: 27 wrz 2004, 23:09
No tak - wina służb porządkowych Wisły, ale nie Romy i tu jest różnica. Roma nic nie mogła poradzić a Wisła mogła i nawet nie chodzi tu o sam czyn (Roma została ukarana za sam czyn, Wisła i za czyn i za nie upilnowanie). Bo przed rzuceniem czekogolwiek na boisko żaden klub nie jest w stanie się obronić.