolutnie nie mam takiego zdania. Przepraszam jeśli tak to odebrałeś. Nie miałem takiego zamiaru.
Tak tylko stwierdziłem, że chętnie bym przeczytał ten fragment. Trochę to wynika z podejrzliwości w stosunku do mediów. Wiesz ostatnio Gazeta Wyborcza czy tam gazeta.pl dała tytuł "Zawisza kłamcą lustracyjnym" - no i wiadomo jaki jest mechanizm. Każdy myśli Zawisza ten z PiSu (swoją drogą to chyba najbardziej przeze mnie nie lubiany polityk PiSu), a to chodziło o Zawisze z Samoobrony. Niby niewiele a pokazuje jak się manipuluje.
Co do typowego zachowania jakie opisałeś to jak była taka nagonka na Radio Maryja to w Co z tą Polską byli ludzie co bardzo nie lubią tworu Ojca Dyrektora, ale sluchają cały dzień i zapisują co im się podoba. To wtedy stwierdziłem, że to podpada pod chorobę psychiczną bo ja to tak zwyczajnie zmieniam kanał i słucham np. Roxy FM albo RMF FM.
PS. Jeszcze raz powtórzę nie mam Cię za świrusa, ba nawet się cieszę że nie zgadzasz się ze mną. Każdy chyba lubi dyskutować? A o czym dyskutować jak się ma identyczne poglądy.
: 18 sty 2007, 0:40
autor: fieldy
bellus pisze:Niby niewiele a pokazuje jak się manipuluje.
ja zauwazyłem tego newsa na onecie akurat - tam posuneli się dalej, bo dali fotkę Zawiszy z PiSu

napisałem komentarz i po jakimś czasie zmienili.
Słowa o tym, że to tylko czas jest ten sam [i nic wiecej tych spraw nie łączy] są chyba w II pliku, które na poczatku tej strony wkleiłem

: 28 sty 2007, 23:19
autor: franz
Ostatnio dosc duzo dzieje sie w naszej polityce a tu taka cisza, moze agenci WSI zamkneli usta wszystkich na forum, albo PIS ma na użytkowników pilka.pl SB-ckie teczki. Afera z pania prezydent Warszawy, Andrzej Lepper straszy PIS (nie po raz pierwszy zreszta) albo skup, albo koniec koalicji. Rokita zaskakuje polityków PO ujawniajac programu naprawy państwa (moze rozłam w PO), PIS twierdzi ze działaniach WSI w mediach to monstrualny skandal i ze Polska lat 90. odległa od europejskiego standardu państwa prawa a wszyscy dzienikarze to agenci.
Lecz mnie z tych wszystkich wydarzen najbardziej rozbawiło a nawet ucieszyło to:
PAP pisze:Premier Jarosław Kaczyński złamał lewą rękę - poinformował w niedzielę wieczorem rzecznik prasowy rządu Jan Dziedziczak. Jak powiedział, do zdarzenia doszło w niedzielę w godzinach popołudniowych.
Czy winę za upadek ponosi śliska posadzka a moze gładka platforma

.
: 28 sty 2007, 23:39
autor: deltinho
franz pisze:
Czy winę za upadek ponosi śliska posadzka a moze gładka platforma

.
To układ się broni, chwytając za najbardziej bezwzględne środki
