Strona 5 z 47
Góry
: 26 sty 2018, 15:56
autor: BeBaD
ja jestem dumny że jesteśmy historią himalaizmu.
Góry
: 26 sty 2018, 15:57
autor: BeBaD
ryba_82 pisze: Bo zdobyłby "jakąś górę" (tak sam to określiłeś ) jako pierwszy człowiek na świecie o tej porze roku czym niewątpliwie zasługiwałby na podzi
akurat Nanga była zdobyta rok temu
co nie zmienia faktu że to osiągnięcie byłoby kolejnym dużym dopiskiem do historii tego sportu.
Góry
: 26 sty 2018, 16:01
autor: ryba_82
BeBaD pisze: akurat Nanga była zdobyta rok temu
Być może, nie jestem pasjonatem himalaizmu, ale gdzieś mi się przewinęło (chyba na
twiterze ) że o tej porze roku ta góra jeszcze nie została zdobyta. Nie weryfikowałem tego. A może o K2 chodziło

Góry
: 26 sty 2018, 16:13
autor: Carbon
Boromir pisze: No np. mnie obchodzi, niech będzie, że sponsoruję z moich podatków ten śmigłowiec i nic Ci do tego.
A Tobie nic do tego, że ja nie chcę. by jakieś osoby dostawały moje pieniądze na swoje hobby. Prywatne zbiórki, gdzie ludzie dobrowolnie się dorzucają? Bardzo proszę. Dlaczego w takim razie na chore dzieci, KTÓRE NIE MIAŁY WYBORU, państwo w pełni nie wpłaca na wszelkie operacje?
W dodatku ta akcja to jakaś amatorka. Jak ja nie mam OC, to nie mogę wyjechać na drogę. A oni podobno nawet butli tlenowych nie wzięli. Samobójstwo.
Góry
: 26 sty 2018, 16:18
autor: ryba_82
Carbon pisze: A Tobie nic do tego, że ja nie chcę. by jakieś osoby dostawały moje pieniądze na swoje hobby.
Po pierwsze nie na hobby a na ratowanie życia. Ponawiam pytanie: ile chłopcze podatku w swoim życiu odprowadziłeś?
Góry
: 26 sty 2018, 16:19
autor: BeBaD
To jego siódma wyprawa na Nange zimą, a Ty Carbon zza klawiatury chcesz teraz pouczać wszystkich jak miała ona wyglądać? poczekaj chociaż do czasu aż się wyjaśnij co z nimi ok?
Góry
: 26 sty 2018, 16:27
autor: Carbon
Nikogo nie pouczam. Ale jakbym ja sobie rozbił ryj na deskorolce, bo jeździłbym bez kasku, to pierwsi byście pisali, że jestem nieodpowiedzialny. I mielibyście może nawet rację. Ale ja nie tylko nie dostałbym od państwa hajsu na odszkodowanie, ale bym musiał liczyć na to, że sam odprowadzałem dotąd składki.
Więc tak, z całą śmiałością stwierdzam, że są nieodpowiedzialni. Ja bez ubezpieczenia samochodowego mogę dostać karę, a jakbym walnął o drzewo samochodem, to byłbym nie dość, że winnym, to jeszcze w opinii publicznej idiotą, który wsiadł za kółko bez OC.
I fajnie, że chodzi o ratowanie życia. Zastanawiam się jedynie, dlaczego w takim razie państwo nie opłaca wszystkich zbiórek na siepomaga.pl, gdzie dzieci nie miały wyboru, jaki miał ten alpinista.
Góry
: 26 sty 2018, 16:31
autor: Salas11
Carbon coś kiedyś pisał że ma skłonności socjopatyczne. To by tłumaczyło jego stanowisko.
Edit, znalazłem
Carbon pisze:Jestem socjopatą i egoistą, średnio mnie interesuje szczęście innych, bo wyznaję zasadę, że każdy kuje swój los. Więc oni powinni mieć gdzieś, czy ja się dobrze bawię, tak samo jak ja mam gdzieś, czy oni dobrze przeżywają ten dzień.
Góry
: 26 sty 2018, 16:43
autor: sickstick
Życzę tym ludziom powodzenia, ale przy tym tak bardzo nie rozumiem tego całego himalaizmu że to są jakieś himalaje niezrozumienia. W obliczu potencjalnej tragedii powstrzymam się od wygłaszania szerszej opinii na ten temat.
Góry
: 26 sty 2018, 16:54
autor: RoyKeane
łapcie piękny kawałek .... aż za serducho łapie...ten w czerwonych okularach to Mackiewicz
Góry
: 26 sty 2018, 17:05
autor: Babel
Mnie najbardziej przeraża ten cyrk medialno-informacyjny wokół. Czuje absmak.
Z jednej strony medialne wsparcie pewnie wywarło wpływ na zaangażowanie się MSZ i Ministra Sportu, z drugiej strony mamy do czynienia z czymś niezwykle nieprzyzwoitym - relacja na żywo z umierania obcego człowieka. Nie oceniam, czy to bardziej amator, pasjonat, wariat czy sportowiec. Wygląda na to, że umiera, a tam gdzieś na szarym końcu stoją jego bliscy, dzieci które informacje o tej tragicznej sytuacji czerpią pewnie także z mediów. Często niedoinformowanych mediów lub takich, które pod pozorem informowania, próbują wymusić jak najwięcej kliknięć. Pilot wyjaśnia czy mogą lądować, himalaista wyjaśnia jakie panują tam warunki, geolog wyjaśnia jak powstają szczeliny, producent obuwia i śpiworów wyjaśni w co są ubrani i robi się taki dramat na żywo dla gospodyń domowych. Przez chwile każdy z nas jest himalaistą z 20-letnim doświadczeniem. Tylko, że to się dzieje. Realnie. Rodziny w tej sytuacji chciałyby zachować intymność i dostęp do informacji sprawdzonej, a nie beznamiętnej spekulacji. Myślę że sam poszkodowany też na to zasługuję, nawet jeśli sam się tam pchał lub porwał z motyką na słońce.
Kilkadziesiąt lat temu tez himalaiści ginęli lub działy się podobne akcje ratunkowe (np. słynna akcja ratunkowa Artura Hajzera na Evereście). Gdy zginał Kukuczka na Lhotse poinformowano najpierw rodzinę i środowisko, a dopiero na końcu media. A przecież Kukuczka to była postać o innym wymiarze niż Mackiewicz. Kiedyś najświeższe informacje były w dzienniku na koniec dnia, teraz już za 15 minut poinformują cię, że ktoś w miarę znany umiera na górze. Czy sama obecność mediów 24-godzinnych daje nam prawo obserwować ludzką tragedię? Myślę, że mediami kierują chęć zaspakajania najniższych instynktów ludzki, a nie informowanie. Nie lubię tego.
Góry
: 26 sty 2018, 17:13
autor: BeBaD
Babel pisze: Myślę, że mediami kierują chęć zaspakajania najniższych instynktów ludzki, a nie informowanie. Nie lubię tego.
Sama prawda. Nie widziałem ŻADNEJ wzmianki na tvn o tej wyprawie do dzisiaj! Żenada
Góry
: 26 sty 2018, 17:16
autor: RoyKeane
Babel pisze: Mnie najbardziej przeraża ten cyrk medialno-informacyjny wokół. Czuje absmak.
.
Przesadzasz, informują o tragicznej sytuacji i o podjętej akcji ratunkowej, polska wyprawa jest niedaleko, śmigłowiec, MSZ, pełna dynamika sytuacji, to jest news ciekawy, więc nie dziwne że jest na pierwszych stronach onetów,
chyba lepsze to niż kolejne info o Lewandowskich albo Dodzie...
Góry
: 26 sty 2018, 17:16
autor: Carbon
Babel pisze: Wygląda na to, że umiera, a tam gdzieś na szarym końcu stoją jego bliscy, dzieci które informacje o tej tragicznej sytuacji czerpią pewnie także z mediów.
W tym przypadku to jest bzdura, żona rozmawia nonstop z mediami(a to z radiem Eska, a to z onetem) i to telefonicznie. Gdyby nie media, to nie zebrałaby 50 tysięcy euro w kilka godzin, bo nikt by jej postu na facebooku bez mediów nie zobaczył. I to ona ciągle informuje media o kontakcie z tą Francuzką, nie na odwrót.
Góry
: 26 sty 2018, 17:20
autor: sickstick
A Ci co mieli wchodzić na K2 to jednak z powodu akcji nie wejdą, czy tylko podskoczą na chwilę na Nanga i z powrotem na K2?