Strona 3963 z 10676
Re: Domek nr 10 (temat luźny)
: 22 lut 2015, 22:51
autor: Dr.Football1
To lepsze <<<
Re: Domek nr 10 (temat luźny)
: 22 lut 2015, 23:03
autor: Magnum
Re: Domek nr 10 (temat luźny)
: 22 lut 2015, 23:06
autor: Morrow
Nie chowaj się stulejarzu. My wiemy!
Dobry filmik Carbon

Re: Domek nr 10 (temat luźny)
: 22 lut 2015, 23:07
autor: piotrcies
On się nie chowa, on idzie w krzaki!
Re: Domek nr 10 (temat luźny)
: 22 lut 2015, 23:09
autor: Magnum
Z deszczu pod rynnę, powiadasz.

Re: Domek nr 10 (temat luźny)
: 22 lut 2015, 23:28
autor: Duch
Ciekawe klimaty widzę w domku. Mentor, Róża i reszta mieszkańców nr 10 się w pozaforumowej trumnie przewraca.
Re: Domek nr 10 (temat luźny)
: 22 lut 2015, 23:51
autor: fieldy
właśnie, żart jest dobry na raz, a nie żeby go w kółko powtarzać. Chyba, ze to nie żart...

Re: Domek nr 10 (temat luźny)
: 23 lut 2015, 0:05
autor: Carbon
Ale mam zdarte gardło, masakra. A teraz live Fast Lane.

Re: Domek nr 10 (temat luźny)
: 23 lut 2015, 0:10
autor: Magnum
Mówiąc o domku - jak tam słuchawka od prysznica, fieldy?

Re: Domek nr 10 (temat luźny)
: 23 lut 2015, 0:12
autor: fieldy
Carbon pisze:Ale mam zdarte gardło,
ty nieświadomie dostarczasz powodów by sądzić, że coś między wami jest, czy to przypadek?
Re: Domek nr 10 (temat luźny)
: 23 lut 2015, 0:17
autor: cloner
na pewno nieświadomie, przecież on jest za młody na celowe prowokacje

Re: Domek nr 10 (temat luźny)
: 23 lut 2015, 0:43
autor: Carbon
fieldy pisze:ty nieświadomie dostarczasz powodów by sądzić, że coś między wami jest, czy to przypadek?
Akurat tutaj trochę świadomie, ale chciałem się "pochwalić".
Re: Domek nr 10 (temat luźny)
: 23 lut 2015, 0:48
autor: ddemon
Jedni się chwalą ile wypiją,drudzy jakie to kety nie noszą,a są tacy co ich gardło boli

Zmiana pokoleń

Re: Domek nr 10 (temat luźny)
: 23 lut 2015, 0:50
autor: fieldy
idze nowe, nic dziwnego, ze ludzie z kraju uciekają
Re: Domek nr 10 (temat luźny)
: 23 lut 2015, 0:53
autor: Magnum
chwalić się «podkreślać własne zalety lub zasługi»
Zdarte gardło to zaleta albo zasługa?

Też się czuję staro w tych nowych trendach. Przyjeżdżam do Polski, ludzie w KFC oferują mi jakieś "dipy", w Subwayu "sandwicze", na witrynach sklepów sprzedają sale do -30%, a ludzie na forum chwalą się zdartym gardłem.
