Lepiej mieć fizyczną wersję, bo zawsze można wymienić z kimś albo prze handlować, do tego wg mnie wiecznie nie będą te gry na serwerach, widomo za 10 lat nie będzie wracał do jakieś Fify czy Formuły z tego roku, ale do innych gier, bardzo możliwe
Gry...
- wloski
- Laureat Złotej Piłki

- Posty: 11851
- Rejestracja: 18 kwie 2005, 14:35
- Reputacja: 981
- Kibicuję: Edukacjii Clonera
- Lokalizacja: Układ galaktycznych
Gry...
Gry...
Ja raczej kolejnej wersji F1 nie kupię bo to nie jest sport, który mnie interesuje więc cyfrowa jest idealna bo zazwyczaj takich gier nie sprzedaję. Handluję przede wszystkim fabularnymi, przechodzę je i wiem, że już nie wrócę więc idzie dalej. Tutaj dla mnie była idealna opcja 

"Juve jest dla mnie powodem do radości i dumy, a także do rozczarowania i frustracji. Tak silne emocje może zapewnić tylko prawdziwa, nieskończona historia miłosna."
Gry...
W sumie w dobie epidemii, to w pracy nie mam co robić, wszystko zamknięte i wegetacja. Tak więc tak jak zawsze byłem nastawiony sceptycznie do grania na telefonie, tak ostatnio mocno wciągnęła mnie gra Seven Deadly Sins : Grand Cross
Gra jest na bazie mangi/anime o tym samym tytule (bez Grand Cross) i umówmy się, jak to każda gra na telefon (darmowa) jest p2w. Ale gra na szczęście nie jest nastawiona na rywalizacje z innymi graczami. Przechodzimy sobie normalnie kompanię jednego gracza przechodząc epizody znane z serii, które są świetnie animowane, odblokowujemy postacie, wykonujemy misje poboczne gdzie grindujemy aby zdobyć wyposażenie, przedmioty wymagane do ulepszenia ekwipunku i postaci, oczywiście diamenty jakie służą do m.in zdobycia nowych postaci i ekwipunku. W grze jest naprawdę masa rzeczy do roboty i możesz grać sobie swoim tempem czysto singlowo. Oczywiście jak uznasz, że chcesz się sprawdzić i twoją drużynę, to masz walki pvp w systemie rankingowym
System walki jest turowy i przypomina w pewnym stopniu karciankę. Karty są skillami naszej drużyny i wystawiamy karty z umiejętnościami zależnie od sytuacji na polu walki a postacie mają przeróżne skille od obrażeń na jednostkę do obrażeń obszarowych czy leczenie, stuny, unieruchomienie, buffy i debuffy itd. itd. Tak więc wchodzi aspekt taktyczny.
Jako gra darmowa na telefon, to wykonanie robi wrażenie i polecam, bo w sumie fajne by sobie pograć :
Sam gram w tą grę z 2 tygodnie, mam w niej odblokowane niemal wszystkie postacie, część z nich mocno ulepszonych, kilka stworzonych teamów, do tego w evencie odblokowałem nową postać wprowadzoną do gry i topór dla niego i nie wydałem złotówki... Więc można bawić się bez wydawania kasy... Ta ma znacznie głównie jak chcesz wbijać wysokie rangi w pvp.
W sumie na tym kanale twitch można zobaczyć gościa jaki robi pełno filmików instruktażowych, porad itd. itd. :
Gra jest na bazie mangi/anime o tym samym tytule (bez Grand Cross) i umówmy się, jak to każda gra na telefon (darmowa) jest p2w. Ale gra na szczęście nie jest nastawiona na rywalizacje z innymi graczami. Przechodzimy sobie normalnie kompanię jednego gracza przechodząc epizody znane z serii, które są świetnie animowane, odblokowujemy postacie, wykonujemy misje poboczne gdzie grindujemy aby zdobyć wyposażenie, przedmioty wymagane do ulepszenia ekwipunku i postaci, oczywiście diamenty jakie służą do m.in zdobycia nowych postaci i ekwipunku. W grze jest naprawdę masa rzeczy do roboty i możesz grać sobie swoim tempem czysto singlowo. Oczywiście jak uznasz, że chcesz się sprawdzić i twoją drużynę, to masz walki pvp w systemie rankingowym
System walki jest turowy i przypomina w pewnym stopniu karciankę. Karty są skillami naszej drużyny i wystawiamy karty z umiejętnościami zależnie od sytuacji na polu walki a postacie mają przeróżne skille od obrażeń na jednostkę do obrażeń obszarowych czy leczenie, stuny, unieruchomienie, buffy i debuffy itd. itd. Tak więc wchodzi aspekt taktyczny.
Jako gra darmowa na telefon, to wykonanie robi wrażenie i polecam, bo w sumie fajne by sobie pograć :
Sam gram w tą grę z 2 tygodnie, mam w niej odblokowane niemal wszystkie postacie, część z nich mocno ulepszonych, kilka stworzonych teamów, do tego w evencie odblokowałem nową postać wprowadzoną do gry i topór dla niego i nie wydałem złotówki... Więc można bawić się bez wydawania kasy... Ta ma znacznie głównie jak chcesz wbijać wysokie rangi w pvp.
W sumie na tym kanale twitch można zobaczyć gościa jaki robi pełno filmików instruktażowych, porad itd. itd. :
Sebas Tian (Overlord)

Gry...
Dumni, kolejna osoba na forum co polubila Soulsy ;d a jak polubiles Bloodborne, to spasuje tez Dark Souls 1, 2, 3 i Sekiro
Kupuj DLC, poziom juz masz odpowiedni ;d fajni bossowie i troche broni nowych.
- Delpiero14
- Bianconero

- Posty: 33538
- Rejestracja: 25 sie 2015, 9:49
- Reputacja: 7075
- Kibicuję: Futbolowi z XIX wieku
Gry...
Farming Simulator jest chyba dla rolników, którzy ogarniają o co w tym chodzi
nie ogarniam co robić dalej oprócz podstaw, wracam do Days Gone

"Juve jest dla mnie powodem do radości i dumy, a także do rozczarowania i frustracji. Tak silne emocje może zapewnić tylko prawdziwa, nieskończona historia miłosna."
Gry...
Swoja droga @piotrcies , jak przeszedles Roma, to dasz rade przejsc cala gre. Dla wielu graczy Rom byl mega sciana z tego co slyszalem (ja tez go Tonitrusem pyknalem).
Sprawdz czy masz zaproszenie do zamku Cainhurst gdzies, i jesli tak, udaj sie w okolice lokacji z wiedzmami - ukryta lokacja fajna.
Sprawdz czy masz zaproszenie do zamku Cainhurst gdzies, i jesli tak, udaj sie w okolice lokacji z wiedzmami - ukryta lokacja fajna.
- Delpiero14
- Bianconero

- Posty: 33538
- Rejestracja: 25 sie 2015, 9:49
- Reputacja: 7075
- Kibicuję: Futbolowi z XIX wieku
Gry...
Nie no, Rom to stosunkowo łatwy boss, tylko te pająki które przeszkadzają są mega upierdliwe. W grze są zdecydowanie trudniejsi obowiązkowi bossowie.
- piotrcies
- Michael Carrick's Red Army

- Posty: 47569
- Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
- Reputacja: 8367
- Lokalizacja: Wrocław
Gry...
Ja się tez męczyłem z pająkami, ale jak dostałem kilka tipow od @Delpiero14(dzięki
), to pokonałem Romana dość gładko. Swoją droga ja od początku olałem te jego pająki i po prostu je omijałem. Najważniejsze, to dobrze unikać tych niebieskich kamieni.
Teraz jestem już w zamku Cainhurst, nie lubię tych rodzadzych sie z powietrza postaci.
Teraz jestem już w zamku Cainhurst, nie lubię tych rodzadzych sie z powietrza postaci.
- Delpiero14
- Bianconero

- Posty: 33538
- Rejestracja: 25 sie 2015, 9:49
- Reputacja: 7075
- Kibicuję: Futbolowi z XIX wieku
Gry...
swoja droga chyba moja ulubiona lokacja z Bloodborne. Pamietam jak odkryłem ja po raz pierwszy, ta jazda tym powozem, żeby wysiąść potem tuż przy tym zamku.. widok bezcenny
W ogóle te lokacje zimowe z soulsow robią robotę, ta lokacja z Ashes of Ariandel tez wizualnie robi ogromne wrażenie.





