Re: Temat piwny
: 27 sty 2013, 20:30
Ja zauwazylem zepsucie 90% popularnych piw przez ostatni rok czasu 
Praawda. I jedna i druga jest ok. Gdyby nie to, że w Tesco wołają za nią bodaj 3 zł to brałbym tylko jąGall pisze:Tylko perła panowie
Dokładnie te dwa smaki są najlepsze, jeszcze jest czwarty którego nie wymieniłeś Korzenne Aromatyczne na zimę (jako grzaniec). Od wejścia Klasycznego niestety zaprzestano produkcji Książęcego w złotej butelce (było tylko w okolicy Tyskiego Browaru), które było najlepszym piwkiem na świeciemaciek_88 pisze:Namysłów mi bardziej smakuje od Perły ostatnimi czasy.
Co panowie sądzicie o Książęcym? Jak dla mnie ciemne i red są całkiem zacne. Za to pszeniczne w ogóle nie smakuje jak pszeniczne
to jest rabunek w biały dzień. pamięam, jak w Polsce byłem w 2011, w Tesco w Lublinie (!!!) 3 zł sobie wołali za sztukę, a w osiedlowym każdym od 2,09 do 2,59 czy coś ale nigdy 3 nie było. W największym sklepie w mieście, lokalne piwo najdroższe w mieście. Logika.MaUser_FCI pisze:Praawda. I jedna i druga jest ok. Gdyby nie to, że w Tesco wołają za nią bodaj 3 zł to brałbym tylko jąPodobny w smaku jest Namysłów. Też taki orzeźwiający.
Jak można pić piwo z biedronki?kaczy pisze:Zresztą podobnie jest z tymi biedronkowymi Lechami itd
Jeśli piwo jest w promocji to jest zagrożenie, że jego przydatność do spożycia się kończy dlatego może Ci nie smakuje, no i zależy jak jest piwko przetrzymywane, wystarczy, że na hurtowni w lato nie ma klimatyzacji i [ch**] strzelił trunek. Najlepsze piwo jakie piłem to jak wzieliśmy kega na impreze integracyjną z magazynu na browarze Tyskie Klasyczne, stało cały czas w zimnie, potem rollbar przygotowaliśmy z zajebistą schładzarką temperatura 4 stopnie to najlepsze piwko świata. Dla mnie kufel musi się szronić, dlatego piwo wkładam do zamrażarki w lato na 1,5 - 2 godziny. Lane dobre piwo łatwo rozpoznać jak kolumna się "poci" czy to w barze czy w rollbarze na plenerowej imprezie, jeśli się tak nie dzieje to nawet tego nie kupuję.guru pisze:Jak można pić piwo z biedronki?kaczy pisze:Zresztą podobnie jest z tymi biedronkowymi Lechami itd![]()
Btw, ja pije Lecha już kilka lat i nigdy mi sie nie nudzi. Schłodzony jeszcze taki <3
Z Biedronka jest inny problem. Rozmawiałem nawet na ten temat z przedstawicielem handlowym z grupy Żywiec. Browar po prostu produkuje oddzielną partie dla np Biedronki. Np. Leżajsk w puszcze nie wiem dokładnie ile teraz kosztuje w biedzie, ale podejrzewam, ze coś 2,30 puszka. Natomiast normalnie w innych sklepach, czy stacjach paliw mozna kupic za ok 3 zł. Wiem po ile brało sie piwo brutto z browaru. Na wakacjach wychodziło to jakieś 2,30-40+ marża= 2,90-3,00 zł. Nie wiem jaką marże procentowo na piwo narzuca sobie Biedronka, ale IMO na pewno nie przekracza to 2 zł brutto.wloski pisze:Jeśli piwo jest w promocji to jest zagrożenie, że jego przydatność do spożycia się kończy dlatego może Ci nie smakuje, no i zależy jak jest piwko przetrzymywane, wystarczy, że na hurtowni w lato nie ma klimatyzacji i [ch**] strzelił trunek. Najlepsze piwo jakie piłem to jak wzieliśmy kega na impreze integracyjną z magazynu na browarze Tyskie Klasyczne, stało cały czas w zimnie, potem rollbar przygotowaliśmy z zajebistą schładzarką temperatura 4 stopnie to najlepsze piwko świata. Dla mnie kufel musi się szronić, dlatego piwo wkładam do zamrażarki w lato na 1,5 - 2 godziny. Lane dobre piwo łatwo rozpoznać jak kolumna się "poci" czy to w barze czy w rollbarze na plenerowej imprezie, jeśli się tak nie dzieje to nawet tego nie kupuję.
U mnie w nocnym pojawila sie Perla Export. Najlepsze piwo jakie pilem w ostatnim czasie.Cris7 pisze:Piję właśnie Perłę Miodową. Nie umywa się do Ciechana.