Dla mnie to wszystkie rożnice o ktorych wspomniales są mało istotne.
No jeśłi dla Ciebie takie kwestie jak polityka zagraniczna, edukacja czy bezpieczeństwo pańśtwa są mało istotne to cóż zrobić. Dla mnie jednak liczy się ogół, stan państwa i przyszłych pokoleń, a nie tylko, żeby teraz się nachapać być może kasy o ile wypali plan Korwina.
. Te różnice są sztucznie kreowane
Absurd. Choćby sprawa Smoleńska jest dla Ciebie sztucznie kreowana? Sprawa polityki zagranicznej i miżdrzenia się do Putina było sztuczne kreowana?
Po prostu uważam że Korwin to jedyny polityk Wiarygodny. Jest to slowo klucz. Jego poglady są spójne, nie zmienia się jego ideologia. Ten koleś mysli jak wiekszosc ludzi w zaciszach swojego domu, jednak po wyjsciu z domu wielu ludzi zaklada maskę poprawnosci politycznej. Ja nienawidzę obłudy . Wcale nie jestem jakims jego super fanem po prostu cenie ludzi szczerych po ktorych wiadomo czego się spodziewać.
I w porządku, też cenię takich ludzi. I dlatego mam sympatię do Kaczyńskiego, który wielokrotnie waliłi takim tekstami, że wszyscy płakali jak to sobie walki kampanię, ale pokazywał, że jak coś wkurzy to o tym głośno będzie mówił.
Po Kaczyńskim Tusku i innych też wiadomo czego się spodziewać matactwa krętactwa i przypominania sobie o obywatelach tuz przed wyborami
Kaczyński krętactwa? Oddał władzę gdy wyszły wałki z Lepperm. Mógł sobie rządzić kolejne dwa lata, przymknąć oko, a poszedł na wybory. Gdzie te niby krętactwa? Przykłady bym poprosił.
bzdura z tym filmikiem który wrzuciłeś, że głos na inną partię to głos zmarnowany,
Oczywiście, że głos zmarnowany dla osób o poglądach konserwatywnych. Sytuacja jest prosta, wystarczy spojrzeć na sondaże. Albo Pis wygra i będzie dla ludzi o konserwatywnych antykomunistycznych poglądach sprzyjająca sytuacja, albo wygrwa PO i będzie koalicja z SLD, a wiadomo z czym to się wiąże. Małe partie prawicowe które dostaną po 2-3% nic to im kompletnie nie da, do sejmu się nie dostaną, wygra PO i po zabawie. A dorzucić te głosy do PIS-u masz ich wygraną. Proste jak budowa cepa.
taka sama bzdura jak to że PiS to partia prawicowa. Jedyną prawicą w Polsce jest KNP i RN, PiS idzie w stronę lewactwa, można by powiedzieć centrolewica, ale z prawicą nie mają nic wspólnego
Doprawdy? Dlaczego niby RN jest partią prawciową, a PIS nie? Patrzyłeś na program gospodarczy RN, na wypowiedzi Winnieckiego np. tą o Korwinie?
Ja zawsze miałem dużą niechęć do organizacji, gdzie ludzie musza wyglądać tak samo, myśleć tak samo, albo myśleć tak jak prezes, albo nie daj boże wyglądać tak jak prezes.
Co za bzdura?

Hoffman wygląda jak Kaczyński? Karski wygląda jak Kaczyński? A może Błaszczak? Myśleć tak samo, a to w KNP np. wszyscy nie mają poglądów podobnych jak Korwin? Nie wiem kompletnie skąd wziąłes ten wniosek o tym, że wszyscy w Pisie myślą tak samo czy wyglądają
Wszyscy sceptycy jadą na Korwina, ale powiedz mi czy naprawdę Jarosław Kaczyński jest człowiekiem, który cię porywa swoja inteligencją, brawurą, sprawnością języków obcych. Człowiek, który mówi tu jest Polska, we mnie jest czyste dobro jest dla ciebie wzorem ?
Guzik mnie obchodzi czy zna języki obce czy nie(Korwin zna?). Niech sobie inni sciągają tłumaczy na spotkania z nim. NIe mam kompleksu Polskości i tego, żę łaaa co to będzie Polski premier musi gadać z innymi przez tłumacza. Ale wstyd przed Europo
Liczą się dla mnie poglądy, skuteczność realizacji, dbanie o Polskie interesy i stan kraju. Kaczyński mnie w tym przekonuje. Nie jest dla mnie żadnym wzorem, oczekuje od Premiera by realizował Polską rację stan i miał wizję jej realizacji i nie bał się jej wprowadzać pomimo wszystko i wszystkiemu. I co pokazał 2 letni okres jego rządów pomimo zmasowanego ataku mediów czy to Polskich czy zagranicznych się nie ugią. Potrafił doprowadzić np. do tego, żę Angela Merkel kanclerz Niemiec jechała do Rosji do Putina rozmawiać o embargu na Polskim mięsie. Tego oczekuje od Premier najaśniejszej RP dbania o interes i nie klękania przed nikim.
Zresztą od 20 lat trwa na niego nagonka, wyciągane są brudy, non stop jest atakowany różnymi metodami i prze do przodu z swoją wizją i tezami, które jak tu już kiedyś udowodniłem w wiekszośc się poźniej sprawdzają(swoją drogą ktoś tam pisał, żę Korwin nie zmienia poglądów. W przypadku Kaczyńskiego jest podobnie przez 20 lat głosił niemal ciągle to samo. Przez to przez pare ładnych lat też był poza polityką i dopiero np. afera Rywina ujawniła, ze miał rację w przypadku układów i układików co przyznawały nawet Tomki Lisy) To jest ważne u polityka by potrafił realnie oceniać rzeczywistośc, wyczuwać zagrożenia, mówić o nich i im przeciwdziałać. On to potrafi i będąc u władzy starał się zapobiegać zagrożeniom, które z całą mocą odczuliśmy w ostatnim czasie. Mowa rzecz jasna o polityce energetycznej, dywersyfikacji żródeł dostaw surowców, czy polityce wobec Rosji.
Co do propagandy o Matce Kurce - nie mogę się doczekać wyroku. Pierwsze rozprawy pokazują, że Matka Kurka to kolejny klaun, który wygłasza paszkwile pod adresem zleconych mu celów, na które nie ma żadnych podstaw merytorycznych.

Pierwsze rozprawy raczej pokazały, że Owsiakowi się pali grunt pod nogami. Musi pokazać w sądzie wszsytkie kwity fundacji, przed czym się tak bardzo broni i jak na razie nie tego nie czyni. O ile sedzia będzie obiektywny, a nie jak to bywa w III RP jestem spokojny oto, że Chłopaka uniewinią a przy tym dowiemy się wiele ciekawego o całej hucpie Owsiaka.
Wystarczy wzmianka o Hitlerze czy kobietach przedstawiona w mediach w oderwaniu od kontekstu, głupawa wypowiedź "oburzonego" Tuska aby podniosła się fala oburzenia.
Doprawdy? Słowa które zacytowałem o kobietach padły czy nie? PRosta odpowiedź. Korwin- Mikke uważa, że ktoś inteligenty nie wytrzymał by z paplającym dzieckiem tak czy nie? Przytocz mi w takim razie całą wypowiedź. Skora ta została wyrwana z kontekstu.
To samo z Hitlerem. Bredzenie, ze nie ma żadnego dowodu, że Hitler wiedziął o holokauscie to jak bredzenie, że nie ma żadnego dowodu, żę Jaruzelski czy Kiszczak nie wiedzieli o masakrze w Wujku na Wybrzeżu czy o wielu innych komunistycznych zbrodniach. Państwo autorytarne jest tak skonstruowane, że Ci z dołu wykonują rozkazy z góry. NIE MA TAKIEJ MOŻLIWOŚCi, żeby generałowie czy ktokolwiek wymyślił sobie holokaust bez zgody Hitlera. Kompletny absurd.
edyną partią która ma program mogący poprawić sytuację jest KNP, ale oczywiście głównym tematem jest jakaś tam wypowiedź JKM o gwałtach. Każdemu, kto zajmuje się teraz jakimiś bzdurami typu związki partnerskie itd. trzeba jasno powiedzieć: gospodarka, głupcze!
Really. Może od Ciebie się doczekam w takim razie wypowiedzi jakiegoś ekonomisty, bo od innych panów się nie doczekałem, żę to wszystko się ładnie zbilansuje. Stan państwa jak napisałeś jest w tragicznym stanie. Nie ma hajsu na emerytury, ogromna dziura budżetowa. I teraz likwidujemy podatki, spadają wobec tego wpływy do budżetu i to się zblinasuje tak?
Bo wolność każdego człowieka kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność drugiego. Uznaliśmy, że człowiek musi być dorosły, żeby podejmować pewne decyzje, a pies takim "człowiekiem" ani "dorosłym" nie jest. Z córką? Cóż.. Jeśli chodzi ogólnie o małżeństwa to ja po prostu jestem za zlikwidowaniem czegoś takiego, małżeństwa zostawmy dla kościoła a prawnie zróbmy związek partnerski (z braku laku tego terminu użyłem, wiadomo o co chodzi).
No ale córka np. po 18 roku życia jest już dorosła, to można zawrzeć związek partnerski z córką czy nie można?
Małżeństwa oczywiście, że powinny być wspierany i powinny istnieć z prostego powodu. Państwo powinno promować postawy i wspierać je aby nadal istniało. Jedyną drogą do tego jest łączenie się ludzi w pary i rodzenie dzieciaków. Tak więc oczywiste jest, żę taka instytucja powinna istnieć i być promowana.
Poza tym jak już wspomniałem państwo musi być ułożone na wartościach i systemie moralnym. Nie można promować zboczeń, gdyż zapanuje Sodoma i Gomora i rozbija społeczeństwo. Wiesz o tym, że w Nazistowskich Niemczech homseksualizm był karany, natomiast w podbitych krajach promowany. To samo zresztą w przypadku aborcji. Zastanów się dlaczego kraj, który chciał opanować całym światem w ten sposób postępował.
Do kiedy coś jest nazywane antykoncepcją a aborcją? Czy tabletki antykoncepcyjne które są brane 48h po stosunku które mogą zablokować rozwój płodu/powstanie go są dalej antykoncepcją czy już aborcją? W mojej opinii jest zbyt wcześnie żeby mówić o człowieku, aczkolwiek jeśli nie, to nawet początkowa faza jest potencjalnie człowiekiem, którego zabijamy nie dając się rozwinąć antykoncepcją. Po pewnym czasie można jednak już mówić o człowieku - też trudny temat, ale skłaniałbym się ku temu, że po samym poczęciu jest za wcześnie by mówić o zabójstwie, jeśli nie chcemy mówić o zabójstwie przy antykoncepcji.
Mając na myśłi antykoncepcje mówiłem o prezerwatywach tudzież tabletkach. Co do tabletki 48h to tutaj można dyskutować. Wszak nie po każdym stosunku dochodzi do zapłodnienia. Więc tak naprawdę nie wiemy czy do niego doszło. Tu bym nie był tak restrykcyjny.
Natomiast jeśli dojdzie do zapłodnienia to rzecz jasna już jest człowiek.
Wbrew temu co pisze MGiggs
Co do Aborcji to sobie sam musisz zadać pytanie czy wierzysz w naukową wersje momentu od którego zaczyna się zycie ludzkie czy od momentu włożenia

imo widze że nie należysz raczej do betonu.
Po pierwsze nie od momentu włożenia, tylko spuszczenia się jeśli być dokładnym, a po drugie jaka to niby nauka? Ta od Milionów ofiar Inkwicycji w Meksyku?
Zebrałem zasób danych naukowych, które przekonały mnie, że życie ludzkie zaczyna się od zapłodnienia i od tego momentu poczęta osoba jest istotą ludzką. Nie ma żadnego miejsca w macicy, w którym mogłoby dojść do zamiany czegoś, co nie jest osobą, w osobę. Nie ma żadnej nagłej zmiany w czasie rozwoju wewnątrzmacicznego i dlatego życie jest nieprzerwanym ciągiem od swojego początku aż do końca
– podkreśla prof. Bernard Nathanson, który przez wiele długich lat wykonywał aborcje.
Mamy już do czynienia z życiem.
Także
Jestem zdecydowanie przeciwko karze śmierci ze względu na to, że uważam, że jest zbyt duża szansa, że zabijemy niewinnego człowieka biorąc pod uwagę historię oraz to, ile niewinnych osób siedzi w więzieniu, a ponadto ze względu na zbyt dużą możliwość manipulacji - tzn. obóz rządzący mógłby po prostu sobie legalnie kogoś zabić w pokazowym procesie itp itd. Brzydka sprawa.
Dziwi mnie Twoja postawa. Zresztą to typowe dla osóby o podobnych poglądach. Jesteś za mordowaniem bezbronnych dzieci, a jednocześnie masz wątpliwości w przypadku zwyrodnialców. Nie można rezygnować z dobrej z kary, która nie tylko jest najlepszym najtańszym sposobem wymierzenia sprawiedliwości, a także odstrasza kolejnych pontencjalnych morderców co jest udowodnione. Mówimy o ks rzecz jasna tylko za morderstwa dokonane z premedytacją. Człowiek który planuje morderstwo kogoś zakłada, że może wpaść. Inaczej na niego odziałowuje to, że spędzi życie za kratkami, a inaczej to, że zostanie powieszony. Parę razy się zastanowic czy dokonać morderstwa mając świadomość, że jak wpadnie to jest koniec jego życia. Wszędzie się zdarzają pomyłki. W szpitalach np. zdarzyło się, że pomylono dzieci i ktoś miał tragędie na całe życie, że w związku tym nie żyje se swoimi biologicznym rodzicami. Czy z tego względy kobiety nie powinny rodzić w szpitalach? No chyba nie.