Strona 5 z 16

Re: Vancouver2010 - IO

: 19 lut 2010, 0:04
autor: michal2
Nie tylko Adasiowi zloto ale i Ahonenowi braz a o ile pamietam, Fin nie ma jeszcze zadnego medalu.
Takie zloto to juz nie ta radosc ale jesli sie nalezy to co zrobic.

Miejmy nadzieje ze Adam Malysz na duzej skoczni potwierdzi zlota forme i zloto otrzyma stojac na najwyzszym stopniu podium a nie przy zielonym stoliku.

No i Malysz zawsze moglby powiedziec ze skoro dziura w stoku odebrala mu srebro 8 lat temu to teraz sobie odbije lepszym medalem.

Re: Vancouver2010 - IO

: 19 lut 2010, 0:10
autor: Boromir
Nawet jeśli już Amamnowi odbiorą złoto, co wydaje mi się wręcz niemożliwe, to szczerze to nie chciałbym aby Małysz to złoto dostał. Na skoczni przegrał wyraźnie, a taki mistrz jak Adam nie potrzebuje zielonego stolika. Jak dostanie złoto to dla mnie i tak nie będzie mistrzem olimpijskim (chyba że wygra na dużej skoczni :ok: ).

Re: Vancouver2010 - IO

: 19 lut 2010, 8:51
autor: arek_ahig
Czym rozni sie stosowanie dopingu od uzywania sprzetu nie majacego homologacji FIS, ktory wydluza skoki o kilka metrow?
Amman stosuje te wiazania od dluzszego czasu, wiec jego przewaga nad innymi zawodnikami z czolowki moze wynikac wlasnie z tych wiazan.
Skoro dyskwalifikuja zawodnikow za zbyt dlugie narty, za nieprawidlowy kombinezon, to nie widze powodu, zeby tak samo dzialo sie w przypadku wiazan.
Bylbym zdziwiony gdyby FIS nie zareagowal i nie pozbawil Simona zlota. Trzeba bylo byc uczciwym i liczyc sie z konsekwencjami.

Szczerze to jednak nie wierze, zeby odebrano Szwajcarowi medal, co zreszta potwierdza miedzy innymi Hofer Jak Janda uzywal nieprawidlowych butow, ktore pozwalaly mu na lepszy najazd i kontrole nad nartami, to jedynie zabroniono mu korzystania z nich. Odkad przestal ich uzywac uzyskuje duzo gorsze wyniki, wiec cos na rzeczy musialo byc.

Irytuje mnie, ze Hofer mowi, ze nie ma mozliwosci, aby odebrano Simonowi medal, a jednoczesnie zapewnia, ze Amman nie ma szans na wystep na duzej skoczni z wiazaniami nie posiadajacymi homologacji FIS. Na normalnej i wczesniejszych konkursach PŚ mogl, teraz nagle nie? Parodia nie przepisy.

Re: Vancouver2010 - IO

: 19 lut 2010, 11:34
autor: Duch
Słowacja :o

To z przeciętnymi Czechami wygrać nie mogli, ale z naszpikowanym gwiazdami rosyjskim zespołem dali sobie radę. Co prawda wróciłem do domu dość, późno i załapałem się na połówkę spotkania, ale i tak się działo. Szkoda, że Satan nadal nie może grać, bo z nim Słowacy będą jeszcze silniejsi.

Kanady nie oglądałem, ale skoro wygrali tylko 3:2 ze Szwajcarami to pewnie też było ciekawie. Z drugiej strony to taki kanadyjski mecz był, bo u Szwajcarów kilku naturalizowanych Kanadyjczyków występuje z tego co pamiętam.

Re: Vancouver2010 - IO

: 19 lut 2010, 14:49
autor: Czarna Perła
arek_ahig pisze:Czym rozni sie stosowanie dopingu od uzywania sprzetu nie majacego homologacji FIS, ktory wydluza skoki o kilka metrow?
Amman stosuje te wiazania od dluzszego czasu, wiec jego przewaga nad innymi zawodnikami z czolowki moze wynikac wlasnie z tych wiazan.
Skoro dyskwalifikuja zawodnikow za zbyt dlugie narty, za nieprawidlowy kombinezon, to nie widze powodu, zeby tak samo dzialo sie w przypadku wiazan.
Bylbym zdziwiony gdyby FIS nie zareagowal i nie pozbawil Simona zlota. Trzeba bylo byc uczciwym i liczyc sie z konsekwencjami.

Bardzo dobrze powiedziane.
Ammann wiedział, że wiązania nie mają homologacji FIS, doskonale też wiedział o tym że akurat jemu one pomagają.
Jest to świadome OSZUSTWO, dla mnie to tak samo jak doping - nielegalny dodatkowy dopalacz.

Jednak złota na pewno mu nie odbiorą.

Re: Vancouver2010 - IO

: 19 lut 2010, 14:58
autor: michal2
Ja jestem zaskoczony. Jak on mogl swiadomie tak sie zachowac i jeszcze pozniej spojrzec w oczy rywalom na dekoracji i pozniej wreczaniu medali.
Moze jednak media troche przeklamaly ta sytuacje?

Re: Vancouver2010 - IO

: 19 lut 2010, 15:00
autor: Czarna Perła
Zgadza się.
Ja w ogóle go nie trawie.. Wygląda jak taki rozkapryszony bachor, zawsze musi wygrywać a reszta się nie liczy. Nie mówcie mi że to sportowa złość, bo to wcale tak nie wygląda.

Re: Vancouver2010 - IO

: 19 lut 2010, 15:01
autor: Boromir
Naprawdę wierzycie w to, że Ammann bez tych wiązań przegrałby ten konkurs? Dla mnie żenujące zachowanie reprezentacji Austrii, która sama kombinuje z kombinezonami i jakoś im to nie przeszkadza.
Wszystko okaże się na dużej skoczni, bo tam prawdopodobnie Simon będzie skakał na normalnych wiązaniach. Jak przegra, będziemy się zastanawiać co by było gdyby.

Re: Vancouver2010 - IO

: 19 lut 2010, 15:07
autor: Czarna Perła
Boromir pisze:Naprawdę wierzycie w to, że Ammann bez tych wiązań przegrałby ten konkurs? Dla mnie żenujące zachowanie reprezentacji Austrii, która sama kombinuje z kombinezonami i jakoś im to nie przeszkadza.
Wszystko okaże się na dużej skoczni, bo tam prawdopodobnie Simon będzie skakał na normalnych wiązaniach. Jak przegra, będziemy się zastanawiać co by było gdyby.
Nie sądze aby przegrał bo był w niesamowitym gazie. Ale nie zmienia to faktu, że świadomie oszukał - a tak być nie może.
Dokładnie wszystko zweryfikuje duża skocznia.

Re: Vancouver2010 - IO

: 19 lut 2010, 15:08
autor: Boromir
Czarna Perła pisze:Ja w ogóle go nie trawie.. Wygląda jak taki rozkapryszony bachor, zawsze musi wygrywać a reszta się nie liczy. Nie mówcie mi że to sportowa złość, bo to wcale tak nie wygląda.
Pamiętasz Hannavalda i jego padaczki po zwycięstwach? Ja tam akurat Simona lubię, koleś bawi się tym co robi, taka dzisiejsza wersja Goldbergera.

Re: Vancouver2010 - IO

: 19 lut 2010, 15:12
autor: Czarna Perła
Boromir pisze: Pamiętasz Hannavalda i jego padaczki po zwycięstwach? Ja tam akurat Simona lubię, koleś bawi się tym co robi, taka dzisiejsza wersja Goldbergera.
Oczywiście, że pamiętam Hanniego. Ja tam go lubie. Fakt, impulsywnie reagował po dobrym skoku, ale cóż taki już miał styl :) Ja Simona ceniłem, ale ostatnio mnie coraz bardziej drażni jego zachowanie. A Goldiemu może czyścić.. wiązania :boruta:

Re: Vancouver2010 - IO

: 19 lut 2010, 22:45
autor: Martinho
Kowalczyk no nie :lol: Wymaga od organizatorow niewiadomo czego a od siebie nie moze wymagac czegos wiekszego... Ona miala tu byc gwiazda a nie ledwo zdowbywac 3 miejsce w niemal wygranym biegu... Swoja droga nie tak dawno plakala ze PZN nie dba o nia bo zbyt cienko ja ubiera, a dzisiaj jakos mogla biec na krotki rekaw...

Ide ogladac szwabikow - zawsze lepiej niz Polaczkow.

Re: Vancouver2010 - IO

: 19 lut 2010, 22:45
autor: Diamen23
jest medal! Już miałem rzucać wiązankami przekleństw, bo oglądałem 40 minut biegu i wydawało się, że Kowalczyk bardzo dobrze biegnąca przez cały czas zostanie na końcu bez medalu, ale na końcu udało się o setne sekundy wyprzedzić Steirę. Niesamowita Bjoergen, wielka przewaga.

Re: Vancouver2010 - IO

: 19 lut 2010, 22:51
autor: czeher
Bjoergen jest nie do wyj... pffff znaczy nie do pokonania :!: Na 30 tez zloto po mojemu... teraz widzicie czemu w pucharze swiata, tour de ski sie nie liczyla czy nie startowala...

A po Kowalczyk widac zmeczenie bo wg mnie biegla ciezko, i wcale nie zgodze sie ze byl to dobry bieg w jej wykonaiu, ona walczyla o przetrwanie - wola walki zdecydowala o medalu, bo przez dlugi czas wozila sie na tylach majac niezbyt wyrazna mine, a pozniej z zaskoczenia wykorzystala chwile slabosci ale poweru brak

A co ja pisalem swego czasu...

Re: Vancouver2010 - IO

: 19 lut 2010, 22:57
autor: NoName1989
Martinho pisze:Kowalczyk no nie :lol: Wymaga od organizatorow niewiadomo czego a od siebie nie moze wymagac czegos wiekszego... Ona miala tu byc gwiazda a nie ledwo zdowbywac 3 miejsce w niemal wygranym biegu... Swoja droga nie tak dawno plakala ze PZN nie dba o nia bo zbyt cienko ja ubiera, a dzisiaj jakos mogla biec na krotki rekaw...

Ide ogladac szwabikow - zawsze lepiej niz Polaczkow.
załóż narty, kijki w ręce, idź pobiegnij za nią i skończ pierdolić.